Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/13/18 in Posts
-
5 points
-
No właśnie, na Ratujmy zwierzaki wystawiłabym kwotę obejmująca koszt 2-3 miesięcznego hotelowania ze szkoleniem. Podkreśliłabym, że to dzikus, który od urodzenia żyje w azylowym piekle, nigdy nie chodził po trawie, nie zna dotyku ręki, tylko krzyk i przemoc - a mimo to z iskierką zaciekawienia wodzi oczami za życzliwym człowiekiem. Że trzeba uratować tę iskierkę, aby nie zgasła bezpowrotnie.3 points
-
W piątek o 18-ej wizyta przeadopcyjna. Zrobi ją Usiata (cmok,cmok). Pomagać jej będą dwa psy.2 points
-
O to to. To się nazywa inteligencja, a nie cwaniactwo :) Widok mi... znajomy... naprawdę jestem w szoku, ale Tobi i Morus to jak dwaj bracia bliźniacy w zachowaniu - oglądam filmiki z Tobim i widzę swojego :D Kochany! dla Tobisia domek najlepsiejszy poproszę!2 points
-
2 points
-
więc minęło sporo czasu...bo Alpen jest już z nami 8 rok. Po drodze były przeprowadzki, 2 dzieci się urodziła, zaliczona ucieczka z domu i noc w schronisku... więc działo się sporo. Na obecną chwilę...Alpen ma się świetnie. Mieszka w domu z ogródkiem. Do niedawna towarzyszył mu piesek jamnik i kotek ale już odeszły...więc jest sam. Nie jest już tak szalony i aktywny jak kiedyś. Bardzo spokojny i grzeczny choć szczeka jak szalony :) Uwielbia dzieci i świetnie się bawi. Ale ma już swoje lata więc lubi też spokój :) Dodaje kilka fotek z 2016 roku bo te mi padły w rękę ale dodam tez aktualne foto. Czy są tu może osoby które pamietaja Alpenka lub brały udział w adopcji ?1 point
-
Tysiu....może i jestem okrutna, ale nie interesują mnie intencje tych Państwa. Wydałam do adopcji już tyle psów i z wieloma problemami, i nigdzie nie były wprowadzane kenele...chociaż nawet czasem już sama zalecałam, a jednak okazywało się, że czas i cierpliwość były najlepszymi lekarstwami. NIe uważam, że dobrym jest instalowanie klatki w domu od razu- bez konsultacji np. z behawiorysta jak ją wprowadzić itd. to nie był dom dla Lusi i od początku to czułam, w sumie...może ta klatka była pretekstem, ale ulżyło mi, że zrezygnowali z niej. Mam dwa chętne domy na nasze malutkie. Dla ZUZI dom z ogrodem pod Poznaniem, wizyta PA będzie jutro. Dla LUSI dom z ogrodem w TARCZYNIE (CHYBA super dom na jaki zasłużyła)- CZY KTOŚ Z DOGO MIESZKA W OKOLICACH TARCZYNA??? BARDZO POTRZEBUJE TAM WIZYTATORA!!! edit: już mam przez fb1 point
-
Ciągnie ... Oj ciągnie do Beniutki :) super fotki! ... ale Benitka, jakby jednak wystarszona? tak mi się wydaje po podkulonym ogonku?1 point
-
Maks je karme,ktora sprezentowala alma i nic mu nie dolega. Nie chce mi się pisać,kolejny raz,zeby czytac watek,a nie posty wyrwane z kontekstu. To trzeba czekac,az karma się skończy i dopiero zamawiac? Maks nie ma czasu czekac.teraz jest zaleczony to moim skromnym zdaniem karme która teraz je trzeba zamowic i zobaczyć czy alergia wroci.Jezeli wroci to będzie wiadomo,ze nie karma go uczula. Moja tesciowa mowila"lepiej na piekarza niż na aptekarza"1 point
-
1 point
-
Jaka ona biedulka... Czego się, Hop! nie dotkniesz, tam jakiś problem ze zdrowiem... Żal serce ściska. Sarunia, jak dobrze, że ją wyciągnęłaś z Radys. I transport do Hop! taki z Sercem. Wszystko będzie dobrze, Frezyjko.1 point
-
Mariola (Sara2011) bardzo fajnie zorganizowała transport. Miała możliwość opieki nad Frezją podczas podróży i osobiście mi ją przekazała. To ważne w przypadku Frezji, której zdrowie jest pod znakiem zapytania. Suczka bardzo się przywiązała do Marioli. Po jej wyjściu szukała jej, była rozbiegana, potem się uspokoiła. Frezja prawdopodobnie mocno niedosłyszy. Reaguje tylko na bardzo głośne dźwięki, ale nie potrafi ich zlokalizować. Prędzej przemawiają do niej gesty, niż słowa. Trzyma się blisko opiekuna, nie potrafi zostawać sama (denerwuje się, biega, drapie w drzwi, bardzo głośno szczeka). W nocy aktywna. Łatwo się nakręca, potrafi być bardzo ruchliwa. Trochę inaczej stawia tylne łapy (być może jest po jakiejś kontuzji). Sierść niezbyt ładna, matowa, w okolicach brzucha i klatki przebarwiona. Z paszczy śmierdzi, na zębach kamień. Frezja mogłaby przytyć pół kilograma, bo jest bardzo drobna. Ataków nie miała. Na smyczy chodzi dobrze, szybko reaguje na pociągnięcia i daje sobą pokierować. Załatwia się na zewnątrz. Tylko raz nasikała w domu (stres po wyjściu Marioli). Kupy jeszcze nie było. Sucha karma się nie podoba (zjada po parę ziarenek). W tym tygodniu pójdziemy do weta. Pokażę Frezję i ustalę plan działania. Trzeba to wszystko jakoś mądrze rozegrać. W przyszłym tygodniu fryzjer i golenie brzydkiej sierści. Oprócz tego trzeba popracować nad złymi przyzwyczajeniami i zachowaniem Frezji. Wstawiam foty przebarwionej sierści i zębów...1 point
