Aleks89 Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 Ja też chcę ja też chcę!Przełamię go po 3kielichach:diabloti: Quote
Czekunia Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 [quote name='Rinuś']Bo to tylko Ci z wyższych sfer brzydzą się czymś takim :diabloti:[/QUOTE] W takim razie ja jestem plebs, bo mnie taka woda nie brzydzi, ale to może przez ojca wędkarza:diabloti:. Quote
Amber Posted May 31, 2013 Author Posted May 31, 2013 [quote name='Aleks89']Ja też chcę ja też chcę!Przełamię go po 3kielichach:diabloti:[/QUOTE] Wpadaj :multi: Zrobiłam kurczaka w 2 smakach, szaszłyki i kiełbaska też będzie ;) No i każdy oprócz TŻ będzie wielbił penisy :lol: Tj TŻ też wielbi ale tylko swojego penisa :evil_lol: Quote
Rinuś Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 [quote name='Czekunia']W takim razie ja jestem plebs, bo mnie taka woda nie brzydzi, ale to może przez ojca wędkarza:diabloti:.[/QUOTE] ja też mam ojca wedkarza, który się chyba we wszystkim wykąpie :diabloti: ale i tak nie wejdę :evil_lol: ps. jutro właśnie idę na jego 60-te urodziny :diabloti: Quote
ewelinabuck Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 a tak btw wyjazdow zagramanicznych :P:P wyjechalam i nie wracam:::P wzialam ze soba dwa burasy , wynajmujemy dom landlord hmmm o psach jeszcze nie wie , o rybach dowiedzial sie na poczatku , tydzien temu jak byl u nas bo mial oddac pieniadze za remont zobaczyl zielsko na podlodze(zarcie sie suszylo dla kroliczkow)i sie zapytal czy to maryska?!:P a Krystek pokazal mu kroliki to nic nie powiedzial a o psach sie dowie jak zawisnie piekna tabliczna na plocie ::P:P:P:P:P choc za dwa miesiace powiedzial ze przyjdzie zobaczyc najmlodszego dwunoznego i ogrod bo jak teraz byl to na jego idealnym ogrodzie gory i doliny bo go uzadzamy po swojemu z przystosowaniem dla burkow:P:P Quote
Aleks89 Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 Czemu to tak daleko:angryy:Gdyby to były Katowice ,albo chociaż Wrocław to bym wbił:cool3: Rinuś-to Twój ojciec żyje?:cool3:Ja sie zatrzymałem na etapie ,że był w szpitalu. Quote
Amber Posted May 31, 2013 Author Posted May 31, 2013 Czemu to tak daleko:angryy:Gdyby to były Katowice ,albo chociaż Wrocław to bym wbił:cool3: Ja się w dzikie tereny jak Katowice czy Wrocław nie zapuszczam jak nie muszę :shake: :evil_lol: [quote name='ewelinabuck']a tak btw wyjazdow zagramanicznych :P:P wyjechalam i nie wracam:::P wzialam ze soba dwa burasy , wynajmujemy dom landlord hmmm o psach jeszcze nie wie , o rybach dowiedzial sie na poczatku , tydzien temu jak byl u nas bo mial oddac pieniadze za remont zobaczyl zielsko na podlodze(zarcie sie suszylo dla kroliczkow)i sie zapytal czy to maryska?!:P a Krystek pokazal mu kroliki to nic nie powiedzial a o psach sie dowie jak zawisnie piekna tabliczna na plocie ::P:P:P:P:P choc za dwa miesiace powiedzial ze przyjdzie zobaczyc najmlodszego dwunoznego i ogrod bo jak teraz byl to na jego idealnym ogrodzie gory i doliny bo go uzadzamy po swojemu z przystosowaniem dla burkow:P:P Wszystko pięknie, ale na Boga, stawiaj przecinki jak piszesz wypowiedź. Ten krótki post czytałam ze 3 razy, bo się gubiłam w trakcie :eviltong: Akapity też są mile widziane ;) Quote
Amber Posted June 3, 2013 Author Posted June 3, 2013 Odpoczęłam przez długi weekend wybornie, ale poniedziałek zdążył ze mnie wyssać wszystkie siły, tak więc już wcale nie czuje się zbyt dobrze :lol: Zamówiłam w końcu Jariemu nowe kolce z IPO sklepu :). Najdroższa obroża jaką kiedykolwiek kupiłam (i kupię :diabloti:) ma mi już służyć na wszystkie dobermany do końca życia - wtedy może się opłaci ;) A na serio pewnie bym jej nie kupiła jeszcze rok albo i dwa, gdyby ta moja nie miała takiej wady, że ma za małe kółko do zaczepiania smyczy i jak Jari się otrzepuje to karabińczyk potrafi się sam odczepić :p Oczywiście robi to w najlepszych momentach, czasem 2 razy w ciągu spaceru - całe szczęście Jari zwykle nie kuma kiedy się to dzieje i nie bierze nóg za pas, ale mnie to wystarczająco denerwuje. No i może ta nie będzie tak wycierać sierści, bo ma dłuższe kolce :diabloti: Wrzucam fotki z weekendu jeszcze, byłam zbyt leniwa, żeby je wstawić wcześniej ;) Quote
