Donka5 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Jutro rano kastracja Lupuska.Trzymajcie Wszyscy kciuki.Kastracja miała odbyć się we wtorek,ale rano dorwał sie do karmy i zabieg musiał byc przełożony.Dzwoniłam teraz do Agaty z fundacji Malamutów-niestety nie mogę się dodzwonić. Chciałam potwierdzić,czy guzek który ma u nasady ogona ma być jutro usunięty???? Quote
Nutusia Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Trzymamy mocno! Lupi to twardy zawodnik - da radę! Może potem chłopak przynajmniej do dziewczyn się przekona - kto wie?... :) Quote
njangu Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Cudowny Wilk i dobrze że nie poszedł do tego za...ego Kutna. Kojec z budą pierwsza klasa (taka psia Waldorf Astoria :razz:). Trzymam kciuki za odjajczenie i wybadanie/usunięcie guzka. Quote
Nutusia Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Witaj Njangu - fajnie, że wpadłeś! :) Quote
Nutusia Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 No właśnie! Jak się ma chłopak bezjajeczny?... :) Quote
Donka5 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Lupusek wykastrowany. Miewa się całkiem dobrze. Ma apetyt,pije wodę....Guzek nie został wycięty.Lekarz chciał wyciąć bez jego badania .W porozumieniu z Agatą z fundacji doszłyśmy do wniosku,że to bez sensu-trzeba zbadać. Lekarz ma się dowiedzieć gdzie ewentualnie może wysłać próbkę do badania i zrobi najpierw biopsje,a póżniej w zależności jaki będzie wynik. Quote
Nutusia Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 No Lupino - skoro jajka zostały przeznaczone na pisanki, może trochę odpuścisz przedstawicielom swego gatunku, co?... Może łatwiej by Ci było wtedy chałupkę znaleźć, zadymiarzu!!!! Donka, dzięki za info i opiekę nad naszym rekonwalescentem :) Quote
njangu Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Dobrze że już po.... No i chyba faktycznie lepiej się upewnić zanim się zrobi demolkę z guzkiem. Quote
Donka5 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Nie działa mi internet.Korzystam z intern.znajomej.Lupus miewa się dobrze .Szybko doszedł do siebie po kastracji. Zrobiłam nowe zdjęcia jak tylko będę miała możliwość wyśle. Quote
njangu Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Up Chłopaku, Jak tam po świętach? Pierwszy raz jajka nie obświęcone. Te zdjęcia to by się przydały ;-) Quote
Nutusia Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Może i nie obświęcone, ale... POŚWIĘCONE! :) Dla dobra psa i jego przyszłych właścicieli, którzy kurza girka gdzieś zaspali, czy co, że się jeszcze nie ujawnili... :( Quote
Ellig Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Nutusia napisał(a):Może i nie obświęcone, ale... POŚWIĘCONE! :) Dla dobra psa i jego przyszłych właścicieli, którzy kurza girka gdzieś zaspali, czy co, że się jeszcze nie ujawnili... :( zdjecia, zdjecia , trzeba cos ruszyc a moze zamowic jakies Allegro?Kurcze nie mam czasu i to mnie dobija nie moge ze wszystkim zdazyc..................... Quote
Nutusia Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Dakotka tu ostatnio nie zagląda :( Wiem, że były wpłaty na Lupina (deklaracje i nie tylko) - przydałoby się potwierdzić. Ne wiesz Donka czy Fundacja robi mu ogłoszenia?... Quote
mmd Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Po 1 maja poszukam jakiegoś bazarku z ogłoszeniami. Quote
Donka5 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Lupus od czasu kastracji nie pozwala na czesanie tylnych łap .Ogólnie tylniej części ciała....Po kastracji jak chciałam sprawdzić czy wszystko jest ok.kłapnął mnie zębami.Nic sie nie staŁo.Chciał mnie odstraszyć -żebym dała Mu spokój.Po kastracji juz dawno ,ale jakiś uraz chłopakowi został.Nie pozwala na tylne czesanie. Quote
Nutusia Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 A to łobuz, no! Rozumiem, że szwy już ma zdjęte i wet sprawdził, że wszytko w okolicy wspomnienia po "pisankach" ok?... Kurczaki, i co teraz będzie??!?!? Jak będzie wyglądał chłop z potarganymi portkami?!?!?!?!? Donka, zdjęcia możesz wysłać do mnie, bo się naumiałam wstawiać, ale wstawię dopiero w domu, wieczorem. Żadnych telefonów w jego sprawie?... Wczoraj przelałam deklarację zaległą za kwiecień i od razu za maj. Dakotka, potwierdzisz wpłaty z dogo? Uaktualniłabym post rozliczeniowy... Quote
Nutusia Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 No właśnie dlatego pytałam czy wet obejrzał miejsce po "rzezi niewiniątek" :) Quote
bros Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 qurczaczki, a nie da sobie sprawdzić okolicy jajecek ? "mój" Ali miał podobnie, nie chcial dotyku , protestował , ale gdy uparlam sie sprawdzic tę okolicę, okazało się ze pozostały po zabiegu jeszcze niewchłonięty woreczek - od wylizywania jest caluski odparzony, dwa dni smarowania i po problemie. Quote
Ellig Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Donka5']Czy mogłabym komuś wysłac nowe zdjęcia Lupuska?[/QUOTE] tak oczywiscie, adres masz prawda?;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.