Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To dobrze, że się to zmienia, bo wtedy fani baleronów mogliby mieć poparcie w swoich działaniach, że "na wystawach" szczury nie mają czego szukać :p

Mnie zawsze zastanawia co by było jakby pokazać dobermana z USA w stawce europejczyków. Niby to doberman, ale jakiś taki niepodobny :lol:

Posted

Vectra napisał(a):
w staffikach to tendencja jest CZYM GRUBSZY I WIĘKSZY I DŁUŻSZY tym lepszy :diabloti:


Nie nie nie... staffik ma być malutki, krótki a wagowo proporcjonalny do wzrostu! :) czyli takie przeciwieństwo mojej suki :D no.. i czarny ma być jak smoła.. marzenie :))

Posted

z czarnym to taka zabawa jak w niebieskie ;) staffik ma mieć pigment i ma mieć pręgi.I nigdy tak serio nie będzie czarny jak np sznaucer .... to jest złudne , a jeśli nawet złudzenie jest mega realne , to nie jest to dobre :)

Krycia czarne na czarne , z małą ilością pręgi .. wtedy staje się coraz mniej czarne. I to jest obrzydliwe jak czarny pies np ma żółte oczy. Zwróć uwagę na to Żaba ;) jak dużo staffików czarnych ma jasne oko .... jasne obwódki dookoła oka , przy linii wodnej.
I taka smutna prawda , że czarne psy mają największe problemy skórne - NIE BIAŁE , a właśnie czarne. Jeśli są pokoleniami z czarnych płodzone.

Dużo jest chętnych na czarne psy ... a potem winni są hodowcy , że nie dbają o zdrowie :diabloti:
Czarny z kolorowych skojarzeń , to może i tak .. ale z czarnych na czarne nigdy.
To co mają moje psy , jest to uzyskane z czarnego i rudego , a rudy jest jakoś tak wyszło - najsilniejszy zdrowotnie , jeśli idzie o skórę.

Ja wielbię Franka kolor , ale póki co wiernej kopii nie dało się odtworzyć .. on ma dwie pręgi na dupie ;) Rekin jest najbliżej ideału , ale to jeszcze nie ten odcień :D

Posted

Zanim zaczełam interesować się staffikami to już niestety nie jeżdziłam po wystawach, nie mam tej możliwości :( więc ciężko mi się w tym odnaleźć. Biorąc Miye była czarna w białe znaczenia i z dnia na dzień wyskakiwały jej pręgi :D i szczerze powiedziawszy jej umaszczenie mi się podoba, ale ciemniejsze psy (może mniej brązowe, a bardzioej czarne nawet w pręgi) wizualnie bardziej mi się podobają ;) ale co do tych oczu to u kilku psów mi się to rzuciło w oczy .. tylko czy jasne oko jest w jakimś sensie chore? ma do czegoś predyspozycję, poza tym że go wzorzec nie toleruje ? Bo mnie by to nie raziło, ani wystawiać ani rozmnażać swojego psa bym nie chciała :) ale jeśli jest tak ja mówisz o chorobach skóry to takie argumenty do mnie przemawiają ;) a znając charakter staffika to w sumie jedno jaki ma kolor :) o niebieskich się naczytałam i jak bardzo chciałam tak mi się szybko odechciało :) mnie łatwo przekonać, zawsze wybiorę to co zdrowsze jeśli jest taka możliwosć :)

Posted

tu nie ma co się zrażać ew do czerni , tylko trzeba mieć świadomość , że czarne psy są bardziej podatne na problemy skórne.
Od tego się nie umiera i nie jest to też 100% reguła , ale czym nowy opiekun wie więcej , tym mniej łez wylewa ;)
To że Miya ma piegi , to bardzo dobrze - doskonały pigment ma :)
Wzorzec mówi że oko ma być ciemne , więc rodzice szczeniaczka taki powinni mieć .. jeśli piesek do kochania się trafi jasnooki , to ok. Będzie żył.

Już pisałam chyba tu czy u mnie , ten najrzadszy kolor niebieski w 2012 roku ... w Anglii czyli w kraju gdzie jest najwięcej staffików , stanowił 48% populacji narodzonych szczeniąt. Najrzadszy - czyli cena też najwyższa.
Rudych było bodaj 12% białych 2% i jakieś tam procenty niewielkie czarnych , kaszankowych , łaciatych etc.
W PL też jest fetysz na niebieskie .... biorąc procentowo , to narodzonych białych , rudych kontra niebieskich ... wygrały niebieskie.

