lolka Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 dziewczyny nie mogłam wcześniej dostać się do internetu.......bardzo dziękuje za zainteresowanie, on został wczoraj odebrany z prawdopodobnie pustej posesji po zmarłej kobiecie, miał zaśrubowany wkoło szyi łańcuch i stał tak przy budzie ....nie było żadnych misek...kompletnie nic! w tej chwili jest ustalane do kogo na dzień dzisiejszy należy dom i kto doprowadził psa do takiego stanu, są przypuszczenia co do wnuczka, zawodowego pijusa ..wieczorem będę miała więcej wieści, sama osobiście spuszczę mu łomot na całe szczęście w tym psie jest tyle siły i woli walki, że weterynarz nie mógł wyjść z podziwu jakim cudem on wogóle funkcjonuje...o jego stanie zdrowia na dzień dzisiejszy nic więcej nie wiadomo....zalecenie to : po odrobince karmic, nawadniać, karmić, nawadniać ....dostał też wspomagacze wszyscy co go widzieli są w niewyobrażalnym szoku, w poczekalni u weta czekający ludzie autentycznie płakali ....a on wszędzie szuka jedzenia, dosłownie ściany wylizuje :( ..... problem jest taki, że nie może w takim stanie trafić do schroniska i tak naprawdę nie wiadomo co z nim zdobić....jest na jakaś chwilkę u litościwych ludzi ale to total awaryjne miejsce.......jemu potrzeba na cito DT gdzie mógłby dojść do siebie, najlepiej bezpłatnym bo my kompletnie spłukane jesteśmy ......jemu też potrzebne są jakieś lepsze odzywki, ja już sama nie wiem ....wyć mi się chce bardzo ale to bardzo błagam o pomoc.....reklamujcie watek, może jakimś cudem coś się urodzi...... aaa zapomniałam dodać, że pies jest w bogatyni, Quote
MALWA Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Oczywiście pomyliłam. To nie jest westik, ale czytałam w tym samym czasie inny artykuł, i pokręciłam. Piesek biedny, fakktycznie. Trzeba siły zbierać na pomoc. Proszę o info jaka pomoc jest potrzebna i gdzie piesek przebywa obecnie. A za zagłodzenie psa, to po prostu zrobiłabym to samo. To straszne musi być takie cierpienie z głodu, taka niemoc, no bo co pies ma zrobić jak jest głodny... Quote
baszon Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Czyli DT i dobra karma+ odżywki. Póki nie znajdzie się domek dla naszego nieboraka, trzeba Go dobrze karmić, a to kosztuje... A więc na jakie konto wpłacać pieniązki na odkarmienie Psiuńka...? jeść przecież musi już i to dobrze... Quote
lolka Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 baszon napisał(a):Czyli DT i dobra karma+ odżywki. Póki nie znajdzie się domek dla naszego nieboraka, trzeba Go dobrze karmić, a to kosztuje... A więc na jakie konto wpłacać pieniązki na odkarmienie Psiuńka...? jeść przecież musi już i to dobrze... na naszym terenie nie ma żadnej organizacji która mogłaby przejąć nad nim pieczę....jedynie wyjście to wpłata na prywatne konto Beaty z Tozu, która pilotuje jego sprawę,.....oczywiście faktury, rozliczenia w skanach do ogólnego wglądu - to biorę na siebie...to jedyna u nas opcja Quote
Nutusia Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 U mojej Tośki było to samo - wnuczek... :( I nie tylko psa zagłodził, ale także własną babcię!!!! Psiaczku, będzie dobrze... Quote
olkatrolka Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 ja bym mogła groszem chudzinę wspomóc. Innej pomocy niestety nie jestem w stanie udzielić. Quote
baszon Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 lolka napisał(a):na naszym terenie nie ma żadnej organizacji która mogłaby przejąć nad nim pieczę....jedynie wyjście to wpłata na prywatne konto Beaty z Tozu, która pilotuje jego sprawę,.....oczywiście faktury, rozliczenia w skanach do ogólnego wglądu - to biorę na siebie...to jedyna u nas opcja No jasne! Oby tylko było gdzie przesłać pieniądze na odkarmienie tego biedactwa. To niech Beata poda konto. Ja jednorazowo deklaruję 50 zł a potem policzę, ile mogę... Quote
