Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak porówuje sobie te zdjecia i one sa naprawde prawie identyczne- tyko na ndjeciu czarusi ona jest wyczesana i futerko ma w lepszym stanie. To prawie identyczne psiaki-moze siostry?

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='jkasia']Tak porówuje sobie te zdjecia i one sa naprawde prawie identyczne- tyko na ndjeciu czarusi ona jest wyczesana i futerko ma w lepszym stanie. To prawie identyczne psiaki-moze siostry?
Zdjęcia Sary i Karusi są na 57 stronie;) Podobno nie są rodziną.
Karusia po sterylce.






Posted

[quote name='zaginiona sara']A czy wet, którego numer podałam zgodził się tam pojechać?
Można szukać bliżej jakiegoś w razie czego.[/QUOTE]

tego nie wiem, chyba wysłałas do Madi jego nr. Ja sie pytałam dzis weta, pod ktorego opieką sa Sara i Karusia. To cała procedura bo trzeba pojechac, zrobic posiew z ucha i zobaczyc co to jest aby leczyc. A takie wyjazdy wiadomo-kosztują:shake:
Moze madi sie odezwie czy cos wie.

Ja własnie wrociła z odwiedzin. Sara i Karusia to teraz zupełnie inne psy niz na poczatku. Ciesza sie jak nie wiem na widok człowieka a Sara przechodzi samą siebie:cool3: od razu wywala sie brzuchem do góry i domaga pieszczot. Poza tym jak sie przy niej usiadzie to najchetniej na kolanka by wlazła hehe jest wspaniała. Dzis miala zciagniete szwy, wszystko ładnie sie zagoiło. Wyniki histopatologiczne nowotworu beda znane dopiero za kilka tygodni.najgorsze jest to, że pojutrze znowu bedzie stała na łancuchu:-(
Karusia juz sie nie boi, nie jest wycofana.Sama wyłazi z klatki i idzie na spacer-wczesniej ja wynosiłam na rekach. Strasznie linieje co jest zapewne spowodowane wysoka temperaturą w pomieszczeniu a one przeciez na dworze chowane. Sara tez linieje.

Posted

A może ktoś mógłby będąc w schronisku zrobić wymaz z tego ucha (trzeba wziąć od weta lub z labolatorium takie specjalne coś do pobrania) i zawieźć do analizy. I jak będą wyniki to wet ustali leki. Tak by było chyba najprościej. Bo wet przyjedzie i też nic na miejscu nie zrobi tylko zrobi wymaz, a to nic trudnego. Ważne, żeby na pobieranej próbce była ropa i żeby od razu włożyć to do pojemnika, żeby było sterylne.
Tylko temu psiakowi na pewno trzeba będzie to ucho czyścić, zakraplać - czy p. Renata da radę? :(

Posted

Zrobienie wymazu pewnie nie byłoby problemem. Ale samo zakraplanie nic nie da bo własnie o to pytałam weta. powiedział, że jak w takim stanie jest to na pewno trzeba bedzie dodac jakis lek w zastrzyku-antybiotyk. Ja nie znam za bardzo pani renaty, widziała ja tylko raz ale mysle, że dałaby rade zajac sie tym uchem bo zalezy jej na losie psiaków. Ona tez nam zróciła uwage na to chore ucho.
Ja niestety nie bede mogła pojechac z psiakami z powrotem do Rachowa ale moze osoba ktora pojedzie zrobi tem wymaz? Byłoby super, nie wpadłam na to.

Posted

Większość antybiotyków w zastrzykach ma odpowiedniki w tabletkach :)
Jeśli będzie wiadomo jaki będzie potrzebny to może będę miała na stanie i będę mogła wysłać.

Posted

[quote name='funia']czy w spr.psa z cieknącą ropą z ucha już coś wiadomo ? Czy udzielono mu jakiejkolwiek pomocy ?[/QUOTE]
Dostał antybiotyk i krople od osoby z dogo.

