Jump to content
Dogomania

Bębenek

Members
  • Content Count

    394
  • Joined

  • Last visited

About Bębenek

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A u Michasia u mnie chyba nawet nowych pobrań telefonu nie ma :(
  2. Fajnie że wszystko dochodzi, bo przy którejś widziałam próbę doręczenia chyba 22.58 i przeszło mi przez myśl, że na innej półkuli to wylądowało :D
  3. Ja tylko pooglądać mogę, to chociaż podrzucę
  4. Bębenek

    Bębenkowe zoo.. guz PILNE !!! STR 3 wyniki

    Filcuś miał trzy płytowe testy ujemne (2 firm, w 2 gabinetach, krew pobierana przez 3 weterynarzy, w odstępach ok.3 tygodnie i dziś)..juz sama nie wiem co o tym myśleć...mam czas się z tym przespać.. Ale objawy pasują do białaczki.. dziś zrobiłam tą płytkę na potwierdzenie, że jest dodatnia, żeby w razie co z czystym sumieniem wziąć na tymczas plusa. A wyszedł minus.. czemu wgrywam dobrze a wypluwa odwrócone!?!?!?! Filcak ma pakiet VIP :))) ma swoją kuwetę u naszej, miski, zabawki..A nawet widzę że przyzwoity bandaż uciskowy został dla nas odlozony, bo się kończy, chyba już różowe zostały tylko.. miał raz różowy.. mówiłam.. zielony , niebieski ok byle nie różowy. To obiecała w trupie czachy znaleźć, no i chyba drugi tydzień mamy czachy nie wiem na ile namącilam, bo w drodze odpisywalam, pewnie coś komuś w wiadomościach nawywijałam
  5. Bębenek

    Bębenkowe zoo.. guz PILNE !!! STR 3 wyniki

    Na rzut oka lekarza który robił- nie ma zmian dużych, bo duże sam by wylapał. Poszła do opisu do Wrocławia. Do 2 tyg. Pokazywał mi wszystko co i jak. Byłam z Filcuniem aż w tomograf wjechał. Za dużo zwierzaków było, więc zdecydowałam, że wybudzamy się u nas. Już przed chłopak pomiałkiwal. Dorobilam pasek - trzeci ujemny. Dobiore jakieś godziny w pracy i jeśli będzie potrzeba morfologie do następnej środy, to przy okazji powtórzę PCRa. Co najważniejsze, Filcuś się wybudzil jak drzwi od taksówki za nami zamknęłam. Ja zaglądam do transportera, a mój szkrabek stoi :)))) tak słabo, ale stoi. Tego usypiacza miał 0,8 na 1,8 normalnie się podaje. Odkrecacza nie braliśmy. Część dnia dzisiejszego..miałam ochotę PCRa powtórzyć, ale to za tydzień albo dwa same felv + fiv bez dojazdów będzie 575..zaczyna mnie to przerażać.. Chociaż w razie innego bialaczkowca bym miała na tymczasie, to mi ciachną darmowo.. Tak już by ta koteczka, albo kocurek był do cięcia...fakt że nosa z łazienki by nie wynurzyl, ale byłoby ciachniete Zbieram się po Filcka
  6. Bębenek

    Bębenkowe zoo.. guz PILNE !!! STR 3 wyniki

    Stresuje się już przed tą tomografią.. Nic mi ostatnio nie idzie.. Drugi już w ciągu miesiąca https://m.olx.pl/oferta/pilnie-oddam-kota-rasy-ragdoll-CID103-IDyhm4Q.html była kotka półroczna- idealnie jak syryjska.. też w drodze na Mielec albo Dębice. Do Mielca jeżdżą tylko busy które ze zwierzakiem nie wezmą..jakbym wsiadajac w Jarosławiu do tego przewoźnika nie widziała jak faceta nie wziął z maluskim szczeniakiem któremu główka spod kurtki tylko wystaje, to bym próbowała.. 19 godzin od dania ogłoszenia kocurka, a z 12 wisiało. Podobnie z "syryjką " było. Nie wierzę że w takim czasie niekastrowane koty mega super wypasione domy z transportem znalazły.. z małej pewnie będzie do końca roku 10 kotów z wyprawką po 600 :((( A mówiłam że wezmę :(((
  7. Fajnie, że udało się dołożyć jeszcze pluszaki, może któryś z nowych wpadnie w oko, albo na poprzednim bazarku jeszcze nie zauważył :) na krawatach, to ja się nie znam, nie są szczególnie wymiętolone, ale tak złożone leżały, czasem ktoś dziwne rzeczy u mnie zostawia, a po roku dochodzi do wniosku że ich nie potrzebuje
  8. Rysia :))) Patrzyłam na jej ogłoszenia, poczciwy taki pysiol ma :) A Stasia bezbledną minę żebraczą...jakby tydzień nie jadła :) też myślę, że ciężko będzie się z nią rozstać
  9. Bębenek

