Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/04/15 in Posts

  1. TZ wrócił po 4,5 m-ca.... jest zachwycony Sisiulą :) Jaki to ładny i mądry psiaczek :)
    2 points
  2. szukamy pomocy dla Manny z Radys - ma DT w Złotoryi - jak zwykle delej się nie dało :P https://www.facebook.com/events/1471988946430515/ i zabieram też tą malutką z Radys - zupełnie nieplanowanie, ale nie może tam zostać na pewno! figu zgodziła się ją przytulić na dT <3 [attachment=15792:11844215_1781106765448992_847232910_n.jpg]
    1 point
  3. Jak to nie wiecie, przecież pisałam ten post poniżej i nawet piękne kwiatki od wieso miałam na przywitanie. Dziękuję. U nas nudy na pudy.Gorąco, psy oprócz Karmelitano , rozleniwione. Małpiszon nadal maltretuje kotę ,ale oni chyba się dobrali.Karmel jest sadystą ,a kota masochistką. Kota z jednej strony krzyczy i ucieka ,a z drugiej strony wpatruje się w niego i prowokuje do zaczepek. Karmel zaczął wyraźnie bawić się zabawkami.Wczoraj pięknie bawił się piłeczką z wnuczką. A telefonów ni chu chu.
    1 point
  4. Chyba tak, chociaż wciąż trudno mi uwierzyć, ze Sonia ma własny dom, że po 7 latach opuściła schronisko. To zadziało się tak szybko! Dzisiejsza sesję p. Ania zatytułowała Poznawanie świata na nowo
    1 point
  5. Możesz spróbować podkleić taśmą klejącą na brzegach. U mnie podziałało
    1 point
  6. Wiedziałam od razu, jak tylko z Anią weszłyśmy do tego domku, że to będzie strzał w dziesiątkę i potwornie cieszę się, że wieści i zdjęcia to potwierdzają :) Widzę, że Pimpuś w moich rejonach był. Może kiedyś uda nam się spotkać na spacerku:) Figuniu bardzo mi przykro, trzymam kciuki za malutką :(
    1 point
  7. Cudna Zuleczka, nie wiem czemu cały czas mi się wydawało, że jest większa. Dzisiejsze wpłaty dla ślicznotki: Gusiaczek 162,05 z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/147848-rozliczam-s%C5%82onecznikovo-bazarek-do-2807-godz-2000/#entry16302367 Poker 55,- z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/147798-kask-do-jazdy-konnej-rozm-52-56-cmdla-zulki-do-1807g22/ Neelith 40,- (20,- lipiec, 20,- sierpień) Bardzo serdecznie dziękujemy w imieniu Zuleczki!!!
    1 point
  8. Fajne bazarki jest w czym wybierać, jak mi się uda to będę miała prezenty gwiazdkowe z głowy
    1 point
  9. Ja tam sie zaprosiłam sama :) Jak zwykle zresztą hahahaha. TZ zawsze jak do Moniki dzwonię o spacer to mi sie pyta: " Co? Znowu u niej pada? " Buahahaha
    1 point
  10. Smycze przepinane czy zwykłe? Ruffwery już się pokończyły, teraz tylko jedną L-kę zieloną wystawił z licytacją od 31zł.
    1 point
  11. 1 point
  12. Dziewczyny czy wiadomo co u suni? Czytam na innych wątkach, że w miejscu gdzie ona jest nie dzieje sie chyba za dobrze.Nagle trzy psy zostaly wyadoptowane, ktore chcial odwiedzic ich opiekun.Zeby do tego nie doszlo wymyslono (?), ze nie ma ich juz bo znalazly dom.Nie chce siać paniki, ale moze moglybyscie ją odwiedzic?Bo na rzeczowe i prawdziwe wiescimejlowe chyba nie ma co liczyc.
    1 point
  13. Kopiuje z watku Kredki..... Nawet nie zauwazylam ze Krasnal tak sie zmienil, schudl, nabral miesni i nabral wiary w siebie. Cudny przytulak, ciagle w ruchu.... Jeszcze raz dziekujemy Psy z Radys i wszystkim ktorzy przyczynili sie do uwolnienia Krasnala, pozdrawiamy
    1 point
  14. Ja się nie chcę mądrzyć i opowiadać znanych wszystkim prawd ale muszę:)..... Dziękuję bogu że wzięłam zwierzaki (nowe, młode, wymagające) jak już dziecko odchowałam. Nie dałabym rady ze wszystkim na raz. Serca, cierpliwości i nerwów brakuje. Mówi się że dziecko to rewolucja ble ble ble.....To prawda. My się też zmieniamy bardzo i sama nie wiesz czego się po sobie spodziewać w roli matki. Więc ja naprawdę radze rozłożyć to inaczej w czasie. Tak żeby szczenie / młody pies nie zahaczał o dziecko w wieku niemowlęcym. Np mój syn przez pierwsze 8 miesięcy nienawidził spacerów, darł się non stop. Gdybym musiała wtedy odbębnić z nim spacery z psem to zwariowałabym (to nie jest przenośnia) I takich małych g....n jest sporo. Nie wiemy o nich póki nie doświadczymy.
