Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/20/17 in all areas

  1. Ja już jestem. Reksio przekazany Anecik (z którą przy okazji udało mi się bardzo miło zapoznać)). W naszej części drogi był bardzo grzeczny. Ciekawe jak u Anecik...mam nadzieje, że zjadł, wypił, troszkę pochodził i poszedł spać:) bo na pewno jest zmęczony A tak jechał z nami
    5 points
  2. Tobiś pozdrawia z nową koleżanką też z Radys, Czyż on nie jest uroczy ??
    2 points
  3. Żegnaj śliczna Carmen... Jak mi kiedyś powiedziałas Tolu, odejście psa już we własnym domu, też trzeba rozpatrywać przez pryzmat sukcesu. Carmen miała to szczęście, ze zdażyła poznać smak życia w kochającej ją rodzinie. Chociaż przez kilka lat miała dom i była kochana... Chcę jeszcze zapytać o zdrowie koteczki Jagienki. Jak się miewa, czy można ją już powoli ogłaszać?
    2 points
  4. Pojechaliśmy na wizytę z Iryskiem i Irysek został w nowym domu. Państwo bardzo mili, sympatyczni, a przede wszystkim miłośnicy psiaków. Pani Martyna (wnuczka) i jej chłopak także. Irysek w aucie był bardzo grzeczny, potem chętnie spacerował, bez problemu wszedł na klatkę schodową. Problemem okazały się schody, ale jak Pani trafnie zauważyła z czasem pokona lęk przed schodami. W domu Irysek przywitał się ze wszystkimi, dał się głaskać, Pani karmiła go z ręki. Zjedliśmy pyszne ciasto, wypiliśmy kawę. Państwo dopytywali, czy przyjedziemy odwiedzić Iryska, serdecznie zapraszali. Wygląda na to, że wszystko będzie super, ale ja i tak się bardzo stresuję. Jak zawsze odetchnę za jakiś czas. Proszę trzymajcie kciuki za aklimatyzację Iryska, a właściwie Reksia, bo imię zostało zmienione.
    2 points
  5. Zamojska Czikunia pozdrawia wakacyjnie :) Więcej zdjęć na jej wątku http://www.dogomania.com/forum/topic/336742-czika-kolejna-bida-z-zamościa-ma-cudowny-domek/?page=11
    2 points
  6. Reksio drogę spędził troszkę na kolanach, troszkę w otwartym kontenerku bo jakaś moc w niego wstąpiła i się wyrywał:) A drobinka taka że bałam się żeby go za mocno nie trzymać. Taka Tycinka tylko parę deko cięższy. Śpi z nami w sypialni na legowisku z którego już się nie rusza. Początkowo szukał najmniejszej dziurki żeby się schować, tak samo było na dworze - chował się pod każdy krzaczek. Smycz gryzie, nie sikał, nie robił koopki. Pojadł, popił, teraz śpi. Widział Mimronki i Tycinkę - troszkę je obwąchał i tyle zainteresowania. Miś jest jego największym Przyjacielem - przynajmniej na razie:)
    1 point
  7. Dobrze,że już Reksio u anecik jest.Całkowicie jutro już będzie na miejscu.Chyba ładnie zachowuje się w samochodzie,nie ma choroby lokomocyjnej. Na zdjęciu wyszedł taki malutki okruszek.
    1 point
  8. w hodowli nie pomogę, bo ja mam same kundle ;) (choć jedną sunię w typie BC właśnie) ale może na fb Ci pomogą. Polecam grupę Border Collie Polska https://www.facebook.com/groups/bordercolliepolska/?hc_ref=ARRcaAcCq5rsD30jcOPzm17UxtqZVFYp9oTGI_ecg8_J73ARU-5Fk8q5Bg4FIqiXFks często są tam dyskusje na temat aktualnych miotów i hodowli :)
    1 point
  9. Dostałam 4 torby holenderskich fantów, na dniach zrobię z nich bazarki
    1 point
  10. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie kolejnym wielkim krokiem do lepszego życia maluszka. Trzymam kciuki za dobrą podróż mimo intensywnych opadów.
