Jump to content
Dogomania

Claudunia

Members
  • Content Count

    40
  • Joined

  • Last visited

  1. Claudunia

    Lęk przed wychodzeniem na dwór..

    Dziękuję bardzo za wszystkie rady ! :) zaraz wracam z pracy do domu biore przysmaki i idziemy na dworek :) na pewno będę próbować i mam nadzieje że uda mi się okiełznać tą moją sierotkę, a jak nie mi to pani która nas odwiedzi. pozdrawiam
  2. Claudunia

    Lęk przed wychodzeniem na dwór..

    Zawsze w domu na hasło 'spacerek' cieszy się, skacze, wychodzi z klatki energicznie i radośnie, pochodzi ,powącha przejdzie kawałek i gdy tylko usłyszy jakiś trzask lub zobaczy dziecko kuli ogon i ciągnie do domu.. na nic nie reaguje: na wołanie, głaskanie,zatrzymywanie.. ciągnie przed siebie i nic ją nie interesuje. nie próbowałam ze smakołykami i zabawkami, dziś spróbuje i zobaczymy. Staje pod klatką i jak ją wpuszczę to moment i ogonek podniesiony i cieszy się że wchodzi do domu i w domu już jest normalnie.. Nie wiem co jej tak nagle odbiło. W czwartek przyjeżdża Pani ze Szczecina, Behawiorystka. Do tego czasu może nie zwariujemy.. :)
  3. Claudunia

    Lęk przed wychodzeniem na dwór..

    Witam, ponad 3 miesiące temu wzięłam sunie ze schroniska. Mieszaniec, ok 1,5 roku. Jest kochana ,grzeczna i do tej pory nie było z nią problemów jeżeli chodzi o zachowanie, jedynie nie lubi niektórej grupy mężczyzn i na nich szczeka, tak samo na szybko jadące rowery oraz na koty. Z psami nie ma problemów. Od 4 dni pies zaczął bać się wychodzić na dwór! Sunia od zawsze miała lęk do dzieci, po prostu omijała je z daleka ze spuszczonym ogonkiem, bała się przejść koło boiska, przedszkola - od razu ogonek w dół i ucieczka w inną stronę. Od kilku dni pies wychodzi na dwór i od razu chce wracać, jak tylko usłyszy jakieś puknięcie, stuknięcie (obok remontują blok) albo zobaczy dziecko, lub usłyszy jego krzyk.. od razu dosłownie przy ziemi ucieka pod klatkę... Nie wiem co się stało, nic jej nie wystraszyło a tak nagle zaczęła się bać.. Wieczorami gdy jest już cisza i robi się ciemno chodzi chętnie, wtedy idziemy z nią na długi spacer bo tylko wtedy chce.. :(( Zawsze rano robiliśmy długi spacer i nie było problemu a teraz ledwo przejdzie wokół osiedla.. Nie wiem co robić, może jakiś specjalista by nam pomógł,ale mieszkam w małym mieście Świnoujściu i tu chyba nie ma nikogo takiego.. chyba że ktoś ma namiar.. jestem załamana :(
  4. Claudunia

    Pies który nie szczeka

    Ja miałam psa ze schroniska coś ala owczarek (zresztą widać na awatarze), niestety już za TM;(. Miał 13 lat i przez całe życie słyszałam jak szczeknął może z 20 razy :D sąsiedzi się dziwili,że taki wielki pies a w ogóle go nie słychać. Kiedyś próbowałam go nauczyć ale on po prostu nie chciał.. podnosiłam patyk/przekąskę do góry a on patrzał tymi swoimi oczkami i nawet nie pisnął :) Bardzo lubił mruczeć sobie i popiskiwać ale nigdy nie szczekał. Kochany był z niego przyjaciel, bardzo mi go brakuje. 
  5. Claudunia

    Co zrobić aby pies zaczął pić?

    Niestety ciąża urojona jest bardzo uciążliwa ,nie zadawałam sobie z tego sprawy ponieważ wcześniej miałam psa i nie było problemów.. Moja za to łaziła ciągle z pluszakiem w pysku i nie wiedziałam o co jej chodzi, w nocy otwierałam oczy a ona stała z zabawka przy łóżku..później ktoś mi podpowiedział że może ona myśli że to jej dziecko i kiedy się zorientowałam i zabrałam zabawkę to miała już mleko ;) ciągle wydrapuje mi łóżko, dosłownie, przychodzę do domu a w łożu gniazdo :D a w prześcieradle pół metrowe dziury :) ciągle sie do nas tuliła i spała w nocy na poduszce jak człowiek, zajmując przy tym pół łóżka .. no cóż :) chciałabym ją wysterylizować gdy już jej przejdzie, słyszałam że trzeba odczekać po ciązy urojonej bo jej narządy są wtedy bardziej ukrwione, ale ile czasu? Niestety będzie musiała zrobić to w innym mieście bo moja Pani weterynarz powiedziała że się tego nie podejmie bo pies jest za duży.. cieczka skończyła jej się około 20 marca, nie chciałabym aby miała następną bo ciągle chciała zwiewać mi z domu i na ulicy.. bardzo boję się że mi ucieknie. Ahh z tymi babami ;) 
  6. Claudunia

