Akrum Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Trzymam cały czas kciuki. Będzie dobrze, a Nerusiowi już nic między girkami dyndać nie będzie :) Quote
Sarunia-Niunia Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 [quote name='Celina12']Kotku-nic nie odwołuj-będzie dobrze-szybko sie wet uwinie i już zaraz będziecie w domku.Trzymamy kciuki...o 11 nic nie robię-zaciskam piąstki [quote name='Akrum']Trzymam cały czas kciuki. Będzie dobrze, a Nerusiowi już nic między girkami dyndać nie będzie :smile: Bardzo dziękuję za to, że byłyście z nami Celinko i Akrum... My już po wszystkim. Jesteśmy już w domku, a Neruś cały czas spogląda w stronę jajusiów i próbuje lizać... Nie wiem, czy popołudniu nie będę musiała jechać do gabinetu po kołnierz - mimo wszystko... Teraz pilnuję Niuniusia cały czas, w kuchni gotuje się kurczaczek na obiadek, a póki co Nerciunio ma założony... kubraczek pooperacyjny Koruni... Potem wkleję foteczki... Jeszcze raz dzięki Celiniu i Aguniu:loveu::loveu::loveu: Quote
Celina12 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 No Neruś-jesteś dziś BOHATEREM DNIA!!! Ja czułam,że bez kołnierza się nie obędzie,dlatego radziłam Ci na wszelki wypadek zabrać..;)...facet na punkcie swoich klejnotów ma bzika-więc musi sprawdzać co tam nowego jest...czy aby nie przerobili Go na sunię.Będzie dobrze.....leki przeciwbólowe macie?Neruś nie śpi?Hekuś i Pirat po zabiegu spali długo-budzili się i znowu drzemka.. Quote
phase Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Trochę minie i nie będzie już gadania o... jajkach. :D Nie ma żadnych problemów, jest okej?. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 [quote name='Celina12']No Neruś-jesteś dziś BOHATEREM DNIA!!! Ja czułam,że bez kołnierza się nie obędzie,dlatego radziłam Ci na wszelki wypadek zabrać..;-)...facet na punkcie swoich klejnotów ma bzika-więc musi sprawdzać co tam nowego jest...czy aby nie przerobili Go na sunię.Będzie dobrze.....leki przeciwbólowe macie?Neruś nie śpi?Hekuś i Pirat po zabiegu spali długo-budzili się i znowu drzemka.. Celiniu! Nerunio już w drodze powrotnej w samochodzie najchętniej stałby i patrzył przez szybkę... Moje "żywe" Srebereczko:loveu: Ale przestało Go interesować to, czego nie ma... Nie jadę po kołnierz... [quote name='deer_1987']Super ze juz po! I ze wszystkie okej! [quote name='phase']Trochę minie i nie będzie już gadania o... jajkach. :-D Nie ma żadnych problemów, jest okej?. U nas już wszystko w miarę dobrze... Nerciuno wybudzony zupełnie. Początkowo powłóczył łapciami, więc wpadłam (jak to ja) w panikę, za telefon i do lekarza... Musiał mi biedny wszystko tłumaczyć (po raz któryś tam) i dodatkowo mnie przekonać, że tak jest po narkozie... Teraz Nerunio zachowuje się prawie normalnie, choć więcej się przytula, ale jak za oknem szczeka Rokuś (ten biedny wyżełek), to Nercio ma ochotę wybiec i Mu pomóc... Mój dzielny Synuś!!! Tak więc Nercio został dziś pozbawiony swoich klejnocików i dodatkowo piątego paluszka na lewej tylnej łapce... teraz leży zwinięty w precelek i patrzy na mnie takimi smutnymi oczętami, jakby pytał: "Mamuś, co mi zrobiłaś, jak mogłaś na to pozwolić???" Tutaj Nercio wczoraj, wyluzowany 100% Facecik:lol: I boczkiem... Dziś na poczekalni, przed drzwiami gabinetu... w środku był Yorkuś... Tu po pierwszym zastrzyku (skończyło sie tylko na odruchach wymiotnych)... A tu już narkoza właściwa... I wzięli mi Nerciusia na salę operacyjną... Quote
Celina12 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Ma facio krzepę-w tak małym ciałku tyle wiigoru-może dlatego,że młody i narkoza tak mocno nie działa.Dumiś tez spała cały dzień :diabloti:.Pamiętam jak Ona warowała przy Hektorku i Piraciku....nie można było Jej odciągnąć od posłanek na,których leżeli,jak tylko drgnął zaraz wąchała,lizała-jakby chciała pomóc. A jak Korunia? Neruś nie smuć się już-proszę.... Quote
Sarunia-Niunia Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 I jeszcze przed zabiegiem - moje niekumate, rozjechane Słoneczko... Tutaj już po wszystkim... Śpiący królewicz... A tu widok z d*** strony... widać też szew po palusiu na lewej lapuni... W domku, w zapożyczonym od/po Korci kubraczku (jęzorek na wierzchu - mniam, mniam)... W pieleszkach, pod kocykami... Quote