    1 point
  11. Dzisiaj spotkała mnie miła niespodzianka gdy zaglądnęłam na swoją pocztę.Patrzę, a tu przesłane zdjęcia Czikuni przez p.Ewę :) Czikunia w pociągu,w drodze nad morze :) Plażowiczka...:) Z Pańciem...:) I już w domku...:)
    1 point
  12. ale radosna psinka aż ciepło się na sercu robi , szkoda że nie wszystkim bidulinkom można pomóc
    1 point
  13. 1 point
  14. Popieram.Trzeba poznać Reksia aby wybrać mu odpowiedni dom,dom dopasować.W tej chwili za mało zna się charakter i potrzeby Reksia.Było by źle gdyby był zwrot z adopcji. Znany charakter psa plus odpowiedni,dopasowany dom to procentuje.Kiyoshi na spokojnie poogłaszasz Reksia,nie ma pośpiechu.Zrobisz ogłoszenia jeżeli będziesz uważała,że już przyszedł czas. Szerokiej drogi Reksio.
    1 point
  15. DT na spokojnie obejrzy pieska... pojedzie do weta i wszystko sprawdzą. Badania moczu, morfologi (próby wątrobowe, poziom mocznika) i już dużo wiadomo. Lekarz na pewno ustawi chłopaka Obserwować i ustawiać na "normalną" karmę - dobrej jakość ale bez szaleństw. Ja psom, o których nic nie wiem, wychudzonych standardowo podaję preparaty na wątrobę...witaminy z wapnem. CanVit zielony, o którym pisze IlonaS jest dobrym preparatem, sprawdzonym.. Preparaty można spokojnie kupić w hurtowniach zoologicznych, ale skoro dotychczas nic nie dostawał to poczekałabym na opinię weta. Będzie dobrze. Powodzenia maleńki :)
    1 point
  16. Na kości podawałam szczeniakowi Can-Vit zielony, preparat z witaminami, minerałami i dodatkiem glukozaminy. Cieszę się, że Reksio trafił na dobrych ludzi i ma szansę na normalne życie. Miał dużo szczęścia, że został wypatrzony przez kiyoshi.
    1 point
  17. Edzina, jak chcesz zacząć od jagnięciny to Ok, dawaj ją przez 2 tygodnie powoli wprowadzając podroby jagnięce. Wszystkie suplementy wprowadzasz stopniowo i po kolei bo nigdy nie będziesz wiedziała co wywołało reakcję alergiczną. Nie ma czegoś takiego że na 100% nie uczula, każdy pies jest inny i inaczej reaguje. Tak jak pisałam moja suka ma straszna alergie na kurczaka a indyk, kaczka, gęś i przepiórka jest Ok. Sama dieta nie leczy psa tylko zapobiegnie dalszemu pogłębianiu problemu. Psa trzeba wyleczyć. BARFem psu nie zaszkodzisz jeżeli będziesz przestrzegała prostych zasad: staramy się podawać wszystkie części zwierza w odpowiednich proporcjach. 2. Obserwujemy psa jego samopoczucie, wygląd włosa ogólną kondycję. 3. Przy braku dostępu do jakiś podrobów, krwi, kości suplementujemy odpowiednimi preparatami najlepiej dedykowanymi diecie BARF. 4. Podajemy różne rodzaje mięs i podrobów. Czosnek jak najbardziej możesz podawać suszony mielony w niewielkich dawkach. Ja u swojej alergiczki też walczyłam z ciągłym zapaleniem skóry, grzybica w ustach i na łapach, baba była prawie łysa i nie dawała się dotknąć bo wszystko ją bolalo. Dobry wet znający zasady BARFa, zmiana diety i w końcu zaczęliśmy widzieć poprawę. Przez pierwszy okres była na monodiecie wieprzowina, później doszła cielęcina /wół uczulał/, wiejskie kaczki i gęsi, po trochu dostawała drożdże, algi, dzika róża, olej z łososia jajko kacze lub perlicze dostaje 1 w tygodniu. Czeka cię dużo nauki, ale naprawdę warto zdrowy wygląd i super samopoczucie psa rekompensuje trudne początki.