    1 point
  15. srutu tutu podobno sport to zdrowie wiec zaczełam spacerować długo dystansowo trasa kilka km polami ,lubiana przez ludzi do spacerów,biegów,rowerów bo pola auto jedno na godzine no a ja co znalazłam po srodku drogi na polu z kukurydza...dwa małe 5 tyg kotecki.chowały sie ale jak pociciałam to biały zaczął do mnie miałczeć ale załpać sie nie dał .Miałam jeszcze nadzieje,ze matka je na polowanie wyprowadziła ale zadna szanujaca sie kotka nie wyprowadziła by tak daleko w pole kotecków.Jakiś h*j pozbył sie w ten sposób problemu wyworząc w pola bo przecież koty dadzą se rade:(Biały kotecek zaczłl mnie gonić przerazliwie płacząc czarny za białym ,zeby sie nie zgubic.Mimo,ze nie jestem wysportowana udało mi sie uciec. Po ok. godz.(ciemno juz było prawie) wsiadłam do auta z transporterkiem i pojechałam szukac..siedza pod krzakiem wlazły do transporterka w którym była puszeczka gurmecika.Dzis odwiedziły weta zostały odrobaczone,proszek do posypania na pchły bo za małe na kropelki i zastrzyk na swierzba usznego.Siedza w gospodarczym bo M i LU wsciekłe sycza M ze złosci nawet nie chciał w domu spac z takimi smierdzielami;)
    1 point
  16. 1 point
  17. Figuniu, trzymam kciuki za Twoja malutka...
    1 point
  18. ja też z filmem nie pomogę; ja też jak nie ma mnie dosłownie dwa, trzy dni, to później mam zaległości na fb i dogo jakby mnie miesiąc nie było
    1 point
  19. Dzięki.Ja nie obiecuję, bo kotów mam po kokardki i nie wyrabiam czasowo, ale może, może...
    1 point
  20. Nie było mnie parę dni ,a tu taka radosna nowina. Bardzo się cieszę tym bardziej ,że sceptycznie się odnosiłam do szansy znalezienia przez chłopaków wspólnego domu. A one go mają i to jeszcze jaki jest wspaniały. Pani z osiedla przeznaczyła dla Gacków jeszcze 60 zł ,więc je wpłacę jutro. Bardzo się wzruszyła na wiadomość ,że chłopaki mają wspólny dom.
    1 point
  21. I my będziemy trzymać łapki za Lolusia i słać dobre myśli we środę. Toguniu,trzymaj się dzielnie,będzie dobrze!.
    1 point
  22. Witam! :) Wreszcie, za kolejnym razem, udało mi się pokonać dogomanię i się zalogowałam! Wczoraj minęło 2 miesiące odkąd Rokuś z nami mieszka. Widzę jak przez ten czas bardzo się zmienił. Stał się o wiele radośniejszy. Codziennie się bawimy, dużo spacerujemy. Spacery to zdecydowanie ulubiona czynność dnia Rockiego:) Nie ma nic przeciwko mojej wylewnej miłości, czyli przytulasom i mizianiu za uchem i po brzuchu;) Kiedyś był tego niepewny, a teraz? Sam się pieszczoch dopomina! :) Powolutku pokonujemy różne strachy, jak np. do wody ;) Jest bardzo grzeczny. Z Juniorem, naszym jamniczkiem ani razu nie mieli spięcia. Po prostu całkowicie się ignorują ;) W jego oczkach widzę szczęście. Z każdym dniem coraz mniej strachu i niepewności. Tak wyglądają moje poranki, kiedy Rokuś grzecznie upomina się o spacerek ;) [attachment=15774:11796364_10204912082217671_3807488720492065338_n.jpg] A tak mizianie po brzuchu :D [attachment=15775:11828689_10204912301863162_7694028485320987559_n.jpg] Piknik na tarasie? Czemu nie! [attachment=15776:DSC_0090.jpg] I relaks przy Pani kiedy ogląda telewziję ;) [attachment=15777:DSC_0097.jpg] Prezentacja nowego łóżeczka [attachment=15778:DSC_0190.JPG] Bardzo wygodne ;) [attachment=15779:DSC_0192.JPG] Ale w takie upały lepiej jednak na dywanie [attachment=15780:DSC_0200.JPG] [attachment=15781:DSC_0203.JPG] Bywały też straszne burze. Wtedy lepiej było się schować pod biurkiem. [attachment=15782:DSC_0215.JPG] A na urodziny najfajaniejsze życzenia usłyszałam właśnie od Rockiego :) [attachment=15783:DSC_0244.JPG]
    1 point
  23. W dn. 29.07.2015 na moje konto dla Dusia wpłynęło 50zł od Naszej Kochanej MikAga i przesłodkiej Mikuni! :) Aguniu,całuję Was Obie bardzo mocno! :) Dziękujemy z całego serca! :) Pieniążki od Pliszki z mojego bazarku do dziś jednak nie dotarły i musiałam anulować Jej zakupy,ponieważ rozliczyć już czas najwyższy bazarek. Na bazarku zebraliśmy dla Dusia 327,90zł http://www.dogomania.com/forum/topic/147247-rozliczony50-offsp%C3%B3dnice-do-szko%C5%82ypracysukienkibluzki-dla-duszka-do-1006/?p=16247211 Stan konta w skarpecie u mnie na dzień 3.08.2015...+266,65zł Rozliczenie na str.35 post nr.681 Cieszę się z tego "zapasiku" pieniążków i zużyjemy je na karmę i Kreon dla Duszeńka we wrześniu :)
    1 point
  24. u nas w Odrze niewiele więcej.... idę z psem na spacer i patrząc na "nurt " Odry chce mi sie śpiewać" "gdzie strumyk płynie z wolna..."
