malagos Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Korzystam z okazji i podgladam wiadomości :cool3: Chyba jedak nie ma nadziei, że Punia będzie jutro w Warszawie?.... Kota odbiore wiec jutro, Punię w innym terminie, jak przybędzie do stolicy! Ale nadal czekamy na wieści i newsy! Quote
justynavege Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Punia wyjechala dzis do starachowic i Majaa jak tylko da rade zorganizuje Puni podroz do Wawy :loveu: Quote
aamms Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Kocisko już dojechało do malagos.. Teraz tylko brakuje Puni.. Wiadomo już coś na temat transportu? Quote
malagos Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Cioteczki kochane, gdzie jest teraz Punia? W Kielcach? Quote
justynavege Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 malagos po rozmowie porannej z maja wiem ze Punia jest w Starachowicah , czekam na info od majii :loveu: Quote
malagos Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 no to coraz bliżej mnie :cool3: mój wczorajszy nabytek- miksik jamniczki- tak broni swego kocyka, ze nie da przejśćani psu, ani kotu :mad: Quote
justynavege Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 wyslalam maji smsa ale chyba jest bardzo zajeta bo nie odpisala wiec czekamy na info Quote
Majaa Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Eh... sorry Ciotka majaa ma od środy urwanie kapelusza Nie mogli zrobić międzynarodówki w Kielcach tydzień później :mad: ?????:mad: :mad: Tylko właśnie wtedy kiedy adopcje ruszyły i transporty? :mad: :mad: :mad: Ehhh.... ten związek kynologiczny .... :cool3: Punieczka wczoraj ok. 2 w nocy dojechała do mojego męza do pracy wraz z naszym busem i tam, wyprowadzona na spacerek, dotrwała po spacerku do 7 rano do końca zmiany TZ Ale transporter komfortowy jak dla niej, bo to ten w którym Alma spokojnie jechała! Rano zwiedziła nasze wiejskie włości ;) , powkurzała zupełnie nieświadomie moje psiaki, po czym .... sama zapakowała się do transportówki wciąż stojącej w busie i ... poszła spać .... Później Punia pojechała ze mną na wystawę psów rasowych i uczciwie pracowała na miano (bez mojego udziału) na cairn terriera Coś w tym jest - spokojnie można ją uznać za mixa cairna W Kielcach przejęła ją Agnieszka, która wzięła sunię do hoteliku do wtorku i we wtorek ma wywieźć ją do Warszawy Uczciwie napiszę, że była opcja (choć do teraz niepewna) żeby Punia jutro do Warszawy dojechała, ale uznałam, ze sunia musi jednak trochę odpocząć - widać że nienajlepiej znosi podróże W trakcie drogi sporo piła ale również wymiotowała żółcią :-( Od ostatniego posiłku w Uciechowie nic nie jadła Dzisiaj nie byłam w stanie namówić jej nawet na kawalątek jedzonka Niech chwilę odpocznie bo droga znów przed nią! Quote
ma_ruda Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Dzielna sunia:klacz: . Zasłużyła na stały domek! Quote
yewcia1 Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Majaa napisał(a):Eh... sorry Ciotka majaa ma od środy urwanie kapelusza Nie mogli zrobić międzynarodówki w Kielcach tydzień później :mad: ?????:mad: :mad: Tylko właśnie wtedy kiedy adopcje ruszyły i transporty? :mad: :mad: :mad: Ehhh.... ten związek kynologiczny .... :cool3: Punieczka wczoraj ok. 2 w nocy dojechała do mojego męza do pracy wraz z naszym busem i tam, wyprowadzona na spacerek, dotrwała po spacerku do 7 rano do końca zmiany TZ Ale transporter komfortowy jak dla niej, bo to ten w którym Alma spokojnie jechała! Rano zwiedziła nasze wiejskie włości ;) , powkurzała zupełnie nieświadomie moje psiaki, po czym .... sama zapakowała się do transportówki wciąż stojącej w busie i ... poszła spać .... Później Punia pojechała ze mną na wystawę psów rasowych i uczciwie pracowała na miano (bez mojego udziału) na cairn terriera Coś w tym jest - spokojnie można ją uznać za mixa cairna W Kielcach przejęła ją Agnieszka, która wzięła sunię do hoteliku do wtorku i we wtorek ma wywieźć ją do Warszawy Uczciwie napiszę, że była opcja (choć do teraz niepewna) żeby Punia jutro do Warszawy dojechała, ale uznałam, ze sunia musi jednak trochę odpocząć - widać że nienajlepiej znosi podróże W trakcie drogi sporo piła ale również wymiotowała żółcią :-( Od ostatniego posiłku w Uciechowie nic nie jadła Dzisiaj nie byłam w stanie namówić jej nawet na kawalątek jedzonka Niech chwilę odpocznie bo droga znów przed nią! Majja Puniaczek jadł w Uciechowie puszki, mięsko - sucha karma nie bardzo. Oby te wymioty się skończyły. Quote
