Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/27/18 in Posts
-
Wróciłam i jestem zachwycona. Domek z marzeń.Urocza , ciepła Rodzina. Państwo mają 18-letnią Córkę bardzo miłą, spokojną, kulturalną. Dałabym tam każdego psa. Zielone osiedle, obok lasek i fajne tereny spacerowe. Powiedziałam wszystko o bezpieczeństwie, o spacerach, o otwieraniu drzwi, obejrzałam balkon - jest absolutnie bezpieczny. Miłości i doroci tam nie braknie. Państwo to odpowiedzialni rozsądni Ludzie. Niech się Aleks pakuje:)5 points
-
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy sponsorowali utrzymanie Laluni w hotelu. Dzięki Wam sunia mogła być ogłaszana i w komfortowych warunkach czekać na Dom. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i proszę o wstrzymanie się z wpłatami na sunię. Zebraliśmy wystarczająco dużo środków, żeby sunia nie pozostawiła po sobie długów. Nie tylko nie zostawiła długów, ale nawet pozostawi nieco funduszy, które pomogą innym psiakom. Chciałabym w miejsce Laluni przygarnąć kolejnego biedaka, który przed świętami trafił do tego okropnego schronu, z którego zabrałam Lalunię. To ten biedaczek :( Maluch ze zniekształconymi łapeczkami, z powodu których pewnie został porzucony, jak wadliwa rzecz :( Chciałabym zabrać go z tego okropnego miejsca i szukać domu, który będzie patrzył na maluszka sercem, a nie oczami. Ja uważam, że maluszek jest śliczny! Na niego właśnie chciałabym przelać pozostałą część finansów Laluni, po zaspokojeniu jej dotychczasowych należności, o ile nie macie nic przeciwko takiemu rozdysponowaniu pozostałej części majątku Laluni. Jeśli ktoś ma inny pomysł, proszę poinformować najpóźniej do końca przyszłego tygodnia tj. do 10.01.2019 r. Bardzo gorąco proszę deklarowiczów Laluni o przeniesienie deklaracji na tego biedaka. Psiaczek ma zarezerwowane miejsce w hoteliku u Szafirki. Zajmie miejsce Laluni i mam nadzieję, że odziedziczy po niej szczęście w szybkiej drodze do dobrego Domu.5 points
-
Dlatego nie powinniśmy na wątkach pomocowych warczeć na siebie i toczyć słowne potyczki o to, kto jest lepszy, bo robi inaczej to, co i tak prowadzi do wspólnego celu.2 points
-
2 points
-
AnaGD: ,,Lucjanowi zostało 8 ostatnich wizyt opłaconych na rehabilitacji... Nadal zbieramy na kontynuacje. Faraon Lucjan bardzo prosi chociaż o udostępnianie, by móc jak najdłużej jeździć na ćwiczenia. Bez nich znów tyłek zacznie uciekać..,, https://zrzutka.pl/ss68cm Miejscówka wigilijna . Niby ciasno ale fotel jego :)2 points
-
Kiedyś rolnik hodował zwierzęta, teraz mówi się "produkcja..." Straszne to wszystko:(2 points
-
Cudownie widzieć szczęśliwe zwierzaczki w swoich domkach :) To są te najpiękniejsze chwile,które dają nam wiele radości, dodają sił i wiary w to co dla nich robimy :)2 points
-
Strasznie żal biedaka, który nie przeżył :( Tyle starań i troski i nie dane mu było wygrać z chorobą :( Smutno bardzo. Dziewczny to nie miejsce na dyskusje o zmianach naszych nawyków (a może jednak i miejsce?), ale napiszę krótko: liczenie na to, że ktoś "na górze" załatwi to za nas jakąś podwyżką cen albo innym nakazem to bardzo wygodna postawa. I unikanie odpowiedzialności za własne wybory życiowe. Od ludzi wrażliwych na krzywdę zwierząt wymagam więcej niż od przeciętnych ludzi bez wyobraźni i serca. No chyba, że komuś zależy tylko i wyłącznie na psach. Z jakiegoś powodu. To przepraszam - znowu się mylę co do ludzi i to nie pierwszy raz w życiu.2 points