    Co zrobić aby pies zaczął pić?

    sleepingbyday dokładnie tak samo było u mnie ;) tez panikowalam i gotowałam jej kurczaka hehe :) teraz przestałam bo spytałam weterynarza i ponoć przy ciazy urojonej suki nie jedzą a tym bardziej jak dostają te leki na zatrzymanie laktacji. Tak wiec przestałam sie tym przejmować aczkolwiek trochę walczyłam ze sobą bo było mi jej szkoda.. i tak samo muszę wprowadzić to co piszesz z zabieraniem miski ,bo do tej pory była ciagle, bo przerażająca była dla mnie myśl ze wychodzę z domu a pies głoduje (zwariowałam :p). Sunia przez cały czas malutko je ale duuuuzo pije! Sama z miski i mam nadzieje ze juz sie nauczy i tak zostanie. Parówek juz tez nie podaje. Dziękuje za super podpowiedzi i napewno bede dużo pracować zeby wprowadzić je w życie! Pozdrawiamy razem z Lilunia!
  7. Claudunia

    nasze staruszki

    Nifka jaki misiu !! Tylko się przytulic :) w ogóle nie widać że to już babunia :) PRZEPIĘKNA !! Uwielbiam takie duże pieski Misiaki 
  8. Claudunia

    Co zrobić aby pies zaczął pić?

    u weterynarza już byłam kilka razy i nie wie jak pomoc, mowi że to może byc lęk. Kiedyś ktoś jej robił krzywdę i może przez to się czegoś boi. Na razie sunia ma urojoną ciąże.. Przestała jeść ale pije z michy! Może już się przekona i będzie normalnie :) 
  9. Claudunia

    Co zrobić aby pies zaczął pić?

    Dziękuje za odpowiedz :) na pewno się w to wgłębię.
  10. Claudunia

    Co zrobić aby pies zaczął pić?

    Rozumiem o czym piszesz,myślałam że wywnioskowałaś po tej parówce że źle karmie psa dlatego trochę się oburzyłam przepraszam :) Poczytam trochę o tym bo bardzo nie przywiązywałam do tego uwagi w jakich proporcjach.. wcześniejszego psa też tak karmiłam i było dobrze, tylko że on nie był wybredny, zawsze zjadał wszystko, dopiero później miał dietę wątrobową.  Zawsze najwięcej daje mięsa ,jako dodatek trochę ryżu i warzyw. Kiedyś chciałam podać jej do spróbowania surowego mięska ale odwracała głowę. Royal canin poleciła mi moja weterynarz, powiedziała że jest to bardzo dobra karma,,a ja wydałam 200 zł a mój pies kręci na to noskiem.. Niedługo będę i tak musiała kupić nową a tą po prostu zawiozę do schroniska,ponieważ mam zamiar wysterylizować sunie i myślałam o karmie 'light' aby mi nie przytyła. Dziękuje za dobrą podpowiedź, spróbuje się w to wgłębić. A jeżeli możesz jeszcze podpowiedzieć to jaka suplementacja będzie dobra dla mojej suni? zastanawiałam się nad tym własnie niedawno,żeby kupić jej jakieś witaminki itp. Niestety mieszkam w małym mieście i weterynarzy tym mieście a tym bardziej dobrych jak na lekarstwo.. 
  11. Claudunia

    Guzy

    Niestety mój kochany Czaruś, najlepszy przyjaciel też jest już za tęczowym mostem. Choroba postępowała i pies w ostatnią noc az wyginał się z bólu.. Skróciliśmy mu cierpienie, wiem że to była dobra decyzja, ponieważ nie mogłabym patrzeć jak mój misio cierpi jeszcze bardziej. Zasnął sobie cichutko pośród swoich najbliższych.. Ciężko mi bardzo , tęsknie za nim, nie potrafię siedzieć w tym pustym domu... ale pociesza mnie myśl że teraz jest mu lepiej i już go nic nie boli.. Kocham Cię piesku !!
  12. Claudunia

