Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No tak, ale terriera to jedną ręką przetrzymasz w razie czego, a dobermana na zwykłej obroży... No, możesz mieć problem. Jari dzięki kanarowi tak naprawdę nie miewa już zrywów, bo uznał, że mu się nie opłaca, a razie czego w sytuacji podbramkowej (np. jakiś inny, duży, wściekły pies rzuca się obok nas na smyczy) zawsze mam pewność, że jestem w stanie kontrolować Jariego w 100%, słowem, ale też mechanicznie. Bo przy takim psie, trzeba mieć zawsze pewność, że nie zrobi jakiejś głupiej rzeczy. Przypatrz się dogom niemieckim na wystawach, spora ich część ma kantary. Nie po to, żeby nie ciągnęły na smyczy, ale po to aby w razie czego można jakoś nad taką masą zapanować. Ja jestem z kantara zadowolona, nie widzę też żadnych negatywnych jego skutków w stosunku do psychiki Jariego. W ogóle nieco śmieszne jest gadanie o ranach na psychice jaki może wyrządzić kantarek mojemu psu, ale to trzeba go poznać, żeby zobaczyć o co chodzi :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']Na plac wybieramy się najprawdopodobniej w tę sobotę. Daj znać czy będziesz to zadzwonię do kogo trzeba i zaklepię ci miejsce. Ty chcesz tylko obronę, czy posłuszeństwo i obronę? Obrona 30 zł, z posłuszeństwem 50 zł. Wejścia są 2-3, więcej nie ma sensu dla psa. Jeśli pies ma jakieś kłopoty, jest pierwszy raz itp. to Martin każdemu poświęca tyle czasu ile trzeba. Ja tam byłam dopiero drugi raz więc też jestem zielona ;). Przygotuj szelki guardy najlepiej (widziałam, że masz), dławik, szeroką obrożę (na posłuszeństwo) i smycz długą, 3-4 metry, najlepiej z szerszej, miękkiej taśmy, żebyś sobie rąk nie poobcierała i może jakieś rękawiczki rowerowe. No i wyśpij się i zjedz coś porządnie, bo musisz mieć duuużo siły ;).

No, ja się śmieje, że Jari teraz lepiej je niż my :evil_lol: Ale są już pierwsze efekty.... Jari na popołudniowym spacerze nie zrobił kupy. To znaczy, że mu to tam siedzi i się trawi, a nie przelatuje od razu :multi: Jestem ciekawa jaką kupę zrobi na wieczornym spacerku :razz:


Jasne, kopiowane ładniejsze ;)


Samce dobermana rzadko dogadują się z drugim samcem potem, to prawda. Ale zawsze można do samca dokupić sukę i na odwrót. Ja mam 2 suki i psa i nikt się nie zagryza (no, może Finka chciała by Jariego :evil_lol:)

Co do kantara to jak myślałam, że negatywnie wpływa on na psy bardziej wrażliwe, Jari ma raczej głęboko w D czy coś go ściska za pysk, bo ciąąągnie w tym kanatarze aż miło :diabloti: On jest użyteczny bardziej, bo poprzez swą mechanikę łatwiej jest mi psa kontrolować i korygować. Teraz właśnie uczymy się chodzić na luźnej smyczy i całkiem nieźle nam już idzie, oczywiście w kantarze - na dławiku chyba bym sobie ręce urwała prędzej. Są psy uparte i silne, które trzeba wychowywać innymi metodami. Czytałam o psach, które jak mają założony kantar, to wloką się z tyłu i wyglądają na przerażone: na te może faktycznie to źle wpływać. Jari za to nie czuje różnicy co ma na sobie, ja za to czuje ;)


Z tym skręceniem, to pies musiał by się baaardzo rozpędzić, a wiadomo, że kantara nie używa się razem z flexi. Co do szkolenia pozytywnego, to jego największymi miłośnikami są osoby które posiadają małe albo bardzo spokojne psy, bo nie potrafią sobie wyobrazić jak to jest mieć dużego i szajbniętego psa, który klikerek i smaczki może w pewnym momencie mieć w D np. podczas rewirowania. Elementy szkolenia pozytywnego jak najbardziej się używa, ale nie mogą być one podstawą.

U Martina psy są pod najlepszą opieką. Dla niego jeżdżę prawie 60 km za Warszawę, ale przynajmniej mam pewność, że nie przetrąci mi psu kręgosłupa podczas ataku, ani nie popełni jakiś innych błędów, które mogą mieć później złe skutki.



Ja sama bym się też wybrała, ale tak z ciekawości jakby się Mentor zachował w takiej sytuacji.
Amber a myślisz, że Leoś by się nadawał ;)?

