Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Jestem! Przepraszam, że się już wczoraj nie odezwałam (bo i tak byłoby to już dziś :)) Okazało się, że do Donki mam jednak dalej niż myślałam :shake: Lupencjusz grzecznie czekał wczoraj na nas "u robotników". Do samochodu wsiadł bardzo chętnie i sprawnie - od razu się umościł na tylnym siedzeniu. Sprawdził czy mamy zapięte pasy:evil_lol: i nie pchał się więcej do przodu. Siedział i wyglądał przez okno, a potem zaległ na kanapie. Gdyby nie to, że sadził bąki o stężeniu broni chemicznej!!!!!:crazyeye:, nie wiedziałybyśmy, że jedzie z nami pies. Gdy się zatrzymałam na chwilę poszukać mapy w bagażniku, usiłował wysiąść tyłem i wtedy odkrył półkę pod oknem. Gdy ruszyłam znowu, wpakował się na tę półkę i robił za ponad 40 kg maskotkę-pieska z kiwającym łebkiem :evil_lol: Półka się zarwała, więc jednak wybrał kanapę. Na miejscu raźno wysiadł z samochodu i powitał Donkę i jej Córcię jak dobre, stare znajome. Łasił się, przytulał, skakał... Obsikał co się tylko dało! Do boksu wszedł jak do siebie. Boks spory, zadaszony, z drewnianą podłogą i sporą willą w kącie. Trochę szczekał, gdy odchodziłyśmy, ale bardziej w sprawie porozumienia ze szczekającymi sąsiadami niż z żalu za nami. Czułyśmy się z Ulą trochę nieswojo gdy tam został, ale my fiśnięte jesteśmy obie na tym punkcie, że pies ma być w domu (a u mnie to i w łóżku);) Rano dostałam info od Donki, że Lupus już po spacerku, więc zadzwoniłam i wiem, że... Lupi powitał rano Donkę z uśmiechem na pysku, jakby była jego właścicielką od urodzenia! Żadnego przygnębienia, osowiałości... Tylko Donka stanęła jak wryta widząc w boksie... WILKA!!!! :diabloti: Pospacerował na lince, choć najchętniej poganiałby luzem ;) Nie zwracał uwagi na inne psy, na ich szczekanie - dla niego człowiek jest najważniejszy i w zupełności mu wystarcza do szczęścia. :loveu: Ładnie się załatwił (choć w kojcu też nabrudził, ale w sumie miał prawo, bo nie wiemy kiedy się załatwiał wczoraj ostatni raz). Ładnie i z apetytem wciął śniadanie. Donka pojechała odwieźć Olcię do szkoły, a po powrocie ma się zabrać za czesanie pana hrabiego, żeby się lepiej na fotkach prezentował :evil_lol: Na kolejny spacerek prawdopodobnie Lupus pójdzie z koleżanką. A jutro ma przyjechać wet i obejrzeć chłopaka. Wczoraj podczas głasków Donka wyczuła guza u nasady ogona. Było ciemno, więc trudno było dostrzec w tej futrzanej gęstwinie jakiego to rodzaju zmiana. Pod palcami wygląda jakby nabił sobie guza. Też wet to jutro obejrzy. Lupus to FANTASTYCZNY pies! Dom dla niego musi się znaleźć równie fantastyczny. Biorę się za pisanie tekstu do ogłoszeń ;) Ustaliłyśmy z Dakotką, że kontakt będzie na nią - tym samym bierze na siebie eliminację wszelkiej maści idiotów, kretynów i innych oszołomów, a odsianych będzie ewentualnie kierować do Donki :lol: Quote
mmd Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Nutusiu, popieram w całej rozciągłości kwestię spania psa w łóżku, tylko nie wiem, czy sam zainteresowany popiera ;) Z takim futrem i przeszłością pewnie by mu było lepiej na wielkiej, dobrze ogrodzonej posesji z porządną budą lub opcją spania w domu, ale w chłodniejszym miejscu niż łóżko ;) Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Madzia, ja to wszystko wiem... teoretycznie! :) U Donki jest przeogromny, ogrodzony teren. Gdy tylko Wilk nam się trochę oswoi, będzie mógł ganiać i tak się zgania, że odpoczynek w boksie będzie dla niego wybawieniem. W ogóle to moim marzeniem jest zamieszkanie w takim miejscu jak Donka - las, ogromny ogrodzony teren i... żadnych ludzi!!!!! Tylko psy :) Najchętniej biegające luzem :) Quote
Ewa Marta Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Gdyby on wiedział, jakie miał szczęście, że trafił do tej, a nie innej miejscowości:-) Los rzucił go idealnie tam, gdzie czekała na niego Nutusia i Ula:-) Ogromne podziękowania dla wszystkich osób zaangażowanych w byskawiczną akcję. Tempo zebrania deklaracji powala na kolana:-) A Ty Nutusiu wyśpij sie wreszcie, bo zdaje się 3 ostatnie noce miałaś prawie nieprzespane... Jesteś Aniołem, wiesz? Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Ja oczywiście też baaaaaaaardzo wszystkim dziękuję i... proszę o jeszcze :razz: Znajoma mi powiedziała, że my z Ulą przyciągamy psy pod nasze płoty. To nie tak - my je po prostu WIDZIMY! Podobnie jak wszyscy inni na tym forum! Co do mej anielskości, to już kiedyś pisałam, że jeśli jestem aniołem to takim, który trafił na ziemię, bo go... w niebie nie chcieli:diabloti: Jeśli chodzi o spanie, to dziś spałam po prostu jak dziecko. A poza tym dziś ostatki, więc jak tu wcześnie iść spać?...;) Quote
koosiek Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Jej, piękny ten wilk :) Stałej nie mogę, jednorazowo też niewiele, ale poproszę nr konta. Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 [quote name='koosiek']Jej, piękny ten wilk :) Stałej nie mogę, jednorazowo też niewiele, ale poproszę nr konta.[/QUOTE] Bardzo pięknie dziękujemy! :loveu: Konto jest w pierwszym poście - wpłacamy na Fundacje Malamutów - z dopiskiem "darowizna dla Lupusa" :) A Wilk najpiękniejszy na świecie - fakt niezaprzeczalny :) Donka mnie dziś pytała jaką rasę wpisać w książeczkę. Zasugerowałam mix malamuta, ale najlepiej byłoby wpisać po prostu "wilk" :evil_lol: Quote
