rashelek Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 W końcu Finka załapała się na jakąś sesyję :D Dobrze, że chociaż ona jest najarana na piłkę. A co do badyli i zabawek, to nie pomogę. Najlepiej radzić z własnego doświadczenia, a ja swojego psa nie musiałam nakręcać na zabawki, więc wole nie pieprzyć głupot ;) To jest paranoja co się teraz dzieje. Wydawać psa, bo charakter nie ten, albo nie daj borze dziury kopie :shake: Nie pojmuję rozumowania niektórych ludzi, przewyższają mnie chyba... Quote
motyleqq Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 ładna z niej suka. szkoda mi takich psów przechodzących z rąk do rąk... Quote
Kajusza Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 śliczna ta Lola, a ludzie ją za darmow chcą oddać? Jest wysterylizowana? Będę trzymała kciuki, żeby znalazła super dom, juz ostatni ... Quote
Vectra Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 kopała doły za kwotę 20 tysięcy czy działka jest warta 20 tysięcy ? :evil_lol: to w moim mieszkaniu , nie w domu którym mieszkam ;) kibel jest więcej warty , niż ta CENNA działka :diabloti: czyli nici z korzystania , bo się zniszczy :evilbat: Quote
chrupcia Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 ludzie to idioci, po prostu idioci :angryy: obym nie była nigdy w sytuacji, że musze oddać swoje psy. ale NA PEWNO nie będzie to tak błaha sprawa.. jak w tym czy poprzednim wypadku:shake: po prostu gotuje się we mnie jak czytam te brednie. dogomaniacy.. posra... Quote
Vilena Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_4276.jpg Jaki piękny netoperek :loveu: Wiem, że ND szuka domów psom w Niemczech, to dobry pomysł by ogłaszać tam tą sunię, ponieważ u nas z adopcjami ciężko, a wiadomo -> jeszcze ciężej z psami w typie dobermana czy rotka. To na prawdę straszne - pies kopie dziury w ogródku - coś niesamowitego :roll: Quote
Amber Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 [quote name='Unbelievable']co za debilizm.... u mnie mimo dwóch psów jest wychuchany ogród z równą trawką ale jak się nie chce zajmować psem to później tak wychodzi.... Ja ogrodu nie mam, ale u TŻ jest skopany równo :eviltong: Z tym, że się bierze grabie i zasypuje ;) Nikt całe szczęście nie jest większym miłośnikiem krzaczków niż psów :p [quote name='rashelek']W końcu Finka załapała się na jakąś sesyję Dobrze, że chociaż ona jest najarana na piłkę. A co do badyli i zabawek, to nie pomogę. Najlepiej radzić z własnego doświadczenia, a ja swojego psa nie musiałam nakręcać na zabawki, więc wole nie pieprzyć głupot ;) To jest paranoja co się teraz dzieje. Wydawać psa, bo charakter nie ten, albo nie daj borze dziury kopie :shake: Nie pojmuję rozumowania niektórych ludzi, przewyższają mnie chyba... Cortina też jest nagrzana na piłkę, ale u niej nic nie jest jednak ważniejsze od kopania :p Finka też kiedyś tak przerzucała ziemię, ale na starość trochę jej przeszło ;) [quote name='motyleqq']ładna z niej suka. szkoda mi takich psów przechodzących z rąk do rąk... Ja to sobie nawet tego nie wyobrażam... Mieć psa i go oddać do kogoś innego. Ja po operacji miałam ostrożne rokowania i nie powiem, było w domu gorąco, bo mogło być tak, że nie wstanę tak szybko jak wstałam i co przeszłam i co przeżyłam to moje. Ale wolałam skłócić się z całą rodziną niż nawet dopuścić myśl, że oddam psa. A myślę, że niesprawność ruchowa po operacji + 40 kg pies z ADHD, był lepszym powodem do pozbycia się