-
2 points
-
Tak czy siak, Japonia strzela sobie w kolano. Chce uniezależnić się od rynku rosyjskiego i chińskiego i zmniejszyć czarny rynek ale... Wielorybnictwo i tak jest pase. Masowego wyjścia z IWC Państw się nie obawiam. Boję się tylko tego, że pewnego dnia na wodach kurylskich pojawi się wieloryb i...:( spór gotowy.1 point
-
Karma Eucanuba (drugi worek) doszła w sobotę, a preparaty zakupione przez konfirm31 w poniedziałek. Krople zaczęłam podawać od dzisiaj. Jak się mu po tym wszystkim nie poprawi sierść to już nie wiem co... Zdjęcia mogę porobić jak się pogoda nieco poprawi. Ze zważeniem będzie problem, trzeba jechać do lecznicy.1 point
-
Nutka rośnie! Już zrobiła się ciężka i dłuższa od moich psów.1 point
-
Widać ,że mała otwiera się na swoją opiekunkę. Jak każde lękliwe stworzenie potrzebowała na to o wiele więcej czasu niż inne otwarte i normalne psiaki. Cieszą takie wieści. Trzymam kciuki aby te postępy był cały czas. Może za rok Pani napisze ,że Duśka już bez strachu przebywa z nią cały czas w pokoju? Oby. za to trzymam mocno kciuki! :D1 point
-
Po Twoich opisach widać ,że fajna z niej panienka. Jeszcze troszeczkę do oszlifowania ale i tak miód, cud, malina :D1 point
-
1 point
-
1 point
-
Bardzo dobra decyzja!!!1 point
-
Wszędzie jest miejsce na głos w sprawach zwierząt. Przypominanie gehenny, jaką funduje im człowiek. Myślę, że wielu z nas, w kórymś momencie, zauważy, że własną osobowość i prawo do życia, mają nie tylko psy i koty, ale i zwierzęta gospodarskie, które widzimy na naszych stołach, w postaci mięsa i nabiału. W którymś momencie, ten obraz zaczyna uwierać, bo trudno w dobie tv i internetu, udawać, że nie wiemy, jak wygląda przemysłowa hodowla, żeby było dużo i tanio. Zmieniając swoją dietę z powodów etycznych, chronimy życie wielu zwierząt, Planetę i...... swoje zdrowie. Świat może być chociaż trochę lepszy, dzięki naszym jednostkowym wyborcom.1 point
-
Święte słowa Boguniu ! To najlepsza nagroda i motywacja do dalszych działań !1 point
-
samoyed to pewnie się musi przejść chociaż te 10-15 km dziennie; to tego w godzinkę się raczej nie da zrobic jak lubicie żagle -to dobry byłby pies, który lubi wodę, pływa i w razie czego i człowieka z wody wyciągnie może warto popytać ludzi, którzy pływają z psami - które psy/ rasy się do tego nadają tutaj np o psach na łajbie https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=17769 bo nie wszystkie psy się nadają np mój pies/ w typie łajki zachodniosyberyjskiej nie lubi wody i źle by się czuł na wodzie - bo to pies stworzony do lasu każda rasa psa została do czegoś stworzona, i najlepiej szukać takiej rasy psa, która najbardziej odpowiada naszym planom spędzania wolnego czasu z psem/ zgodnie z przeznaczeniem rasy psa pies w typie nowofundlanda? Landseer? kochają wodę/ dobrze pływają, spokojnie, nieagresywne, miłe dla dzieci, nieszczekliwe1 point
-