    Pies po usunięciu śledziony

    Witam. Mój piesio rok temu miał wycięta śledzionę wraz z guzem 3kg! Zaczęło się od tego ze pies któregoś wieczoru stał i nagle upadł.. Cała noc z nim przeleżałam na ziemi, ewidentnie coś wystawało mu z brzucha i go bolało. Pies miał wtedy 12 lat, taki troszkę skundlony owczarek. Poszliśmy z rana do weterynarza i pani podała mu leki przeciw bólowe, nasercowe i powiedziała ze pies jest STARY. Nie zastanawiając się zaczęłam dzwonić po klinikach gdzie umówiłam się na wizytę. Weterynarz zrobił usg i od razu powiedział ze pies jak najszybciej musi trafić na stół operacyjny! Dla mnie to był szok, płakałam i było ryzyko ze względu na wiek psa i wet powiedział ze jeśli guz bedzie zajmował inne narządy to psa się nie budzi .. Załamani czekaliśmy aż weterynarz obsłuży wszystkich klientów i zajmie się Czarusiem. Okropnie się bałam! Modliłam się aby bóg dał nam jeszcze chociaż rok! Operacja przeszła pomyślnie ,guz był wielkości glowy! Masakra.. Histopatologia nie wykazała nic złośliwego i wyszło ze to był krwiak. JednAk weterynarz powiedział ze jeśli pies przeżyje rok bez żadnych dolegliwości to bedzie sobie żył .. I chyba wykrakał . Mija dokładnie rok bo operacja była w lutym, co prawda modliłam się chociaż o rok..ale cieżko się z tym pogodzić.. Piesek ostatnio zaczął złe się czuć,wymiotowac i mieć gorączki ,zawroty głowy.. Na usg wyszła powiększona prostata, podaliśmy lek ypoZane i miało być lepiej ale okazało się ze jednak to nie jedyny problem Czarka.. Jeździliśmy po klinikach żeby potwierdzić diagnozę i okazało się ze pies ma guzy na wątrobie, w przodobrzuszu i w węźle chłonnym .. Możliwe ze są to przerzuty.. Niestety nie operacyjny.. Nie będę podawać psu chemii ,nie chce go już męczyć i patrzeć jak zle się czuje i wypadają mu włosy a tymbardziej ze najbliższa klinika jest 100km ode mnie, codzienne wyjazdy tez go bedą męczyć. Pies czuje się już lepiej, czasem go coś zaboli to dostaje czopka przeciwbólowego i jest ok, je ,chodzi na dwór. Dostaje sterydy i czuje się dobrze, jedyne co to dużo sika i pije. Chce mu zapewnić teraz jak najlepsze dni, pełne miłości i wszystkiego co bedzie teraz potrzebował :) dopóki bedzie dobrze się czuł i nie bedzie się męczył to bedzie żył.. Nie mogę się z tym pogodzić ale niestety muszę .. Serce mi pękło. Wychowałam się z tym psem i bardzo mi ciężko.. Pisze to po to abyście nie bali się walczyć o swoje psiaki, cieszę się ze zdecydowałam się na operacje i dzięki temu żyje jeszcze w dobrej kondycji. Każdy organizm psiaka jest inny, ale jeśli ktoś potrzebuje to służę pomocą i mogę coś opowiedzieć i doradzić :) pozdrawiam wszystkich wielbicieli psów i trzymamy z czarusiem za wszystkich łapki :) i przybijamy czwóreczkę :) trzymajcie się .. My się trzymamy !
  13. Claudunia

    Guzy

    Teresa118- sciskam was i damy rade !! :) Trzymajmy się mocno 
  14. Claudunia

    Guzy

    Witam. Wczoraj byliśmy z moim 13 letnim skundlonym owczarkiem w klinice ,z podejrzeniem jakiejś zmiany na wątrobie.. skierowano nas do szczecina na usg tzw. doplera, aby zobaczyć czy guz jest ukrwiony,czy to zwykły torbiel.. To co wyszło na wynikach złamało mi serce.. Jest tych guzów wiecej i są nie operacyjne,.. zawalił mi się świat, nie wiem co mam ze soba zrobić ,ciągle płacze, nie wyobrażam sobie życia bez mojej istotki która wypełnia moje całe serduszko.. Niżej wstawiam opis usg... Czy psy przeżywają z takimi guzami? Macie jakieś doświadczenie z tego typu schorzeniami ? Weterynarz powiedział że możemy podać leki spowalniające rozrost tego świństwa .. czy to pomaga? Proszę o jakieś rady.. ____ Opis usg... http://imgup.pl/di/OW10/opis-usg.jpg
  15. Claudunia

    Chora wątroba a YPOZANE

    No własnie dlatego został podany ponieważ pies jest strasznie nie spokojny,jak go coś boli to nie położy się na miejscu tylko chodzi albo stoi. Tak samo było po operacji dlatego raczej kastracja odpada.. Rok temu miał guza na śledzionie ,nie złośliwego. 3h po operacji stał na nogach i nie chciał już sie położyć. Okropnie boli mnie serce, nie mogę spać bo ciągle patrze czy psu nic się nie dzieje.. nie wiem czego mogę się spodziewać.. Czytałam ulotkę na czopkach i nie było za bardzo nic o wątrobie chyba że coś przeoczyłam...
×