czworonoga niż dziury w ogródku czy "autyzm" :p [quote name='Kajusza']śliczna ta Lola, a ludzie ją za darmow chcą oddać? Jest wysterylizowana? Będę trzymała kciuki, żeby znalazła super dom, juz ostatni ... Z tego co wiem to za darmo, o sterylce nie wiem. Ale czytałam na forum, że może domek się znajdzie szybciej niż myślimy :) [quote name='Vectra']kopała doły za kwotę 20 tysięcy czy działka jest warta 20 tysięcy ? :evil_lol: to w moim mieszkaniu , nie w domu którym mieszkam ;) kibel jest więcej warty , niż ta CENNA działka :diabloti: czyli nici z korzystania , bo się zniszczy :evilbat: Haha jakby psy kopały doły za 20 tys to byłabym bilionerką :evil_lol: [quote name='chrupcia']ludzie to idioci, po prostu idioci :angryy: obym nie była nigdy w sytuacji, że musze oddać swoje psy. ale NA PEWNO nie będzie to tak błaha sprawa.. jak w tym czy poprzednim wypadku:shake: po prostu gotuje się we mnie jak czytam te brednie. dogomaniacy.. posra... Bo my mamy po prostu chore głowy, że się kundlami przejmujemy :eviltong: [quote name='Vilena']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_4276.jpg Jaki piękny netoperek :loveu: Wiem, że ND szuka domów psom w Niemczech, to dobry pomysł by ogłaszać tam tą sunię, ponieważ u nas z adopcjami ciężko, a wiadomo -> jeszcze ciężej z psami w typie dobermana czy rotka. To na prawdę straszne - pies kopie dziury w ogródku - coś niesamowitego :roll: No okropne, bo przecież psy w ogrodzie mają stać i się nie ruszać... Dla tych ludzi to taki doberman byłby idealny :p http://allegro.pl/pies-stroz-ochrona-doberman-figura-ogrodowa-93-cm-i2423544756.html Dziś pojechaliśmy odwiedzić kolegę, akurat był z innymi kolegami i się nie mogli wszyscy nadziwić, że moje psy piją wodę butelkowaną :diabloti: "Pooopatrz Żywca leją psom. Trzeba było kranówę przelać". Już pomijając to, że nie mam na czym oszczędzać tylko na wodzie niegazowanej, składować puste butelki i pamiętać, żeby je napełniać przed wyjściem kranówką :eviltong: to naprawdę otworzyło mi oczy gdzie mają miejsce psy w życiu niektórych... Acha i oczywiście usłyszałam tekst o czaszce i mózgu u dobermana. Tym razem już się nie bawiłam w okrężne wyjaśnienia tylko od razu powiedziałam, że to totalna bzdura i chyba nikt nie byłby na tyle głupi, żeby hodować takie psy od pokoleń i nic z tym nie robić... Chyba ich światopogląd się załamał bo byli niesamowicie zaskoczeni, że to nieprawda :diabloti: Powiedziałam, też, że wszystkie, owszem z rodowodem, Cortina jest nawet championką. To później jeden z tych facetów mówił do drugiego... "Ty, one wszystie rodowodowe, na championy z nimi jeżdżą" :evil_lol: Chyba tekst "jechać na championy" zamiast na wystawę wejdzie do mojego słownika haha :eviltong: Quote
Martens Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Kaaasia napisał(a):Tak, a to jest najlepsza zabawka zwłaszcza po 22 lub jak coś oglądam :diabloti: Najlepsza to jest piszcząca piłka, kiedy mam kaca ;) No nie mogę uwierzyć, że pies dziury kopie, jak to możliwe? Biedni właściciele, tego na pewno nie mogli się spodziewać :-( Taki cios :-( Powinni wziąć Cyca, on kopie dziury w cemencie :diabloti: Quote
gops Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 widzę że macie nowy kaganiec firmy mleko :evil_lol: Quote
