Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/31/15 in all areas
-
Moja koleżanka Marta B. z Krakowa deklaruje 10 PLN/mies. dla ślicznej Mufeczki. Będę wpłacać razem za koleżankę i za siebie. Żeby Mufka prędziutko wyszła ze schronu.2 points
-
Eh, wspominam z rozrzewnieniem te jamnicze spotkania na Polu Mokotowskim, zawsze było kilka znajomych osób i kilka zaprzyjaźnionych jamników - to były wczesne lata 80-te, jak mieszkaliśmy po ślubie u teściów na ul. Bruna - i "teściowy" jamnik Kajetan....2 points
-
Z tego co pamiętam ten niedawny miot to wielkopsy już :) Całkiem dorodne ;) Chyba mają z 15 miesięcy o ile dobrze kojarzę ;)1 point
-
Znów przesada - pozytywny to dupa co stoi i obserwuje i daje parówkę, a z drugiej strony negatywny KATUJE! morduje, przebija szyję kolcami i łamie kręgi szarpiąc pieseczki nie nawiązując z nimi więzi i będąc ich oprawcą...1 point
-
A jak macha psu czerwoną płachtą, to jest marksista. Tu następuje moment, żeby puknąć się w czoło. .1 point
-
Moja deklaracja dla Heniusia powinna byc na dniach :)1 point
-
Dzisiaj do domku wybyła koleżanka Kaktusa - Julcia. Musimy mu jakieś nowe towarzystwo załatwić, bo biedak nie ma z kim szaleć.1 point
-
Nie codziennie tak nie ma. Dzisiaj np wieczorny spacer trwał ok. 30-40 min tylko deszcz nas pogonił. :(1 point
-
no tak. ale istota sprawy tkwi w proporcjach. jak jedyną "czułość" jaką pies może oczekiwać od szkoleniowca/właściciela jest od czasu do czasu powiedzienie "dobry pies" i poklepanie a za każde nieprawidłowo wykonane polecenie jest szarpany to moim zdaniem jest bardzo złe i właśnie tak mi się "konserwatywna" szkoła kojarzy. z kataszą się chyba muszę przeprosić bo chociaż miałem z nią pewne spięcie to zgadzam się z tym w 100 proc.1 point
-
to karmimy tak samo :) też marp, grau i farrado tylko ja mam wilka, który zje wszystko w zasadzie ale jak ma już jeść karmy to tylko najlepsze. To prawda w nich jest samo mięso, bez zboża itp..1 point
-
Ktos kto stara sie zrozumiec psa, szanuje jego zdanie, wspiera i pomaga w trudnych sytuacjach za sprawa nagrod a jednoczesnie jest konsekwentny i stawia psu jasne, czytelne granice. Dla mnie to jest szkoleniowiec pozytywny. Jest w stanie wyegzekwowac od psa bezwzgledne posluszenstwo bez sprawiania psu bolu fizycznego.1 point
-
ja też serio pytam. dla mnie facet który nagradza psa, motywuje go, używa smakołyków i zabawek i emocji w ogóle np zachęcając do zabawy ale od czasu do czasu na niego "warknie" albo szarpnie smyczą to nie jest żaden "tradycjonalista" tylko normalny szkoleniowiec, taki jak powinien być. a jak jeszcze obserwuje psa i postępuje stosownie do tego jak pies się zachowuje (inaczej gdy pies jest lękliwy a inaczej kiedy jest dominujący i pewny siebie) to już w ogóle jest super gość. "tradycjonalista" to wg mojej definicji bęcwał który nie próbuje nawet nawiązywać kontaktu z psem, motywować go i zachęcać tylko jak zobaczy że pies się nie zachowuje tak jakby on chciał to mu zakłada kolce, przydusza do ziemi i drze mordę. no a ponieważ nikt normalny nie chce żeby tak z jego psem postępować to taki "specjalista" tłumaczy że to jest "sprawdzona, tradycyjna szkoła" i "że z psem nie powinno się pieścić".1 point
-
