pikola Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Mam banerek Totuniowy w podpisie niestety nie podlinkowany..ale Sarunia juz podala:lol: Quote
AlfaLS Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Kochani co z tym transportem????????? Pisałam o tym kociaku z Tychów i na tamtym wątku mi napisali coś takiego: [quote name='"Betaka"'][quote name='"AlfaLS"']Na dogomanii szukają transportu z Jastrzębia Zdroju do Warszawy - może te transport dałoby się połączyć? Wyszłoby taniej..........Tam jedzie starszy mały psiaczek....Też do DS :D . Wątek Kulka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208741-Na-male%C5%84kiego-Kulka-czeka-cudowny-DS-w-Wa-wie.-Wspom%C3%B3%C5%BCcie-grosikiem-na-paliwo!?p=17204775#post17204775[/url][/quote] Na 99% Maurycy jedzie w piątek do Warszawy, ale musi się zameldować w konkretnym miejscu o 13:00. Dlatego udało mi się przekonać TŻa, żeby połączył ten wyjazd ze swoimi sprawami w stolicy, bo cięzko jest znaleźć kogoś, kto może być "na godzinę". Może zabrać zwierzaka, ale tylko w transporterku, wyjazd w piątek 8.07, start z Tychów o 8:00, meta w Warszawie na 13:00. Chyba, że jeszcze do jutra zgłosi się ktoś bezpośrednio do Gdańska.[/quote] Może to da się połączyć???????????[B] Niech ktoś decyzyjny, znający Kulka mi coś napisze bo nie wiem czy tym ludziom z miau zawracać głowę........[/B] Quote
UBOCZE Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Chyba raczej nici z tego pomysłu, bo Kulek będzie dopiero jutro kastrowany i trochę jednak musi odczekać... Quote
Sarunia-Niunia Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 A może lepiej skorzystać z transportu i kastrację zrobić już w nowym domku? Sorry, ale dla Kulka chyba lepiej, żeby jechał do domku i nie płakał, nie dręczył się dłużej??? Quote
Marycha35 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Trzeba zapytać czy domek się zgadza, czy da radę to zorganizować?:) Quote
UBOCZE Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Sarunia-Niunia']A może lepiej skorzystać z transportu i kastrację zrobić już w nowym domku? Sorry, ale dla Kulka chyba lepiej, żeby jechał do domku i nie płakał, nie dręczył się dłużej???[/QUOTE] Tylko, że zabieg już na jutro z dziś przesunięty. Będą teraz kupowane do domu: posłanie, szelki, obroża, smycz. Będzie trochę stresu z aklimatyzacją i relacjami Kulek-koty. Mogą przybyć koszty weterynaryjne. I wszystkiego tak po trochu. Nie ukrywam, że odciążenie nowego domu w kwestii kastracji byłoby wielką ulgą (nie tylko finansową). Kulek nie dręczyłby się dłużej, bo nawet nie miałby kiedy. Ledwie ochłonąłby po kastracji i pojechałby w dzień weekendowy do domu... Quote
Sarunia-Niunia Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Wiem, że chcecie dobrze. Ja też. Zapewne każdy z nas chce najlepiej!!! A gdzie będzie Kulek po kastracji? W schronie, czy w jakimś dt? Przydałaby Mu się po zabiegu jakaś spokojna przystań... On jest taki wrażliwy i tyle przeszedł... Okrutnie mi Go żal... Quote
UBOCZE Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Sarunia-Niunia']Wiem, że chcecie dobrze. Ja też. Zapewne każdy z nas chce najlepiej!!! A gdzie będzie Kulek po kastracji? W schronie, czy w jakimś dt? Przydałaby Mu się po zabiegu jakaś spokojna przystań... On jest taki wrażliwy i tyle przeszedł... Okrutnie mi Go żal...[/QUOTE] DT??? Ale to jest kwestia jednego, dwóch dni, ale nie następnego dnia rano w podróż. Będzie też przez jakiś czas z kołnierzem. Za bardzo będzie zaabsorbowany nową swoją sytuacją. Zresztą już milknę, bo pewnie jutro w tej sprawie wypowie się shanti.:lol: Quote