Posted

Amber napisał(a):
No tak, ale terriera to jedną ręką przetrzymasz w razie czego, a dobermana na zwykłej obroży... No, możesz mieć problem. Jari dzięki kanarowi tak naprawdę nie miewa już zrywów, bo uznał, że mu się nie opłaca, a razie czego w sytuacji podbramkowej (np. jakiś inny, duży, wściekły pies rzuca się obok nas na smyczy) zawsze mam pewność, że jestem w stanie kontrolować Jariego w 100%, słowem, ale też mechanicznie. Bo przy takim psie, trzeba mieć zawsze pewność, że nie zrobi jakiejś głupiej rzeczy. Przypatrz się dogom niemieckim na wystawach, spora ich część ma kantary. Nie po to, żeby nie ciągnęły na smyczy, ale po to aby w razie czego można jakoś nad taką masą zapanować. Ja jestem z kantara zadowolona, nie widzę też żadnych negatywnych jego skutków w stosunku do psychiki Jariego. W ogóle nieco śmieszne jest gadanie o ranach na psychice jaki może wyrządzić kantarek mojemu psu, ale to trzeba go poznać, żeby zobaczyć o co chodzi :evil_lol:

ja wiem że to zupełnie bez porównania ;) akurat dobermany i ich psychikę żelazną znam więc nietrudno mi to sobie wyobrazić, tak samo jak znam inne psy z mocną psychiką którym nic nie jest straszne :diabloti:

Posted

Ja sama bym się też wybrała, ale tak z ciekawości jakby się Mentor zachował w takiej sytuacji.
Amber a myślisz, że Leoś by się nadawał ;-)?
Ale w tę sobotę chcesz się wybrać? Jeśli tak, to nie ma sprawy, tylko muszę dać wcześniej znać żeby miejsce było.
Co do Leosia, to ja też się u Martina pytałam, że mam taką jamniczkę jedną co by tu pół placu rozerwała, się śmialiśmy z tego :lol:

[quote name='Unbelievable']ja wiem że to zupełnie bez porównania ;) akurat dobermany i ich psychikę żelazną znam więc nietrudno mi to sobie wyobrazić, tak samo jak znam inne psy z mocną psychiką którym nic nie jest straszne :diabloti:
Dokładnie, zupełnie inna psychika. Mam w domu niby 3 psy, ale 2 są z zupełnie innej planety niż ten 1. Dla przykładu jamnice dla żarcia to by życie oddały, a dla Jariego jedzenie jest chyba 10 w kolejności ;)

Posted

Amber napisał(a):
Ale w tę sobotę chcesz się wybrać? Jeśli tak, to nie ma sprawy, tylko muszę dać wcześniej znać żeby miejsce było.
Co do Leosia, to ja też się u Martina pytałam, że mam taką jamniczkę jedną co by tu pół placu rozerwała, się śmialiśmy z tego :lol:


Dokładnie, zupełnie inna psychika. Mam w domu niby 3 psy, ale 2 są z zupełnie innej planety niż ten 1. Dla przykładu jamnice dla żarcia to by życie oddały, a dla Jariego jedzenie jest chyba 10 w kolejności ;)



Nie, nie w tą.Kiedyś tam.
Ale zdarzają się małe psy?Czy tylko duże.Przy maluszku to chyba raczej kaloszki, by musiał założyć :).

Posted

No małych raczej się nie szkoli na obronę, bo chyba nie ma sensu :lol: Poza tym są rasy predysponowane obronnie, a sznaucery miniatury takie nie są. W obronie nie chodzi tylko o zajadłość, ale pomyśl czy Leoś wytrzymał by np. uderzenia pałką w głowę, a to na szkoleniu obronnym się robi ;). Tak samo Finka dałaby się pokroić za gryzak, ale to jest pies myśliwski i ma zupełnie inaczej ukierunkowaną psychikę. Tutaj jest strona http://www.kalupus.pl/szkolenie.html zawsze możesz zapytać ;). Za to posłuszeństwo myślę, że Martin chętnie zrobi z każdym psem.

Posted

[quote name='Amber']No małych raczej się nie szkoli na obronę, bo chyba nie ma sensu :lol: Poza tym są rasy predysponowane obronnie, a sznaucery miniatury takie nie są. W obronie nie chodzi tylko o zajadłość, ale pomyśl czy Leoś wytrzymał by np. uderzenia pałką w głowę, a to na szkoleniu obronnym się robi ;). Tak samo Finka dałaby się pokroić za gryzak, ale to jest pies myśliwski i ma zupełnie inaczej ukierunkowaną psychikę. Tutaj jest strona http://www.kalupus.pl/szkolenie.html zawsze możesz zapytać ;). Za to posłuszeństwo myślę, że Martin chętnie zrobi z każdym psem.


No nie wiem czy Mentor by był zadowolony jakby dostał pałą w łeb.U Leosia najbardziej by mi chodziło, żeby się nie rzucał do każdego jednego psa.

