Jump to content
Dogomania

Pabianice - jamnik Nero znaleziony na ulicy JUŻ JEST W DS z Korunią i Killerkiem :)


Recommended Posts

Posted

ale się uśmiałam z tej fotki :)
http://images43.fotosik.pl/1271/4fd1a949ec9a1b32gen.jpg

boskie :)

Jak ja bym chciała, żeby moje psiule się tak kochały, jak Kora i Nero, ta fotka gdy śpią przytulone do siebie - wymiękam :)
U mnie nie ma takiego widoku, owszem śpią na jednym łózku czy sofie, ale zawsze w pewnej odległości.

Mój Borek jedynie każdego nowego tymczasowicza tak kocha i się przytula, gdy psiaki są po sterylce lub osłabione przez chorobę, ale później po kilku dniach ta miłość ostyga.

Posted

[quote name='Celina12']

TA FOTKA WYMIATA...JEJUUUUUUU...kORUNIA TAKA MALEŃKA PEREŁECZKA...

Berni a widziałaś kiedyś prawdziwego faceta z kompleksami???:evil_lol::evil_lol:

Kocham te błyszczące ciałeczka...ale bym pościskała....
Słodziaki jedne, a jakie minki mają udają że śpią:)

Posted

U nas była dziś piękna, słoneczna pogoda... Dlatego wybraliśmy się na dłuugi spacerek... Właściwie, spacerując miało się wrażenie, jakby było przedwiośnie - marzec, a nie grudzień...
Niestety, nie miałam ze sobą aparatu, czego teraz bardzo żałuję - byłyby piękne zdjęcia...
Po spacerze obiadek i spanko - odpoczywanko:eviltong:
Fajnie tak patrzeć na Nich, są tacy słodcy i tacy wdzięczni...
Nercio jest jednak facetem nie do zdarcia - pełno Go wszędzie... Bawi się z Korcią, jak pojawia się Luna zaczyna z Nią szaleć i wcale nie przeszkadza Mu to w tym, że jak Killerek na horyzoncie trzeba i Nim się pogonić:mad:... Zastanawiam się skąd On ma tyle siły i wigoru w sobie:crazyeye:???

Wklejam zdjęcie dwukolorowego jamnika:evil_lol: - widziałyście kiedyś???


hihihi

Posted

Celina12 napisał(a):
Chcę tego jamnika....:loveu::loveu:...nie mam takowego-u mnie albo dwugłowy albo dwupupny by wydzedł:diabloti:

Jak to zobaczyłam, jak weszłam do sypialni to od razu musiałam pstryknąć fotkę:):):)

Posted

Jestem i witam wszystkie kochane Ciocie świątecznie...
Nie będę pisać, co czuję... Lunia ode mnie pojechała... Napisałam o tym na wątku Luni... w każdym razie serce pękło mi na pół, i tej jednej połowy nie ma...
Zobaczcie na moje kochane Stworki:

Chyba jestem lekko padnięty...


Lubię spokojnie poleżakować:)


Śpiący Killerek:)


Mamuś, gdzie jest Lunia???


Normalnie nigdzie jej nie ma...

Posted

Neruś też tęskni... Wczoraj, jakby był zagubiony... Dziś rano wstał i szybko pobiegł do salonu (Lunia spala w salonie na sofie)...
Wskoczył na jedną, potem na drugą, potem na oparcia (jakby chciał zobaczyć z góry,) na fotel, wywąchał wszystkie poduchy...
A ja myślałam, że z Niego taki lekkoduch, a tu jednak proszę, zatęskniło dziecko... ale jak oni się kochali z Lunią, to byla najprawdziwsza przyjaźń i miłość...
Tylko na noc Nercio zdradzał Lunię, szedł z nami do sypialni.
Za to Korcia już po niespełna dwóch godzinach jakby powróciła z dalekiej podróży... Teraz to ta sama dziewczynka, która była przed 20 listopada...
To, że dziewczyny się nie pokochały traktuję jako swoją porażkę... nie potrafiłam, nie podołałam...
Gdyby wszystko było dobrze Lunia zostałaby u nas w DS!!! A tak musiała pojechać...
Ostatecznym argumentem dla mnie, przy podejmowaniu decyzji o wyadptowaniu Luni, było dobro Korci...

