Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale z niego same wyłażą całe takie kępy - można palcami wyjmować, nie trzeba szczotki. To go musi chyba swędzieć. Ona ma takie runo, że nawet po wyczesaniu żaden mróz mu nie straszny! :) Poza tym ma cieplutką budę. Wysłałam zdjęcia do Ewy Marty - mam nadzieję, że mój osobisty Anioł i tym razem wysłucha próśb sieroty technicznej :) I zaglądajcie, bo foty są po prostu zjawiskowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

o matko jaki piękny....:crazyeye::loveu:, jaka sierśc puchata, ogroooooomny, dopiero przy dzieciaczku widać co z niego za kolos, no i łagodny zarazem, dobry pomysł na zdjęcia z dziewczynką. Piękne zdjęcia, wielkie gratulacje.

Posted

Joluś - DZIEKI!!!! No po prostu nie wiem co powiedzieć! Gapię się i gapię w te zdjęcia od wczoraj i nadal nie mogę uwierzyć, że to wszystko stało się naprawdę...

Posted

[quote name='Nutusia']Ale z niego same wyłażą całe takie kępy - można palcami wyjmować, nie trzeba szczotki. To go musi chyba swędzieć. Ona ma takie runo, że nawet po wyczesaniu żaden mróz mu nie straszny! :) Poza tym ma cieplutką budę. Wysłałam zdjęcia do Ewy Marty - mam nadzieję, że mój osobisty Anioł i tym razem wysłucha próśb sieroty technicznej :) I zaglądajcie, bo foty są po prostu zjawiskowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE]

Bardzo przepraszam, ale dopiero teraz zajrzałam na wątek... Na szczęście Jola już wstawiła zdjęcia:-) Pędzę oglądać!!!

Edit: Ja pierniczę, ale cudo!!!!! Piękno i łagodność w jednym - super:-)


Dziewczyny, a może warto sprawdzić, czy nie ma czipa? Teraz jest czas cieczek, może urwał się chłopak komuś, a ktoś, komu on może atakował sunię przywiązał go sznurkiem, żeby za nią nie szedł? On nie wygląda na zastraszonego, ani zagłodzonego.... Może warto dac go do ogłoszeń o zaginionych psach?

Posted

[quote name='Ewa Marta']
Dziewczyny, a może warto sprawdzić, czy nie ma czipa? Teraz jest czas cieczek, może urwał się chłopak komuś, a ktoś, komu on może atakował sunię przywiązał go sznurkiem, żeby za nią nie szedł? On nie wygląda na zastraszonego, ani zagłodzonego.... Może warto dac go do ogłoszeń o zaginionych psach?
Na pewno nie zaszkodzi spróbować.

Zjawiskowy jest :loveu:

Posted

Można dać... Choć ja wychodzę z założenia, że psa powinien szukać ten, kto go zgubił... Raz w życiu zgubił mi się pies (najgorszemu wrogowi nie życzę takich emocji...) i wtedy poruszyłam niebo i ziemię, radio i telewizję - znalazła się następnego dnia. A o internecie w tamtych czasach tylko Lem pisał... Podpowie mi ktoś gdzie i jak to zrobić, sierocie sakramenckiej?...

Posted

Ale czipa warto poszukać:-)
Nutusiu, nie mam żadnego maila ze zdjęciami od Ciebie. Musiał wrócić do Ciebie. Jola już wgrała zdjecia, ale piszę jako ciekawostkę, że nie wszystkie maile dochodzą...

Posted

[quote name='monika083']piekny pies , budzi respekt tym wygladem , przecudny jest , ma allegro?[/QUOTE]

Ma mieć :) Czekamy na wizytę weta dziś o 16-tej, żeby mieć komplet wiadomości o nim do ogłoszeń. Kontaktowałam się z Donką - wet ma zabrać czytnik czipów :) Z najnowszych doniesień - miziak, słodziak, piękny, cudny itp, itd :) Donka zapoznała go z mniejszą, łagodną sunią, ale ona się go bała i w końcu Lupus na nią warknął. Następna konfrontacja będzie z herod-babą, która sobie nie da w kaszę dmuchać - niech facet wie gdzie jego miejsce! :) Puszczony luźno na lince odbiega radośnie, ale na zawołanie NATYCHMIAST wraca!

