Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/24/17 in all areas
-
Dzwoniłam dzisiaj do Pani Reksiunia w nadziei na dobre wieści. Nie zawiodłam się. Jak zadzwoniłam Pani bardzo się ucieszyła i powiedziała, że dzisiaj miała zamiar do mnie dzwonić. Reksio czuje się, jak u siebie. Z Panem już się zaprzyjaźnił. Nie ma mowy o pokazywaniu ząbków. Jak Państwo przestają go głaskać, trąca rękę pyszczkiem ( u anecik też tak robił). Schody już nie są straszne, maszeruje dzielnie. Wyleguje się na fotelach lub na kanapie. Na spacerkach jest grzeczny, przyjaźnie nastawiony do piesków. Pani mu gotuje jedzonko i Reksiulek gardzi suchą karmą. Wczoraj pierwszy raz został sam w domu, test zdał na szóstkę. Był cichutko i niczego nie zniszczył. Podsumowując, kolejny psiak, jeszcze niedawno, bezdomny i nikomu niepotrzebny teraz jest kochany, rozpieszczany i traktowany, jak królewicz. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy się do tego happy endu przyczynili!!!6 points
-
Tz jest po rozmowie z p. Leszkiem - wg niego budowa Teo to 90 % BOSa (te brakujące 10 % to ogon i ciut przydługie łapy), charakter będzie dopiero oceniany. P. Leszek zwrócił uwagę na niedowagę psa (3 - 4 kg) - przyczyną może być długoletnie zarobaczenie? jakaś choroba? (oby nie) - w najbliższych dniach wykażą to badania. Teo na dzień dobry nie wykazał agresji, dał się wyprowadzić na spacer i umieścić w boksie - kombinezon ochronny nie był potrzebny, ale wszystko może się zdarzyć - zobaczymy co przyniosą kolejne dni. Pamiętajmy o tym, że pies dostał leki uspokajająće. Jutro zostanie umówiony na kastrację. W czasie pierwszego kontaktu chętnie przyjmował łakocie. Jak pisała Murka, Teo jest psem na koty, prawdopodobnie nie będzie mógł żyć z nimi pod jednym dachem. P. Leszek zainteresował się miejscem znalezienia psa i będzie próbował ustalić, z jakiej pseudohodowli na wschodzie pochodzi Teo. Wszystkie te informacje pochodzą z 1 godziny pobytu Teo w Chacie Leona. Oczywiście będą kolejne informacje i zdjęcia (podobno piękne). Jeśli Teo znajdzie dom, będzie miał zapewnioną do końca życia bezpłatną opiekę behawiorysty (jeśli będzie taka potrzeba), podobnie jak każdy pies wyadoptowany z Chaty Leona.4 points
-
I co z tego że niby taka puchata i pachnąca... A moje nerwy i....no ten...zdrowie??? Chociaż za te bóle dostałam od Pani chusteczkę na szyję. Dobrze że mi matka podczas tej rewolucji w moim życiu fotela nie zabrała. Może mi kiedyś złość przejdzie. Ale nie byłabym taka pewna! Tycince do wieczora złość przeszła :D i bardzo dziękuje Cioci Eli i Agnieszce za 110 zł z bazarku.3 points
-
wiadomości eskowe z domku Astrusi, Astrusia w domku jest spokojna i chyba ufna,wciska się do łóżka i zaczęła pozwalać się czesać.Na zewnątrz dziewczynka wychodzi sama,ale tylko na podwórko-nie chodzi na smyczy i nie pozwala się zbytnio zbliżyć do siebie.Pozytywnie reaguje na inne zwierzęta,próbuje się z nimi bawić-do Iwonki przychodzi koleżanka z pieskiem i to są dobre wizyty dla Astruni. Pańciostwo Astruni i ich podejście do małej jest super pozytywne,wyrozumiałe i dostosowane do potrzeb dziewczynki,brakuje tylko otwarcia się małej na zewnątrz w stosunku do rodzinki-może jeszcze troszkę czasu potrzebuje.... Pozdawiam, Aga i Mika,pa.2 points
-
Wróciliśmy. Wszystko dobrze :) Hana po przyjeździe zrobiła sioo, troszkę napiła się wody i wywaliła na kanapie. Jest oczywiście w kołnierzu i musimy bardzo pilnować aby był on na Hanie cały czas. Kontrola w poniedziałek - mam nadzieję że nic się nie wydarzy do tego czasu. Przepisany antybiotyk i plyn do przemywania zakupiła Pani Iwona K. Serdecznie dziękuję w imieniu Hanusi.2 points
