Jump to content
Dogomania

Pabianice - jamnik Nero znaleziony na ulicy JUŻ JEST W DS z Korunią i Killerkiem :)


Recommended Posts

Posted

Witamy świątecznie i wklejamy wigilijne foteczki:)

Od kiedy Killerek zamieszkał z nami, jak tylko pojawiała się choinka, przez cały czas pod nią mieszka, niezależnie od tego, czy to żywe drzewko, czy też plastikowe...
W tym roku jest tak samo...

O! Choinka, będzie gdzie spać...


No to aaa... aaa... aaa...


Mamuś chodź już do stołu, głodni jesteśmy....


Jedliśmy uszka z grzybkami i pierogi z kapustą na naszych małych talerzykach...


Po takiej wyżerce tylko leniuchowanie...

Posted

Dokładnie tak samo myśleliśmy, jak pierwszej wspólnej zimy była żywa choinka... Jednak następnej, jak była sztuczna, też Mu to nie przeszkadzało...
Widać lubi Liluś choineczki i już, niezależnie od tego, czy są żywe, czy plastikowe:):):)...

Posted

Fajnie wygląda czarny na białym śniegu:loveu: Moje jak snieg pierwszy spadnie to latają jak wariaci, ogony z machania mało nie odpadną, wygląda na to , że bardzo się cieszą :p
Dobrze, że wszystko już się poukładało i Korunia już szczęśliwa a Neruś to poradzi sobie, pewnie nie raz zakocha się w jakiejś suni:eviltong::lol:

Posted

yunona napisał(a):
Fajnie wygląda czarny na białym śniegu:loveu: Moje jak snieg pierwszy spadnie to latają jak wariaci, ogony z machania mało nie odpadną, wygląda na to , że bardzo się cieszą :p
Dobrze, że wszystko już się poukładało i Korunia już szczęśliwa a Neruś to poradzi sobie, pewnie nie raz zakocha się w jakiejś suni:eviltong::lol:

Na dziś jestem przekonana, że ja Mu takiej możliwości już nie stworzę...
a mnie się podobają Twoje jamniorki. Te zdjęcia "od zadka" są super:), nie wspominając już o tym u Mikołaja na kolankach... Ech, Yun....

Posted

piechcia15 napisał(a):
fajne te wasze przegubowce:):) Sarunia...jedzenie ze stołuuu w biały dzień??brodnia i rozpusta:) ale widać, że są szczęśliwe:)

To nie był biały dzień - była już pierwsza gwiazdka na niebie!!!
Jakże by nasze dzieciaki mogły nie siedzieć z nami przy jednym stole podczas Wigilii???

Posted

Celina12 napisał(a):
Berni....Koruuuunia,Neruś....Kiiiiiillerrrrr-a Wy gdzie?

Pisac nam tu proszę co dostaliście pod choinką...jak się czujecie....co robicie????

No właśnnie... gdzie jesteśmy??? ano powaliła nas (tzn mnie) jakaś wredna infekcja....
Ból rozsadza łepetynę, wszystkie kości można policzyć (tak łupią)...
A prócz tego Nercio biedny tęskni, chodzi szuka, węszy... atu nic, nie ma Luneczki...
Schudł biedaczysko, aż Mu żeberka i kręgosłup widać... Nie wiem, co robić.... Strasznie mi Go żal....
Całuski dla wszystkich cioteczek:)

Posted

[quote name='piechcia15']chyba niestety trzeba przeczekać:( potęskni i przejdzie. Jedyne chyba co można to dużo ruchu i zajęcia na spacerach mu zapewnić. Tylko czy nie ucieknie szukać jej??

no tak trzeba uważać

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...