Amber Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Na zdjęciach może nie widać, ale lało jak z cebra. Quote
Amber Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Jari lubi tylko miłych i mądrych ludzi, wtedy nawet się poprzytula ;) Quote
sator_k_ Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6533.jpg Jak słodko tu wyszedł :) Taa też to znam. Głupi pies, bo nie przyjdzie, albo nie reaguje na ciumkanie i gwizdanie. A jakby przychodził to by był głupi pies, bo przychodzi, a nie właściciela się pilnuje... Ludziom nie dogodzisz. Quote
Ewa&Duffel Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ze zdjęć wynika, że chyba mimo pogody wypad udany :) Okolica piękna, gdzie dokładnie byliście ? Jari przekonał się do pływania w jeziorze ? Może Wisła za brudna dla niego :cool3: Odnośnie spaceru, to raczej nie ma sensu w taką pogodę...cały czas leje :-( Quote
awaria Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Współczuję wyjazdu :D Niestety nie-psi ludzie w kontakcie z czworonogami są z reguły... dziwni :razz: Oczywiście nie wszyscy ;) Kiedyś zabrałam futra na grilla do znajomych i większość gości za punkt honoru obrała sobie nakarmienie moich psów kiełbą z grilla i skrzydełkami. A i napojenie psa piwem, BO TO PRZECIEŻ TAKIE ZABAWNE :roll: Ja niestety dzisiaj odpadam ze spaceru :( w niedziele wyjeżdżamy i mam 2 miliony rzeczy do załatwienia + egzamin z angielskiego w sobotę :diabloti:W ogóle jestem najgorszym dogomaniakiem świata - posiałam psie książeczki i kagańce, nie wiem też co zrobiłam z cudnymi pitmanowymi szelkami Batalii :shake: Karma się kończy, a nowa jeszcze nie przyszła, dramat, dramat :lol: Quote
dianusia921 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ale super fotki! Wszystkie ! :) http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6980.jpg uszka :loveu::loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7214.jpg jaka mina :evil_lol: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7263.jpg :loveu::loveu: Ja się nie znam za bardzo na kopiowaniu uszu,jakim rasom jak się kopiuje,znaczy wiadomo,że nie skopiujesz dobkowi uszu tak jak dla owczarka środkowoazjatyckiego ( jakoś nie mogę sobie wyobrazić jakby wyglądał :eviltong: ),ale ja uważam,że Jari ma ładnie kopiowane uszy. :lol: Quote
Tekla64 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 no te dwie pupy sa bardzo urokliwe!!!! zdjecia cudne , Jari jak zwykle gwiazda czystej wody ludki jak to ludki kazdy swoje i lepiej wie Quote
Ewa&Duffel Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='sator_k_']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6533.jpg Jak słodko tu wyszedł :) Taa też to znam. Głupi pies, bo nie przyjdzie, albo nie reaguje na ciumkanie i gwizdanie. A jakby przychodził to by był głupi pies, bo przychodzi, a nie właściciela się pilnuje... Ludziom nie dogodzisz. A jeszcze lepsi są tacy, którzy cmokają, gwiżdżą i ogólnie robią wszystko, by pies się zainteresował, a jak podejdzie, to jest awantura :roll: Pogrubione zdanie idealnie to opisuje ;) Quote
FredziaFredzia Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ale relacja super, zdjęć się naoglądałam, ale dalej mi mało! ;) A to co pogrubione - dokładnie tak, zgadzam się z tym. Quote
Bolsbokser Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ja ze spaceru odpadam, bo ... jestem zarobiona w pracy. Znaczy mam chwilkę, ale za moment aż do 20-tej jestem zajęta. Poza tym ... leje, leje i przestać nie może. Tak na marginesie, to ciśnienie pod wodą chyba bardzo niekorzystnie wpływa na końcowy poziom intelektu. Najwyraźniej pod wpływem ciśnienia pod wodą mózg po prostu się kurczy :diabloti: Quote
WATACHA Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 On się otrzepuje czy robi kupę ;) http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7041.jpg Uuuuuuuu ślicznotek http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7214.jpg Rzeczywiście Jari jest jakiś dziwny, moje wąchają ;).A z tym rosnącym mózgiem to słyszałam, ale o amstaffach, chociaż jak widać ta choroba już i dobermany dotknęła ;).I też mnie to cmokanie irytuje. Quote
Bolsbokser Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Hahahaha, a jaki ja mam ubaw, jak na mojego (GŁUCHEGO) Albina cmokają. Po prostu idę i się śmieję. Reakcje ludzi cmokających też są nieocenione - co za pies ? Nie reaguje. I załsniam się tym, że on jest tak idealnie wychowany :D Quote