Marycha35 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Nam też go żal. Dlatego cała akcja z domkiem:) Jeśli kastracja ma mieć miejsce jutro to niech się odbędzie. Nie wyobrażam sobie, żeby psiak po zabiegu trafił do boksu!!! Zapewne będzie pod kuratelą weterynarz. :) Moja sunia po zabiegu została specjalnie jeszcze parę godzin u weterynarza, żeby tfu, tfu, jak coś, żeby była natychmiastowa pomoc. Mnie serce krwawiło, ale tak było dla suni bezpieczniej. Myślę, że tak będzie zgrabniej i mimo wszystko dla psiaka mniej stresująco. Potem tak jak napisał Ubocze: nowe miejsce, nowi ludzie, zwierzęta, STRES!!! Quote
UBOCZE Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Nie martwimy się i już. :lol::lol::lol: Musi być dobrze.;) Coś na Dobranoc optymistycznego. Zobaczcie jak moja Miśka też z dogomanii z kotami się oswoiła. To Kulek nie da rady??? I zrobi się wszystko, żeby jego ogon doprowadzić do merdania!!!:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/3193/p1040918w.jpg[/IMG] Quote
Marycha35 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ha, ale cuda:):):) Sunia do zacałowania:) Kotek kochany, ale ja psiara jestem......;) Kulek będzie merdał, a my w ryk, że taki happy koniec;):):):) Quote
UBOCZE Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Marycha35']Ha, ale cuda:):):) Sunia do zacałowania:) Kotek kochany, ale ja psiara jestem......;)[/QUOTE] A ja kocio-psi...:lol: Miśka właśnie mieszkała naprzeciwko boksu, gdzie jest teraz Deki...:roll: Quote
UBOCZE Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Bo chyba każdy kot ma coś w sobie z psa, a każdy pies coś z kota... Quote
shanti Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Propozycja jazdy pociągiem kusząca, ale szczerze to wolałabym Kulka sama zawieźć pod same drzwi domku. Będzie świeżo po kastracji, a taki psiak często siusia. Samochodem, mimo że dłużej, zawsze można podjechać do najbliższego weta w razie kłopotów. Postaram się wyżebrać gdzie się da tą kasę na paliwo, z Waszą Ciotki pomocą. Gdyby to jednak nie wypaliło, pomyślę o propozycji jazdy pociągiem. Dziękuje. Quote
shanti Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='AlfaLS']Kochani co z tym transportem????????? Pisałam o tym kociaku z Tychów i na tamtym wątku mi napisali coś takiego: Może to da się połączyć???????????[B] Niech ktoś decyzyjny, znający Kulka mi coś napisze bo nie wiem czy tym ludziom z miau zawracać głowę........[/B][/QUOTE] Kulek będzie w kołnierzu, transporterek niestety odpada. Damy radę, nazbieramy i zapewnimy Kulkowi należny luksus w podróży. :lol: Quote
monika55 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Może już nie kombinujmy. Podróż do Tych/ów/ , nieznajoma osoba, dworzec , pociąg - dużo stresu. A tu - znajomi opiekunowie, wygodna podróż. I nie bez znaczenia osobista rozmowa z nową Panią. Quote
shanti Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Jadę z Kulkiem o 11.00 na kastrację. [B][COLOR=navy]Ciotki, pilnujcie, rozsyłajcie, reklamujcie bazarek, bo kaska bardzo potrzebna, bardzo proszę!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=navy][/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210749-Torby-dla-psa-i-akcesoria-na-podróż-Kulka-do-domu.-Do-17.07-gdz-24.00?p=17209066#post17209066[/URL] Quote
pikola Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Dajcie nr.konta, juz wczesniej pisalam.Malego grosika dla Kulka wysle! Quote
zawsze.ewa Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Proszę numer konta wspomogę podróż KULKA do domku. Quote
shanti Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Zaraz wyślę i dziękuję bardzo! Kulek wybudza się z narkozy. Kulek już nie ma ;) Pani Ula z Wodzisławia, która do nas jeździ odwiedzać psiaki przekazała[B] 10 zł[/B] na podróż. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.