Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeszcze trochę i Jari będzie brykał jak koziołek :).Amber ten łańcuszek kupowałaś od razu z blaszką czy dokupywałaś?Wybaczcie mą niewiedzą, a gdzie ta wystawa, bo ja nie wiem?

Posted

[quote name='Ewa&Duffel']Buziaczki ;)
http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7479.jpg

To macie szczęście z tą łapą, szybko się goi :) A jak Jari znosi ograniczenie ruchu ?

Będziesz może na wystawie jutro lub w niedzielę ?
Jari miał ograniczany ruch tylko pierwsze kilka dni, jak zobaczyłam, że wszystko się goi jak na psie to zaczęłam chodzić na dłuższe spacery. Teraz w ogóle po tych deszczach nad Wisłą jest straszne błoto, a ten brzeg i wysepka gdzie byłyśmy wtedy zniknęły całkowicie pod wodą.

Na wystawie szczerze nie wiem czy będę, ja już to jutro bym była (na dobki), ale nie mam transportu, a autobusem to nawet nie wiem jak tam dojechać :eviltong:

[quote name='WATACHA']Jeszcze trochę i Jari będzie brykał jak koziołek :).Amber ten łańcuszek kupowałaś od razu z blaszką czy dokupywałaś?Wybaczcie mą niewiedzą, a gdzie ta wystawa, bo ja nie wiem?
Wystawa jest z Warszawie na ulicy Kartezjusza 1 (WAT). Chodzi ci o nieśmiertelnik? Nie, ten kupowałam osobno.

Posted

Amber napisał(a):
Jari miał ograniczany ruch tylko pierwsze kilka dni, jak zobaczyłam, że wszystko się goi jak na psie to zaczęłam chodzić na dłuższe spacery. Teraz w ogóle po tych deszczach nad Wisłą jest straszne błoto, a ten brzeg i wysepka gdzie byłyśmy wtedy zniknęły całkowicie pod wodą.

Na wystawie szczerze nie wiem czy będę, ja już to jutro bym była (na dobki), ale nie mam transportu, a autobusem to nawet nie wiem jak tam dojechać :eviltong:


Wystawa jest z Warszawie na ulicy Kartezjusza 1 (WAT). Chodzi ci o nieśmiertelnik? Nie, ten kupowałam osobno.


I ta wystawa w ten weekend?
A nie wiem jak to się nazywa.A nie wiesz gdzie można kupić łańcuszek z blaszką do grawerki?Ale takie złączone od nowości.

Posted

Tiaaa, też uwielbiam takich "znawców" psów. Przy moich "dziwnych" olbrzymkach też się nasłucham od takich ;) Zdjęcia z wyjazdu bardzo fajne, szkoda że pogoda nie była lepsza bo zawsze to milej.
Dobrze że łapsko się goi jak przystało na twardziela ;)

Posted

Ale chłopak dzielnie znosi opatrunek na łapce,moje czorty to by juz dawno zerwały...

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7548.jpg jaka mina niewiniątka :loveu:

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7556.jpg lubię patrzeć na miny psów,najfajniej wychodzą właśnie z takimi zagryzonymi faflami :evil_lol:

http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7571.jpg :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_7689.jpg piekniś ! :loveu:

Posted

vege* napisał(a):
Ewa, a ty będziesz w któryś z tych dni?

Tak, będę jutro i może w niedzielę też :)

Amber napisał(a):

Na wystawie szczerze nie wiem czy będę, ja już to jutro bym była (na dobki), ale nie mam transportu, a autobusem to nawet nie wiem jak tam dojechać :eviltong:

Ja też jadę autobusem, 112 tam niedaleko się zatrzymuje ;)

Posted

Jak łapa po zdjęciu szwów? Mam nadzieję, że wszystko ok i uda nam się w końcu spotkać :evil_lol:

Powiódł się plan utuczenia Jariego? Ja właśnie wróciłam znad morza z 3 kg chudszym Baronem i oficjalni straciłam nadzieję na to, ze mój pies zacznie wyglądać jak człowiek :shake:
Pozdr ;)

Posted

Na wystawie nas nie było w końcu, ale dziś za to byliśmy w dużo fajniejszym miejscu niż jakieś tam nudne wystawy ;). Szwy z łapy zdjęte... Nie jest do końca zagojona, widać "mięso" ale taka rana potrzebuje czasu. Nie chodzimy już w bandażu, sam but wystarczy.

Jari nie przytył, schudł jeszcze... Po wizycie u prof. jesteśmy na diecie eliminacyjnej, rybo-ziemniaczanej przez 4 tyg. Na razie oczywiście mamy biegunkę :p

Odwiedziliśmy w końcu Gościeńczyce i plac treningowy, byłam ja z Jarim, Urszula z Julkiem, dwie koleżanki z forum dobermana i jeszcze jeden dobek, którego nie znam (no i ONki oczywiście). Ogólnie było suuuper. Jari strrrraszliwie nakręcony na gryzienie, Martin (pozorant) powiedział, że jak na drugi raz to rewelacja. Mam dobrego psa do sportu z tego wynika, szkoda, że przewodnik (czyt. ja) do dupy :evil_lol: Szeleczki od Marty i Aresa sprawdziły się rewelacyjnie, smycz też... tylko jak stałam i rozmawiałam z koleżanką o aparacie, Jari przegryzł smycz i przybiegł cały szczęśliwy :p Ale to nic, mam maszynę, zszyję ;)

Fotek mam, duuużo, ale myślę, że warto wkleić :)

Doberman z forum o wdzięcznym imieniu Kot... na strraszliwej kolczatce... klikerków tam nie przynosimy ;)



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...