Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/16/15 in all areas

  1. Zagladam z serdecznosciami a kogoz by wujo bral .... ktores ciocie ? znaczy w sensie ze ... oswiadzczyny czy cus... :wub:.??sciskamy malenka tylko mla nie zmordujcie nie spie i wymyslam rozne popierdołki ....
    4 points
  2. [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Czy to mój nowy pan? [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Jestem już po kąpieli! Dziękuję wszystkim za ten dzień - zaczynam nowe życie! [url=http://www.fotosik.pl][/URL]
    2 points
  3. O rany Julek. Współczuję. Coraz więcej rozwodów ,a cierpią głównie dzieci i jak się okazuje zwierzęta. Może pan nie może znaleźć pokoju ze zgodą właściciela na psa.A pani nie chce suni , bo być może jest to element odgrywania się na panu. Ja to bym zaproponowała, żeby opłacali koszty utrzymania Igiełki .Jakby ją mieli , to by przecież ponosili koszty. Ludzie podchodzą do życia lekko , łatwo i przyjemnie tyle ,ze czyimś kosztem.
    2 points
  4. Dzisiaj Zulka bez większego zastanowienia jadła mi z ręki, ale od głaskania ucieka. Chodzi już swobodniej, szczeka i już się nie trzęsie, kiedy się do niej podchodzę.
    2 points
  5. Witam Co sądzicie o tym projekcie? Projekt został wniesiony 11-06-2015. „Dotyczy uszczelnienia systemu finansowania odławiania i opieki nad bezdomnymi zwierzętami przez samorządy a także, m.in. wprowadzenia obowiązku oznakowania psów i utworzenia centralnego rejestru; rozszerzenia katalogu czynów uznanych za znęcanie się nad zwierzętami” Poza obowiązkowym chipowaniem znajduje się w nim również m.in. : -definicja psa rasowego – „rozumie się przez to psa o odpowiednim dla rasy fenotypie oraz posiadającego co najmniej pięciopokoleniowy rodowód, który określa genotyp psa, zarejestrowany w Fédération Cynologique Internationale(FCI) lub Alianz Canine Worldwide (ACW);” -zakaz uczestnictwa psów z przycinanymi uszami i kopiowanymi ogonami w wystawach kynologicznych niezależnie od miejsca i daty urodzenia (dotychczas dotyczyło to tylko psów urodzonych w Polsce po 01-01-2012) -likwidacja listy ras psów uznawanych za agresywne -zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach Mi ten projekt osobiście się podoba. Obowiązkowe chipowanie wszystkich psów to bardzo dobry pomysł. Definicja psa rasowego pozwoli skutecznie walczyć z pseudohodowlami zarejestrowanych w różnych pseudozwiązkach, nie będą one teraz mogły sprzedawać psów. Oczywiście ta definicja i tak musi zostać trochę zmieniona bo pomija rasy z księgą wstępną. Nie podoba mi się zapis o zakazie wystawiania psów z przycinanymi uszami i ogonami. Według mnie obecne przepisy o zakazie wykonywania takich zabiegów są dobre, psy urodzone w Polsce po 01-01-2012 nie mogą być wystawiane, jeżeli takim zabiegom zostały poddane. Jeżeli wprowadzono by taki zapis to wiele psów z zagranicy i również z Polski urodzonych przed 2012 rokiem, a poddanych tym zabiegom nie mogło by być wystawianych. Ciekawy jestem stanowiska ZKwP co do tego projektu. W projekcie znajduję się jeszcze wiele innych kwestii, ale wymieniłem te najciekawsze dotyczące psów. Podaje link do projektu ustawy http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/Projekty/7-020-1361-2015/$file/7-020-1361-2015.pdf Zapraszam do dyskusji:)
    1 point
  6. No to sobie Aniu zrobiłaś mały maraton . Spokojnej nocy :) W Lesznie w parku im J. Jonstona widziano kaczkę z 6 małymi. Co tym kaczkom strzeliło do głowy aby po mieście latać A poważnie. Niestety zabieramy dzikiej zwierzynie coraz większe połacie i gdzie ona biedna ma się podziać?
