Amber Posted September 5, 2013 Author Posted September 5, 2013 Ja tam nie czuje obrzydzenia do żadnych wydzielin produkowanych przez moje psy :) Moooże życie z nimi mnie tego nauczyło... I ślina jest chyba najbardziej przyjazną z wydzielin z jaką się zetknęłam :loveu: Quote
Naklejka Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 U mnie na chacie ślina jest wszędzie, nawet w jedzeniu :evil_lol: Ja tam się też nie brzydzę, wiecznie pośliniona chodzę :lol: Quote
Okamia Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Naklejka napisał(a):U mnie na chacie ślina jest wszędzie, nawet w jedzeniu :evil_lol: Ja tam się też nie brzydzę, wiecznie pośliniona chodzę :lol: W jedzeniu to chyba przesada ale myślę że z czasem się można przyzwyczaić xD U mnie bywa często i gęsto w jedzeniu sierść :diabloti: Quote
dog193 Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Amber napisał(a):Ja tam nie czuje obrzydzenia do żadnych wydzielin produkowanych przez moje psy :) Moooże życie z nimi mnie tego nauczyło... I ślina jest chyba najbardziej przyjazną z wydzielin z jaką się zetknęłam :loveu: Ja też się nie brzydzę, ale tylko mojego :D Innych psów już tak :evil_lol: Quote
Naklejka Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Okamia napisał(a):W jedzeniu to chyba przesada ale myślę że z czasem się można przyzwyczaić xD U mnie bywa często i gęsto w jedzeniu sierść :diabloti: Sierść w jedzeniu to norma :eviltong: A ślina.... przyjedzie taki Jetsu, otrzepie się i ślina jest wszędzie :p Quote
Okamia Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Naklejka napisał(a):Sierść w jedzeniu to norma :eviltong: A ślina.... przyjedzie taki Jetsu, otrzepie się i ślina jest wszędzie :p Dlatego nie mam takiego śliniaka :evil_lol: Quote
Naklejka Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Okamia napisał(a):Dlatego nie mam takiego śliniaka :evil_lol: Miał się zbytnio nie ślinić, ale coś nie wyszło :eviltong: Quote
Okamia Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Naklejka napisał(a):Miał się zbytnio nie ślinić, ale coś nie wyszło :eviltong: No jak u mnie z niezbyt kłaczącym krótkowłosym pieskiem - a sypie jak śnieg :evil_lol: Quote
WATACHA Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Ja mam dwa w jednym i kłaczy i się ślini.Nie mogę już patrzeć na podłogę w kuchni na której wszystko widać.Najpierw nasypie, potem poślini, a na koniec wdepnie brudną łapą i rozniesie, rozmaże . Quote
Unbelievable Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 wiecie co jest najgorsze? syf na rękach po karmieniu z ręki :grins::evil_lol: ślina i karma :loveu::loveu::loveu: Quote
evel Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Unbelievable napisał(a):wiecie co jest najgorsze? syf na rękach po karmieniu z ręki :grins::evil_lol: ślina i karma :loveu::loveu::loveu: Tak! I bezcenne spojrzenia w autobusie, jak wracasz z treningu i walisz na kilometr karmą z jagnięciną :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 evel napisał(a):Tak! I bezcenne spojrzenia w autobusie, jak wracasz z treningu i walisz na kilometr karmą z jagnięciną :evil_lol: lepiej, karmą z rybą :loveu: :evil_lol: ostatnio jechałam tramwajem najpierw z jednym psem, a później wracałam z innym psem, i w jednym, i w drugim przypadku jechała ze mną ta sama para obcokrajowców, którzy już na początku dziwnie się na mnie patrzyli :evil_lol: a wracając miałam ze sobą nieopakowane żwacze i tchawice :grins: generalnie cały tramwaj dla mnie :evil_lol: a sąsiedzi myślą, że mam schronisko Quote
Amber Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Na mnie się zawsze dziwnie patrzyli jak wchodziłam na wał znad Wisły... Na górze mamuśki z dziećmi, spacerowicze, rowerzyści... Wszyscy normalne ubrani, a ja wynurzałam się z jakiś krzaków, cała w błocie, z brudnymi nogami do kolan, z mokrym i tak samo uwalonym psem... Ale uśmiech na twarz i w domu od razu prysznic, a ciuchy do pralki :eviltong: Quote
Czekunia Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Amber napisał(a):Na mnie się zawsze dziwnie patrzyli jak wchodziłam na wał znad Wisły... Na górze mamuśki z dziećmi, spacerowicze, rowerzyści... Wszyscy normalne ubrani, a ja wynurzałam się z jakiś krzaków, cała w błocie, z brudnymi nogami do kolan, z mokrym i tak samo uwalonym psem... Ale uśmiech na twarz i w domu od razu prysznic, a ciuchy do pralki :eviltong: Ooo:loveu: moje klimaty:evil_lol:. Ja dodatkowo ręce uślinione od dawania smakołyków wycieram zawsze w spodnie:eviltong:, a wiadomo jak wygląda zaschnięta ślina:diabloti:... Quote
Amber Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Na zaschniętą ślinię na spodniach czy rękawach już po prostu przestałam zwracać uwagę :eviltong: Quote
dog193 Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Amber napisał(a):Na mnie się zawsze dziwnie patrzyli jak wchodziłam na wał znad Wisły... Na górze mamuśki z dziećmi, spacerowicze, rowerzyści... Wszyscy normalne ubrani, a ja wynurzałam się z jakiś krzaków, cała w błocie, z brudnymi nogami do kolan, z mokrym i tak samo uwalonym psem... Ale uśmiech na twarz i w domu od razu prysznic, a ciuchy do pralki :eviltong: :loveu: Dlatego ja na spacery z psem (i na zloty :diabloti:) zawsze ubieram się jak ostatni menel :evil_lol: Quote
Amber Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Wierzę ci na... słowo :eviltong: Quote
Okamia Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 dog193 napisał(a)::loveu: Dlatego ja na spacery z psem (i na zloty :diabloti:) zawsze ubieram się jak ostatni menel :evil_lol: No co ty? Serio? :evil_lol: Quote
dog193 Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 (edited) Amber napisał(a):Wierzę ci na... słowo :eviltong: Okamia napisał(a):No co ty? Serio? :evil_lol: :diabloti: Ale w laciach tylko na zlotach chodzę :diabloti: Aha, zapomniałam, że nie wiecie, co to są lacie, gorole :evil_lol: Edited September 6, 2013 by dog193 Quote
FredziaFredzia Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Unbelievable napisał(a):wiecie co jest najgorsze? syf na rękach po karmieniu z ręki :grins::evil_lol: ślina i karma :loveu::loveu::loveu: Weź podaj sędziemu na wystawie oślinioną rękę śmierdzącą suszonymi szprotami :diabloti: Quote
Okamia Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 FredziaFredzia napisał(a):Weź podaj sędziemu na wystawie oślinioną rękę śmierdzącą suszonymi szprotami :diabloti: Ale za to piesek jak bardzo takie lubi :loveu::diabloti: Quote
Amber Posted September 15, 2013 Author Posted September 15, 2013 Byłam dziś, trochę spontanicznie ;) na zlocie buldożków w Fortach Bema. Wzięłam Michałka i pojechaliśmy spotkać się z Fredzią-Anitką :loveu: Na zlocie budlożków, było dużo buldożków... Ja z Michałem, byliśmy z hipsterskim "buldożkiem cesarskim" Cortiną :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.