Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ze zdjęć wynika, że chyba mimo pogody wypad udany :) Okolica piękna, gdzie dokładnie byliście ?
Jari przekonał się do pływania w jeziorze ? Może Wisła za brudna dla niego :cool3:

Odnośnie spaceru, to raczej nie ma sensu w taką pogodę...cały czas leje :-(

Posted

Współczuję wyjazdu :D Niestety nie-psi ludzie w kontakcie z czworonogami są z reguły... dziwni :razz: Oczywiście nie wszyscy ;)
Kiedyś zabrałam futra na grilla do znajomych i większość gości za punkt honoru obrała sobie nakarmienie moich psów kiełbą z grilla i skrzydełkami. A i napojenie psa piwem, BO TO PRZECIEŻ TAKIE ZABAWNE :roll:
Ja niestety dzisiaj odpadam ze spaceru :( w niedziele wyjeżdżamy i mam 2 miliony rzeczy do załatwienia + egzamin z angielskiego w sobotę :diabloti:W ogóle jestem najgorszym dogomaniakiem świata - posiałam psie książeczki i kagańce, nie wiem też co zrobiłam z cudnymi pitmanowymi szelkami Batalii :shake: Karma się kończy, a nowa jeszcze nie przyszła, dramat, dramat :lol:

Posted

Ale super fotki! Wszystkie ! :)

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6980.jpg uszka :loveu::loveu:

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7214.jpg jaka mina :evil_lol:

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7263.jpg :loveu::loveu:

Ja się nie znam za bardzo na kopiowaniu uszu,jakim rasom jak się kopiuje,znaczy wiadomo,że nie skopiujesz dobkowi uszu tak jak dla owczarka środkowoazjatyckiego ( jakoś nie mogę sobie wyobrazić jakby wyglądał :eviltong: ),ale ja uważam,że Jari ma ładnie kopiowane uszy. :lol:

Posted

[quote name='sator_k_']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6533.jpg
Jak słodko tu wyszedł :)

Taa też to znam. Głupi pies, bo nie przyjdzie, albo nie reaguje na ciumkanie i gwizdanie. A jakby przychodził to by był głupi pies, bo przychodzi, a nie właściciela się pilnuje... Ludziom nie dogodzisz.
A jeszcze lepsi są tacy, którzy cmokają, gwiżdżą i ogólnie robią wszystko, by pies się zainteresował, a jak podejdzie, to jest awantura :roll:
Pogrubione zdanie idealnie to opisuje ;)

Posted

Ja ze spaceru odpadam, bo ... jestem zarobiona w pracy. Znaczy mam chwilkę, ale za moment aż do 20-tej jestem zajęta. Poza tym ... leje, leje i przestać nie może.

Tak na marginesie, to ciśnienie pod wodą chyba bardzo niekorzystnie wpływa na końcowy poziom intelektu. Najwyraźniej pod wpływem ciśnienia pod wodą mózg po prostu się kurczy :diabloti:

Posted

On się otrzepuje czy robi kupę ;)
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7041.jpg

Uuuuuuuu ślicznotek
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7214.jpg

Rzeczywiście Jari jest jakiś dziwny, moje wąchają ;).A z tym rosnącym mózgiem to słyszałam, ale o amstaffach, chociaż jak widać ta choroba już i dobermany dotknęła ;).I też mnie to cmokanie irytuje.

Posted

Hahahaha, a jaki ja mam ubaw, jak na mojego (GŁUCHEGO) Albina cmokają. Po prostu idę i się śmieję.
Reakcje ludzi cmokających też są nieocenione - co za pies ? Nie reaguje.
I załsniam się tym, że on jest tak idealnie wychowany :D

Posted

[quote name='Korenia']Super fociaki i relacja !
Dzięki :)

[quote name='sator_k_']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_6533.jpg
Jak słodko tu wyszedł :)

Taa też to znam. Głupi pies, bo nie przyjdzie, albo nie reaguje na ciumkanie i gwizdanie. A jakby przychodził to by był głupi pies, bo przychodzi, a nie właściciela się pilnuje... Ludziom nie dogodzisz.
Najlepsze jest to, że tym ludziom w kółko tłumaczyłam CZEMU on nie chce przychodzić, że to doberman, pies obronny z natury nieufny, nie spoufalający się z obcymi... Ale jak grochem o ścianę :diabloti:

[quote name='Ewa&Duffel']Ze zdjęć wynika, że chyba mimo pogody wypad udany Okolica piękna, gdzie dokładnie byliście ?
Jari przekonał się do pływania w jeziorze ? Może Wisła za brudna dla niego

Odnośnie spaceru, to raczej nie ma sensu w taką pogodę...cały czas leje :-(
No, spacer sobie odpuścimy na lepszą pogodę.