    1 point
  7. Obiecany bazarek dla chłopaka http://www.dogomania.com/forum/topic/147821-dziewcz%C4%99ce-ciuszki-od-134-do-xs-oraz-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-bezimiennego-do-2307-2000/?p=16300570 Zapraszam:)
    1 point
  8. Jeju, tak sobie mysle, ze nikt mi nic nie radzi , a ja powiadomien nie dostaje . Numer rejestruje, maila tez, mam nadzije, ze nie beda potrzebne...ale bardzo, bardzo dziekuje za pomoc !
    1 point
  9. a zagladam a pozdrrawiam sciskam eliczkowe lapeczki wsyckie ciociu nadchodza upaly ... o nie ...ludu moj ludu
    1 point
  10. Po pierwsze - o karze można mówić tylko w ludzkim rozumieniu tego słowa. Po drugie - każdy pies jest inny, ma inną odporność na stres i inną reakcję na to, co robi człowiek. Po trzecie - każda sytuacja w relacji pies/człowiek jest inna. Po czwarte - co wynika logicznie z pierwszego, drugiego i trzeciego - nie ma podstaw do dyskusji, nic z niej nie wynikłoby, można sobie poopowiadać co najwyżej rozmaite historyjki i tyle.
    1 point
  11. Sunia z pola otrzymała imię TOSIA i już bezpieczna czeka do soboty kiedy to z samego rana przyjedzie ciocia Kasia i zawiezie malutką do drugiej bardzo fajnej cioci - NUTUSI :)
    1 point
  12. no to Fresia poszła do domku! <3 boże strasznie się cieszę, poszła do tej Pani o której mówiłam! trzymajmy kciuki, aby wszystko było dobrze. Moja najcudowniejsza, najkochańsza! :) Fresia jest wyjątkowym psiakiem i wierzę, ze ta Pani to dostrzeże i zostanie z Fresią już zawsze! kiedyś na pewno wizyta poadopcyjna, ale teraz w myślach będę trzymać kciuki, ze Fresi jest cudownie w domku <3
    1 point
  13. wprawdzie moja deklaracja Cejlonkowa od razu przeszła na innego psiaczka i mam ok 20 deklarowiczów to odmówić nie mogę , tylko którego psiaczka umieścimy u Kasi jak one wszystkie na już powinny ze schronu wyjść, to worek bez dna , tyle tych bidulinek a może saldo Celjlonkowe na nowego rezydenta/tów (bo może udałoby się dwójkę u Kikou umieścić ?) przeznaczyć, na start w nowe życie ? więc skromne 20zł ode mnie
    1 point
  14. Przyjdzie czas, że będzie się domagać głaskania. Wpłynęło dla Zuleczki 250,- od Panny Marple, Aniu bardzo serdecznie dziękujemy!!!
    1 point
  15. Oczywiscie, ze tak. Psica wtedy ma szanse sama zdecydowac, kiedy skrocic dystans, przekonac sie, ze jest okej i nawiazac kontakt. Czuje sie wtedy pewniej, bo nikt jej nic nie narzuca i nie wymusza na niej kontaktu.