Sarunia-Niunia Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Celina12 napisał(a):Ma facio krzepę-w tak małym ciałku tyle wiigoru-może dlatego,że młody i narkoza tak mocno nie działa.Dumiś tez spała cały dzień :diabloti:.Pamiętam jak Ona warowała przy Hektorku i Piraciku....nie można było Jej odciągnąć od posłanek na,których leżeli,jak tylko drgnął zaraz wąchała,lizała-jakby chciała pomóc. A jak Korunia? Neruś nie smuć się już-proszę.... A Korunia jakby tym wszystkim wystraszona... Podeszla parę razy do Nercia, ale tak bardzo na dystansik... Teraz śpią obok mnie na kanapie... Moje kochane Skarbunie!!! Quote
Celina12 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Moja Biedroneczka,,,:loveu::loveu::loveu:....do zacałowania. Quote
phase Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Przepraszam, ale w tym kubraczku bardzo mu do pyska. http://images43.fotosik.pl/1295/1099030f136ac07fgen.jpg :) :roflt: Nie no ślicznie, ślicznie. :evil_lol: Oj bidny on, taki śmutny, ale jeszcze troszkę i będzie hasał dalej. :) Quote
jofracy Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Neruniu Zuzanka kazała przekazać, że trzymała za Ciebie cały dzień kciuki i się cieszy, że wyszedłeś z tego wszystkiego cały i zdrowy! Quote
Sarunia-Niunia Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 DZIĘKUJEMY WAM BARDZO ZA PAMIĘĆ!!! Quote
Akrum Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Nerciu, teraz to już pewnie śmigasz po domku i nie pamiętasz, że cokolwiek ci koło dupeczki robili :) Dużo zdrówka chłopaku :) Quote
yunona Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 I po zawodach.... Neruś będziesz teraz cienko śpiewał:eviltong::evil_lol: i szybciutko dochodź do formy. Kubraczek w grochy idealny dla Nerunia jak wydłużona biedroneczka.:diabloti: Uściski od Ferki i Harutka :loveu: Quote
bianka0 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Z tym cienkim śpiewaniem, to wcale się nie sprawdza. Moje wszystkie po odjajczeniu dalej grubo śpiewają :cool3: Quote
Celina12 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 :diabloti:-moim Panom też się głos nie zmienił.... Jak dziś Pan Nerosław? Quote
Sarunia-Niunia Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 I ja mam nadzieję, że "cienko śpiewał" to tylko taka "metafora":mad:... hihihi, a głos Nerciowi pozostanie tubalny. Dopiero co, przeszło dziecko "mutację" i Jego szczek stał się "męski", bo wcześniej był taki "szczylowaty"... Neruś miał nockę niespokojną, chyba Go biedusia bolało... Kręcił się, wiercił, łaził po łóżku, nawet Korcia poszła w pewnym momencie spać do Rafała... O 3.15 obudził mnie tak zdecydowanie piszczeniem, chciał siku... Poszliśmy na ogród po wcześniejszym zdjęciu kubraczka - było duużo siku, ale i przed snem było bardzo dużo piciu... Rano ładnie zjadł śniadanko, siku, kupka... Wszystko jakby OK... Później, jak wróciłam z kościoła w południe to mnie tak witał, jakby mnie nie było ze dwa dni... Moje Kochanie:loveu::loveu::loveu:... Teraz poszedł położyć się do Rafała i razem leniuchują... I dodam jeszcze, że Neruś jest jakiś taki... smutny, zgaszony... A może poprostu Go boli:shake:? Taki grzeczny jak teraz, to On nie był od 28.kwietnia tzn od kiedy jest u nas... Idę zaraz troszkę "popitulać Synusia":loveu::loveu::loveu: Quote
Sarunia-Niunia Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Jeszcze Mu nie podawałam, ale dostałam od lekarza Cimalgex. Jak dalej będzie taki osowiały, to Mu podam. Na antybiotyk w zastrzyku jedziemy jutro do gabinetu... A i jeszcze lekarz mi mówił, że "jajusia" Mu spuchną, a ja u Niego jakoś nie widzę obrzęku... Quote
jofracy Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Nerusiu mam nadzieję, że nie boli bardzo. Mamusia Cię utuli i jakoś to będzie. Zaproszę Cię na wątek biednej jamniczej suni, której nie ma kto przytulać dobrze? http://www.dogomania.pl/threads/220574-Gaba-jamniczka-rzucona-na-po%C5%BCarcie Quote
Sarunia-Niunia Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 [quote name='jofracy']Nerusiu mam nadzieję, że nie boli bardzo. Mamusia Cię utuli i jakoś to będzie. Zaproszę Cię na wątek biednej jamniczej suni, której nie ma kto przytulać dobrze? http://www.dogomania.pl/threads/220574-Gaba-jamniczka-rzucona-na-po%C5%BCarcie Moja Mamuisa Ciociu była już u Gabci jakieś 20minut temu i mówi, że trzeba rozesłać wątek... pewnie zaraz to zrobi... A, i jeszcze coś mówiła o pieniążkach po Lunce... Quote
gazzy Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 no sarunia, ale masz jamniora sweet ;) super chłopak :) Quote
Sarunia-Niunia Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 gazzy napisał(a):no sarunia, ale masz jamniora sweet ;) super chłopak :) Witamy Gazzy na naszym wątku:) O tak! Jamniorek jest SWEET!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.