Byliśmy w Leleszkach pod Szczytnem. Ale powiem szczerze oprócz tego jeziora tam nie ma nic ciekawego ;). To był wyjazd zorganizowany przez tych fanów nurkowania, oni mają tam swoją bazę noclegową no i czyste jeziorko. Nic im więcej nie trzeba. A mi i owszem, bo tam ani lasu nigdzie blisko, ani jakichkolwiek rozrywek. Wolę "swoje" mazury ;)

[quote name='awaria']Współczuję wyjazdu Niestety nie-psi ludzie w kontakcie z czworonogami są z reguły... dziwni Oczywiście nie wszyscy
Kiedyś zabrałam futra na grilla do znajomych i większość gości za punkt honoru obrała sobie nakarmienie moich psów kiełbą z grilla i skrzydełkami. A i napojenie psa piwem, BO TO PRZECIEŻ TAKIE ZABAWNE
Ja niestety dzisiaj odpadam ze spaceru w niedziele wyjeżdżamy i mam 2 miliony rzeczy do załatwienia + egzamin z angielskiego w sobotę W ogóle jestem najgorszym dogomaniakiem świata - posiałam psie książeczki i kagańce, nie wiem też co zrobiłam z cudnymi pitmanowymi szelkami Batalii :shake: Karma się kończy, a nowa jeszcze nie przyszła, dramat, dramat :lol:
No faktycznie, okropny z Ciebie dogomaniak... Karma się kończy, straszne :evil_lol: Kurczę, mnie ci ludzie nie wkurzali dlatego, że nie znali się na psach, tylko dlatego, że udawali, że się znają i wypowiadali swoje sądy tak jak hodowcy z 35 doświadczeniem... Szczególnie syn weterynarzy :diabloti: Nie mam nic przeciwko pytaniom (nawet lubię) i próbom NORMALNEGO zaprzyjaźnienia, ale moim zdaniem kultura wymaga, żeby nie rzucać sobie kiepskimi żarcikami na temat, że mój pies kogoś zaraz zje, tym bardziej, że w ogóle nie zwraca uwagi na nikogo... W sumie sama chciałam dobermana, to teraz mam :p

Powodzenia na egzaminie. Ja też niedawno zdawałam ang :D u mnie jest wymagany poziom B2... Ja tam z anglika jestem taka sobie (dużo słownictwa, zero gramatyki :diabloti: ) ale zdałam na 4.

Ja się nie znam za bardzo na kopiowaniu uszu,jakim rasom jak się kopiuje,znaczy wiadomo,że nie skopiujesz dobkowi uszu tak jak dla owczarka środkowoazjatyckiego ( jakoś nie mogę sobie wyobrazić jakby wyglądał :eviltong: ),ale ja uważam,że Jari ma ładnie kopiowane uszy. :lol:
Temu kolesiowi nie chodziło, że są brzydko skopiowane, tylko, że są w ogóle skopiowane, bo w PL niby nie wolno. W sumie miał rację ;) rozchodzi się tylko o poglądy... no i o styl wypowiadania :p

[quote name='Tekla64']no te dwie pupy sa bardzo urokliwe!!!!

zdjecia cudne , Jari jak zwykle gwiazda czystej wody
ludki jak to ludki kazdy swoje i lepiej wie
Haha mam więcej takich głupich fotek, ale nie będę wstawiać, bo by mnie chyba zabiła ;)

[quote name='FredziaFredzia']Ale relacja super, zdjęć się naoglądałam, ale dalej mi mało! ;)

A to co pogrubione - dokładnie tak, zgadzam się z tym.
No niestety więcej nie będzie z tego wyjazdu, wstawiłam wszystko. A nowe nie wiem kiedy będą, jak tak cały czas leje...

[quote name='Bolsbokser']Ja ze spaceru odpadam, bo ... jestem zarobiona w pracy. Znaczy mam chwilkę, ale za moment aż do 20-tej jestem zajęta. Poza tym ... leje, leje i przestać nie może.

Tak na marginesie, to ciśnienie pod wodą chyba bardzo niekorzystnie wpływa na końcowy poziom intelektu. Najwyraźniej pod wpływem ciśnienia pod wodą mózg po prostu się kurczy :diabloti:
Może, może :hmmmm: Przyjaciółka pojechała tam tylko ponurkować, też ją wkurzało to towarzystwo. Zrobiła licencję i zmienia klub :lol:

[quote name='WATACHA']On się otrzepuje czy robi kupę ;)
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7041.jpg

Uuuuuuuu ślicznotek
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7214.jpg

Rzeczywiście Jari jest jakiś dziwny, moje wąchają ;).A z tym rosnącym mózgiem to słyszałam, ale o amstaffach, chociaż jak widać ta choroba już i dobermany dotknęła ;).I też mnie to cmokanie irytuje.
Otrzepuje się, fot z robienia kupy nie robię... Jakoś są takie mało eleganckie :evil_lol: Jari zapewne powąchał by ten palec, ale mój, a nie jakiegoś obcego, nadgorliwego faceta. Poza tym psy wyczuwają nastrój pana, a ja byłam nieźle wkurzona na tych typków :p

Btw zobaczcie jaki mamy talent na forum:





Rysunek zrobiła Metheora... Podobno nudziła się w pracy... Kurczę, chciałabym tworzyć takie cuda z nudów :evil_lol:

Posted

akurat mój tata wszedł jak oglądałam Jariego, pyta co to za pudel(nazywa tak wszystkie psy :lol:), a ja na to, czy ładny, a on 'tylko z przodu, nie ma ogona, to nie pies' :lol::lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...