Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dog193']Kiltixa nie moczy się też dlatego, że jest zabójczy dla wodnego środowiska.[/QUOTE]

to wiem od około miesiąca, dlatego teraz jak rude ma pływać w większym akwenie ściągamy ;) co nie zmienia faktu że mimo że moczony regularnie działał :)

Posted

Wtedy jak kupowalam killtix mialam marne pojecie o niewodoodpornosci tych obroz. Ale mimo wszystko obecnie uwazam, ze na kazdego psa dziala co innego, tak jak na jednego psa podzlala sabunol,a na drugiego nie.to akurat znam z praktyki psa sasiadki. Inni ludzie opowiadaja podobne historie. Tak samo jest z uzywaniem obroz i kropelek. A co do preventica.prawda-nie mialam z nim jeszcze do czynienia. Czy ona smierdzi j killtix? :p

Posted

A u mnie nie ma kleszczy :))) kiedys przygarnelismy kota z ulicy... Zero pasozytow :) Miyi idzie 4rok i ani razu kleszcza nie miala a tylko raz ja zaktoplilam :)

Posted

[FONT=Verdana]Dla jamnic mam Fiprex i on po moczeniu nieznacznie traci właściwości, a po kąpieli z szamponem trzeba pryskać od nowa niestety. Obroża jest tym lepsza, że po kąpieli wystarczy ją założyć i po 24h działa znowu. [/FONT]

[FONT=Verdana]Preventic pachnie jak dla mnie bardzo ładnie, ziołowo. A po 1-2 dniach już w ogóle go nie czuć. [/FONT]

[FONT=Verdana]Oooo ciężki dzień na mieście dziś miałam, jeszcze pada na dodatek... Całe szczęście już dotarłam do biura ;).
[/FONT]

Posted

Ja mam Foresto też od Kiltixa i nie ma zadnego zapachu, kleszcZa wbitego ani jednego, za to dwa chodzące tylko były.

ps. śliczny Jarosław :loveu: a Cortina to w 7 niebie była patrząc na czystość mordy :diabloti:

Posted

Dlatego ufam Preventicowi, a tych od Bayera nie kupuję. Foresto jest też kosmicznie drogie i na dodatek nieskuteczne ;)

Posted

Jetsan zakropiony Sabunolem i na razie nic nie znalazłam, ale ostatnio mało chodził po krzakach. W tamtym roku miał kiltixa i odpadały z niego napite kleszcze :shake:
Arni ma obrożę Sabunola i też nie złapał kleszcza ;) Raz po powrocie z lasu znalazłam na nim dwa kleszcze, ale się nie wbiły.

Posted

[quote name='betty_labrador']ale tego staffika nie przebije nic https://www.facebook.com/photo.php?v=4030887574174 :evil_lol: :diabloti:
Urocza świnka :loveu: a później hop do autobusu/samochodu. Od razu miejsce w busie się zrobi.

Super wygląda taka ubłocona Cortinka :loveu: Pracujący dżamnik.

Uwielbiam zapach Preventica :cool3: Ogólnie polecam, nie tylko dla zapachu oczywiście.

Ad. odchudzania, Nigdy się nie odchudzałam, nie wiem co to dieta, to nie dla mnie ;) Mam tyle samo wzrostu co Ty Amber, dwa lata temu ważyłam 54. Czułam się zajefajne :razz: Niestety po skończonej karierze w agi po troszeczku waga jakoś tak sama :diabloti: szła do góry. Niestety już nie potrafię wrócić do tamtej wagi. Nie to że ważę za dużo, nadal mam prawidłowy BMI, ale to już nie to samo co tamto :( :eviltong: Już w moje ulubione dżiny się nie mieszczę :( Myślałam że wejdę w nie po kilku m/cach ćwiczeń ale mięśnie mi się w nogach rozrosły :mdleje: Mój wyznacznik to nie przekroczyć 60. Mam mało ruchu dlatego postanowiłam ćwiczyć, "męczyć" się na rowerku. W podstawówce ważyłam 64 kg :mdleje: koszmar, ale to był czas dojrzewania, hormony bla bla bla. Utrzymać się na diecie nie potrafię dlatego muszą być ćwiczenia. Coś za coś. Gdybym nie robiła nic...to wolę nie wiedzieć jak bym wyglądała :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']Sabunol kupuję po sezonie na jesień/zimę i też żadnego kleszcza nie złapał na nim.[/QUOTE]

Jetsan miał obrożę, ale złapał jednego kleszcza. Ale wtedy były deszcze, obroże miał krótko założoną, więc może z tego powodu. No ale obrożę pożarł Arni :loveu:

Posted

[quote name='Naklejka']Jetsan miał obrożę, ale złapał jednego kleszcza. Ale wtedy były deszcze, obroże miał krótko założoną, więc może z tego powodu. No ale obrożę pożarł Arni :loveu:[/QUOTE]

Myślę, że po prostu przy tak obfitym futrze obroża ma ograniczoną zdolność do działania ;)

Posted

Kolejna zaleta krótkowłosych psów :p

Przez weekend trochę odpuściłam diecie, ale np. nie wypadało nie zjeść sernika upieczonego przez babcię TŻ, ani nie zjeść loda kupionego przez tatę ;) ale ogólnie nie jadłam fastfoodów ani czipsów, więc do końca źle nie było. Ale dziś rano się bałam zważyć :lol:

Posted

Ja w ogóle nie mam problemów ze sprzątaniem sierści. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi igłami? Może są psy, które się sypią, u swoich tego nie zauważam...

Kłaki długowłose za to widzę wyraźnie :eviltong:

Posted

Miałam w domu kilka "iglastych" psów i nie ogarniałam ich sierści :evil_lol: może po prostu nie jestem przyzwyczajona :)
podszerstek ma tą zaletę że jak wypadnie to zbija się w śliczne kuleczki które wpadają do odkurzacza przepięknie :lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']ja sierść widzę głównie dlatego, że jest biała :diabloti:[/QUOTE]

no właśnie... kolor sierści względem koloru ubrań ma znaczenie :evil_lol:

Posted

Jak zakładam jasne ubrania też nie widzę niczego ;)

Teraz zajrzałam na posłanie Jariego... Widać pojedyncze włoski jedynie.

Za to sąsiedzi mieli ONka i nie mogliśmy uwierzyć o opowieściach o kłakach w lodówce ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...