Sarunia-Niunia Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='Celina12']I jak Lunia???? Lunusia jest już po. Irek do mnie dzwonił, jak wracali do domu. Luneczka przeszła zabieg pomyślnie, prócz sterylki miała również usuwany kamień z tylnych ząbków. Lekarz jednak stwierdził, że to nie była Jej pierwsza cieczka i ocenił Ją na około 1,5 roku (m. in. po tym kamieniu na ząbkach)... Nie chcę tu pisać wszystkiego, Irek opisze wszystko dokładnie na wątku Luni. Dziękuję Wam Kochane za trzymanie kciuków za "naszą" Najukochańszą Księżniczkę - Dobeczkę!!! Quote
Celina12 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 No to teraz uważaj na siebie-żadnego skikania...lizania itp. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='Celina12']No to teraz uważaj na siebie-żadnego skikania...lizania itp.[/QUOTE] Lunia jest bardzo mądrutką Sunieczką i na pewno będzie na siebie uważać - Słoneczko "moje" Kochane!!! Quote
Celina12 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Co u WAS? Neruś już niedługo ściągną szwy i zupełnie będziesz WOLNY i SWOBODNY! Quote
Sarunia-Niunia Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 U nas teraz tylko bazarkowo... Jamniorki przyglądają się bacznie coraz to nowym partiom ciuszków; najpierw zdjęcia (Nero chciałby być na każdym) a ja cały czas: Nero wyjdź, Nero odejdź stąd, a On biedny patrzy na mnie tymi oczętami i pyta: Mamuś, a dlaczego? Przecież ja lubię pozować..., potem mierzenie i nieustanne wklepywanie w kompa... Dlatego nie wrzucam fotek, choć jak widzę Nercia "pląsającego" w śniegu i Jego radość, to mam wyrzuty, że nie kręcę filmików... Musze się poprawić... Może jutro poszalejemy:) W poniedziałek jedziemy ściągać szwy Quote
jofracy Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Kręć koniecznie! Chciałybyśmy znów zobaczyć Mistera Dogo :) Quote
Sarunia-Niunia Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 No, dzisiaj wyszliśmy na pierwszy dłuugi spacerek po zabiegu Niuńcia... Jak wypadł z domu to na zakręcie aż wpadł w poślizg. Nie przewidział biedny, że pod śniegiem jest lód, że to nie tak, jak na ogrodzie... Ale cóż to dla Nercia poślizg - wykaraskał się szybko z opałów i dawaj dalej, sprintem prawie..... A jak już byliśmy na naszych terenach to zaczęło się... kopanie - jak zwykle i bieganie za tropem, intensywniej niż zwykle... Oni chyba dużo wyraźniej czują trop na śniegu.... Nareszcie, po tylu dniach wzięli nas na spacer... Ten śnieg, to jest super!!!! Jakie fajne zapachy tam były, kopaliśmy z Korcią jak przystało na jamniory!!! Nero chodź, mamuś mówi, że wracamy.... Do mamci szybko... "lecę, bo chcę"... Ja nie chcę wracać, tam było fajnie, nie chcę do domu.... Quote
jofracy Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Ale się Robaczki wybawiły :) jamniki chyba faktycznie lubią śnieg. Duśka też się ożywiła jak "to białe" spadło :) Quote
yunona Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Fajne to brykanie i kopanie w śniegu. :lol: Moje też uwielbiają biegać i kopać w białym puchu a potem te umorusane śniegiem nochale:eviltong::loveu: Quote
taxelina Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 http://desmond.imageshack.us/Himg683/scaled.php?server=683&filename=20120115002.jpg&res=medium latajace uszy :loveu: Quote
Isadora7 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Istne szaleństwo, tego mi brakuje w stolicy Quote
Celina12 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Jejciu ile śniegu u WAs-ja dziś troszkę też porobilam fotek na podówrku z jamnikami ,Wikunią i Tomciem w wózku-nawet bałwanek się załapał. Kocham te latające uchi,,,,wycałowałabym TE oprószone śniegiem nochale....:loveu::loveu: Quote