-
Teo prawdopodobnie, sądząc z opisu, toleruje znajomych ludzi o tyle, o ile mu nie przeszkadzają w osiągnięciu tego, czego sam chce. Dobrze, że ostrzega, a nie od razu wali także znajomego zębami - więc jest szansa na przekonanie zwierzątka, że to człowiek jest od decydowania. Ale może być niełatwo o dom, w którym właściciele wystarczająco potrafią podporządkować sobie takiego psa..2 points
-
2 points
-
Proszę: - waga 22 kg, - jutro zmierzę ją w kłębie - teraz śpi :), - wesoła, przytulaśna, lubi brykać z psiakami, bawić się zabawkami, - stosunek do wszystkch baaardzo pozytywny - dochodzi do obcych i chce się przytulać. Kiedyś powarkiwała na kota sasiada ale dziś jest w domu z moim kotem i jest ok, - na smyczy chodzi dość fajnie (nie ciągnie, nieraz się zamota pod nogami:)), - zachowuje czystość i nie niszczy. Jest KOCHANA.1 point
-
Oj, Teo... jak dobrze, że trafił na Was... mimo wszystko... Mam nadzieję, że uda się go wyprowadzić na prostą, jest w dobrych rękach.1 point
-
1 point
-
Kochani zapraszam na Bazarek. Ktory przeznaczony jest w czesci na Liska1 point
-
A to całuśny pieseł ;P rasowe kanary to mają zazwyczaj taką wielką, kanciastą łepetynę, twój Rico to taka pręgowana wersja sportowa ;)1 point
-
Poker - zamojska bieda z ostatniego boksu psów, był w bardzo złym stanie. Zabrała go Marzena od ON - wygląda rewelacyjnie!!! Super :)1 point
-
W Białogonkowie był wczoraj kolejny samkowity dzień ;) Psiaki dostały wieeelką pakę przysmaków od Cioci EwyMarty :) Ciocia bardzo naciskała żeby wszystkie Białogońskie zwierza dostały coś smacznego . Jędruś zasmakował w czymś żółtym , dużym ...;)1 point
-
Oto historia szczeniaczka - kundelka. Urodził się w domu gdzie rządził alkohol . Pani ‘’Japonka’’ (osobiście jej nie znam , ale tak na nią mówią ) zbytnio pieskiem się nie opiekowała , podobno jak czasami nasiusiał w domku , bo to szczeniak przecież to potrafiła go kopnąć , do jedzenia dostawał suchy chleb i wodę , ale i tak ładnie wygląda jak na takie odżywianie , sierść trochę ma matową , ale przy dobrym odżywianiu na pewno się poprawi . Szczeniak na moje oko ma około 3- miesięcy, ząbki szpileczki –po tym stwierdzam , wesołe spojrzenie , śmieszną mordkę i takie nieporadne, głupiutkie jeszcze ruchy …fajny ten szczeniak, dobrze by było aby znalazł dobry domek. Aktualnie mieszka u mojej sąsiadki . Pani Grażynka dobre serducho ma i zabrała go od tej ‘’Japonki’’, ale sama ma już psa też przygarniętego i sytuacja materialna nie bardzo pozwala jej zająć się drugim pieskiem, chociaż pewnie by chciała . Mały przebywa u niej, ale też przychodzi czasami do nas zaprzyjaźnić się z naszym kotem:) Rozpaczliwie, więc szukamy mu domu , a na chwilę obecną chcemy mu zrobić podstawowe szczepienia . Gdyby komuś się spodobał to proszę o kontakt na PW. W opiece nad pieskiem pomagają : wnuczka sąsiadki – Ola moja córka- Basia1 point
-
Bolek to już dorosły pies. Widzimy się co dziennie, ma się dobrze, jest wesoły i bardzo wyszczekany, ma chłopak dużo do powiedzenia :)Zostaje u mojej sąsiadki już na zawsze:). Dziękujemy wszystkim za odwiedziny i pomoc w uzbieraniu środków z bazarków na pierwsze potrzeby. w najbliższym czasie postaram się wstawić jakieś aktualne zdjęcia. Jeszcze raz dziękuję.1 point
-
1 point
-
Mam bardzo dobrą wiadomość :) Jutro do super domku niewychodzącego w Krakowie i do drugiej kociej koleżanki jedzie Ciastuś :) Wizytę przed adopcyjną przeprowadziła Ciocia Paula_t za co bardzo, bardzo jej dziękuję <3 Jak i również pięknie dziękuję niezawodnej Cioci Ludce za intensywne ogłoszenia :) Tak więc Ciastuś żegna się z Ciociami :)1 point
-