    1 point
  18. U Szronika nadal wszystko w porządeczku :) Z Panem Kotem dzielą się kanapą - ofuczenie kocie już minęlo. Szronik był u weta, ma zakupiony nowy komplecik szelkowo - obróżkowy i nową adresatkę. Na razie dam już spokój Pani z telefonami zadzwonię przed końcem miesiąca.
    1 point
  19. Zamówie to wapno w zooplusie możę? znów spytam- czy jest jakieś specjalne? Łapka od klatki piersiowej już odstaje pod dziwnym kątem...sądziłyśmy, że to jakiś uraz do naprawy.... :( wiesz Helli...on ma naprawde silny organizm, dlatego mam nadzieje, że jednak tam w środku nie jest tak źle... Dzisiaj piesio miał druga przymiarkę szelek...już przyjął je ciut lepiej niż wczoraj, ale po dopięciu smyczy, przy próbie wyjścia z kojca zaczęło się siłowanie:( musiałam sie poddać:( Miałam dziś więcej czasu wiec posiedziałam pól godzinki w kojcu Reksia. Pozwoliłam mu, żeby mnie obwąchał ... chodził obok mnie .... jadł przy mnie...to mądry piesek. Sierść mu się poprawia, brzuszek grubnie, oczka też już bardzo ładne. Jutro wyruszamy ok. 14. Trzymajcie kciuki za podróż Reksia do lepszego świata!
    1 point
  20. Spójrzcie Kochani na to inteligentne oblicze naszego przystojniaka ;) Ja się zakochałam ...:)
    1 point
  21. 1 point
  22. Smyczku, togusia na pewno jada lody, ale Loluś na pewno nie, nie raz chciałam go poczęstować i zero reakcji, takie smaki nie dla niego, On woli krakowską suchą :) A teraz togusia spsuła komputer i nie będzie wieści o Gadzinie .......
    1 point
  23. Bez "mamusi", ale za to razem też jest fajnie ;)
    1 point
  24. A dziś zdjęcia z serii: "drugie życie koszyczka na pieczywo..." ;) :P Szczególnie przyjemnie przytulić się w koszyczku do zastępczej mamusi ;)
    1 point
  25. No i migiem Aga z Mikunią skarpetkę Duszkową powiększyły. Wpłynęło 50zł dla naszego Okruszka. Dziękujemy Wam najserdeczniej Kochane Dziewczyny! Stan konta Dusia u mnie na dzień 11.08.17 - 150zł Togaa,we wrześniu ja kupię Kreon i wyślę.
    1 point
  26. Basiu,Aneczko, jak ja kocham Duszka-Okruszka-cudnie zajrzeć tu do niego,zobaczyć te jego oczęta i radość życia.Dziękuję. Aniu,skarpetka nadal czynna? Basiu,o Was cały czas pamiętam. Pozdrawiam,Aga i Mika.
    1 point
  27. a mi się zarośnięty Loluś podoba chociaz z pewnością jest mu gorąco. Na pewno były naleśniczki, moje też je uwielbiają.