Posted

[quote name='wawer']MaDi, czy jest gdzieś post rozliczeniowy? Jeśli od 10. października otrzymaliście wpłatę od ludwy (chyba 9 zł) i ode mnie 100 zł na konto fundacji, to bardzo proszę o potwierdzenie w wolnej chwili na bazarku http://www.dogomania.pl/threads/214835-ROZLICZAM-***CZY-TE-OCZY-MOGĄ-KŁAMAĆ-do-północy-30.09***/page6 :). Tylko tego wpisu mi brakuje, żeby go zamknąć. Dziękuję!
Nie wiem kiedy ostatnio wchodziłam na konto, postaram się to nadrobić.

Posted

Dzis ostatni dzien dziewczynek w klinice i od jutra Sara bedzie na łancuchu:-(
Jest jedna Pani na FB, ktora sie nia zainteresowała ale opisałam jej stan zdrowia Sary i czekam teraz na info :) Jesli nawrót choroby jej nie przestraszy to potrzeba bedzie jeszcze dzis sprawdzic reakcje Sary na koty bo Pani ma 2 i adoptowana sunie. Z sunia nie bedzie problemu bo sara jest łągodna ale nie wiem jak z kotem. Czy ktos w razie czego mógłby mi jakos pomóc sprawdzic jej reakcje? Skad wziac kota?????

Madi jesli chodzi o psiaka z chorym uchem-to trzeba sprawdzic dawkowanie i wytumaczyc pani Renacie wszystko. Czy to przyniósł lekarz?
Ja i tak dzis poprosze doktora-chyba ze go nie spotkam-to Wy poproscie- aby dał zestaw do wymazu. Trzeba pobrac te probke i zobaczyc co to za paskudztwo.
Czy jest juz osoba ktora zawiezie sunie z powrotem?

Ja dzis do nich pojde tak jak wczoraj, koło 18.Nakarmie i wyprowadze.I pozegnam sie :-(:-(:placz:

Posted

wieczorem mam dostac tel. od mojej pielegniarki ma zapytac znajoma.. Pytam szukam ale narazie nic, zeby choc tymczas znalezc
O ktorej one maja opuscic klinike?

Posted

Sara nie akceptuje psów, potrafi rzucić sie nawet na samca. Nic dziwnego przecież obgryzły jej ogon.
Wymazu nie weźmiemy bo P.Renata podaje krople i antybiotyk a wymaz pobiera się przed tego typu zabiegami:(
Maluszki sie pochorowały....jak pod górkę to po całości.

Posted

[quote name='wawer']MaDi, czy jest gdzieś post rozliczeniowy? Jeśli od 10. października otrzymaliście wpłatę od ludwy (chyba 9 zł) i ode mnie 100 zł na konto fundacji, to bardzo proszę o potwierdzenie w wolnej chwili na bazarku http://www.dogomania.pl/threads/214835-ROZLICZAM-***CZY-TE-OCZY-MOGĄ-KŁAMAĆ-do-północy-30.09***/page6 :). Tylko tego wpisu mi brakuje, żeby go zamknąć. Dziękuję!
Fundusze dotarły 10.10.11
Dziękujemy.

Posted

Kochani!! Trzymajcie kciuki! Własnie znalazłam potencjalny dom dla Karusi! Miała byc Sara ale ze wzgledu na swoje objawy agresji odpada bo Pani Ania ma swoją strachliwą, adoptowaną sunie i 2 koty. Jutro wioze Karusie do Ani i jak sie dogada z jej zwierzakami to zostanie.bedzie miała domek z małym ogródkiem i towarzystwo!!!
Także kochani zaciskajcie z całych sił. Na dzien przez wywózką do Rachowa.....och, uda sie uda....

Posted

[quote name='jkasia']Kochani!! Trzymajcie kciuki! Własnie znalazłam potencjalny dom dla Karusi! Miała byc Sara ale ze wzgledu na swoje objawy agresji odpada bo Pani Ania ma swoją strachliwą, adoptowaną sunie i 2 koty. Jutro wioze Karusie do Ani i jak sie dogada z jej zwierzakami to zostanie.bedzie miała domek z małym ogródkiem i towarzystwo!!!
Także kochani zaciskajcie z całych sił. Na dzien przez wywózką do Rachowa.....och, uda sie uda....[/QUOTE]
Czarodziejka:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...