Posted

Oooo! Sobota byłaby super :) Jeśli mnie jutro dentysta nie zabije finansowo to chętnie pojedziemy :)
Hmm... obawiam się, że mój pies poważnie mnie skompromituje, łatwo się nakręca, zwłaszcza jak w pobliżu są inne, podekscytowane psy :diabloti: Ale cóż, do odważnych świat należy :razz:
Chyba wolałabym opcję z posłuszeństwem, trochę dyscypliny szalonemu bokserowi nie zaszkodzi ;)
Szelki posiadamy o takie:
http://www.pitman.pl/szelki/szelki_parciane_fun
Nadają się?
Smycz najdłuższa ma 2,5 m, ale w sumie mogę dwie złączyć ;)
Rękawiczki są, dławika brak :oops: Ale to chyba nie jest jakiś bardzo duży wydatek ;)

Posted

[quote name='WATACHA']No nie wiem czy Mentor by był zadowolony jakby dostał pałą w łeb.U Leosia najbardziej by mi chodziło, żeby się nie rzucał do każdego jednego psa.
Spokojnie, na początku nikt pałą w łeb nie dostaje ;). Ale w egzaminie IPO jest zapis o 2 uderzeniach, dlatego o tym napisałam, że do szkolenia obronnego wymagane są większe rasy. Co do Leosia to jemu myślę przydałaby się po prostu lekcja posłuszeństwa, ale taka ala Cesar Millan ;) czyli indywidualna na miejscu. Takiego pana (również świetnego szkoleniowca, z nim pracowałam z Jarim na samym początku) również mam http://www.tresura.info/?mod=mod_pages&aid=14 przyjeżdża na miejsce i pracuje z psem wedle życzenia. Bardzo ci polecam Konrada, świetny człowiek i zna się na tym co robi.

[quote name='awaria']Oooo! Sobota byłaby super :) Jeśli mnie jutro dentysta nie zabije finansowo to chętnie pojedziemy :)
Hmm... obawiam się, że mój pies poważnie mnie skompromituje, łatwo się nakręca, zwłaszcza jak w pobliżu są inne, podekscytowane psy :diabloti: Ale cóż, do odważnych świat należy :razz:
Chyba wolałabym opcję z posłuszeństwem, trochę dyscypliny szalonemu bokserowi nie zaszkodzi ;)
Szelki posiadamy o takie:
http://www.pitman.pl/szelki/szelki_parciane_fun
Nadają się?
Smycz najdłuższa ma 2,5 m, ale w sumie mogę dwie złączyć ;)
Rękawiczki są, dławika brak :oops: Ale to chyba nie jest jakiś bardzo duży wydatek ;)
Szkolenie to inny świat. Piękny, wspaniały... Wyobraź sobie, że tam ześwirowane, łatwo nakręcające się psy, drące ryja są... bardzo mile widziane :evil_lol: Ja myślałam, że Jari to mi ręce ze stawów powyrywa jak zobaczył, że jest na placu... Ledwo go do drzewa zdołałam przywiązać i uciec :lol: Ale wszyscy się patrzyli z niemym podziwem (a nie jak na wystawach ze zdegustowaniem :eviltong:) "o rany, ale ten pies ma parcie na rękaw" ;)

Dobra, czyli ja szepnę o tobie słówko, że chcesz być w sobotę obrona + posłuszeństwo. W czwartek dotrę termin i dam ci oficjalną godzinę na którą się spotykamy. Ja mam nadzieję załatwię sobie do tego czasu dojazd, bo nie wiem jeszcze czy Julek będzie jechał, albo czy TŻ mnie podrzuci, ale bardzo bym chciała być.

Szele masz super, smycze możesz złączyć, owszem, tylko żeby ta konstrukcja wytrzymała potężne szarpnięcia. Dławik kupisz za grosze w Kakadu, a na posłuszeństwie ci się przyda, aha na posłuszeństwo weź też 1. zabawkę na którą Baron się nakręca najbardziej 2. smakołyki, ogólnie coś czym nagradzasz zwykle psa na ćwiczeniach. A resztę to ci Martin powie na miejscu ;). Tam jest taka rodzinna atmosfera, wszyscy sobie siedzą w kupie na ławkach, gadają, oglądają inne psy, robią fotki, jest naprawdę fajnie :). Dla towarzystwa też tam przyjeżdżam ;).

Dobra, wklejam resztę fotek na zachętę ;)









Posted











Zwróćcie uwagę w jaki sposób jest przeprowadzany trening na 7 miesięcznym Julku, który był tam pierwszy raz, a na ponad 2 letnim Kocie (tym dobku z uszami) który jest tam stałym bywalcem ;)

Posted

:loveu:
Chyba oficjalnie się zakochałam w szkoleniu obronnym :razz: Mogę przywiązać psa do drzewa, on drze ryja i się rzuca - me like it :evil_lol: Jutro wieczorem dam Ci znać na stóweczkę czy będziemy jechać.
Świetne zdjęcia, ucieszone psie mordy w trakcie i po ciężkiej pracy - super :)
Nad Jarim się nie będę zachwycać, bo już to robiłam 2 miliony razy ;) Julek natomiast fajnie proporcjonalnieje, z każdą sesją coraz bardziej dobermana przypomina :D

Posted

No tak... ja już samca jednego mam ;) yorka :evil_lol: no i widzę że dogadują sie u Ciebie dobek z mniejszym psem to i pewnie z yorkiem nie byłoby takiego problemu :)
faaajnie mieć takiego psa co wygląda na groźnego.. spokojnie po ulicy można chodzić ;) no bo chybaa sama wiesz, że dobki nie są uważane za przymilne pieski (przynajmniej u mnie) ;) chociaż w Jarim każdy byłby zakochany :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...