justynavege Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 rozmawialam z mają Punia to gwiazda :) kochani błągam zajzryjcie tutaj tragedia psa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29634 Quote
malagos Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 ma_ruda napisał(a):Dzielna sunia:klacz: . Zasłużyła na stały domek! Ale ja mogę oferować tylko tymczas.... Uwaga, uwaga, Punia dojeżdża do Warszawy z Agnieszką, zaraz odbierze ją niezastapoina Jo37 !:loveu: Czekam tu na wsi z niecierpliwością, zaraz jajko zniosę, jak rany!:diabloti: To do czego jest Punia podobna? Do cairn terierra? :oops: A co to za stwór?:oops: Quote
malagos Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Punia już w pracy z Jo37, a do mnie trafi jeszcze dziś, przywiezie ją Mycha101! Dziewczyny, jesteście wielkie!! Bardzo dziękuję za transport, opiekę, zawracanie głowy - za wszystko: MAJAA , AGNIESZKA, JO37, MYCHA101 !!!! Quote
Jo37 Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 A ja wcale nie jestem pewna czy będziesz ją chciała oddać . Suńka jest super i ma cudowne uszka . Miła ,cichutka i ciekawska . Od czasu do czasu podchodzi i merda ogonkiem . Quote
justynavege Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 malagos Punka oczaruje kazdego :) niestety trzeba ja wykąpać :) W Uciechowie tylko zimna woda i temperatura na kąpiel nie bardzo :loveu: daj znać jak wrazenia :) Quote
justynavege Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Ja już się nie mogę doczekać relacji Quote
malagos Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Sama nie wiem, czy sie cieszyć, czy płakać :placz: Sunię przyjęła Mycha101, wzięła na chwilę do pracy, by mi ją przywieźć wieczorkiem. A tu niespodzianka, Punia spodobała się prezesowi Mychy. Mycha wiec zadzwoniła i pyta, czy prezes może ją wziać? To 100 -proc. dobry i sprawdzony domek, wg Mychy. Ale musi odbyć się narada rodzinna. Wiec Punia zostaje w Warszawie, by jej nie wozić w tę i nazad po 100 km do jutra. Jeśli prezes ją bierze, to znaczy że Punia znalazła stały dom. Jesli nie, przyjedzie do mne jutro i będziemy szukac nowego domu. Ale to wszystko skomplikowane :shake: No, jedno pewne, ma ta sunia przygody, że hej! Quote
justynavege Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Ło rety Punia faktycznie przygod ma bez liku :) więc czekamy do jutra na decyzję :lol: Quote
Asior Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 zazdroszczę im :) Punia jest przesliczna :) Quote
Majaa Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 hohoho!!! Punia ma przygody!!!!!!!! Mycha101 powiedz prezesowi, że mimo takiego milusiego wyglądu to charakter ma terriera ;) W pewnym momencie dosyć drastycznie poinforemowała mnie, ze ona w tą stronę nie idzie .... i ......... koniec ! Nie idzie i już :evil_lol: Quote
justynavege Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 w razie opcji " nie idzie " śmiało mozna ją wziaść na ręce :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 [quote name='justynavege']w razie opcji " nie idzie " śmiało mozna ją wziaść na ręce :evil_lol: Tak tak Punia ma swoje zdanie ale parę dni i będzie dobrze. Byłam przez cztery dni w Uciechowie. Więc mój sposób był taki Punia na rączki i niosłam ją do połowy pola, postawiłam a ona wracała ( robiła w drodze powrotnej siusiu). Potem Punia się przyzwyczaja i już nie robi głupich numwrów:lol: Majaa podziękuj Dominice i jej TZ, oraz Klusek i wszystkim zamieszanym w Starachowicko - Uciechowsko - Karpaczowe Dziękuję Tobie Majaa Kaska za paliwo jeszcze będzie wpływać podlicz mnie i powiedz ile nam jeszcze brakuje;) Jak dozbieram justynavege napisze i całość trafi do Ciebie Quote
ma_ruda Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Majaa napisał(a):hohoho!!! Punia ma przygody!!!!!!!! Mycha101 powiedz prezesowi, że mimo takiego milusiego wyglądu to charakter ma terriera ;) W pewnym momencie dosyć drastycznie poinforemowała mnie, ze ona w tą stronę nie idzie .... i ......... koniec ! Nie idzie i już :evil_lol: Podoba mi sie, ze jest taka niezależna:evil_lol: Quote
justynavege Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Punia jest raczej pokorna wiec to nie idzie hmmmm z czego wynika :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.