    1 point
  25. Na pewno nie same...:) Na pewno zaraz zameldują sie tu kolejne Ciocie. Zdjęcia czeresienek śliczne i apetyczne, jedzonko także niczego sobie, tylko te zębole Lolusiowe nie pasują do "towarzystwa"..
    1 point
  26. I gdzie te cioteczki, aby podtrzymać togusię na duchu..... Paszcza nie za ciekawa, przecież On je suche, nic mu się nie ściera ten kamień ? Lolusiu będę trzymać kciuki :) i nie próżnuję, biorę się za bazar ziołowo-czereśniarski :)
    1 point
  27. Piękne stadko. Ignacy niesamowity przytulak. Jak można było pozbyć się takiego fajnego psiaka.
    1 point
  28. dzisiaj JAGÓDKA i BLACK zostały adoptowane :)
    1 point
  29. Dzwoniłam do Gacorków:) Państwo zakochani, Gacki grzeczne, szczęśliwe. Pani Basia prosiła żeby wszystkich pozdrowić:) Gacki nic nie mówiły ale słyszałam radosne szczekanie, pewnie też pozdrawiały:):):)
    1 point
  30. Bo stoi jak byk wielkimi WOŁAMI w moim podpisie ,że mnie nie do wczoraj nie było. Ale bardzo mi miło ,że cioteczki tęsknią za Karmelkim. Chiba tak komu i za które? Nie w czym tylko od czego.Od głaskania przez opiekunkę . chociaż jedna cioteczka wpadła na genialną myśl. Wróciłam w nocy.Zwierzyniec cały. Karmel chyba za bardzo przytył, więc przejdziemy częściowo na dietkę light. Goni kotę jak cholera.Niby nie w celach krwiożerczych ,ale jest to uciążliwe. Czekamy na TEN telefon.
    1 point
  31. 1 point
  32. Tofinka czasami zachowuje się jak szczeniak :D. Zwłaszcza jak przychodzę, albo idziemy na spacerek to radość i szaleństwo jest wielkie :). Nino jest bardziej stateczny i znosi szaleństwa Tofisi ze spokojem, nawet jak skacze na niego czy usiłuje mu zrobić pielęgnację ;). A Tofinka będzie na dniach nareszcie kąpana, co bardzo się jej już przyda. Pewnie znowu się biedna zestresuje, ale z pewnością będzie jej potem lepiej i przyjemniej.
    1 point
  33. 1 point
  34. Halszko, dobrze, że jesteś u Felka. :) Jesteś jedną z Osób, które na wątkach przynoszą psiakom szczęście. :) Już dawno to przyuważyłam. ;) Super, że Felix jest rozsyłany po FB. Niestety nie udostępnię, bo mnie tam nie ma...
    1 point
  35. troche to smieszne ze Konrad ma dac spokoj tej psince. to znaczy ze do znalezienia domu ma siedziec caly czas w boksie? Konrad prosil o cwiczenia i sposoby na radzenie sobie z takim przypadkiem a nie o danie mu spokoj.. ma sie poddac? trzeba pracowac z danym psem a on chcial rady od Was co pokazuje ze zalezy mu na niej. tak sie dzieje dopiero od czterech spacerow.. moim zdaniem danie jej spokoj i zostawienie jej samej w boksie do znalezienia do domu (co moze trwac krotko lub dlugo a takie siedzenie w boksie moze juz calkowicie sprawic ze zniknie w niej zaufanie do czlowieka) jest zlym pomyslem. ale mam nadzieje ze Keisy sie poprawi i moze ktos zaproponuje jak mozna jej pomoc :)
    1 point
  36. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.Bakuś żyje pełnią zycia ,biega i widac szczęście do pełnego brakuje mu domku~!!!!! [/FONT][/COLOR][IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10352406_675336385870216_4805963287799771473_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10152441_675336412536880_8038843676084096144_n.jpg[/IMG]
    1 point
  37. To straszne co spotkało tego biednego psiaka, brak mi słów, żeby opisać co w tej chwili czuję :-(
    1 point
  38. O ja pie***lę... Jak można? Zatkało mnie...
    1 point
  39. Mam ochotę tylko zakląć sarczyście.................makabra:mad:
    1 point
×
×
  • Create New...