Ja dla niejadka sznaucerki awaryjnie mam Grau, Marp i Farrado jeszcze jest super. Te karmy to naprawde miesko ;) Kupuje w bardzo fajnym sklepie i jestesmy zadowoleni :)1 point
-
A bo u Anetki to wszystkie psiaki przechodzą pozytywna metamorfozę :) Z wiadomości od Pysi : wszystko w najlepszym porządku :) Dziewczynki zakochane i Pysia już tez :) Pysia bryka po podwórku a nawet Rodzinka pokusiła się o spacer poza podwórko oczywiście na dwóch smyczach . Pysia jeszcze musi nauczyć sie grzecznie chodzić na smyczy , na razie "tańczy " i podskakuje . Pysia już cieszy się jak domownicy przychodzą z pracy , chociaż jest szczęściarą bo i tak jest z nią cały czas Babcia dziewczynek . Pysia juz zakceptowała kotka Państwa , choć na początku trochę go obszczekała . . Bardzo lubi jak dziewczynki układaja ja na kanapie na podusi i okrywaja kocykiem :) . Niebawem ma dostać zdjęcie :) Troszkę słabo z apetytem więc dopytam Anetkę cóż za smakowitości jadała w hoteliku że teraz grymasi ;)1 point
-
matko ziemio nasza ... jakie przecudne malenkie istoteczki ale czy malnekie czy duze to wszystkie jednako bidunkie ech .... ciociu pytajcie szukajcie , kto wzialby sunie i synunka na dt ale wszezdie tyle nieszczesc wszedzie tyle bidaczkow potrzebujacych serce placze1 point
-
1 point
-
Bardzo się cieszę, ze Mufka wkrótce opuści schron. :) Cancer, nie jesteś wredna, ale bardzo tajemnicza. ;) Tak. Jestem bardzo ciekawa. Baaardzo. :)1 point
-
Margi widzisz, Ty mnie masz w subskrypcjach ze starego dogo i okazuje się że ja Cię mam w "lubianej zawartości " :-)1 point
-
Moje głosy poszły na Alfę-piękna siwa mordka,takie lubię najbardziej i Largo-cudny błękitek :wub: Choć wszystkie cudne i bardzo trudny wybór ;)1 point
-
Te spotkania maja rodzinny ciepły klimat :)1 point
-
... a w tym czasie będziesz działać na psach klientów? Rozumiesz, w tym widzę pewne niebezpieczeństwo.1 point
-
dzięki :) dlatego też nie psiałam o ciąży, bo nie ma to nic do rzeczy ale resztę zostawiamy? i już zdejmujemy kubraczek, to może z nowymi zdjęciami? tylko pogoda się popsuła, więc smętne mogą być Mania - młodziutka, śliczna sunia czeka na adopcję. Mania została porzucona przez poprzedniego właściciela. Znaleziono ją w sadach głodną i zaniedbaną. Aktualnie przebywa w DT, gdzie czeka na nowy kochający dom. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona. Nie ma nawet 2 lat, waży 20 kg, jest bardzo łagodna i przyjazna zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych zwierząt Jeszcze nie umie chodzić na smyczy, ale nauka już rozpoczęta adopcja 5140458051 point
-
1 point
-
Małgosiu teraz jest Warszawski Klub Jamnika i takie spotkania są nadal na Polu Mokotowskim. Mieliśmy też Wigilię Jamnicza i teraz Wielkanoc Jamniczą w AntraktCafe.1 point
-
Margi mi pomogła odnaleźć wątek, to może w końcu zacznę tu bywać :-P1 point
-
Madziu, ja bym to zglosila na policje. Walki psow sa zakazane, a nawet jesli ktos robi tylko takie makabryczne zarty, moglby sie zestresowac wizyta mundurowych i wyciagnac wnioski na przyszlosc1 point
-
http://www.dogomania.com/forum/topic/75598-klan-czarnych-czyli-%C5%9Bwiat-wed%C5%82ug-jambi/1 point
-
Zważywszy że nie działają napisy na uprzęży psów przewodników "nie dotykaj, pracuję" to pewnie masz rację...1 point
-
