Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

amber ale wiesz, Ty nie masz aparatu, tylko lustro:roflt: Ty w ogóle jestes jakims człowiekiem nie z tej ziemi, tż i ojciec w jednym, a do tego te uciążliwe ciąże :shake: mówie Ci dziewczyno Ty się ogarnij :evil_lol:

Nie no incepcja jak sie masaz :lol:

Posted (edited)

Amber ja się w kolejce ustawiam po autografy ok! :evil_lol:

Jak dobrze poprawić sobie humor w taki beznadziejny deszczowy dzień czytając takie wspaniałe opowieści :loveu:
Ale zobacz chociaż jak młodo wyglądasz mając 16 lat :razz:


edit: Leżę i nie mogę wstać :grin:

Hmm.. co by tu pisać jakieś ostatnie zdj. dodałam z kursu na
Wisłę,no i to na dobranoc :)
Aa coś jeszcze posiedzę na dogo,kupię losy na howrse.pl i jeszcze coś porobię w tym icie


Jaruś ;**
fot. ja
Trochę mnie nie było na swoim własnym fbl...
No i w sumie nie mam zdj...
Bo to co robiłam przez weekend raczej są nie psie i na pewno
do pokazania szerszej publice się nie na dają
A działo się,działo.Bardzo "mądzrzy" sąsiedzi TŻ postanowili wpaść na imprezkę,
ubrani w kominiarki i udając,że chcą nas pobić...
Jari wyskoczył zza krzaka i gdyby nie refleks TŻ to by
ponowie mieli podziurowane tyłki
To tak apropo mojego zastanawiania się czy by mnie pies obronił...
Ale jak zdjęli maski i normalnie się zaczęli zachowywać to ich olał.
Mądry pies


Byłam dziś nad Wisłą z moim jedynym psem z miotu,
który interesuje się rękawem


Obroża jest fajna ale nieco przyciasna już.
Nie wiem kiedy mu tak to karczycho urosła...Nie żebym się skarżyła
Muszę poprosić TŻ żeby mi w niej jeszcze dziury wykręcił,bo ona w ogóle jest bardzo duża...
Na jakiegoś mastiffa chybaZ drugiej strony wszytkie te obroże to tylko dla ozdoby.

Jak możesz psu za małą obrożę zakładać :evil_lol:

Kiedyś wydawało mi się
,że dobermany są zawsze takimi posągowymi stoikami,ale teraz wiem,że
dobki przeważnie czują się tak


Tak wygląda mój wsiowy dzikus w centrum Warszawy
(fontanny przy Wisłostradzie jakby ktoś nie wiedział - największy spęd ludzi w mieście)
Uszy postawione,pies zainteresowany,zero stresu bo pańcia jest obok

Edited by vege*
Posted

[quote name='a_niusia']widze, ze wam sie spodoblala malolata...
Nie dziwota :eviltong:

[quote name='Aleks89']http://www.psia kosc.com/forum/showthread.php?t=1378&page=25 (usuń spacje) i tam nas można podglądać .Ale jako ,że tamte forum jest lewe to nie często tam wrzucam foty
Dzięki, dzięki, byłam i wpisałam się :)

[quote name='Bliźniaczki&Figa']Hej, to my - dziewczyny od Figi. Chcemy powiedzieć, że dzisiaj dowiedziałam się od kogoś stąd o tym fotoblogu. Nie my go prowadzimy, ani nawet nie nikt nam znajomy. Musiał to być ktoś z forum goldenowego, nie mam pojęcia jak to się stało... Amber widzimy, że też padłaś ofiarą tej dziwnej dziewczyny.. nawet nie wiem jak to nazwać... zamierzasz coś z tym zrobić?
Zamierzam i zrobiłam. Dziś dostałam odp. od administratorów, że sprawa jest w toku :) Blog niedługo poleci.

