Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Raczej mu jej nie zdjęłam niż założyłam ;) Kleszcze w mieście są podobno cały rok. Ktoś pisał, że pies mu zachorował na babeszję w lutym więc niech sobie ją nosi.

On też trochę przybrał teraz widzę po fotkach z 43 kg pewnie waży, tylko w jego przypadku odchudzanie jest proste. Jakbym chciała to zrobić ekspresowo wystarczy mu dać inną karmę :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Raczej mu jej nie zdjęłam niż założyłam ;) Kleszcze w mieście są podobno cały rok. Ktoś pisał, że pies mu zachorował na babeszję w lutym więc niech sobie ją nosi.


Poważnie? Nawet nie wiedziałam... Cholera, w takim razie muszę zakropić Jupika, byłam przekonana, że zimą nie ma kleszczy.

Posted

dog193 napisał(a):
Poważnie? Nawet nie wiedziałam... Cholera, w takim razie muszę zakropić Jupika, byłam przekonana, że zimą nie ma kleszczy.

Kiedyś nie było, ale teraz już nie ma zim po -20 stopni 3 miesiące, więc cholerstwa łażą. Trzeba mieć zapewne pecha, ale prawdopodobieństwo jest.

Moja grupa do zadań specjalnych kubraków nie potrzebuje ;). Cortinie zakładałam na -15 ale była tak nieszczęśliwa, że stwierdziłam, że nie ma sensu. Ona jest dużo bardziej harda od Finki. Dziś latała godzinę po śniegu i nic jej nie było.

Posted

Na kleszcze trzeba uważać jak tylko temperatura wskakuje na plus. Są tak dranie zmutowane i odporne , że atakują cały rok.
Ciekawostka , kilka dni temu użarł mnie komar :angryy: w lutym przy temperaturze na minusie.

Posted

[quote name='Rinuś']właśnie chciałam napisać, że chyba faktycznie zaczynasz go tuczyć na rottka :diabloti:
No cóż, nie będę kłamać, że zimą mają trochę mniej ruchu niż jak jest ciepło (o ja niedobra) ale to przez to, że się szybko robi ciemno i o 17-18 jak zwykle mam czas jechać do lasu tam jest już czarna noc. Ale Jariemu od dziś zmniejszyłam porcję i szybko wróci do normy.

[quote name='Tyna21']rozczula mnie widok jamnika przedzierającego się przez śnieg :D
Ona sobie naprawdę świetnie radzi, zimno jej nie straszne jak się rusza. Może to przez tą izolację tłuszczową. Równie dobrze mogła by pływać jak foka w wodach Antarktydy :evil_lol:

Posted

[quote name='Amber']No cóż, nie będę kłamać, że zimą mają trochę mniej ruchu niż jak jest ciepło (o ja niedobra) ale to przez to, że się szybko robi ciemno i o 17-18 jak zwykle mam czas jechać do lasu tam jest już czarna noc. Ale Jariemu od dziś zmniejszyłam porcję i szybko wróci do normy.


Ona sobie naprawdę świetnie radzi, zimno jej nie straszne jak się rusza. Może to przez tą izolację tłuszczową. Równie dobrze mogła by pływać jak foka w wodach Antarktydy :evil_lol:

No nie no, ja nie wiem dziewczyno wstydu nie masz?! To nie popierdzielasz z psem 10km codziennie? Nie zapewniasz mu zajec przez min. 2 godziny na spacerze?! I Ty masz psa rasy PRACUJĄCEJ!(btw uwielbiam to stwierdzenie, jak jest pracujący to niech kurka na siebie zarabia, a nie z dupskiem na kanapie leży:evil_lol:)
Lece naskarzyć na Ciebie do PwP niech Ci odbiorą psy. Wszystkie! :diabloti:

Posted

Masz przepięknego dobermana!! I ten respekt jaki budzi-cały doberman. Cięte uszy i ogon to mi się podoba, w szczególności u dobermana. Zawsze byłam za czarnymi podpalanymi, ale jak patrzę na twoją czekoladkę, to chyba zmienię zdanie :) naprawdę zazdroszczę ci tak wspaniałego psa. KLASA SAMA W SOBIE. Moje marzenie takiego mieć, które się pewnie spełni ;)