Właśnie największym problemem tych kursach jest to, że uczniowie, nie mając odniesienia, oceniają pozytywnie. :-(1 point
-
Wszystko się zgadza, tylko żal tych psin, których z powodu żałości nad Lerką KonfirmTrzydziestyPierwszy pozbawi pomocy polegających na znalezieniu równie dobrych rąk jak jej własne... ;)1 point
-
wakacyjny kleszcz raczej nic nie zostawił,to musiałoby być ok tygodnia od pojawienia sie objawów.moim zdaniem z opisu powyżej wynika zezabieg chirurgiczny jest zbedny.przy takim ph moczu akładam że te kryształy bezpostaciowe to fosforan bezpostaciowy.weci mówili ci o podawaniu srodków zakwaszających prócz tego antybiotyku?1 point
-
Moim zdaniem nie ma podziału na szkolenie "tradycyjne" i "pozytywne" - szkolenie jest dobre albo złe. Najgorsze jest wtedy, gdy dla uzyskania dyplomu tenera-behawiorysty wystarczy kilka weekendowych wyłącznie czy niemal wyłącznie teoretycznych spotkań. I odpowiednia wpłata na konto organizatora tak zwanych kursów trenerskich. A poza tym, nie mogę pojąć fascynacji tytułem "behawiorysty". Znowu zdaje mi się, że twórcy behawioryzmu odmawiali zwierzętom prawa do emocji.1 point
-
W naszym kraju to nie wiem czy żółta kamizelka z wielkim napisem "NIE DOTYKAJ MOJEGO PSA!", noszona przez opiekuna, dałaby radę -.- .1 point
-
Zdjęcie się nie otwiera :( właśnie o tą różnicę w obwodzie szyi najbardziej mi chodzi- wydaje mi się, że na mojego psa dobre będą 80, ale tego rozm.nie ma na pro-dogu (ani w Finlandii) i zastanawiam się, czy nie wziąć 90... Możesz jeszcze powiedzieć, ile waży Twój większy pies? i jaki ma obwód w klacie? Poza tym mam prośbę do użytkowniczek, które tu właśnie zaczęły objeżdżać szelki Hurtty... nie przestawajcie :D :D :D może zrezygnuję i nie będę miała problemu ;)1 point
-
Czytam i czekam na wieści. Cały czas. Myślę, że za tydzień coś nie coś będzie już wiadomo. Pierwsze dni moga być buntownicze.1 point
-
Też mi sie wydaje, że to przystojniak, bardzo prosze o przejście z tymi awanturami na pw1 point
-
a na wiosnę kupiłam jej obroże zielono żółtą.... też powinna być piękna... chociaz mama się odgraża ze skrzat będzie chodził z nią na smyczy w szelkach bo na obroży to by mogła się udusić... a na smyczy... mama twierdzi, że skrzat jej nie słucha ;) ja z kolei mam ten problem, że inka mnie nie słucha jak wyczuje jakieś ścierwo do żarcia... niemniej szelki też mamy nowe :P Skrzat podobno wygląda groźnie, jakaś znajoma cioci jak zobaczyła skrzata w tym swoim torebko posłanku to powiedziała, że jej nie pogłaszcze bo łypie oczyskami na nią :D1 point
-
Chciałam powiedzieć, że może to wyda się dziwne, ale sytuacja naprawiła się prawie całkowicie w najmniej oczekiwanym momencie.Przeszliśmy przez wszelkie leki, suplementy, szkolenia itp i właściwie niewiele to dawało, a ogon był już w strzępach (tym bardziej, że wdało się zakażenie i po nim był w opłakanym stanie). Wtedy odpuściłam wszystkie dodatkowe sposoby, zostało tylko kontrolowanie zachowania i zaspokajanie podstawowych potrzeb- pies nagle zaczął się powoli "prostować". Nie wiem czy jest to kwestia tego, że jest starszy, czy kwestia mojej konsekwencji, nadal jest to dla mnie zagadka. Powoli małymi krokami było coraz lepiej. Dziękuję więc wszystkim za pomoc i wsparcie. Mam nadzieję, że nie napiszę już na tym forum w tej sprawie ;)1 point