Posted

Celina12 napisał(a):
Współczuje Berni-dla mnie tymczasy też są właśnie takim bólem...miałam Blankę i też powiedziałam-nigdy więcej.

Fotki cudne....aż serce ściska....a jak Korunia?

Tylko u mnie bylo nieco inaczej - Lunusia miała zostać u nas w DS!!! To nie bylo takie zwykłe tymczasowanie i dlatego teraz nie mogę się pozbierać!
I wiem (pewnie to banalne, ale chyba jednak prawdziwe), mnie teraz może pomóc tylko upływający czas...
Jestem potargana na drobne strzepki, Lunia zostawiła po sobie wielką pustkę!!! A ja czuję się, jak podły zdrajca!!!
Tak jest i nie ma w tym, ani cienia przesady!!!

Posted

Berni-przestań....jak możesz tak myśleć ,pisać...jak to TWoja porażka? Przecież nie wejdziesz w umysł Koruni-jakie tam straszne myśli,wspomnienia się kłębią....nie TY Ją skrzywdziłaś ale ktoś kto miał czelność nazywac się człowiekiem-to samo się tyczy Lunki.Wiem,że tak zamierzałaś-dać Lunie DS-niestety LOS bywa czasem okrutny0to My musimy wybierać między dobrem jednych a drugich.Lunce pozwoliłaś pojechac do domu-gdzie też będzie kochana,zadbana.A Korunia odzyskała spokój Duszyczki.

To jest Twoja WYGRANA!!!! U Ciebie Lunka wypiękniała,zaczęła na nowo ufać CZłowiekowi...cieszyć się ŻYCIEM! To TY dałaś JEJ najcudowniejszy świąteczny PREZENT.

I nigdy już nie mó o porażkach....o zdradzie! Nie wolno CI!

Posted

Celina12 napisał(a):
Berni-przestań....jak możesz tak myśleć ,pisać...jak to TWoja porażka? Przecież nie wejdziesz w umysł Koruni-jakie tam straszne myśli,wspomnienia się kłębią....nie TY Ją skrzywdziłaś ale ktoś kto miał czelność nazywac się człowiekiem-to samo się tyczy Lunki.Wiem,że tak zamierzałaś-dać Lunie DS-niestety LOS bywa czasem okrutny0to My musimy wybierać między dobrem jednych a drugich.Lunce pozwoliłaś pojechac do domu-gdzie też będzie kochana,zadbana.A Korunia odzyskała spokój Duszyczki.

To jest Twoja WYGRANA!!!! U Ciebie Lunka wypiękniała,zaczęła na nowo ufać CZłowiekowi...cieszyć się ŻYCIEM! To TY dałaś JEJ najcudowniejszy świąteczny PREZENT.

I nigdy już nie mó o porażkach....o zdradzie! Nie wolno CI!


I znowu się pobeczałam..................

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
I znowu się pobeczałam..................


Nie chciałam aż tak...chciałam ostrzej...:cool3:.Słonko wiesz,że mam rację....a płacz czasem oczyszcza...pomaga....i teraz prosimy o uśmiech i przesyłaj Luneczce cieplutkie myśli-Jej jest dobrze...nauczyłaś Ją kochać,wierzyć......ma towarzysza,dobrych LUDZI.Ona jest dowodem na to co zawsze piszę-od naszych psów-tych których Ktoś kiedyś nie chciał,skrzywdził-powinniśmy się uczyć pokory,przebaczania i miłości mimo wszystko.....

Posted

Celina12 napisał(a):
Nie chciałam aż tak...chciałam ostrzej...:cool3:.Słonko wiesz,że mam rację....a płacz czasem oczyszcza...pomaga....i teraz prosimy o uśmiech i przesyłaj Luneczce cieplutkie myśli-Jej jest dobrze...nauczyłaś Ją kochać,wierzyć......ma towarzysza,dobrych LUDZI.Ona jest dowodem na to co zawsze piszę-od naszych psów-tych których Ktoś kiedyś nie chciał,skrzywdził-powinniśmy się uczyć pokory,przebaczania i miłości mimo wszystko.....

Sama prawda... Nam ludziom dużo brakuje do Tych Cudownych, Wiernych, Ufnych Istotek!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...