Unbelievable Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 omry napisał(a):Ja pierdziele też nie rozumiem w ogóle tej rozmowy. Czasem warto odpuścić :lol: ja czuję, że zaraz wyjdzie na to, że uznałam, że żaden pies czy cokolwiek leczone komórkami macierzystymi nie wyzdrowiało :mdleje: Quote
motyleqq Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Unbelievable napisał(a)::mdleje: ja się odniosłam do stosowania tego do wszystkich możliwych chorób świata. Pies RPG ma się dobrze, chwała mu za to i nic na ten temat nie pisałam. chyba już Amber napisała, że nikt nie powiedział, że metoda jest super na wszystkie choroby świata... Quote
omry Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Unbelievable napisał(a):ja czuję, że zaraz wyjdzie na to, że uznałam, że żaden pies czy cokolwiek leczone komórkami macierzystymi nie wyzdrowiało :mdleje: Nie. Ty po prostu szukasz problemu na siłę. Quote
Unbelievable Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 omry napisał(a):Nie. Ty po prostu szukasz problemu na siłę. tak. Bo nie mam co robić. No ludzie :mdleje: Quote
motyleqq Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Unbelievable napisał(a):tak. Bo nie mam co robić. No ludzie :mdleje: no, skoro parę osób Ci to mówi ;) RPG napisała o leczeniu dysplazji i spondylozy, a Ty na to, że to nie magiczny środek na wszystko i że niby ona twierdzi, że owszem na wszystko. potem jeszcze przyznała, że to nie jest metoda na wszystko i że należy cieszyć się z tego, co potrafi wyleczyć. więc to co robisz jest szukaniem problemu na siłę i czepianiem się ;) Quote
Amber Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Martyna sama napisała, że lubi się wymądrzać, tutaj daje temu przykład :lol: Rena napisała, że terapia komórkami to duży krok na przód i szansa na wyleczenie różnych chorób, które do tej pory były nieuleczalne np. spondyloza. Poczytaj o tym, na to nie było lekarstwa, a robiło z wielu dobków wraki w wieku np. 4 lat. Ktos mi juz powiedzial , ze za to leczenie moge sobie kupic nowego psa i myslalam , ze strzele temu komus w morde . Szkoda, że nie strzeliłaś. Raz od siebie, drugi raz ode mnie :diabloti: Byłam nad Wisłą i spotkał mnie ZONK bo zalało przejście z wysepki na ląd. Całe szczęście stało 3 wędkarzy i jeden pomógł mi przejść na drugą stronę po pieńku. Oczywiście w akompaniamencie rozmowy "jaki ładny pies, a pani jeszcze ładniejsza" albo "to doberman? A czemu taki brązowy?" :evil_lol: Quote
RPG Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Amber napisał(a): Byłam nad Wisłą i spotkał mnie ZONK bo zalało przejście z wysepki na ląd. Całe szczęście stało 3 wędkarzy i jeden pomógł mi przejść na drugą stronę po pieńku. Oczywiście w akompaniamencie rozmowy "jaki ładny pies, a pani jeszcze ładniejsza" albo "to doberman? A czemu taki brązowy?" :evil_lol: Mielismy podobnie 2 tygodnie temu.Pojechalismy nad Wisle , na taka duza plaze tu niedaleko kolo nas , a tam nie ma plazy tylko sama Wisla . Polalizilismy po krzaczorach i do domu , a liczylam na zdjecia , bo fajne swiatlo bylo. Ciebie chociaz ktos skomplementowal :lol:. Bylismy wlasnie z Kotem w naszym wiejskim sklepie , a tam byl tez ZONK , pod sklepem ktos podrzucil z samochodu psa o 5 rano , pies to bernardyn .Jak poszlam do srodka malo nie wskoczyl na moj gowniany samochod , w ktorym ujadal Gociu . Pozniej tez pies wybiegl za nami na droge i biegl srodkiem drogi wojewodzkiej . Myslalam , ze jakis samochod go trzepnie , ale sie samochody zatrzymaly i zszedl z drogi .Mam taka nadzieje , bo widzialam we wstecznym . Ludzie to jednak kochaja swoje psy :angryy: Zawsze podrzuca tam gdzie jest jedzenie , pod sklep znaczy Quote
Amber Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Pewnie za dużo jadł, to pomyśleli, że teraz będzie miał za darmo :diabloti: A ja właśnie zobaczyłam, że Jariemu leci krew z łapy po spacerze :loveu: No bo jak to tak? Iść nad Wisłę i sobie łapy nie rozwalić? :diabloti: Całe szczęście to tylko małe przecięcie opuszki... Wołałabym miękkiej tkanki, no ale może się zagoi jakoś bezboleśnie... Tja... :eviltong: Quote