-
Oswoi sie. O ile dobrze pamiętam rozmowe z Robertem, teraz potrzebuje czasu i świętego spokoju, żeby się ustabilizować. W mojej opinii zachowuje się jak więzień po odbyciu kary, ci słabsi psychicznie czasami celowo coś przeskrobią, by wrócić do znanego życia w celi. Odpocznie, zje, uspokoi się. Da radę.1 point
-
Trochę mnie bazarek wykańczał ;) A dziś na dodatek net tak muli że te kilka bazarków podrzucam od godziny.... No ale coś na początek wrzucę. Nie sądzę żeby on stracił futro-wręcz przeciwnie, porósł ładnie, kładzie się teraz gdzie popadnie, głównie na ziemi, byle mieć dobry widok, znać że futro już chroni go idealnie od nawet wilgotnej ziemi.... Lukas tez latem jest tak samo puchaty-mniej podszerstku ale włos gęsty. \Oj kobito czemu tych gałęzi nie sprzątniesz tylko jeszcze dokładasz? Wszystkie drzewa chcesz wyciąć? Czy nie jest przepiękny! I mimo takiego złamania żadna z niego kaleka... Jolu-mnie tam z 3 portali przyszło o wygaśnięciu ogłoszeń to może i te na twoje konto wygasły? Może by mu z tą fotką odświeżyć? I see you :)1 point
-
Dzwoniłam dziś do Pysi i Rodzinka jest zachwycona Pysią . Pysia ładnie spała w nocy, sygnalizuje gdy chce siusiu i ładnie bawi się z dziewczynkami :) Jak na razie wszystko dobrze się układa i oby tak zostało :) Pysia I Dziewczynki jeszcze u Makili wczoraj :)1 point
-
Zagladam z pozdrowieniem na noc spokojnych snow wszystkim psiaczkom i panciom Maszenko zdrowenka stokroc i domenku sciskamy calunki czas1 point
-
wszedzie tyle nieszczescia tyle cieropienia ,..ze czlek umiera z trwogi i smutku i niemocy .... nie mogac pomoc wszystkim o matko jedyna suniu Maszenko cudna jak dobrze ze jestes bezpieczna sciskam mocno sciskam za wszystko1 point
-
Czyli biedak cały czas bezdomny. Dobrze, że coś je, ale ziemniaki..... On potrzebuje domu, normalnego kontaktu z człowiekiem, jak każdy pies. Myślałyście może o tym, by zapytać Hałabajówkę, czy by malucha nie przyjęła? Może jak Maszeńka znajdzie dom? Szkoda psiaczka.1 point
-
Byłam dziś w schronie, jak Ralf pakował się do nowego domu :) Wszystko wskazuje na to, że bardzo fajnego. Będzie miał 7-letnią koleżankę, labradorkę, która na razie troszkę się go boi. Fajnego pana. I kolegę (a może koleżankę?) konia ;), do którego będzie jeździł w odwiedziny. Więcej pewnie napisze Ania :)1 point
-
Ja ostatnio odkryłam karmę Farrado. Prosty i czytelny skład i ciekawe smaki do wyboru. Jedyny minus, że worek jest 4 kg najmniej... troszkę się waham nad kupnem tak w ciemno. Miałam próbkę z kaczką, smakowała ale próbka to za mało aby zobaczyć czy psu służy.1 point
-
VII. Largo Dog błękitny. 10.01.2015 skończył 1 rok. Podopieczny SDA. Po tragicznym szczenięctwie i okresie dorastania wypełnionym operacjami i zabiegami, pod opieką kochających ludzi wyrasta na cudownego doga.1 point
-
III. Alfa Czarna sunia lat 7+. Podopieczna FRD. Adoptowana 8 lutego 2014 r. Uwielbia jeść i mordować pluszaki. Większość życia spędziła w garażu (...) Teraz jest największym skarbem swoich opiekunów.1 point
-
Kamila - a ja uwielbiam czytać Twoje posty :) Gdy widzę Twój nick, jestem pewna, że zaraz przeczytam cos miłego o moim szczeniaczku :) To niesamowicie miłe :) Bardzo dziękuję za życzliwość :)1 point