Posted

[quote name='asiak_kasia']No nie no, ja nie wiem dziewczyno wstydu nie masz?! To nie popierdzielasz z psem 10km codziennie? Nie zapewniasz mu zajec przez min. 2 godziny na spacerze?! I Ty masz psa rasy PRACUJĄCEJ!(btw uwielbiam to stwierdzenie, jak jest pracujący to niech kurka na siebie zarabia, a nie z dupskiem na kanapie leży:evil_lol:)
Lece naskarzyć na Ciebie do PwP niech Ci odbiorą psy. Wszystkie! :diabloti:

Amber ma ferrari, które wyjeżdża z garażu 3x w tygodniu do sklepu :diabloti:

i masz dobka tylko dla wyglądu.... :-(

Posted

[quote name='asiak_kasia']ta i jesy gupia bo wzięła psa użytkowego i go nie uzytkuje. Na stos z nią! :diabloti:


sprzedać Jariego! :diabloti: i wziąć dobka z ogonem i uszami i maszerować na IPO sripo!

Posted

[quote name='Rinuś']sprzedać Jariego! :diabloti: i wziąć dobka z ogonem i uszami i maszerować na IPO sripo!



gdzie tam sprzedać. oddać za darmo w dobre rece dogocioteczek. A kupić sobie uszatego i ogoniastego i robić IPO, agility, weight pulling i w ogole wszystko! W końcu to pies użytkowy i WSZECHSTRONNY. :evil_lol:

Posted

Jak czytam po raz entesięczny COŚ ROBIĆ Z PSEM , to mi kartofle na polu gniją :evil_lol:


Ja właśnie COŚ zrobiłam , wystawiłam wsie na siusiu do lasu. A sama palę fajeczka i popijam kawusie :loveu:

i każdy ma to , czego właśnie natychmiast potrzebował :diabloti:

Posted

Vectra napisał(a):
Jak czytam po raz entesięczny COŚ ROBIĆ Z PSEM , to mi kartofle na polu gniją :evil_lol:


Ja właśnie COŚ zrobiłam , wystawiłam wsie na siusiu do lasu. A sama palę fajeczka i popijam kawusie :loveu:

i każdy ma to , czego właśnie natychmiast potrzebował :diabloti:


Nie znasz się, Twoje psy potrzebują min. 2 godzin spacerów, każdy z osobna, oczywiście, bo tak to nie dbasz o Twoją więź przewodnik-pies :diabloti:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Nie znasz się, Twoje psy potrzebują min. 2 godzin spacerów, każdy z osobna, oczywiście, bo tak to nie dbasz o Twoją więź przewodnik-pies :diabloti:

Dodaj w mieście spacerów , co by słomę z łap poodklejały , tfu MECH.

mówisz 2 godziny , to daje 16 godzin na dobę , dojazd do miasta to ok jednej godziny w korkach .. w jedną stronę ... czyli daje nam kolejne 16 godzin. 32 godziny spacerów na dobę. Od jutra zacznę praktykować.

Posted

Vectra napisał(a):
Dodaj w mieście spacerów , co by słomę z łap poodklejały , tfu MECH.

mówisz 2 godziny , to daje 16 godzin na dobę , dojazd do miasta to ok jednej godziny w korkach .. w jedną stronę ... czyli daje nam kolejne 16 godzin. 32 godziny spacerów na dobę. Od jutra zacznę praktykować.


:evil_lol: iknaczej się nie nadajesz na własciciela psa. OT filozofia dogo w pigułce. A i koniecznie musisz wszystkim psom jajka urżnąc a sukom macice powycinać. Za dużo jest piesków w schroniskach, zeby kolejne produkować :evil_lol:

Posted

Nie ganiają po polu :( pole jest oddalone od nas 50 km , tu mają tylko las.

Jak skopiować Franusiowi jajka ? no jak ? wszystkie sarenki , dziki i wiewiórki by się śmiały z niego :-x
a jaki by dał przykład dzieciom swoim ? wiadomo że tata Franio , to chłop z JAJAMI :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...