Niebieski kolor może i nie jest straszny , nie jest o ile jest płodzony rozsądnie , z odpowiedniej puli genowej. Najgorsze co jest praktykowane , to krycie niebieski na niebieski ... wychodzą z tego psy w kolorze szmaty do podłogi , niestety o coraz gorszym zdrowiu.

Kiedyś mi się śnił niebieski doberman .... ale obudziłam się ze snu , gdy dostałam masę informacji czemuż ten kolor nie jest praktykowany i czemuż unika się go jak ognia. Nie mówię w PL , bo tu jest niedopuszczony. Ale w USA czy w Rosji ... było masę niebieskich dobków. A co rodziło się po dwóch niebieskich dobkach ? Merlaczki łaciate ;) Raz że ohydne , dwa to zdrowie katastrofa. A już oryginał w czerni czy czekoladzie jest podatny na paskudztwa.
To nie były czasy internetowe jeszcze , więc informacje teraz zapewne są bardziej treściwe. Aczkolwiek nie wiem, bo wyleczyłam się z dobka póki co.

Posted

Kiedyś mi się śnił niebieski doberman .... ale obudziłam się ze snu , gdy dostałam masę informacji czemuż ten kolor nie jest praktykowany i czemuż unika się go jak ognia. Nie mówię w PL , bo tu jest niedopuszczony. Ale w USA czy w Rosji ... było masę niebieskich dobków. A co rodziło się po dwóch niebieskich dobkach ? Merlaczki łaciate ;-) Raz że ohydne , dwa to zdrowie katastrofa. A już oryginał w czerni czy czekoladzie jest podatny na paskudztwa.
To nie były czasy internetowe jeszcze , więc informacje teraz zapewne są bardziej treściwe. Aczkolwiek nie wiem, bo wyleczyłam się z dobka póki co.

Niebieski u dobków to po prostu rozjaśniony czarny gen, tak samo izabela to rozjaśniony brąz. Idą za tym problemy skórne i pewnie jeszcze inne ciekawostki. W PL jest to temat praktycznie nie ruszany, choć zdarzały się kolorowe mioty. Na świecie już za to się takiego dobka nie spotka, tj pewnie się rodzą, ale nie są ogłaszane. Wystarczy wejść na jakieś doberman review czy cuś, mioty są - kolorów nie ma.

Ja tam nie mam jakiegoś wybitnego parcia, mimo, że podobają mi się izabele, to jak piszesz wystarczy mi, że "zwykły" brązowy doberman to chodząca bomba zegarowa, nie muszą mi jeszcze do niej dokładać extra granatów :evil_lol:

A propos bomby to wczoraj odkryłam na boku u Jariego guzka. Oczywiście od razu szał i panika, że nowotwór złośliwy, ale potem sobie przypomniałam, że go szczepili w to miejsce i pewnie dopiero teraz wylazł odczyn. Takie to jest właśnie życie z chorowitym psem. Byle pierdoła, a już ma się ochotę kopać mogiłę :eviltong:

Posted

Amber napisał(a):
Na świecie już za to się takiego dobka nie spotka, tj pewnie się rodzą, ale nie są ogłaszane. Wystarczy wejść na jakieś doberman review czy cuś, mioty są - kolorów nie ma.


Amber nie masz Fb i nie widzisz kolorowych :D W stanach jest ich dużo i tak sobie czasami na Fb oglądam wszystkie możliwe kolory łącznie z albinosami ;)

Posted

Tj w stanach to wiem, bo tam są dopuszczone przez niektóre organizacje w ogóle. Miałam na myśli bardziej europejski typ dobermana.

Posted

Amber napisał(a):
Tj w stanach to wiem, bo tam są dopuszczone przez niektóre organizacje w ogóle. Miałam na myśli bardziej europejski typ dobermana.


Ale pooglądać można! :D

Posted

Zrobiłam trochę fotek - pragnę trochę ciszy na wątku :evil_lol:

A na serio, to na niektórych fotach psy mogą mieć dziwne kolory :eviltong:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...