    Bębenkowe zoo.. guz PILNE !!! STR 3 wyniki

    Nadziejko za całość jedno zamówienie Aldrumka zrobi, od razu z Filcusiowymi pastami do leków.. Najbardziej niejadalne chrupki...okazało się że z ręki są całkiem smaczne.. tylko ja tak po jednej hrabiego cały czas karmić...to nie bardzo..chyba że od święta :) https://uploadfile.pl/pokaz/1625726---t32x.html jasnego oczywiście nie widzę, odkąd preparat na kark na niego czeka.. Jakby wiedział, że coś szykuję.. W ogóle kotów zewnętrznych nie ma...zawartość misek znika oczywiście, a już chyba ponad tydzień żadnego dziczka nie trafiłam..nawet uciekajacego przede mną.. nic. Jak jedzą to są.. jednego właśnie z tydzień temu przylapalam jak pod autem jakimś się skrył..
  10. Bębenek

    Bębenkowe zoo.. guz PILNE !!! STR 3 wyniki

    :)))) a nieeee... Sama się zaczęłam zastanawiać :)) te malutkie zdjęcia, to Benio. Bo mi poleciała większość Benia z telefonem, te posciagalam z wątku Tomaszewskiego..nie wiem czemu, ale z wątku też znikły - znaczy większa część. Obaj mieli w szarym kocyku, pod kołdrą prawie identyczne, no i z łapkami w tych bandażach uciskowych na wenflonie.. Pan Benkowy dziś też życzył żeby jakiś cud się stał i Filcusia guz znikł.. od Zbója chłopak też.. Beniowa rodzinka jest bardzo prozwierzęca...I Łatką się interesowali, ale oni też takie starszaki szczególnie lubią, a szczególny sentyment mają do takich szczególnie bidulków. A czemu z choinki :) ? U mnie tak wcale kolorowo nie jest..z resztą pewnie jak w każdym zafutrowanym domu.. chomik każdy powinien z godzinę dziennie być na wybiegu, jak jednego któregoś raz na dwa dni dopadne, to i tak dobrze..A na wybieg mam 3 /Krzykaczowi odpuscilam, on nie jest zachwycony jak za blisko podchodzę/.. koty, kiedy były dwa, w tym jeden w łazience, to u Filcaka więcej było żwiru na kafelkach niż w kuwecie (nie że raz, on prawie zawsze miał pustawą kuwete)...wtedy z resztą było pobojowisko wszędzie takie, że jakby ktoś powiadomił TOZ czy coś tam innego, to zapewne grubo bym się musiała tłumaczyć..Łatka przeraźliwie płakała w łazience kiedy się orientowala, że życie jest poza nią.. do tego przez ten czas, co z Filckiem była mogła złapać białaczkę.. ten jasny poleciał kiedyś z karniszem na podłogę - wtedy już oglosilam kapitulacje, że nie da się go do niewychodzenia przekonać.. koci pokój, to tak naprawdę sypialnia, tu nawet kocio nie ma gdzie się rozpędzić.. Filcuś się tak bawi "statycznie", znaczy podrzuca myszy, piłeczki, ale jak mi prysnął raz do chomiczarni, to się okazało że biegać też potrafi, aż na zakarecie się zakurzylo, może mu też tego brakuje.. staram się to jakoś poogarniać, ale zdarza się że brakuje mi czasu, siły, że o czymś zapominam. Filckowi z 5 dni uszy czyscilam, aż w końcu wyczyscila mu wetka. Ostatnio, aż głupio się przyznać, totalnie zapominam przy zamówieniu o paście dla Filcaka, a to (odpukać) jedyny dotąd niezawodny sposób podawania mu leków (proszek z kapsułek), a na jakieś 10 dni już tylko mam.. mi się trafiają takie cudowne z charakteru zwierzaki, to słodko na zdjęciach wychodzą, ale jakiegoś raju to tu wcale nie ma.. co jakiś czas zachodzi mi w głowę, czy to dobra decyzja że Filcak zostaje, bo i może gdzieś jest dom, gdzie by miał więcej przestrzeni, opiekę bardziej na nim skupioną, może kogoś w domu kto nie pracuje, może innego kociego towarzysza też z bialaczką, ale dziś też dał koncert w lecznicy jak weszłam do poczekalni i wiem, że jest na tyle przywiązany, że zmiana nawet na lepsze mogłaby się na jego zdrowiu odbić.. Filcak przekonuje się do mięsa, ja BARFowych mieszanek nie mam, trochę mi wetka swoich odsypala..podworkowce jedzą puszki ze smalcem, bo nie mam kiedy po 2-3 razy dawać mokrego, jak niektórzy inni karmiący.. dużo by tu wymieniać, ale do raju to u mnie daleko :)
  11. U mnie trzecia wysyłka poszła.. :) Potem wyślę linka do paczki. Niestety, z opóźnieniem wpadłam na pomysł, żeby dołożyć gratisa tam gdzie maskotki, bo ja pierwszy raz takie małe paczki robię i...całkiem możliwe, że niektóre też jako list by doszły, ale tak wybrzuszaly kopertę, że się bałam że pęknie gdzieś w sortowni, kiedy będą przerzucać
  12. Trzymam kciuki, ale nic pomóc nie mogę...finanse u mnie nieciekawie..i raczej żadnego bonusa się nie spodziewam, w postaci wygranej w lotka.. Dobrze, że podróż krotsza, dziś nawet rozmawiałam z taksówkarzem, który Filcka wozi, że mrozy mają w nocy wrócić, bo tak myślałam o Waszej wyprawie.
  13. Bębenek