Okamia Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Mogłaś powiedzieć, że zardzewiał ze starości :evil_lol: RPG - ludzie to debile są od dawna. U nas w marcu latało mnóstwo psów które najpewniej ktoś gdzieś wyrzucił :shake: Quote
RPG Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Amber napisał(a): A ja właśnie zobaczyłam, że Jariemu leci krew z łapy po spacerze :loveu: Znaczy Jarek zyje i ma sie jak zwykle . Tylko nie rob obciachu tymi babskimi/dzieciecymi/ skarpetami prosze :lol: Okamia , ja nie moge jednak tego zwyczaju wywozenia psa zrozumiec , ale masz racje , a teraz sie dopiero zacznie bo wakacje ida , wiec gwiazdkowe prezenty pojda na pierwszy rzut tfuuu oby sie moje slowa w gowno obrocily. Ja mam w druga strone calkiem podejscie , bo na przyklad mysle , ze posiadanie psa w moim wieku stwarza ryzyko , ze zostanie sierota bez matki , wiec juz raczej wiecej psa nie kupie .Calkiem powazna teraz jestem . Moj rozum nie obejmuje tego co zrobilby Kot zebym teraz umarla , no nic nie poradze , mam takie mysli Quote
Amber Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Skarpety mam nadzieję się już więcej nie przydadzą :p Rena myślę, że jeszcze jakieś 20 lat możesz się o to spokojnie nie martwić :eviltong: Quote
Korenia Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 RPG napisał(a):Znaczy Jarek zyje i ma sie jak zwykle . Tylko nie rob obciachu tymi babskimi/dzieciecymi/ skarpetami prosze :lol: Ja sądzę, że on jest nietentego xD i właśnie lubi damskie dodatki i specjalnie sobie te łapy przecina, żeby nosić te słodkie różowiutkie skarpety xD Quote
Okamia Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Ale tu raczej większość osób by psa nigdzie nie wyrzuciła więc raczej też tego nie rozumieją. Najgorsze jest to, że jeżeli nie widziało się auta z którego psa wyrzucano to za wiele zdziałać nie można by ci ludzie ponieśli jakąś odpowiedzialność... Quote
Amber Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Korenia napisał(a):Ja sądzę, że on jest nietentego xD i właśnie lubi damskie dodatki i specjalnie sobie te łapy przecina, żeby nosić te słodkie różowiutkie skarpety xD To dopiął swego bo stwierdziłam, że jednak mu ją założę, żeby nie brudził podłogi :eviltong: Quote
Aleks89 Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Amber napisał(a):To dopiął swego bo stwierdziłam, że jednak mu ją założę, żeby nie brudził podłogi :eviltong: Utnij mu te nogi i ciągaj go jako kadłubka na takim wózku jak mają zbieracze:diabloti:Będzie i spokojniejszy i tańszy w utrzymaniu. Quote
Amber Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Ale nie będę go wtedy mogła torturować frisbee :shake: :lol: Quote
motyleqq Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Amber napisał(a):Ale nie będę go wtedy mogła torturować frisbee :shake: :lol: będziesz mogła, psychicznie: frisbee lata, a on NIE MOŻE :diabloti: Quote
Aleks89 Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 motyleqq napisał(a):będziesz mogła, psychicznie: Frisbee lata, a on nie może :diabloti: lubie to!!!!!!! Quote
Amber Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 I jak zdrowo dopiero dla pieska :loveu: Nie uszkodzi sobie nóżek, bo ich nie ma :eviltong: Quote
evel Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 To ja tak dla rozładowania atmosfery - wszystko u Was ok, Amber? Śniło mi się bowiem, że Coritna się wysmarowała cała pastą do zębów i trudno było się tego pozbyć :roflt: Ale ja ostatnio mam baaardzo dziwne sny :oops: Quote
Amber Posted May 24, 2013 Author Posted May 24, 2013 Haha jej by się to nawet przydało, może by trochę ładniej pachniała :evil_lol: Quote
motyleqq Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 no to dawaj, wyszczotkuj ją pastą do zębów :evil_lol: Quote
Amber Posted May 24, 2013 Author Posted May 24, 2013 Kiedyś jej zęby myłam... Bosze, co to była za obraza dla majestatu :eviltong: Quote
Rinuś Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 A mi się śniło, że rozstałam się z Pawłem :evil_lol: Quote
motyleqq Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 Rinuś napisał(a):A mi się śniło, że rozstałam się z Pawłem :evil_lol: może to sen proroczy :cool3: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.