    1 point
  16. Od teraz odmienia się jego życie. Odmienia o 180 stopni! :)
    1 point
  17. a może kogoś namówią, zauroczą ? nigdy nic .... ;)
    1 point
  18. Chodzi o to ,że ja wakacje dopiero mam gdzieś w październiku, po sezonie, bo w moim przy granicznym mieście zarabia się w sezonie a później nie ma co robić i wtedy dopiero można sobie pozwolić na wyjazd.A ja jestem ciepłolubna i też chciałabym trochę mieć ładniej pogody więc lecimy wtedy gdzieś dalej samolotem, bo tu w pobliżu już nigdzie pogody nie ma. Nie wyobrażam sobie tak dużego psiaka zabierać w samolot którym lecę też kilka lub kilkanaście godzin zazwyczaj, a poza tym w egzotycznych krajach jest za gorąco dla sierściuszków :) Zobaczymy jak to będzie, na razie jadę na weekend i zobaczymy czy sunia nie będzie miała nic przeciwko ,strasznie się ze sobą zżyliśmy przez te kilka miesięcy które dopiero jest u nas... ;)
    1 point
  19. Rozmawiałam z Tolą, piesek jest już z nią i szykuje się na kąpiel. Sznupek jest otwarty do ludzi - daje się głaskać, biega, wskakuje na kolana, chce się bawić. Psiak pojedzie w transporterku Toli, w którym może się położyć lub usiąść z lekko opuszczoną głową. Musi wytrzymać jeszcze to, a potem już same miłe chwile czekają słodziaka, no może oprócz fryzjera :) A oto fotka sprzed chwili
    1 point
  20. Spoko, wszystko wskazuje na to, że już niebawem będę wiedziała sporo to TYM psie ;)
    1 point
  21. Pytaj Anulu! Nie każdego stać na całkowicie BDT...a czasy mamy jakie mamy.
    1 point
  22. wczoraj pojechała na badaniu kupa Czupurka :) wyniki w piątek, koszt 30zł
    1 point
  23. Tak, to jest problem - nie w kilometrach, bo to umiemy na dogomanii pokonać bez problemu, ale w rozterce, czy dać dom starszemu psu. Pewnie, ze trzeba przewidzieć koszty ewentualnego leczenia, ale z młodym też to może się zdarzyć. A ze szybciej odejdzie?... mój Boże, ale zazna kochającego domu, pana, opieki, i miłości. Człowiek staje się przez to lepszy, bo umie pokonać własny strach, lęk i rozpacz, nie myśleć o sobie, a jedynie to tej radości przebywania z psem, choćby to nie miałby być długi czas. Pomyśl o tym, proszę.
    1 point
  24. Po banerku u Ewy przyszłam; jaka malusia kruszynka Tofinka :) głaski zostawiam
    1 point
  25. Sie witam dzis a wlasciwie ..jutro wiec wlasciwie juz dzis czyli czwarteczek a to jakby juz piateczek wekendziuniooooooooooowy sciskam cala druzynke lapeczkowa :) mamy nadzieje ze te upaly tak straszne nie wroca o nie ....
    1 point
  26. Reniu stokroc pozdrawiam stokroc dziekuje za serce i opieke dla malej uroczej kruszyneczki spokojnej nocunki
    1 point
  27. Ok, podeślę albo tu napiszę tylko jutro tzn. w piątek bo teraz już nie dam rady a jutrzejszy / czyli dzisiejszy :) / dzień mam tak zwariowany że chyba nie dam rady spokojnie wejść na dogo :( . Z góry pięknie dziękuje za pośrednictwo :) .
    1 point
  28. W takim rozumieniu ,że siedzi w schroniskowym boksie i nie chodzi na spacery. Pies jest w Zamościu. A osoby chcące mu pomóc są z różnych miast.
    1 point
  29. Dużo pracy za Wami,sporo tez przed Wami :)Powodzenia!
    1 point
  30. przyszłam sie poskarżyć troche;)Lord wszedł na nowy wyższy poziom dziś w nocy tak ok 3.00 wyskoczył z łóżka odemnie jak z procy zrobił 2 kroki i robi kupsie.No nic wyszłam sprzątam wracam do wyrka a tam...2 bobki.Popuszczanie sików to za mało teraz zaczyna bobki gubić w nocy we snie....
    1 point
  31. Hura! Zulka nie dała się pogłaskać, ale zjadła dzisiaj z ręki odrobinę pyszności :) Już troszkę odżyła, "skumplowała się" z trójłapkiem Iryskiem i zaczęła szczekać jak usłyszy coś na dworze. Oczywiście każda rada jest mile widziana. Płot jest szczelny, zamykany na zasuwy, każdy psiak dostaje u mnie adresówkę. Nie mogę sobie pozwolić przecież na zgubienie któregoś z podopiecznych. Irysek ma szelki, ale co z tego, skoro nie chce wychodzić na dwór, bo w schrnie nigdy nie był wypuszczany poza kojec. Zobaczymy jak będzie z Zulką. Na pewno obroża dla adresówki, a szelki do wychodzenia poza posesję hoteliku, ale do tego Zula musi dojść.