Podhalany może rzeczywiście nie, ale dwie ostatnie opcje? Z tym że z tego co słyszałam (raczej czytałam :D),są to psy dość szczekliwe... ale to kwestia wychowania. Collie bardziej potrzebuje zajęcia niż ruchu, to znaczy głównie wysiłek intelektualny. U samoyeda natomiast wskazane byłoby jakieś bieganie czy cokolwiek w ten deseń, przynajmniej kilka razy w tygodniu. Do tego oba linieją... zdaje się, że dość intensywnie, zwłaszcza osobniki żyjące w bloku. Co do westa – nie jestem pewna, czy to dobry wybór, jako że teriery są dość temperamentne... Ale tutaj znów duży wpływ ma wychowanie i socjalizacja.1 point
-
1 point
-
Tak! Lala dostanie tyle czasu ile będzie potrzebowała! już jest z każdą godziną lepiej ,jak pisała p Renatka jeśli chodzi o czystość to w pierwszy dzień, wpadka i siooo w sypialni, jak było w Święta nie wiem nie chciałam zakłócać Państwu spokoju, zadzwonię dzisiaj i się dowiemy :) o relacje z Zuzą ,jestem spokojna bo to przyjacielska, łagodna ,przytulasta sunia, jak mówiła p Renatka, na początku znajomości, sunie się ,spokojnie powąchały i każda poszła w swoją stronę! Lalunia ,trochę pozwiedzała domek / dla mnie to dobry znak / i leżała na swoim kocyku :)1 point
-
1 point
-
Wracaj blondynku na górę, wracamy do normalnego szarego życia. Ty jesteś w nim jasnym promykiem.1 point
-
Gajula często zalega pod stołem:) Chociaż w tej pozycji nie zawsze. Tylko jak jest zrelaksowana.1 point
-
1 point
-
Z tego co piszesz to np. podhalan by pasował, ale nie do mieszkania w bloku (będzie się męczyć). Znajoma działa w stowarzyszeniu Pies Na Zakręcie i oni ciągle szukają chętnych do adopcji psów i kotów (Warszawa i okolice ale zdarza się, że dowożą dalej). Co prawda charakter psa mieszańca trudniej przewidzieć niż rasowego (choć i one są różne), ale jak się bierze z domu tymczasowego to mniej więcej wiadomo jaki jest psiak. Na alergie z tego co wiem, to nic nie poradzisz. Musisz zapytać się znajomych na co są uczulenie (są osoby uczulone na psy a nie na koty i odwrotnie lub na psy i koty). Nie słyszałem, żeby ktos był uczulony na rasę X ale nie był uczulony na rasę Y ale uczulenia to bardzo indywidualna sprawa. Pozdrawiam, Jarek1 point
-
Był śnieg - nie ma śniegu. Były święta - i po świętach. Takie życie. Blondynku - Ty nie musisz się martwić takimi rzeczami. Bądź więc sobą i ciesz się z tego co pod łapami.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
W tej sytuacji należałby ustalić swoimi kanałami sprawce, zaczaić się na niego i obić tak żeby pamiętał długo to może wtedy by się zastanowił na drugi raz, czy uderzyć psa. Ja im jestem starsza tym bardziej sceptyczna. A ta nasza wiara i polski katolicyzm to niewiele ma wspólnego z miłością do bliźnich nie wspominając już o miłości do naszych braci mniejszych.1 point
-
Cała zgraja zewnętrznych i wewnętrznych futer, swietujacym życzy świąt wesołych, a nie swietujacym żeby sobie przy tej okazji chociaż trochę odpoczeli ;) na czele oczywiście pan domu1 point
-
Gajula jest psiakiem, który przy braku zajęć robi się niemożliwy;) Zimowa pora i krótki dzień nie sprzyjają aktywnościom, ale staramy się zapewnić Gajce jakieś atrakcje. W weekendy mała mordka jeździ z Lepszą Połową na zajęcia z tropienia, a w tygodniu trzeba sobie radzić. Jednym ze sposobów jest mata węchowa. Po 3-4 rundach Gajulec jest padnięty:)1 point