Kajusza Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Dobrze, że Lola ma szanse na nowy dom.... mam nadzieje, że w końcu dobrze trafi. Amber - daj znać czy znalazła dom, dobra? Ja tak sobie myśle, że faktycznie chyba mam coś z głową, że Wegi nie oddałam, tylko się tak produkowałam z nią, kasę buliłam na szkoleniowców, leki .... Szkoda, że ona nie wie tego, że jakby trafiła gdzieś indziej to jej życie nie byłoby takie różowe .... i nie jest miłym i bezproblemowym psem z wdzięczności do mnie :diabloti: i apropos różnych teorii - tą o czaszcze słyszłam (i m.in. od wspominanego utaj wieki temu wł. dobka - ojca mojej koleżanki :crazyeye: ) ... ja często słysze, że Wega to napewno jest mi wdzięczna i bardzo mnie kocha, że wyciągnęłam ją ze strasznego schronu ;-) .... Quote
evel Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_4544.jpg buahahha, Zu też tak robi :lol: Właśnie też miałam pytać, co to za czarny jamnior z piekła :evil_lol: Quote
omry Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Kajusza napisał(a):ja często słysze, że Wega to napewno jest mi wdzięczna i bardzo mnie kocha, że wyciągnęłam ją ze strasznego schronu ;-) .... Taaaa.. Ja odkąd mam Avril to ile się nasłucham, że takie po przejściach to najwierniejsze, najmądrzejsze naj naj naj :roll: W ogóle to kundelki są najzdrowsze i wszystko umieją same :diabloti: Quote
kalyna Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_4511.jpg :loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_4537.jpg to zdjęcie mi sie skojarzyło z niedawno oglądanym filmem. Jakaś ludność w Afryce (nie pamiętam) to kobiety w tego plemienia, żeby być piękniejsze to rozszerzały sobie wargi. I tak właśnie jakieś koła metalowe wkładały i podobnie wyglądały :D To widać Jari też chce być piękniejszy :D Ja im więcej słucham ludzi to zdaje sobie sprawę, że psy dla większości to towar. Nie wiem czy ludzie nie wiedzą, że psy mają uczucia itp :( Quote
Kaaasia Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 A Jari to doberman czy wodołaz? :evil_lol: Uwielbiam dostawać rady od "miłośników" i "znafców" dla których rozwiązywanie problemów jest łatwe- zlać, oddać albo uśpić :angryy: Ps. A swoją drogą to moje psy są jakieś inne bo nigdy dołów nie kopały :cool3: Quote
RPG Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Szkoda , ze moj Kot sie na czempiony nie nadaje , woli blotne kapiele . W tej chwili ma czysty tylko czubek glowy w zasadzie , reszta w blocie . Chyba bude Mu kupie i na lancuch zaczepie , zeby wysechl po pierwsze a po drugie to tez kopie i ciezko przejsc przez podworko nie lamiac nogi . Jade do tej baby po poludniu zrobic zdjecia i zobacze jak ta biedna Lola wyglada . Jak juz bede ja zabierala , bo ja bede musiala to zrobic to zapytam babe o maila i wysle jej pozniej linka do tych tematow gdzie sie info o Loli miesci , zeby sobie poczytala . Swoja droga to ma durna pi...dziecko , ciekawe jak wytlumaczy , ze Lola juz nie bedzie z nimi mieszkala ? I nawet karma po niej nie zostanie , bo obiecala oddac razem z Lola a jest tego caly worek az . Naprawde , moze ktos sie jednak skusi ? Caly worek karmy i suka do wziecia . Pani dzwonila oddzielnie mowiac , ze ten worek odda . Quote
