malawaszka Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Natanek zasnął snem wiecznym :( śpij piesku ['] teraz już nic nie boli... Quote
malawaszka Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='Marycha35']O jasna cholera!!! Nie było szans?[/QUOTE] on nie został uśpiony - sam zasnął Quote
Marycha35 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 :(:(:( A co było bezpośrednią przyczyną? Duszność? Krwotok? Quote
majowa Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 ....nie wiem co powiedzieć :( dzielny i cudny, ale widać przyszedł czas odpocząć dla niego nie ma już bólu i zaniedbania, głodu i chłodu Natanek będzie czuwał teraz zza TM nad innymi psimi biedami, które tu zostaly Strasznie wam współczuje.. Quote
bela51 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Tak mi przykro..:-( Mialam nadzieje, ze wyjdzie biedak z tego kryzysu.:-( Bardzo Wam współczuje.. Quote
Marycha35 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Ogromnie mi przykro:( Współczuję Dziewczynom, które go ratowały. Jednak umierał wśród stada swego, bezpieczny. Kochany Natan. Przeczytałam takie zdanie kiedyś: pies zadaje ból bliskim tylko wtedy gdy umiera..... Quote
unixena Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 :placz:Natanku ......nie zdazyles nacieszyc sie dobrym zyciem a juz musiales odejsc .Biegaj sobie na zielonych laczkach za TM ....tam juz nie ma bolu i cierpienia ....:-(:-(:-(.Tak bardzo chcielismy bys zyl .... Quote
unixena Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 [B][B]To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja ci powiem że pies to często jest więcej niż człowiek on nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza[/B][/B] Quote
Luna_wro Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 bardzo mi przykro, że się nie udało:( Natanku, bądź szczęśliwy za TM... Quote
Jasza Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 O matko...nie udało się....dziewczyny, bardzo współczuję, Wy go zdążyłyście poznać i spojrzeć mu w oczy...ja go "znam" tylko ze zdjęć i tak cholernie mi go żal...że mu się nie udało.... Jedyną pociechą jest chyba to, że odszedł kochany, spokojny.... Ale świat jest wredny... Quote
feliksik Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 miałam nadzieję...nie mogę pisać nawet łzy mi ciekną Quote
funia Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Strasznie mi żal .....Ogromnie ...Myslałam ,ze się uda .............. Quote
Ellig Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 [img]http://s238.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1324850&t=634457143864791235&id=88371175&vid=140236722&loc=PL[/img] Quote
pola53 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Strasznie mi przykro. Teraz, kiedy mogło mu być tylko lepiej.... A niech to szlag... :(:(:( Quote
inga.mm Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 bałam sie dzis wejśc na dogo. Właśnie dlatego. Co za podli ludzie w tym schronie. Mogli mu pomóc wczesniej. Dziewczyny, jesteście wielkie Natanku, kochamy Cię, pieseczku. Musze się wyryczeć Quote
Agnieszka_K Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Natanku tak strasznie mi przykro...:placz: byłam przekonana, że się uda:( Już teraz nic Cię nie będzie bolało Skarbeczku kochany, biegaj sobie do woli i szczęśliwie za TM [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.