Posted

Witam Wszystkich.Jestem. Był dzisiaj weterynarz.Zaszczepił Lupsa.Stwierdził ,że ma ok.3,5-4lata. Obejrzał uszy-wszystko dobrze. Guz który jest u nasady ogona,to nie tłuszczak .Jest tkliwy.Przy dotyku pies reaguje-kręci się ,jest niespokojny. Lekarz kazał opserwować czy się nie powiększa.Może przy okazji kastracji warto pobrać próbki do badania??? Za 3-4dni mam chłpaka odrobaczyć. Poza tym dzisiaj była poprawka z czesania-bardzo to lubi. Na spacerze łapie mnie za ręce i nogi,ale robi to delikatnie-w formie zabawy-staram się odzwyczajac Go od tego. Jest ciekawski co się dzieje do okoła Niego i co gdzie się znajduje.Przechodziłam dzisiaj obok metalowej beczki.Beczka była pusta,a więc niczym specjalnym nie pachniała,ale On odrazu stanął na dwóch łapach,żeby sprawdzić jej zawartość w środku:-)

Posted

O, Donka się pojawiła - witaj! :) Wczoraj nie dałam rady zadzwonić, bo mi się spotkanie przeciągnęło :( Tak, Lupus rzeczywiście jest ciekawski - u nas też zglądał wszystkie zakamarki na posesji, na której usiłowałyśmy go "więzić" :) Tak jego zabawa w łapanie za ręce i nogi bywa niebezpieczna, bo można się nieźle wyłożyć... Fajnie, że jest w sumie jeszcze taki młodziutki! Skoro guz jest tkliwy, to może od kogoś oberwał dobrym kijem?... :( Co do czesania, to myślę, że poprawka może być codziennie i zawsze będzie co wyczesywać. A potem tylko zgręplować, druty i będzie sweter na następną tęgą zimę :) Wysłałam już sms-a z pytaniem o czip :)

Posted

Kontaktowałam się z Donką. Lupus nie ma czipa, co w sumie było do przewidzenia, niestety :( Na dzisiejszym spacerze została przeprowadzona próba kontaktu chłopaka z suczkami. Niestety, nie życzy sobie towarzystwa ani małych ani dużych - po chwili warczy i atakuje. Z psami podejrzewamy, że tym bardziej się nie dogada. On jest tak nastawiony na człowieka i tak kocha każdego, że nie jest mu potrzebne psie towarzystwo, a tym bardziej konkurencja do człowieka. Ale z drugiej strony niesamowite było to zachowanie, gdy miał podaną na tacy okazję do bójki z psem, który miał mniejsze szanse bo był na smyczy, a odwołany przez obcego faceta natychmiast odpuścił i skierował całą uwagę na człowieka!
Szukamy więc domu z ogrodem, z ludźmi, ale bez zwierzęcego towarzystwa.

Posted

No piszę tak sobie tu sama do siebie - gdzie są wszyscy?!?!?!?!
Skleciłam tekst do ogłoszeń, Dakotka zatwierdziła. Wstawiam więc, bo może ktoś ma jakieś sugestie?... Przesłałam już do Cioci MMD - naszej nieocenionej ogłoszeniówce :)

Płeć: samiec
Wiek: 3-4 lata
Waga: ok. 40 kg
Miejsce: okolice Warszawy / Radomia
Kastracja: nie (ale przed adopcją zostanie wysterylizowany)
Czip: nie ma
Stosunek do dzieci: pozytywny
Stosunek do innych psów: zdecydowanie powinien być jedynakiem
Stosunek do kotów: niesprawdzony
Dodatkowe informacje: zaszczepiony p/wściekliźnie, przed adopcją zostanie zaszczepiony p/chorobom wirusowym
Kontakt: Agata Kluczyńska [email protected]
[email protected]
www.adopcjemalamutow.pl
+48 602 718 386
-

Lupus - cudowny mix malamuta przywiązany na sznurku do cudzego płotu. Uwolniony, nie ruszał się z tego miejsca przez kilka dni, czekając aż jego "pan" po niego wróci. Do zmiany miejsca nie skłoniła go nawet pełna miska ani wygodne posłanie. Przy każdej nadarzającej się okazji uciekał i wracał tam, gdzie "pan" kazał mu na siebie czekać.

Trudno pojąć dlaczego się go pozbyto, gdyż Lupus jest po prostu psim ideałem! Niezwykle łagodny, przyjacielski i karny. Każdego człowieka - małego czy dużego, kobietę czy mężczyznę, natychmiast traktuje jak dobrego znajomego, a przede wszystkim jako potencjalne ręce do głaskania i przytulania. Pozwala na wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, uwielbia być czesany. Pozwala mieszać sobie w misce! Gdy jest w towarzystwie człowieka, patrzy mu w oczy z pytaniem "co jeszcze mógłbym dla Ciebie zrobić?"

Idealny dom dla Lupusa to dom z ogrodem, ale z możliwością wchodzenia do domu, by mieć bliski kontakt z człowiekiem. Ten pies bez człowieka umiera z tęsknoty...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...