Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dobra, mi się śniło, że mój TŻ pojechał na 2 tyg. obóz pod namiot i nocował z jakimiś dziewczynami w jednym śpiworze, nie odbierał tel., a jak wrócił to udawał, że nic się nie stało i mu wolno. A potem jak zwykle sen o sikaniu, tj latałam po jakimś parkingu szukając kibla, ale wszędzie były jakieś syfiaste tojki, albo kabiny bez drzwi i nie mogłam nigdzie skorzystać :evil_lol:

Aż dziwne, że nie śnił mi się kolejny klasyk, tj jadę samochodem z niedziałającymi do końca hamulcami, albo że jestem w liceum i na studiach jednocześnie i nie wiem jak to pogodzić :evil_lol: Ostatnio mi się śniło za to, że pisałam test z angielskiego, który myślałam, że poszedł mi dobrze, ale wcale nie. Przysłali go pocztą :eviltong: do domu, a tam dwója. Mama się pyta, co tam masz, a ja nie chciałam się przyznać, że to ten oblany test, chowałam kopertę po kieszeniach i miałam stres. Dżisas :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Dobra, mi się śniło, że mój TŻ pojechał na 2 tyg. obóz pod namiot i nocował z jakimiś dziewczynami w jednym śpiworze, nie odbierał tel., a jak wrócił to udawał, że nic się nie stało i mu wolno. A potem jak zwykle sen o sikaniu, tj latałam po jakimś parkingu szukając kibla, ale wszędzie były jakieś syfiaste tojki, albo kabiny bez drzwi i nie mogłam nigdzie skorzystać :evil_lol:

Aż dziwne, że nie śnił mi się kolejny klasyk, tj jadę samochodem z niedziałającymi do końca hamulcami, albo że jestem w liceum i na studiach jednocześnie i nie wiem jak to pogodzić :evil_lol: Ostatnio mi się śniło za to, że pisałam test z angielskiego, który myślałam, że poszedł mi dobrze, ale wcale nie. Przysłali go pocztą :eviltong: do domu, a tam dwója. Mama się pyta, co tam masz, a ja nie chciałam się przyznać, że to ten oblany test, chowałam kopertę po kieszeniach i miałam stres. Dżisas :evil_lol:


:roflt:Amberówna Ty uprzedzaj o takich postach, bo ja w robocie, pełna powaga, a po chwili rżę jak koń do owsa :diabloti:

JA z takich ciekawszych sniłam kiedyś o tym jak samodzielnie sobie operowałam wyrostek, niestety po zaszyciu rany się okazało, że wycięłam wątrobę i co najlepsze miałam pretensje do TZ, że mi nie powiedział gdzie jest wyrostek :diabloti:

Inny hicior, to sniło mi się, że mam fiutka, bedac kobieta oczywiscie i miałam ogromny problem bo nie wiedzialam jak go obsługiwać, pamiętam, że siedziałam przed kompem i wpisywałam "kobieta z penisem, instrukcja obsługi" :stupid:

Posted

O temat snów wszelakich :loveu:
Wczoraj mi się sniło, że byłam w liceum i potajemnie spotykałam się z nauczycielem od matmy - przystojny był:evil_lol:
A w niedziele miałam sen, że zdawałam ustną maturę z polaka i byłam w jakimś zamczysku a la Hogwart a na korytarzu czekał mój tz z jakimiś gremlinami :evil_lol:

Posted

[FONT=Verdana]Z tym penisem to wcale nie takie głupie Czasem się pytam TŻ jak to jest mieć penisa, czy się nie majta, nie przeszkadza...? Ale TŻ nie namyślając się długo mówi zwykle "jest zajeeee...." z takim durnym uśmiechem [/FONT]:evil_lol:

Posted

[quote name='Amber'][FONT=Verdana]Z tym penisem to wcale nie takie głupie Czasem się pytam TŻ jak to jest mieć penisa, czy się nie majta, nie przeszkadza...? Ale TŻ nie namyślając się długo mówi zwykle "jest zajeeee...." z takim durnym uśmiechem [/FONT]:evil_lol:

Moj za to na takie pytania, odpowiada, że nie wie jak inni, ale jemu to się o kolana obija :evil_lol:

Posted

hahahaha kasiaodsuk jesteś mistrzem :evil_lol: kobieta z penisem instrukcja obsługi :evil_lol:

a co do snu o tym, że prowadzę auto i nie działają mi hamulce - dosyć często mam takie sen.