RPG Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Dopiero do mnie dotarlo co napisalas o Sweetie :roll::roll::roll: Pozwolisz , ze nie skomentuje . Zdjecia Lolki sa w albumie to znajdziesz , nie najlepsze , ale rece mi sie trzesly normalnie . Robilam zdjecia i widzialam Lole jak siada poslusznie , waruje , nie majac swiadomosci po co to wszystko . Poszlo o trawnik , bo tak to Lola jest cudowny pies ,ale z tym trawnikiem to przesadzila , bo oni zaplacili 20 tysiecy za ziemie , za posniesienie terenu za ten pieprzony trawnik a tu takla kicha w nocy sie stala jak Lola miala sie wybiegac po calym dniu . I ten dom taki piekny i ten trawnik zadbany , zeby oko cieszyl .... No nie powiem , myslalam , ze jej przydzwonie w ryj . Powiedzialam tylko , ze to rzeczy i ze ja mam ladniejszy dom i trawnik bym miala tez , ale mam psa kopiacego to nie mam i mam to gdzies . Reszte dopowiem w sobote , bo w sobote Lola ma byc zabrana ostatecznie , bo w niedziele panstwo na wywczas jada . aaaa jak zapytalam jak dziecku powie , ze Loli nie ma juz , to powiedziala , ze on sie tak nie przywiazal , ale mi wychodzi , ze tam nikt nie jest prywiazany raczej , z naciskiem jednka na na na pewno nie jest przywiazany i ma Lole w dupie . Quote
Amber Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 Się postów posypało, że nie będę już cytować ;) Czarna jamniczka, co się szczerzyła (na Jariego oczywiście ;) ) to Balbina, należąca do mojego teścia. Już kiedyś wklejałam jej foty. Jest tam jeszcze jeden pseudojamnik, Baton ale on jest mało towarzyski więc chyba się na żadną fotę nigdy nie załapał :eviltong: Jak Jari przychodzi to się w ogóle chowa gdzieś, chyba się go boi ;) W sumie to dobrze, bo nie prowokuje bójek. Co do "kagańca" to Jari w ogóle ma tendencję do noszenia rzeczy w pysku ;) Jak są małe to mu się chowają pod fafle i udaje, że nic tam nie ma :eviltong: Co do kundelków to już wiem czemu moje rasowce są takie rozpieszczone... Od jeżdżenia na championy poprzewracało im się w głowie :evil_lol: Gdyby były ze schroniska na pewno doceniły by lepiej swoje życie :eviltong: Rena, jeżeli chodzi i Sweetie to w ogóle było "zabawnie" bo panienka przyszła tutaj i zaczęła pluć jadem, że jak ja śmiem ją oceniać :p Jak masz ochotę to możesz sobie poczytać tę żenującą wymianę zdań: http://www.dogomania.pl/forum/threads/205032-Grupa-do-zada%C5%84-specjalnych-czyli-dwie-jamnice-i-doberman-%29?p=19231101#post19231101 Mnie to bardzo zdołowało, jak sobie pomyślałam, że mogła kupić Jariego. Tak niewiele brakowało :shake: Co do właścicieli Loli to naprawdę brak słów i się nasuwają się zwroty takie jak: dulszczyzna i kołtuństwo. Dzieciak wychowywany przez takich rodziców zapewne nie będzie darzył uczuciem jakiegokolwiek zwierzęcia. Quote
RPG Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 (edited) Rzucialam na rozmowe okiem , no jestem pod wrazeniem tego co pisze ten Portos . Ma facet glowe jednak . Ja bym nie wpadla na to , ze mozna kochac , ale jednak te oczekiwania ..... Znam hodowczynie od "siedmiu bolesci" , zartuje oczywiscie bo darze Ja wielkim szacunkiem . Ma dwie suki i zadna nie jest hodowlana bo cos tam , wiec sa po sterylkach i zyja sobie grzecznie . W sumie mogla sprzedac i kupic drugie co by dzieci rodzily . Wymiekam chyba na dzisiaj , za duo wrazen , ja sie do tego nie nadaje jednak .To trzeba miec nerwy . Edited June 25, 2012 by RPG Quote
RPG Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 a jakby ktos nie zauwazyl jednak to na zdjeciach widac rzeczony trawnik , na 20 tysiecy to on nie wyglada czyli o te wczasy poszlo . Swoja droga to trzeba byc wybitnie tepym , zeby w pazdzierniku przy adopcji nie pomyslec o tym , ze sie wyjedza . Pomijam juz milczeniem , ze Lola spokojnie na wyjazd sie nadaje i sie wszedzie umie zachowac . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.