[quote name='WATACHA']Ha,ha,ha cyrk na kółkach :)

[quote name='Talucha']padłam :lol:
:lol:
[quote name='westie_justa']amber ale wiesz, Ty nie masz aparatu, tylko lustro:roflt: Ty w ogóle jestes jakims człowiekiem nie z tej ziemi, tż i ojciec w jednym, a do tego te uciążliwe ciąże :shake: mówie Ci dziewczyno Ty się ogarnij :evil_lol:

Nie no incepcja jak sie masaz :lol:
Taaaa... I jedyny na całym świecie obiektyw marki Nikkon :evil_lol:

[quote name='vege*']Amber ja się w kolejce ustawiam po autografy ok! :evil_lol:
Jak dobrze poprawić sobie humor w taki beznadziejny deszczowy dzień czytając takie wspaniałe opowieści :loveu:
Ale zobacz chociaż jak młodo wyglądasz mając 16 lat :razz:
edit: Leżę i nie mogę wstać :grin:
Jak możesz psu za małą obrożę zakładać :evil_lol:
Akurat te teksty to są moje :diabloti: Bo je bezczelnie kopiowała stąd. Natomiast inna sprawa, że wklejała je bez ładu i składu. Od siebie dodawała np., że była u babci, w szkole i pisała test z polskiego. Usilnie starała się przemycić coś od siebie... Tylko jakoś się nie mogła zdecydować, jedynie na swoje życie. Stwierdziła, że moje jest ciekawsze. I zapewne tak jest :eviltong:

A dziś miałam miłe spotkanie z panią Urszulą i Julkiem, których nie widziałam od prawie roku. Poszliśmy na dużą polanę i pani Urszula powiedziała, że z daleka mnie nie poznała, ale skoki, bieganie i ogólną głupawkę Jariego już tak, bo tego nie da się zapomnieć :evil_lol: Psy się nie przywitały :p ale my sobie pogadałyśmy. Z opowieści Julek to jest totalne przeciwieńtwo Jariego - we wszystkim dosłownie. Julek schudł, biega za rowerami, quadami i samochodami, zgubił już 4 kagańce, namiętnie zjada śmieci, ma instynkt łowiecki, zero agresji do czekokolwiek, bawi się z małymi pieskami, lubi piłki, jest leniwy do granic możliwości i... jest czarny :evil_lol: A Jari akurat przytył, jedyne co go nie obchodzi to rowery i samochody, kaganiec mamy pierwszy od nowości, śmieci w ogóle nie rusza, instynktu łowieckiego zero, za to chce zjeść wszystko oprócz suk, piłki są mało fajne, ma ADHD... i jest brązowy :eviltong:

Tak się zagadałyśmy, że zapomniałam zrobić fotek komórką chociaż :watpliwy: ale Julek nie zmienił się tak bardzo. Na pewno, nie tak jak Jari co przytł od roku prawie 10 kg ;)

Posted

[quote name='Amber']Akurat te teksty to są moje :diabloti: Bo je bezczelnie kopiowała stąd. Natomiast inna sprawa, że wklejała je bez ładu i składu. Od siebie dodawała np., że była u babci, w szkole i pisała test z polskiego. Usilnie starała się przemycić coś od siebie... Tylko jakoś się nie mogła zdecydować, jedynie na swoje życie. Stwierdziła, że moje jest ciekawsze. I zapewne tak jest :eviltong:
[/QUOTE]
No właśnie chodziło mi o to, że tam ani ładu ani składu nie ma :evil_lol: Ale nie ma co, pośmiałam się z dziewczyny :eviltong:

Posted

Ja bym to nawet tak dla zabawy zgłosił na pały ,potem na droge sądową z nią wszedł.
Tak dla satysfakcji i żeby smarkula dostała niezłe baty od ojca i matki.

Amber-Tobie Jarek w rok przytył 10kg ,a mi Lucas w 8miesięcy jak siedział na działce w kojcu z 30 zrobił się 43 haha.Moje wyrzuty sumienia i "odpowiednie karmienie" zadziałało cuda.