Posted

Sen o hamulcach miałam zanim zaczęłam prowadzić. Myślałam, ze jak już zacznę jeździć to mi przejdzie, ale chyba przez to, ze tak tragicznie sobie radzę na drodze, nie chce ustąpić :lol:

Posted

Amber napisał(a):
To straszna rzecz tak naprawdę... Musi go przydeptywać czasami :eviltong:


No faceci to mają problemów, a problemów :evil_lol:

Rinuś napisał(a):
hahahaha kasiaodsuk jesteś mistrzem :evil_lol: kobieta z penisem instrukcja obsługi :evil_lol:

a co do snu o tym, że prowadzę auto i nie działają mi hamulce - dosyć często mam takie sen.


Rinusiowa, do usług, zawsze i wszedzie :cool3::diabloti:

a tymczasem dziubaski- idę sobie do domku. Weekendzik :loveu:

Posted

Ja tez się będę zbierać, choć szczerze mówiąc mi się nie spieszy za bardzo... Za oknem 9 stopni i pada deszcz :p

Posted

ja zanim nauczyłam się jeździć miałam sny, że jadę samochodem a nie umiem go prowadzić, i zwykle kończyło się to niezłym wypadkiem ;) na szczęście od kilku lat nie miałam już takiego snu

Za to kilka razy mi się śniło że mój ojciec umiera i że pająki mnie gonią. Nigdy nie śniło mi się nic z psami : P

Posted

[quote name='Amber']
Aż dziwne, że nie śnił mi się kolejny klasyk, tj jadę samochodem z niedziałającymi do końca hamulcami,[/QUOTE]

HA wiedziałam że nie jestem jedyna :evil_lol:


Co do snów to mi jakiś czas temu śniło się że spacerowałam po parku a ze mną stad głów na takich pajęczych nóżkach :mdleje: wyglądało to mniej więcej tak jak Milan wyprowadzający stado psów :evil_lol:
Najlepsze były damskie głowy bo w większości włosy im się po ziemi ciągnęły :diabloti:

Posted

Ooo jakie tu fajne tematy:loveu:
Ja mam dwa sny, które często mnie nawiedzają: jeden to taki, że rozwalam auto służbowe:diabloti:, a drugi, że goni mnie po lesie niedźwiedź (polarny!), ja wbiegam do domku, po schodach na górę, a on mnie w ostatniej chwili cap! za nogę i sen się urywa:roll:.

P.S. Do Rinusiowej: FMCG to branża produktów szybkorotujących, u mnie to akurat soki, nektary, napoje;). Co do diety odpiszę Ci w wolnej chwili na fb, coby nie zaśmiecać.

Posted

[quote name='Czekunia']
P.S. Do Rinusiowej: FMCG to branża produktów szybkorotujących, u mnie to akurat soki, nektary, napoje;). Co do diety odpiszę Ci w wolnej chwili na fb, coby nie zaśmiecać.[/QUOTE]

dziękuję za odpowiedź :loveu: to czekam na tą dietę :evil_lol: chociaż po ostatniej fotce, którą wstawiła na fejsa wszyscy myślą, że schudłam mega a ja tylko dziubek zrobiłam :evil_lol:

Posted

Mi się kiedyś śniło, że moja własna babcia bardzo długo mnie goni i w końcu wbija mi nóż w głowę. Byłam wtedy dzieckiem :diabloti:
Pamiętam jeszcze tylko jak raz jedyny raz przyśniła mi się Tori, trzy dni po śmierci, jak przybiegła do mnie i zaczęła robić te swoje piruety. To mnie zabiło.
Więcej chyba nie zarejestrowałam na dłużej.

No i często mam uczucie że spadam jak zasypiam, ale to chyba każdy.

Posted

A moja "dieta" czyli MŻ, zero słodyczy i fastfoodów zaczęła przynosić rezultaty. Po 3 dniach wagi stałej, dziś mały progres - 48.8 :) Miło znów zobaczyć 8 w towarzystwie 4 na wadze :lol:

Posted

[quote name='Amber']A moja "dieta" czyli MŻ, zero słodyczy i fastfoodów zaczęła przynosić rezultaty. Po 3 dniach wagi stałej, dziś mały progres - 48.8 :) Miło znów zobaczyć 8 w towarzystwie 4 na wadze :lol:[/QUOTE]

gratulacje :) ja natomiast nie moge przytyc a nie lubie fast foodów i słodyczy :eviltong:

Posted

Yhy, grunt, żeby z tego szparaga nie zrobił się arbuz :eviltong: Jeszcze kilka wizyt w Macu i pewnie tak by się to skończyło. Dobrze, że w porę przypomniałam sobie, że jednak nie mogę jeść tam tak dużo i tak często ;)

Posted

[quote name='Amber']Yhy, grunt, żeby z tego szparaga nie zrobił się arbuz :eviltong: Jeszcze kilka wizyt w Macu i pewnie tak by się to skończyło. Dobrze, że w porę przypomniałam sobie, że jednak nie mogę jeść tam tak dużo i tak często ;)[/QUOTE]

Jeść mozna duzo i czesto, tylko niekoniecznie w mac'u :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...