Amber Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='Korenia']Super fociaki i relacja ! Dzięki :) [quote name='sator_k_']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6533.jpg Jak słodko tu wyszedł :) Taa też to znam. Głupi pies, bo nie przyjdzie, albo nie reaguje na ciumkanie i gwizdanie. A jakby przychodził to by był głupi pies, bo przychodzi, a nie właściciela się pilnuje... Ludziom nie dogodzisz. Najlepsze jest to, że tym ludziom w kółko tłumaczyłam CZEMU on nie chce przychodzić, że to doberman, pies obronny z natury nieufny, nie spoufalający się z obcymi... Ale jak grochem o ścianę :diabloti: [quote name='Ewa&Duffel']Ze zdjęć wynika, że chyba mimo pogody wypad udany Okolica piękna, gdzie dokładnie byliście ? Jari przekonał się do pływania w jeziorze ? Może Wisła za brudna dla niego Odnośnie spaceru, to raczej nie ma sensu w taką pogodę...cały czas leje :-( No, spacer sobie odpuścimy na lepszą pogodę. Byliśmy w Leleszkach pod Szczytnem. Ale powiem szczerze oprócz tego jeziora tam nie ma nic ciekawego ;). To był wyjazd zorganizowany przez tych fanów nurkowania, oni mają tam swoją bazę noclegową no i czyste jeziorko. Nic im więcej nie trzeba. A mi i owszem, bo tam ani lasu nigdzie blisko, ani jakichkolwiek rozrywek. Wolę "swoje" mazury ;) [quote name='awaria']Współczuję wyjazdu Niestety nie-psi ludzie w kontakcie z czworonogami są z reguły... dziwni Oczywiście nie wszyscy Kiedyś zabrałam futra na grilla do znajomych i większość gości za punkt honoru obrała sobie nakarmienie moich psów kiełbą z grilla i skrzydełkami. A i napojenie psa piwem, BO TO PRZECIEŻ TAKIE ZABAWNE Ja niestety dzisiaj odpadam ze spaceru w niedziele wyjeżdżamy i mam 2 miliony rzeczy do załatwienia + egzamin z angielskiego w sobotę W ogóle jestem najgorszym dogomaniakiem świata - posiałam psie książeczki i kagańce, nie wiem też co zrobiłam z cudnymi pitmanowymi szelkami Batalii :shake: Karma się kończy, a nowa jeszcze nie przyszła, dramat, dramat :lol: No faktycznie, okropny z Ciebie dogomaniak... Karma się kończy, straszne :evil_lol: Kurczę, mnie ci ludzie nie wkurzali dlatego, że nie znali się na psach, tylko dlatego, że udawali, że się znają i wypowiadali swoje sądy tak jak hodowcy z 35 doświadczeniem... Szczególnie syn weterynarzy :diabloti: Nie mam nic przeciwko pytaniom (nawet lubię) i próbom NORMALNEGO zaprzyjaźnienia, ale moim zdaniem kultura wymaga, żeby nie rzucać sobie kiepskimi żarcikami na temat, że mój pies kogoś zaraz zje, tym bardziej, że w ogóle nie zwraca uwagi na nikogo... W sumie sama chciałam dobermana, to teraz mam :p Powodzenia na egzaminie. Ja też niedawno zdawałam ang :D u mnie jest wymagany poziom B2... Ja tam z anglika jestem taka sobie (dużo słownictwa, zero gramatyki :diabloti: ) ale zdałam na 4. Ja się nie znam za bardzo na kopiowaniu uszu,jakim rasom jak się kopiuje,znaczy wiadomo,że nie skopiujesz dobkowi uszu tak jak dla owczarka środkowoazjatyckiego ( jakoś nie mogę sobie wyobrazić jakby wyglądał :eviltong: ),ale ja uważam,że Jari ma ładnie kopiowane uszy. :lol:Temu kolesiowi nie chodziło, że są brzydko skopiowane, tylko, że są w ogóle skopiowane, bo w PL niby nie wolno. W sumie miał rację ;) rozchodzi się tylko o poglądy... no i o styl wypowiadania :p [quote name='Tekla64']no te dwie pupy sa bardzo urokliwe!!!! zdjecia cudne , Jari jak zwykle gwiazda czystej wody ludki jak to ludki kazdy swoje i lepiej wie Haha mam więcej takich głupich fotek, ale nie będę wstawiać, bo by mnie chyba zabiła ;) [quote name='FredziaFredzia']Ale relacja super, zdjęć się naoglądałam, ale dalej mi mało! ;) A to co pogrubione - dokładnie tak, zgadzam się z tym. No niestety więcej nie będzie z tego wyjazdu, wstawiłam wszystko. A nowe nie wiem kiedy będą, jak tak cały czas leje... [quote name='Bolsbokser']Ja ze spaceru odpadam, bo ... jestem zarobiona w pracy. Znaczy mam chwilkę, ale za moment aż do 20-tej jestem zajęta. Poza tym ... leje, leje i przestać nie może. Tak na marginesie, to ciśnienie pod wodą chyba bardzo niekorzystnie wpływa na końcowy poziom intelektu. Najwyraźniej pod wpływem ciśnienia pod wodą mózg po prostu się kurczy :diabloti: Może, może :hmmmm: Przyjaciółka pojechała tam tylko ponurkować, też ją wkurzało to towarzystwo. Zrobiła licencję i zmienia klub :lol: [quote name='WATACHA']On się otrzepuje czy robi kupę ;) http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7041.jpg Uuuuuuuu ślicznotek http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7214.jpg Rzeczywiście Jari jest jakiś dziwny, moje wąchają ;).A z tym rosnącym mózgiem to słyszałam, ale o amstaffach, chociaż jak widać ta choroba już i dobermany dotknęła ;).I też mnie to cmokanie irytuje. Otrzepuje się, fot z robienia kupy nie robię... Jakoś są takie mało eleganckie :evil_lol: Jari zapewne powąchał by ten palec, ale mój, a nie jakiegoś obcego, nadgorliwego faceta. Poza tym psy wyczuwają nastrój pana, a ja byłam nieźle wkurzona na tych typków :p Btw zobaczcie jaki mamy talent na forum: Rysunek zrobiła Metheora... Podobno nudziła się w pracy... Kurczę, chciałabym tworzyć takie cuda z nudów :evil_lol: Quote
motyleqq Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 akurat mój tata wszedł jak oglądałam Jariego, pyta co to za pudel(nazywa tak wszystkie psy :lol:), a ja na to, czy ładny, a on 'tylko z przodu, nie ma ogona, to nie pies' :lol::lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.