Naklejka Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 :diabloti: takie cuś na zwierzynaliach było jakaś babka pokazywała z nim posłuszeństwo :eviltong: Quote
Aleks89 Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Nie szło go wepchnąć pod ten samochód żeby już więcej oczu ludzi nie kaleczył?:diabloti: Babcia mnie ostatnio zabiła...."ładnie teraz te dobermany i boksery wyglądają z uszkami i ogonkami.Przynajmniej mają czym machać" zastanawiam się czy zerwać z nią kontakty:lol: Quote
Naklejka Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Jako osoba reprezentująca schronisko, TOZ nie mogłam nic zrobić :placz: Quote
Aleks89 Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Eh:shake:A nożyczek przy sobie nie miałaś?:lol:Nie no serio wstydziłbym się z tym wyjść.Może i moje kundle nie są najpiękniejsze ,ale jakoś wyglądają i przynajmniej ich ogony i uszy pasują do nich bardziej niż pieść do nosa jak w przypadku tego CZEGOŚ ,bo nazwanie go dobermanem to obraza dla Jarka. Amberowa obraź się ,bo przeinaczam Twój nick i imie Twojego psa:lol: Quote
Naklejka Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Miałam nożyczki! :placz: że też na to nie wpadłam :placz: Wyjątkowo mi się ten pies nie podobał, bo niektóre mimo że naturalne jakoś się jeszcze prezentują, ale to... :roll: Jariemu do pięt nie dorasta. Jetsana ogólnie uważam, za mało urodziwego tybetana i dużo mam mu do zarzucenia, ale w porównaniu z niektórymi osobnikami, to jest chodzącą pięknością :evil_lol: Quote
Amber Posted June 3, 2013 Author Posted June 3, 2013 Amberowa obraź się ,bo przeinaczam Twój nick i imie Twojego psa:lol: Ta, już do końca życia się do ciebie nie odezwę Aleksandrze! :shake: :diabloti: Na tym zdjęciu pies i tak wyszedł dobrze, bo ogon ma w dole... Ale pewnie zaraz go zawinął na grzbiet, żeby mu wesoło dyndał, ach jakie to słodkie :loveu: :eviltong: Quote
Aleks89 Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 A mógłby być całkiem ładny gdyby nie te paskudne zwisy:diabloti: Quote
Amber Posted June 3, 2013 Author Posted June 3, 2013 Dokładnie, to młody pies... Ale niestety okaleczony :shake: :diabloti: Quote
zaba14 Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 [quote name='Aleks89']A mógłby być całkiem ładny gdyby nie te paskudne zwisy:diabloti:[/QUOTE] bedzie wyglądał lepiej jak dojrzeje :D bo teraz akurat wygląda na bardzo młodego psa, zero klaty :) podobaja mi się cięte, ale sama bym psa nie oddała na ciecie uszu... ;] sterylizacje przechodzilam tragicznie :D więc nie chcialabym tego przechodzić przez głupie uszy :) Quote
Aleks89 Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Jakbym mógł to dziś Luc nie miałby ogona:diabloti:ze względów praktycznych i wokalnych.Po 1 tłucze tym bejsbolem po wszystkim ,leży i wali w podłoge jak idiota i zmiata mi ze stołu szklanki :lol: A ja nie przeżyłbym psa z klapciakami :diabloti:w ogóle nienawidzę naleśnikowatych uszu półstojące i stojące to jedyne słuszne. A temu dobkowi klata i masa nie pomoże ,zawsze będzie jamnikiem na sterydach:lol: Quote
Amber Posted June 3, 2013 Author Posted June 3, 2013 A temu dobkowi klata i masa nie pomoże ,zawsze będzie jamnikiem na sterydach:lol: Dokładnie. Szczerze to dla mnie już lepiej wygląda tak jak teraz, taki wyżełek (choć jakbym chciała wyżła, to bym kupiła wyżła :diabloti:) a nie potężny pies z takimi kłapciakami i ogonem z dupy :p I jeszcze mania podtrzymywania tego tragicznego ogona... :shake: bedzie wyglądał lepiej jak dojrzeje :-D bo teraz akurat wygląda na bardzo młodego psa, zero klaty :smile: podobaja mi się cięte, ale sama bym psa nie oddała na ciecie uszu... ;] sterylizacje przechodzilam tragicznie :-D więc nie chcialabym tego przechodzić przez głupie uszy :smile: I tak już byś nie miała jak go sama zaprowadzić na to kopiowanie... Dlatego ja się tym w ogóle nie przejmuje, bo kupię już skopiowanego, tak jak ostatnio :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.