Sarunia-Niunia Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='jofracy']Ale się Robaczki wybawiły :) jamniki chyba faktycznie lubią śnieg. Duśka też się ożywiła jak "to białe" spadło :) Tak, moi dosłownie oszaleli na punkcie śniegu. Gdyby nie to, że jest Im najzwyczajniej zimno, najchętniej biegaliby cały czas po ogrodzie:roll:... Jak robi się Im zimno wracają, wystarcza 5-10 minut i są gotowi do wyjścia:shake:... [quote name='yunona']Fajne to brykanie i kopanie w śniegu. :lol: Moje też uwielbiają biegać i kopać w białym puchu a potem te umorusane śniegiem nochale:eviltong::loveu: Tak, to ulubione zajęcie Nercia - rycie nochalkiem w śniegu:evil_lol: Miło Cie widzieć Yun:loveu: a jak tam Harutek, lepiej? [quote name='Isadora7']Istne szaleństwo, tego mi brakuje w stolicy No to pakuj siebie i jamniorki i zapraszamy do nas! Koniecznie! [quote name='Celina12']Jejciu ile śniegu u WAs-ja dziś troszkę też porobilam fotek na podówrku z jamnikami ,Wikunią i Tomciem w wózku-nawet bałwanek się załapał.Kocham te latające uchi,,,,wycałowałabym TE oprószone śniegiem nochale....:loveu::loveu: Tak, u nas śniegu spadło sporo. Dzisiaj tzn w niedzielę rano ok 10-tej, to najpierw zrobiło sie prawie ciemno, a potem była normalnie burza śnieżna - zawierucha, śnieżyca i tak z pół godziny... Quote
yunona Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia'] Miło Cie widzieć Yun:loveu: a jak tam Harutek, lepiej?[/QUOTE] Niestety nie bardzo, będziemy jechać do kliniki na Bemowo przy Powstańców (zrobimy prześwietlenie) i się zobaczy co dalej. Quote
Barkelona Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 witaj Saruniu i cała jamnikowo kocia ekipko :) Jamnisie ryją w śniegu, podejrzewam, że jedynie Killer nie jest zainteresowany i wygrzewa się w domku :D u nas też śniegu mnóstwo i Heniuś podobnie nie ma ochoty wracać do domu :) no jak dzieci, te nasze psiaki, jak dzieeeci... :D :D :D Quote
Krysia Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 U nas też trochę białego szaleństwa:) Pysiaki szaleją ze szczęścia :)Małe pierwszy raz widząc śnieg najpierw sprawdzały co to ? Bardzo ostrożnie najpierw łapką póżniej noskiem:) A teraz łasiczki hopsają sobie szukając największego tylko uszy widać:Dog_run: i wcale nie jest im zimno:diabloti: U nas wieczorem w piątek była burza błyskało się i grzmiało a maluchy szczekały:shake: Quote
Celina12 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Neruś jesteś teraz u WETA?? Bardzo się na Niego wkurzyłeś,że znów Ci zagląda tam gdzie nie trzeba??? Teraz już jesteś wolny -nic nie ciągnie,nie uwiera.....pisz jak było ,kiedy wrócisz do domku Quote
Sarunia-Niunia Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Ciocia Celinka niezawodna - pamiętała o naszej wizycie - dziękujemy Kochana:loveu: A my właśnie wróciliśmy od Weta ze ściągania szwów. Było ostro - Nerunio w kagańcu, trzymaliśmy Go we troje, a dr Jacek ściągał Mu te nieszczęsne szwy... Oczywiście nie obyło się bez osikania:roll:: Dr Jacka, Pani Doktor i Rafała. Ja miałam szczęście, bo byłam przy główce:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...hihihi.... Teraz wybieramy się na spacer, niech się Niunio wyszaleje, bo tak jak napisała Selin "nic nie ciągnie,nie uwiera" więc szaleć już można na całego:razz::eviltong::evil_lol:... Quote
Celina12 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 No Neruś-zachowałeś się tak jak każdy facio=panikarz i niecierpliwy....widzisz,że to co straciłeś nie przyniosło Ci nic strasznego?Dalej Jesteś facetem i to jakim Dzielnym:diabloti: No a Pani i Pan doktor no i Rafał-nie muszą wydawać na SPA....:evil_lol: Quote
Krysia Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 :diabloti::eviltong:No i zapach przedni:evil_lol: Quote
yunona Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Krysia']:diabloti::eviltong:No i zapach przedni:evil_lol:[/QUOTE] NERUŚ 5 :grins:, nowe super perumki :eviltong::evil_lol:, cykorka jamnisia Nerunia. Mam nadzieję, że dobrze się zrosło:multi: Quote
Barkelona Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Neruś oznaczył teren hihihi :D Dzielny psiak, dzieeelny, oj dzielny! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.