zerduszko Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Ładna bardzo, Waszka wybiera się chyba na wystawę z nią, już nawet ufarbowała... Quote
AnkaG Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 zerduszko napisał(a):Ładna bardzo, Waszka wybiera się chyba na wystawę z nią, już nawet ufarbowała... Pasemka? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 mam już resztę wyników badań Zuzi - naprawić wszystkiego się nie da, możemy jedynie spróbować jej poprawić komfort czyli zmniejszyć niedobory i może wtedy przykurcze mięśni się zmniejszą i nie będą tak łapak ciągnąć - ma brać vet-zyme + aspargin bo są braki potasu i magnezu - to co najmniej 6 tygodni bo najwcześniej wtedy może być widoczna jakaś poprawa zasadniczo chyba zaczniemy szukać domu bo wyleczyć się tego nie da, łapki zawsze będą trochę słabsze, ale mam nadzieję, że znajdzie się ktoś komu to nie będzie przeszkadzało bo Zuzi nie przeszkadza, a to że czasem trzeba ją podsadzić na kanapę i spać z nią pod kołdrą to chyba nie takie straszne niedogodności co? :lol: Quote
zerduszko Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Matko boska z kundlem pod kołderką? :diabloti: W takim razie sioo do domu :) Quote
kropeek Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 ja kocham mojego psa:) i jego chore łapki :-( sypiamy razem, wkładam na kanapy, nosze po schodach. największa rodosc jak widze kiedy biega, a smutek i łzy kiedy nosze do weta i opatruje rany po zabiegach. te małe cudeńko także pokochają, a choroba sprawi że ich więzi będą bardzo mocne Quote
AnkaG Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Pies w łóżku - feee - no chyba, że mój .... :) Jak panna Zuzanna? Quote
malawaszka Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Panna Zuzanna dobrze i mam wrażenie, że co noc zajmuje więcej miejsca w łóżku :evil_lol: i budzi mnie sapaniem jak jej gorąco ale spod kołdry nie wylezie sama - ja muszę ją odkrywać :D Quote
malawaszka Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Zuzanka może iść do domu z dziećmi ale NIE jako piesek DLA dzieci... i tylko do MĄDRYCH i delikatnych dzieci... pewnie jej do domu z dziećmi nie oddam :D ona jest bardzo delikatna... :splat: Quote
jambi Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 czy one tu śpiewały??? http://img405.imageshack.us/img405/840/dsc0017kl.jpg :lol: [quote name='malawaszka'] tu ma włoski najmniej zniszczone - na karku i one są pieprzaste, reszta tam gdzie były wyłysienia i przerzedzenia odrasta czarna, ale już się robią też pieprzaste - ona nie ma jeszcze podszerstka - zobaczymy jaki odrośnie :D ale toż własnie podszerstek się wyrywa co by czarno srebrne było bardziej czarne :cool3: Quote
jambi Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Margi napisał(a):Ależ Igunia kocha te sznupki :lol: a ma inne wyjście? :megagrin: Quote
jambi Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 http://img202.imageshack.us/img202/6040/dsc0006loy.jpg czarno srebrna ... na bank ... Quote
malawaszka Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 tu troche widać jak Zuzia nie skacze tylko się wciąga na stopień Quote
Saththa Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Kurcze widziałam już te zdjęcia :lol: Piekna usmiechnięta dziewucha!! Quote
Saththa Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 malawaszka napisał(a):Deja Vu :D A rzebyś wiedziałą;) I ejszcze sie zdenerwowałam, że przecież pisałam a tutaj wpisu nie ma :lol: A to nie ta galeria :lol: Quote
farmerka63 Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Wasiu - te zdjęcia, gdzie Zuzka wyłania się z gąszczu traw to robiłaś leżąc plackiem na murawie ? Świetne są :D Nie wiem , dlaczego jeszcze National Geographic się Tobą nie zainteresował ???? Quote
malawaszka Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 siedziałam, jakbym sie położyła to nic bym nie widziała :D a co do NG - też nie wiem :obrazic: Quote
WATACHA Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 A Zuzia ten jęzor ma na stałe na zewnątrz, czy czasem chowa ;)? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.