Ewa Marta Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='Nutusia']Co do mej anielskości, to już kiedyś pisałam, że jeśli jestem aniołem to takim, który trafił na ziemię, bo go... w niebie nie chcieli:diabloti:[/QUOTE] I całe szczęście:-) Tu jesteś bardziej potrzebna:loveu: Quote
koosiek Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='Nutusia']Bardzo pięknie dziękujemy! :loveu: Konto jest w pierwszym poście - wpłacamy na Fundacje Malamutów - z dopiskiem "darowizna dla Lupusa" :) [/quote] Właśnie nie ma ;) Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 nr konta: 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Kredyt Bank SA, I Oddział KB SA w Poznaniu :) Kurczaki, jeśli to jest nieczytelne, to zaraz przepiszę numer konta na czerwono i zbolduję :) Quote
jola_li Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Przepisałam dane Fundacji dla tych, którzy wolą skopiować i wkleić (może przenieść do 1 postu?) ;-): Fundacja Adopcje Malamutów w Poznaniu ul. Krotoszyńska 13 61-325 Poznań konto: 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Nutusiu, co ja tu będę gadać - i tak największym podziękowaniem i nagrodą dla Ciebie jest świadomość, że Lupus bezpieczny :-)! Quote
koosiek Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Nie wiem, może nagły atak ślepoty, ale w pierwszym poście tego nigdzie nie widzę ;) Jest taki fragment: Pieniądze na hotelowanie Lupusa (320 zł bez karmy lub 400 zł z karmą), karmę, szczepienia, kastrację i inne "atrakcje" zbieramy na konto (koniecznie z dopiskiem: darowizna Lupus):A potem tylko deklaracje. Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Ups... a ja widzę przeklejony jakby nagłówek papieru firmowego Fundacji - taki jak wkleiłam powyżej. No nic, nie ma co tematu roztrząsać, kopiuję wizytówkę starannie sporządzoną przez Jolę_li :) Joluś, a pewnie - świadomość, że Lupencjusz jest bezpieczny działa jak... lody czekoladowe na poprawę humoru :) Quote
koosiek Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Może zdjęcie się nie wyświetla. W każdym razie - przelane :) Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Koosiek - bardzo, bardzo dziękuję! A mogę zapytać ile - uzupełniłabym w pierwszym poście :) Jolcia, wiem - już dałam znać Ra_dunii - ma poprawić wieczorkiem, bo jej się popyrtało. Ale i tak bardzo, bardzo jej dziękuję za nowy, jakże optymistyczny już banerek :) Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 [quote name='koosiek']Poszło 30 zł :)[/QUOTE] :multi: Już zapisuję! Quote
Ewa Marta Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Nutusiu, tu masz wszystko, co wpisała na temat konta Dakota, również to, co pisać w przelewie. Łądnie wyboldowane, podkolorowane, od razu rzuca się w oczy:-): FUNDACJA ADOPCJE MALAMUTÓW W POZNANIU ul. Krotoszyńska 13 61-315 Poznań 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Kredyt Bank SA I Oddział KB SA w Poznaniu z dopiskiem darowizna LUPUS Z KAMPINOSU Quote
Kociabanda2 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Tytuł wątku wielce cwany muszę przyznać :diabloti: Niestety nie jestem w stanie wesprzeć groszem wilka :( Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 [quote name='Kociabanda2']Tytuł wątku wielce cwany muszę przyznać :diabloti: Niestety nie jestem w stanie wesprzeć groszem wilka :([/QUOTE] Ma się ten łepeczek, co?... :evil_lol: Jeśli nie możesz wesprzeć groszem, a możesz np. nas trochę poreklamować na innych wątkach - też będzie fajnie!;) Zaglądanie i podrzucanie też mile widziane :lol: Quote
AMIGA Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Super, że tak to wszystko sprawnie poszło. Teraz tylko jeszcze trzeba trzymać kciuki za najwspanialszy dom stały dla "Wilka" Quote
Ra_dunia Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 a w banerku był błąd :oops: Dziękuję Nutusiu za czujność :razz: Poprawiony banerek prezentuje się tak: Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Dzięki, Raduś! :) A ja dostałam sms-a od Donki: "Niestety mam problem z dogomania :( nic mi nie działa. Zdjęcia wysłałam. Wszystko ok. Było czesanie, podałam krople... spacery, spacery... Jutro lekarz. Niezły z niego futrzak :) - miejsce po czesaniu - tak jakbym owcę ostrzygła :) Jest bardzo łasy na pieszczoty. Jak tylko będę miała możliwość, napiszę na wątku". Zdjęcia właśnie idą na pocztę - jak tylko dostanę, prześlę z prośbą o wstawienie - tylko do kogo tym razem? :) Quote
Becia66 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='Nutusia'] Niezły z niego futrzak :) - miejsce po czesaniu - tak jakbym owcę ostrzygła :) [/QUOTE] to może wstrzymajcie się z tym czesaniem bo mróz jeszcze w nocy i tak ma byc jakis czas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.