    1 point
  28. Ach ten Dusio,Dusio. W moim sercu zajął szczególne miejsce i zawsze będzie mi bardzo bliski,ale wiem że dla wielu z Was również ten dawny "Papierek" ślad w sercu zostawił. Nie sprawdzałam kilka dni konta i dziś patrzę 21.07.17 Duszek otrzymał 100zł na leki od Colette. Colette,całuję Ciebie i dziękuję najpiękniej jak umiem w imieniu swoim i Duszka! Powiem Wam szczerze,że wzruszyłam się bardzo widząc kolejny przelew dla Dusia i jednocześnie się ucieszyłam,bo taki Domek- "Perełkę" na prawdę warto wspierać. Tak sobie nieraz myślałam,czy gdybym nie była pod "ścianą" dwa lata temu z wyjazdem na narodziny wnusi,to jak Duszka losy by się potoczyły?,..Czy trafiłby do równie dobrego domku? Czy w ogóle by domek się znalazł?,. psy zdrowe,nie wymagające kosztownej karmy czy leków siedzą czasem latami w dt. Może nie poszedł by w świat ten błagalny apel i tak poruszające ogłoszenie Basi akurat w tym czasie,kiedy Państwo chcieli pomóc dla największego biedaka? Panią Wiolettę z Rodziną wówczas właśnie tylko Duszek i jego los opisany najbardziej wzruszył. Chyba nic w naszym życiu nie dzieje się bez przyczyny i ma jakiś cel. Stan konta skarpety Duszka u mnie na dzień 29.07.17 - 100zł Duszkowi zdrówko dopisuje i miewa się dobrze.Gania z kotkiem w berka po podwórku,bawią się razem i spacerują ,są super kumplami.Pani Wioletta mówiła,że Duszek czuje się bardzo odpowiedzialny za Domek i dumnie pilnuje...hehe. Wszyscy są zakochani w tych cudnych oczkach i pozwalają Duszkowi wchodzić sobie na głowę, w przenośni i dosłownie (zobaczycie zresztą zaraz na zdjęciu). Pani Wioletta prosiła przekazać pozdrowienia dla Was Wszystkich od Duszkowego Domku!
    1 point
  29. Cudny Lolcio i cudowne ma towarzystwo ! No właśnie - co ta pańcia zajada ? A podzieliła się jedzonkiem ?
    1 point
  30. O, takie piękności nam wyrastają:) A ojców pewnie było ze dwóch, jak nie więcej :( W każdym razie dumne jesteśmy, że udało się nam to towarzystwo odchować w komplecie. Teraz męczymy TROP, żeby odłowili zdziczałe suki do sterylki, bo w ub.weekend dostałam wiadomość, że ludzie, którzy tam jeżdżą znaleźli kolejne 6 sztuk, które zaczynają otwierać oczy. Jakiś paskudny ten sezon ze względu na ogromną ilość porzucanych psów i urodzonych szczeniąt. Już mam ochotę wszystko poblokować i nic nie widzieć
    1 point
  31. Z mojego ostatniego bazarku dla kociaków uzbierało się: 826,30zł :)
    1 point
  32. Najserdeczniejsze pozdrowienia od Dzidziego z nowego domku! :)
    1 point
  33. Tosia od niedzieli jest już w swoim nowym wspaniałym domku. :) Dziękuję Pięknie Cioci Ludce za pomoc w ogłaszaniu Tosi- to dzięki niej Tosia (oraz kilkanaście innych "moich" kotków) ma wspaniały domek. <3 Duży prezent dostała Tosia od Siostry Mortes- Anetki :) Anetka zawiozła Tosię pod sam domek :) Anetko, pięknie Ci dziękujemy. :) <3 Tosia od razu się zaaklimatyzowała i w ogóle nie była zestresowana nowym miejscem. :) Kicia zamieszkała w bloku u bardzo miłych i serdecznych ludzi razem z ich kotką Bazylią. :) Powodzenia cudowna Tosiu! :)
    1 point
  34. Serdeczne pozdrowienia dla Wszystkich podczytujących wątek od Zuzanny ;)
    1 point
  35. Mam do przekazania bardzo dobrą wiadomość. :) W piątek do wspaniałego domku pojechał Dzidzi. :) Opiekunowie Dzidziego to odpowiedzialni i bardzo dobrze przygotowani na adopcję malucha ludzie. Domek sprawdziła i wszelakich rad wychowawczo- żywieniowych udzieliła przyjaciółka wszystkich kociaków na całej ziemi ;) Ciocia Ludka :) Dziękujemy Ci Ludko bardzo za zaangażowanie i pomoc. :) Droga Dzidziego do nowego domku wyniosła w obie strony: 50zł https://s14.postimg.org/mvlx9zcxt/DSCF1014.jpg https://s14.postimg.org/5jlkojjgh/DSCF1013.jpg i muszę stwierdzić, że jak na razie był to najgrzeczniejszy pasażer jakiego wiozłem. ;) Dzidzi w nowym domku: ;)
    1 point
×
×
  • Create New...