malagos Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Ma ruda, to kolejny przypadek uśpienia psa w tym schronie, o którego ktoś zaczyna pytać. A swoja drogą gdyby ktos ja wyciagnal zaraz jak sie zgłosiłam, ze ja wezme, nie czekając 10 dni, odkładania, przeciagania, moze jutro, moze pojutrze -pies by żył :shake: Quote
eliza242 Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 ale popaprany ten schron, zamiast dać pieska w dobre rece to oni takie cuda robią Quote
justynavege Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Tragedia gdy usypiane sa zdrowe psy :( Punia nadal czeka w Uciechowie na swoja szanse Quote
ma_ruda Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 ma_ruda napisał(a):Na razie udało mi sie znaleźć tylko 3 kandydatów: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32036 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2373650#post2373650 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2373690#post2373690 Dzisiaj dodałam tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2413045#post2413045 Quote
jotpeg Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 w gore. taka malutka kudlata sunia - slicznota... Quote
malagos Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Kochane dziewczyny, tak mi ta Punia zapadła w serce... Ale powiedzcie szczerze, czy dla niej dobry byłby dom tymczasowy? Bo tyle mogę jej ofiarowac....mam 3 małe suczki w domu, duza w kojcu, 2 koty....i -co najważniejsze- pozwolenie rodziny na wziecie psiaka w potrzebie. Tak przezyłam śmierc tej suczynki z Jeleniej Góry, tak się przygotowałam na jej przybycie, ze teraz jakoś pusto....Już 2 tyg. jak ostatnie "tymczasowa dama", Drobinka znalazła stały domek... Mam czas, mimo że pracuję, nie mam juz małych dzieci, lekarz wet. na miejscu, duży dom, ogród.... Co radzicie? Bo jeszcze w pilnej potrzebie wypatrzylam 2 sunie, nie liczac tych z Kielc i starachowic.......:shake: Quote
ma_ruda Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Uszczęśliwiłabyś nie tylko Punię, ale tych dobrych starszych ludzi zmuszonych do oddania suni;) . Ale ja nie mogę nic radzic, bo jestem tu tylko gościem:oops: Quote
justynavege Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Dla Puni wazny chocby tymczas, sunia jest " domowa" nie potrafi załątwić sie w boksie wiec na pewno cierpi fizycznie gdyz nie ma mozlwosci wiecej niz jednego spaceru dziennie :shake: Quote
ma_ruda Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Czy ogłaszałyście Punię na innych stronkach adopcyjnych? Quote
justynavege Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Ja jestem czasowo ogranniczona wiec Beata J pomaga w netowych adopcjach , nie wiem czy Punia juz ma strony Quote
yewcia1 Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 justynavege napisał(a):Ja jestem czasowo ogranniczona wiec Beata J pomaga w netowych adopcjach , nie wiem czy Punia juz ma strony Sunia zmykaj na spacerek:lol: Quote
malagos Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 To jak, wziąć Punie? Mam warunki, ze by u mnie trochę pobyła. Tymczasowo. Ale ja mieszkam 100 km od Warszawy w stronę Mazur. Ma ktos jakiegos pomysla?:cool3: Quote
romenka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Podnoszę i czekamy na pomoc dla Puni. Quote
justynavege Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 czekamy na pomysly jak wyekspediować Punke na tymczas Quote
romenka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Halo!!!Malagas jest chętna do wzięcia Puni na tymczas!Potrzebny tylko transport!!!! Quote
justynavege Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 zaraz zmienie tytul ze szukamy transportu Quote
justynavege Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 wpisalam na transportowy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2419087#post2419087 Quote
malagos Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Ja też, dopisalam, ze przyjazd choćby do Warszawy, stamtad juz nie tak daleko do mnie.... To ja się bardzo, bardzo cieszę i już czekam... po cichutku wprawdzie sie cieszę, by nie zapeszyć....:cool3: Quote
justynavege Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 malagos dla mnie byloby to wielkim szczesciem , Punia ktora wyrzucono raz z domu , potem gdy wydawalo jej sie ze znalazla znow szczescie starsi panstwo zmuszeni byli ja oddac :-( Malenstwo cierpi , nie zalatwia sie w boksie zbyt chyba nauczona czystosci :( Quote
malagos Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Mam nadzieję, ze Punia dogada się z moim zwierzyńcem.Suczki, jak do tej pory przyjmowały "gosci" gościnnie, z zaciekawieniem.A koty, no cóż, one są ponad to co psie :cool3: Czy sunia jest wysterylizowana? Quote
justynavege Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 malagos nie wiem zcy Punia jest wysterylizowana.......... jest w Uciechowie od jakiegos miesiaca dogaduje sie z suczkami jest spokojna zrownowazona sunia Quote
Asior Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 a ja postaram się swoją koleżankę z Wawki namówić na nią :cool3: To szalona kobieta znaczy szalona miłośniczka zwierzaków i wiem, ze ma miękkie serce i się zakocha w tej ślicznotce :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.