paulinken Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Może pani Teresa Borcz ma miejsce? Renatka chyba chce trochę odpocząć od tymczasów... domowy jest jest hotelik u DIF chyba i kasi przystał. Nie wiem, kto jeszcze... I poproszę o nr konta też. Quote
Betbet Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Jego trzeba zabrac do jakiejś kliniki albo do osoby która będzie wiedziała jak takim bidokiem się zająć, cholera. Quote
Selenga Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 zrobię mu allegro cegiełkowe - jeśli możesz uzyskać jeszcze jakieś zdjęcia to dobrze by było, ale nawet jak nie będzie więcej zdjęć to też mu zrobię Quote
szafra Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Ja widziałam już różne rzeczy, ale tego jak można doprowadzić psa do takiego stanu NIGDY NIE POJMĘ !!! Zapisuję wątek. Skontaktujcie się z osobami, które opiekują sie Norą :http://www.dogomania.pl/threads/206543-Zag%C5%82odzona-sunia-ON-wa%C5%BCy%C5%82a-9kg!!!-Teraz-czeka-na-DOM... z pewnością podpowiedzą co można zrobić dla psiaka. [quote name='Betbet']Jego trzeba zabrac do jakiejś kliniki albo do osoby która będzie wiedziała jak takim bidokiem się zająć, cholera. Quote
lolka Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 postaram się jutro zdobyć dodatkowe zdjęcia..... dostałam informacje, że DT w którym znalazł się biedak może go przetrzymać ok 2 tygodnie, później mają zaplanowany wyjazd.....ale zobaczymy jak sprawy się potoczą....powoli opanowujemy szok i zaczynamy jaśniej myśleć, jedno jest pewne na milion procent nie wyślemy go do schroo, dwa tygodnie to sporo czasu, może uda się kogoś znaleźć psiak o dziwo nawet ogonkiem zamachał :) wieczorkiem podam nr konta Beaty...............tak bardzo dziękuje za pomoc Quote
baszon Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 czekamy na konto :) Ten malutek ma jeszcze siłę machać ogonkiem ?! Słoneczko kochane, odchuchamy Go wspólnie i znajdziemy domek. Ja juz też dzisiaj zawiadomiłam znajomych , pewnie też coś dorzucą :) Quote
pikola Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Zastanawiam sie tylko gdzie byli ludzie jak on tam na lancuchu umieral z glodu.:placz::placz::placz:Czy ludzie przestali juz byc ludzmi?Nie ogarniam tego,NIE ROZUMIEM jak mozna patrzec na cierpienie przez kilka miesiecy i nie pomoc.Czy ta banda na gorze wprowadzi wreszcie jakies surowe kary dla takiego barbarzynstwa?Powiedzcie mi czy oni tego nie widza?Ja juz nie moge..:wallbash::wallbash::wallbash:Jak juz bedzie konto to poprosze.. Quote
agusiazet Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Ten wnuczek to nie człowiek, to dewiant. Zapisuję! Quote
Beta&Czata Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Zapisuję.. Daleko jestem, mogę tylko wspomóc groszem. Nr konta poproszę, jak tylko będzie wiadomo, do kogo przesyłać. Ten świat chyba schodzi na... no właśnie, kiedyś mówiło się "na psy", ale to psy obraża. Dziś bardziej adekwatnie do tego, co się dzieje, chyba schodzi "na ludzi" (przez bardzo, bardzo małe "l") Quote
Betbet Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 A gdzie oni wyjeżdżają za te dwa tygodnie? Może przypadkiem nad morze...? Quote
Nutusia Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Pamiętajcie, że potrzebna jest szczegółowa dokumentacja medyczna i fotograficzna, żeby się można było wnuczkowi dobrać do d... Quote
lolka Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 na pewno nikt nie zostawi tego bez odzewu......jak tylko uda się zdobyć namiary na człowieka, który po śmierci kobieciny odziedziczył ten dom i który miał zakichany obowiązek zajmować się psem...to biada!!! a psinka zadziwia wszystkich, tak się przytula, tak dziękuje......p.Marzena bezustannie roni łzy, nie może go zbytnio głaskać boi się, że coś mu połamie szczerze to ja psy w takim stadium to jedynie martwe widziałam.....to że on żyje to cud dosłownie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.