-
Jeżeli Abi była tam od szczeniaka 2 lata w tym piekle to jej zachowanie jest jakie jest.Wolontariat by na pewno poprawił zachowania psiaków. Tak sobie głośno myślę aby jeszcze skupić się na zarezerwowaniu jakiegoś dobrego DT albo hoteliku po pobycie Abi u P.Joli.Może być tak,że P.Jola powie,że już zrobiła wszystko co jest możliwe i trzeba będzie zabrać Abi.Wyniknie wtedy problem na cito szukania jakiegoś lokum dla Abi. Mam też ogromną nadzieję,że P.Jola nauczy Abi chodzenia na smyczy wtedy będzie o wiele łatwiej z Abi pracować.1 point
-
Z radością oglądam nowe fotki. Słoneczna Beniusia w zieleni. Nad wodą i z koleżanką... Po prostu szczęśliwy pies. Eliku, Benia jest nadal Benią, tak? Tak się tylko upewniam, bo chyba nic nie było o zmianie imienia... Dobrego dnia dla wszystkich Fanek. B-b, dla Ciebie lepszego czasu, Kochana.1 point
-
Trzymaj się malutka wybranego kierunku, idzie Ci bardzo dobrze. Tak miało być i tak jest.1 point
-
Pamiętam o Benitce. Nowe sytuacje jeszcze troche ją stresują ale będzie coraz lepiej! Pozdrawiam Fanki. Elu dziękuję kochana.1 point
-
Niestety Teresko - Tekilka nadal bez domu:( Mialam parę zapytań, ale lepiej o nich nie pisać:( Były tez 2 zapytania z Lublina o Funcika, ale to tez jeszcze nie te domy.1 point
-
Nie było mnie od wczoraj na dogo, byłam na zielonej szkole z dzieciakami, te wszystko informacje o Abi przeczytałam dopiero dzisiaj - tytuł mnie przeraził:( Bardzo dziękuję Zagrodowy pies polski za taką decyzję, dziękuję też elik, że zgodziła się trzymać kasę Abi. Zea dopłaci do hotelowania Abi, ale dopiero w następnym miesiącu. Proponuje też po raz kolejny pomoc w postaci wystawienia zbiórki na Ratujemy Zwierzaki - ja wiem, ze nie zawsze uda się zebrać zadeklarowaną kwotę, ale w sytuacji Abi przyda się każda złotówka... Poproszę o nr konta, wpłacę coś jednorazowo1 point
-
W tak trudnej dla mnie sytuacji życiowej w jakiej się znalazłam jestem bardzo Wam wdzięczna ,że zmobilizowałyście się Kochane Dogomanki i Abi nie straci szansy na swoją zmianę życia. Bardzo się cieszę, że suniai jest nadal bezpieczna i , że dostanie możliwość nauczenia się bycia psem -towarzyszem człowieka. Ten wyjazd to dla niej wielka szansa. Nie będzie mnie w najbliższym czasie na dogo tyle ile bym musiała i chciała być ale obiecuję, że nie zostawię Abi. Będę w miarę możliwości robić i dla niej bazarki aby pomóc w jej utrzymaniu a jak Mikusia znajdzie domek wtedy już wszystkie swoje siły i możliwości „oddam” dla Abi. W Was, w nas jest siła, która pomaga ratować naszych przyjaciół mniejszych. Dziękuję Wam Kochane wszystkim razem i każdej z osobna! Pieniążki , które posiada Abi przeleję Eli, która została jej skarbnikiem .1 point
-
1 point
-
Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia:)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dzień dobry - muszę się pochwalić kolejnym postępem naszej Lilusi :) Od jakiegoś czasu potrafi się ocierać o nogi, jak nakładam jedzonko do miseczek. Dziś rano też się tak ocierała i po raz pierwszy ją dotknęłam. Miałam rękę kilka cm od niej i delikatnie ją połachotałam po grzbiecie. Znieruchomiała, ale zamiast uciec, jak do tej pory, wyprężyła się i widac było, ze dotyk sprawił jej przyjemność. Za moment juz jej nie było, ale pierwszy maleńki kroczek zrobiony :)1 point
-
załatwione ,przelew zrobiony 120 zł ,/ IV-XII-90 zł plus 30 za zwłokę :)/1 point
-
Rozmawiałam w piatek z Murka . Zrobilam przelew na konto hoteliku za miesiac maj 372 zl . Jak dojda pieniazki prosze Murko potwierdz na watku1 point
-
Misia to bardzo ładna, mała sunia - jak uda się jej pokonać lęki to szybko znajdzie domek1 point