    Bębenkowe zoo.. guz PILNE !!! STR 3 wyniki

    Lepszy rebus - Jakby nie to że Łatka rozwalila tel, to by i jeszcze fajniejsze zgadywanki były.. Do kompletu dziś Łatkę dostałam na swoim Jak Filcusia wiozlam, to biednego bialaska widziałam, jak kroczy między kaluzami..smutny widok :( mam dla niego na pasożyty na kark preparat, ale odkąd go mam w domu to nie trafiam na niego.. niestety kociołek już jest w tym wieku, że nie potrafię go wychodzenia oduczyć.. A się kręci na dużej powierzchni, za petla, dalej długa prosta ulica, gdzie auta pędzą. Już masę ofiar ta ulica widziała.. Filcuś na 11 w poniedziałek umówiony na tomograf..znaczy wcześniej zrobimy morfologię i osluchamy chłopczyka, ale dziś go jeszcze zostawiłam na kroplowce, żeby dobrze odzywiony był i nic się krwią nie podzialo. Tomografie się robi na tym co przed narkozą się podaje , żeby rurkę do intubacji włożyć. Opis ma być w Gliwicach, może wyzebram drugi u dr Jagielskiego, żeby mieć dwa niezależne. Plan jest, że pojedziemy z klatką tam, żeby w razie co tam Filcka zostawić po tomografi, żeby się naturalnie wzbudził, nie podawać mu leku - bo jest preparat - odwracacz działania tego usypiacza. Jak będzie za dużo kotów (ciachają tam fundacyjne), to wróci albo do domu, albo pójdzie do naszej lecznicy na kroplowke, ale to w zależności jak będzie- na miejscu będziemy decydować.. Nie chcę mu dowalac jakimiś mocnymi środkami, a widać że witaminy, elektrolity, taki standard dobrze mu robi. Po kilku dniach takiego odżywienia długo nic się nie dzieje złego. Podejrzewam, że inaczej trzeba by pchać na sucho przeciwbólowe, nerki by już były w kiepskim stanie. A tak Filcunio się czuje i zachowuje jak w pełni zdrowy kociaczek. Dwa razy było widać, że wyraźnie coś mu doskwiera. Przez 95% czasu u mnie stwarza wrażenie okazu zdrowia. Ale jak tylko widzę "cos" to go wioze do lecznicy i jest od razu podciagany..
  14. Haha, nie pomyślałam, jak przeczytałam, to zajrzałam czy tematów nie pomyliłam- to Benio Tomaszowsko-Rzeszowski z Felusiem :))) rzeczywiście jakoś tak czarno.. kiedyś przeczytałam, że czarne pechowe, ale za późno już było :)
×