Posted

Aaa dzięki, my napisałyśmy wczoraj do administratora ale na razie zero odzewu... szybko ci odpowiedzieli?
Nie wiem co w tym wszystkim takiego śmiesznego widzicie...
Jakbyście sami byli w takiej sytuacji to by Wam tak wesoło nie było, jakby ktoś przywłaszczył sobie całe Wasze życie.
Amber czy ona dodawała też zdj. z Twoją osobą? Bo nasze się tam pojawiły... to się nadaje na policję już.

Posted

Bliźniaczki-A to nie jest śmieszne?Jak się dziewucha tak miesza w swoich kłamstwach?Ja bym się ubawił gdyby ktoś się pode mnie podszywał i robił mi z TZ ojca i chłopaka(chyba) hahah
I mówie ,że poszedłbym z tym na pały dla jaj i żeby troszke dziewuszka została obita w domu.

Posted

[quote name='Vailet']no to przynajmniej można się pośmiać z takich ludzi :eviltong:

Zamierzasz pisać coś do tej dziewczyny? np. opieprzyć ją? :cool3:
Chciałabym ale ma zablokowane komentarze na profilu niestety (dla niej stety ;) )

[quote name='Aleks89']Ja bym to nawet tak dla zabawy zgłosił na pały ,potem na droge sądową z nią wszedł.
Tak dla satysfakcji i żeby smarkula dostała niezłe baty od ojca i matki.

Amber-Tobie Jarek w rok przytył 10kg ,a mi Lucas w 8miesięcy jak siedział na działce w kojcu z 30 zrobił się 43 haha.Moje wyrzuty sumienia i "odpowiednie karmienie" zadziałało cuda.
Pożyjemy zobaczymy ;)

Wiesz w takim razie, ja przez całe życie wynagradzam jamnicom jakieś wyimaginowane krzywdy :evil_lol: Za to z Jarim to inna historia. Bo on był taki biedny, chudy, ma sraczki i w ogóle ojejciu. Jak mam mu dać mniej to zawsze staje mi przed oczami obraz, że on przecież tylko na tej karmie taki ładny jest, a na innej to by nie przeżył... Więc daję na zapas. Z drugiej strony RC Gastro nie zamierzają przestać produkować, więc moje obawy są w sumie z dupy kompletnie :lol: ale tak mi się wbiło do łba... Mam wrażenie, że jak zacznę go odchudzać, to znowu mu się coś stanie i to będzie moja wina. Może powinnam z tym iść do psychologa ale wtedy, po opowiedzeniu swoich problemów, dostałabym niechybnie skierowanie na oddział zamknięty, więc wolę nie ;). W każdym razie muszę pilnować tego psa, bo mi sukcesywnie tyje - mało, ale zawsze.

[quote name='Bliźniaczki&Figa']Aaa dzięki, my napisałyśmy wczoraj do administratora ale na razie zero odzewu... szybko ci odpowiedzieli?
Nie wiem co w tym wszystkim takiego śmiesznego widzicie...
Jakbyście sami byli w takiej sytuacji to by Wam tak wesoło nie było, jakby ktoś przywłaszczył sobie całe Wasze życie.
Amber czy ona dodawała też zdj. z Twoją osobą? Bo nasze się tam pojawiły... to się nadaje na policję już.
Dla mnie to jest śmieszne i trochę straszne zarazem. Tak, ona dodawała również moje zdjęcia i też mnie to wpieniło najmocniej. Z drugiej strony trzeba się liczyć z tym, że publikując foty swojej soby, ktoś może je użyć. Internet jest brutalny.

Wiecie co? Mnie dopadła klątwa, bo nigdy żadnych FB, NK i innych nie miałam, a i tak ktoś mnie znalazł na psim forum i wykorzystał niegodziwie :eviltong:

[quote name='Aleks89']Bliźniaczki-A to nie jest śmieszne?Jak się dziewucha tak miesza w swoich kłamstwach?Ja bym się ubawił gdyby ktoś się pode mnie podszywał i robił mi z TZ ojca i chłopaka(chyba) hahah
I mówie ,że poszedłbym z tym na pały dla jaj i żeby troszke dziewuszka została obita w domu.
Nie, nie... Tylko ojca. Wygląd TŻ w tej sytuacji zostaje zagadką. On tylko (chyba) robił zdjęcia nad Wisłą, więc jest, istnieje - ale to bardzo tajemnicza postać :evil_lol:

Posted

Hmm trochę śmieszne to jest, tak się miesza w tym wszystkim i myśli, że nikt tego nie zauważy...
No niestety, czasami nie da się nie publikować swojej osoby, np. w zabawie z psem.
Wiecie co? ona próbuje wcisnąć komuś pod opiekę teraz tego fotobloga bo "wyjeżdża gdzieś"... chyba się lekko dziecko wystraszyło już.
I jeszcze raz, jak szybko dostałaś odp. od właściciela fbl?

Posted

I tak jest bezczelna, że coś takiego proponuje :diabloti: Ja dostałam odp. od dwóch adminów prawie natychmiast, żeby to zgłaszać na panel i że się tym zajmą. Poczekam jeszcze kilka dni i jeżeli nadal będzie wisiał to podejmę kolejne kroki.

Posted

zaglądam, bo dawno mnie nie było. Tak czytam o tych historiach z blogami i zaczynam bać się o swojego. Co prawda wieki go już nie aktualizowałam, ale skoro tu takie historie się dzieją to wszystko możliwe.. szok po prostu

Posted

Miałem też takie wyrzuty ,że jak pomieszało mi sie w życiu i musiałem psy odstawić na 8miesięcy na działke (okres zimowy) to dziennie dostawali 5l wiadro gotowanego żarcia ,makaron ,mięso ,kostka smalcu na wiaderko xD Tak sie upaśli ,że masakra.teraz już 2miesiące znów jesteśmy razem i dopiero doszli do swoich wyjściowych wag.

Posted

Fotoblog masz profesjonalny ;) Nie wiedziałabym na Twoim miejscu jak się zachować w takiej sytuacji, ale na pewno byłabym zachwycona, że ktoś mi ujmuje lat i zazdrości psiaka ;) Jariego to nawet ja Ci zazdroszczę :) i nie wiem, czemu się czepiasz tych 10kg, on taki piękny i postawny jak posąg. Nie doczytałam - ile Jari waży? Mój Norton waży 43 kg - od dłuższego czasu bezskutecznie próbujemy go odchudzić, ale zawsze coś ode mnie wyżebra, bo ja to już mam takie "miętkie" serce :roll:

Posted (edited)

Nie no przegięcie... Konto raczej na bank fałszywe, bo Amber pisała jakoś ostatnio, że nigdy nie miała konta na NK ani fb...
edit.
Cytat z NK

Mam na imię Amber mieszkam w Warszawie...mam na nazwisko... nikomu nie podaję mojego nazwiska. Powiem,że urodziłam się 7 stycznia 1996r.
Okej, czas przedstawić psiaki,doberman ma na imię Jarhead (czyt. Dżarhed).
A dwa jamniki : Cortina i Finka ;)
ZAPRASZAM DO ZNAJOMYCH BARDZO KOCHAM PSY♥


:mdleje:

Edited by A&L
Posted

mam na imię Amber :mdleje: ja bym napisała do tej dziewczynki, z "wyrazami szacunku" :) coby się trochę dziewczę wystraszyło, postraszyć policją, sądem i takimi tam, jeżeli faktycznie jest z 96 to już może być sądzona jak dorosły o czym też warto wspomnieć

Posted

[quote name='Unbelievable']mam na imię Amber :mdleje: ja bym napisała do tej dziewczynki, z "wyrazami szacunku" :) coby się trochę dziewczę wystraszyło, postraszyć policją, sądem i takimi tam, jeżeli faktycznie jest z 96 to już może być sądzona jak dorosły o czym też warto wspomnieć[/QUOTE]

Ja bym nie straszyła tylko zgłosiła na policję, bo do takiej gówniary raczej słowa nie dotrą...

Posted

W tym przypadku to wystarczy, że wezmą ją na jakieś przesłuchanie. Myślę, że rodzice resztę załatwią w domu :grab:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...