Sarunia-Niunia Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Cudności kochane - najważniejsze, że ma domek i już nie płakunia.... Z kotkami zapewne się zaprzyjaźni... Quote
pikola Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Poszlo skromne 20zl, dla juz szczesliwego Gucia! Quote
shanti Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 pikola napisał(a):Poszlo skromne 20zl, dla juz szczesliwego Gucia! Doszło, dziękujemy :lol: Quote
necianeta89 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Super, że chłopak już w DS :) Tylko dlaczego w tytule wątku jest smutna buźka ;) Każdy tu skacze z radości przecież :) A przy okazji.... Cioteczki! Wstąpcie do biednego rocznego Beagla potrąconego przez samochód:( http://www.dogomania.pl/threads/210873-Potr%C4%85cony-Kornel-w-gipsie-beagle-zbieramy-na-konsultacje-i-leczenie-! Quote
Marycha35 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ubocze pozdrów proszę Mamę i mocne uściski dla Ciebie:) Ja tam się wcale nie dziwie, że Gucio czuje się supero w nowym domku. Psy czują kto jest dobry, wrażliwy:):):) Ale się cieszę, udało się, Kulek, ups, Gucio już nie płacze:):):) Teraz my może spokojnie ryknąć...ze szczęścia:) Lal la lalaalalalalalal, lambadę czas zacząć;) Quote
UBOCZE Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Marycha35 napisał(a):Ubocze pozdrów proszę Mamę i mocne uściski dla Ciebie:) Ja tam się wcale nie dziwie, że Gucio czuje się supero w nowym domku. Psy czują kto jest dobry, wrażliwy:):):) Ale się cieszę, udało się, Kulek, ups, Gucio już nie płacze:):):) Teraz my może spokojnie ryknąć...ze szczęścia:) Lal la lalaalalalalalal, lambadę czas zacząć;) Dziękuję, Marycha, i odpozdrawiam w imieniu Mamy. Jednak Mama wróciła do Kulka, bo lepiej na to imię reaguje i nie ma już co robić zamieszania. Dziś, gdy byłem z wizytacją, gad dostał ode mnie reprymendę za warczenie i szczekanie na koty. W sumie pojętny chłopak i wie, kiedy zrobić minę niewiniątka...:evil_lol: Kiedy ktoś chodzi po mieszkaniu, maszeruje za nim. Chyba ta trauma z czasów zza krat została już bezpowrotnie zatarta...:loveu: Quote
Marycha35 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Dziękuję i niech nam żyją Mama Ubocze, Ubocze i Kuluś:):):) Aż nie chce się wierzyć, że tydzień temu, było z nim tak źle, ten płacz, pysio smutny...Życie to jednak nie można brać zbyt poważnie;) Quote
Isiak Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 A ja się normalnie poryczałam ze szczęścia i wzruszenia! I jak tu nie wierzyć, że cuda się zdarzają? Quote
Marycha35 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Isiak rycz ile wlezie:) Teraz nasza kolej, Kulek ten etap ma za sobą;) Quote
Marycha35 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Ludkowie proszę looknijcie tu: http://www.dogomania.pl/threads/209840-Struszek-RETRO_chore-stawy_ma-szanse-na-hotel_brakuje-250-zl-deklar.POMOZ-MU!/page5 Bidulec staruszek w potrzebie, z szansą na nowe, lepsze życie:) Quote
zawsze.ewa Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kulek już w domku, a ja formalnie tylko pytam czy doszła kaska na transport? Quote
UBOCZE Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Kulek, Ty kurduplu jeden!:angryy: Nie wolno Ci szczekać na koty!:mad: I nie rób potem miny niewiniątka!:evil_lol: Quote
shanti Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 zawsze.ewa napisał(a):Kulek już w domku, a ja formalnie tylko pytam czy doszła kaska na transport? Wypisałam wpłaty do 8 lipca. Te które przyszły od poniedziałku spiszę z konta dziś w pracy. Niestety w domu dorwać się do kompa mam wielki problem:angryy: Kulek daj spokój kotom :angryy: Finanse Kulka (wpłaty do 11.07) Anna P 50 zł Aimez_Moi 30 zł Aneta S 30 zł Małgorzata G 30 zł Zuzanna P 40 zł Pikola 20 zł Danuta W 20 zł Ewa G 50 zł Pani Ula 20 zł ------------------------------ Razem 290 zł Będą jeszcze wpływy z bazarku. Paliwo zatankowaliśmy ogólnie za 350 zł, więc nie jest źle. ;) Dziękuję Wam Cioteczki za wsparcie komfortowej podróży Kuleczka:loveu: Warto było, prawda?:lol: Quote
Iljova Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Oj. Kuleczku uspokój się kociaki zostaw w spokoju Ty łobuzie ;-) A może to taki aniołek z Różkami ??? Quote
pikola Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Oj warto!To miod na serce czytac Kuleczkowe wiesci.Chlopak jest w czepku urodzony!Lepiej nie mogl trafic:lol::lol::lol: Quote
monika55 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Zaglądam spragniona wieści. Jak te koty? Poradziły sobie z nim? Czy on z nimi? Quote
UBOCZE Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 monika55 napisał(a):Zaglądam spragniona wieści. Jak te koty? Poradziły sobie z nim? Czy on z nimi? Na razie się go boją, bo gdy je widzi, to szczeka. Ale już coraz mniej. Jest natomiast bardzo proludzki... Quote
Marycha35 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Kuluś, chłopie Ty się ogarnij!!!;) Ale miał szczęście Dzwoniec! Quote
UBOCZE Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Nie chcę zapeszyć, ale są postępy i to duże. Najpierw na widok kota Kulek warczał i przechodził do hałaśliwego oszczekiwania, czym budził postrach. Oczywiście za każdy taki wybryk był rugany, a bestyja jest pojętna. Dziś, gdy Tosia wchodziła przez okno do domu, Kulek zaczął warczeć. Mama: "Nie wolno!" i gad się wyciszył. Za drugim razem Tosia podeszła do Kulkowego legowiska w celu obwąchania, a Kulek nie warczał już, tylko udawał, że śpi. Po obwąchaniu "śpiącego" Tosia powędrowała na środek pokoju i się rozłożyła. Przez jakiś dłuższy czas tak pobyła i potem dostojnym krokiem znów wyszła... Teraz trzeba być konsekwentnym, żeby edukacja się nie cafła... Quote
pikola Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Jeszcze troche i beda zyc w zgodzie i harmonii:lol:Pycha wiesci/jak to mowi Marysia:evil_lol: Quote
UBOCZE Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Słuchajcie, ja wyjeżdżam na dwa tygodnie, więc w tym czasie moich newsowych wieści nie będzie. W rekompensacie obiecuję bogatą fotorelację po powrocie. Dzwoniła mama i mówiła, że dziś Kulek ani razu na koty nie naszczekał, nawet nie warknął, tylko się przyglądał, a koty jemu... Powinno być dobrze, ale trzeba trzymać rękę na pulsie. Jeśli byłyby pytania, jak Kulek w tym czasie, Shanti ma telefon do mamy, mama wszystko zrelacjonuje. Pozdrawiam Wszystkich w imieniu Kulka i kotów (Tosi i Pylusia) i zapraszam na wątek też po powrocie...:lol::lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.