a to ci się kartonowa piękność trafiła, gratuluję ;D ma w sobie coś z kanara (ah, ta piękna pręgowana maść) ale wygląda na dużo "lżejszego" (w budowie, bo 40kg w wieku 10 miesięcy to kawał chłopa....-) ale oczy i to czoło takie, jakby jego mamuśka się na jakiegoś przystojnego myśliwskiego zapatrzyła. Zajęcy czasem twój Rico nie gania? ;D masz może jakieś zdjęcie głowy z profilu?1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Tycinka już po fryzjerze. Było.....no było trudno:D Tycia chciała Panią zagryźć na śmierć oraz zdemolować stół groomerski. Mimo tego Pani, jak każdy kto widzi Tycinkę stwierdziła że mogłaby przygarnąć taką maliznę. Nerwowe oczekiwanie..... Pierwsze ostrzeżenie....... ....które i tak niewiele dało....... ...i już po ostrzeżeniu. Ułamki sekund - jak się zapomniała - kiedy stała grzecznie. Tycinka w kąpieli :D1 point
-
1 point
-
1 point
-
Zaglądam do Bamboszka, szukamy domku szczególnego, któremu szczekliwość nie będzie przeszkadzała, wręcz stanie się atutem.1 point
-
1 point
-
Dziś Białogonki wcinały ciasteczka które dostały od miłych Cioć :) Kilka dałam Jędrusiowi żeby chłopak skosztował tych pyszności :)1 point
-
1 point
-
Mija trzeci tydzień pobytu Huzara w PDT: 1) lęk separacyjny – Huzio się zaaklimatyzował, poznał stały rytm życia u Anecik i, o dziwo, już wcale nie protestuje przed czasową rozłąką z człowiekiem. Bardzo się z tego cieszymy, bo zwiększa to szanse na znalezienie domku stałego, 2) lęk burzowy – nie było burzy w ubiegłym tygodniu. Deszczu Huzio nie lubi, więc szybko załatwia swoje potrzeby, po czym ucieka do domku, 3) relacje w stadzie – jak zwykle pozytywne. Bardzo lubi bawić się z Haną i z Tigrą, 4) zdrowie – dopisuje. Wczoraj Huzio pokazał się ze swojej najlepszej strony. Przyjechali Państwo w sprawie małego pieska, z dwójką małych dzieci, jedno, kilku miesięczne (jeszcze na rękach), drugie - dziewczynka ok. 2-letnia. Huzarek – proludzki przylepa, od razu nadstawiał się obcym ludziom do miziania, głasków, położył Pani łepek na kolanach i się przykleił. Anecik jest pod wrażeniem stosunku Huzia do maleńkiej dziewuszki – wyważony i delikatny. Dziewusia wołała „Huział, Huział”, a on powolutku, spokojniutko i rozważnie do niej podchodził i dawał się głaskać. I tak potwierdziliśmy, także po zmianie miejsca, że Huzio jak najbardziej nadaje się do domku z małymi dziećmi. Huzarek pozdrawia wszystkich swoich Przyjaciół1 point
-
To i ja podzielę się z Wami zielarskimi doświadczeniami na moich kudłatych dziewczynach. Od dwóch lat stosuję czystek. Daję go regularnie do każdego posiłku, ot troszkę większą szczyptę, rozgniatam palcami i posypuję suchą karmę. Efekt - moje panny nie łapią kleszczy!!! Jestem hodowcą briardów i bearded collie (w domu mam 6 psów, również weterankę i młodzież). Są to psy długowłose, a ja mieszkam na wsi na pomorzu zachodnim w otoczeniu lasów, gdzie przynajmniej parę razy w tygodniu jesteśmy na wielkim hasaniu. Czystek podaję od lutego do pierwszych przymrozków. Z tego co pamiętam działanie czystka polega na wpływie na zapach skóry, przez co czystkowe psy nie są atrakcyjne dla kleszczy. Nie zdecydowałam się jednak całkowicie odstawić tradycyjne kropelki przeciw kleszczowe. Stosuję je przed wyjazdami z dziewczynami (wystawy, szkolenia...) na południe Polski, ze względu na większe niż u nas zagrożenie babeszjozą.1 point
-
Karma Gemon, która smakuje bardzo Hiltonkowi i która jest tańsza od Brita a dodatkowo jest jej wiecej kosztowała 119zł ( Brit 139zł ). Powstałą różnicę w cenie czyli 20zł dopisuję do rozliczenia pieska. Dopisuję tez do rozliczeń Hiltonka wpłate od Aleksandry H-K ( moja córka) 63,35zł-1 points