    1 point
  32. Tosiek mnie załatwił wczoraj wytaszczył swoja zabawke(ta kosc na sznurku)i rzucił mi na kolana chyba,zebym sie szarpała z nim a ja nie zareagowałam wiec postanowił zabrac zabawke i iisc do kogo innego tylko to co chwycił i postanowił z tym odejsc to był moj cycek..tak se lezał spokojnie na kolanach razem z zabawka te sie pomylił ;) za kare zabrałam go do weta obciac mu pazury i doktorek przy okazji obsłuchał i pozmieniał mu leki troszke.Tosio wazy 13,50kg.
    1 point
  33. Czupurek jest przecudny, aż serce boli, że los był dla niego taki okrutny i większość życie spędził w schronisku, mam nadzieję że teraz jest szczęśliwy . Biega sobie kochany kulasek po ogrodzie i wcale nie jest wolniejszy od fizycznie sprawnych psiaków, wypracował sobie swój własny styl chodzenia i biegania i wcale nieźle sobie radzi. Taki z niego mały łakomczuszek wsadzał łepek do torby , w której miałam przysmaki i wcinał aż mu się te jego poobgryzywane uszka trzęsły . W tym jednym uszku to miał faktycznie bagno jak napisała Beatka , Pan doktor wlał mu płynu i przepłukał płynem fizjologicznym , wlał mu pewnie z 1/3 litra , później Czupurek tak trząsał główką, że większość syfu wyleciała , powtórzymy to przy następnej wizycie . U lekarza Czupurek puszczał takie bąki, że myślałam , że bez maski gazowej się nie obejdzie. Tylne łapinki i dupkę to ma takie chudziutkie , że aż się boję go za bardzo pogłaskać, żeby mu krzywdy nie zrobić , kręgosłup wystaje mu straszliwie (boczki natomiast ma w sam raz) , tak to już jest z tymi starowinkami. Jak dzisiaj jechałam do pracy i jak uchyliłam okno w samochodzie to fruwała i sierść Czupurkowo- Diselkowa bo chłopaczki zdałoby się wyczesać ale wczoraj to był bardzo intensywny dzień i niestety na to czasu zabrakło, zdrowie ważniejsze niż fryzura, może następnym razem udałoby się wyczesać chłopaczków. Czupurek jak zobaczył Beatkę to aż mu tek ogonkowy kikucik chodził z radości , mnie też po ręce polizał , mam nadzieję że mnie polubił.
    1 point
  34. Ja kupiłam ostatnio tą i jest super :) i nie jest ciężka. http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/automatyczna_flexi/dla_duzych_psow/320633
    1 point
  35. Flexi Giant jest genialnie wyważona i mimo, że swoje waży jest bardzo bardzo wygodna. Porównuje z klasycznymi, Vario nie miałam w ręku. Używam Giant 8m dla suki 23 kg z dużą siłą :)
    1 point
  36. Dziś kociaki odwiedziła Ciocia Little_My :) Przywiozła paczkę z super jedzonkiem dla naszego rekonwalescenta :) i spędziła dużo czasu z dziećmi w przedszkolu :D Wszystkie kociaki lgnęły do Cioci, wszystkie wyprzytulała i wygłaskała, ale chyba najbardziej chwycił ją za serce Tygrysek i Sandi. A Anetka okazała się bardzo całuśną kotką :) Ciociu Litle_My, bardzo dziękujemy :wub:
    1 point
  37. od wczoraj też mam jamnika... na razie warczy na Bonda, ale czekamy na poprawę przywiozłam go ze schroniska w Raciborzu
    1 point
  38. Moje dwa łobuzy zaopatrzone na ostatnim bazarku. Czekamy na jeszcze :D
    1 point
  39. zawsze mi szkoda psów myśliwskich, które się starzeją :(
    1 point
×
×
  • Create New...