Kiwiątko Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 A może by tak ciocia Juldanowa na szydełku psinkowy sweterek zrobiła, coooo? Na pewno byłby piękny i ciepły:) Z takim talentem na pewno by sobie poradziła, a i może kolejny pomysł na bazarek by się stworzył...:):) Quote
Akrum Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Witajcie ciocie :) Czy widziałyście może gdzieś bazarek z psimi sweterkami?? Bo niestety wszystkie kubraczki, co mamusia dla nas ma są yhm... za małe, oczywiście to wina mamusi, bo za małe ma w domu, wcale nie to że my dużo jemy, nie nie ;) A wieczory są już zimne i na spacerkach dupcie marzną :oops::oops::oops: Mamusia powiedziała, że jutro pójdzie ze mną do wujcia doktora i dostanę gik... szczepienie p-ko wściekliźnie i wirusówkom. Boje się bardzo... czy to będzie bolało?? Mamusia mówiła, że nic nie poczuję, ale ja i tak się boję, bo ona pewnie tak tylko mówi, by mnie pocieszyć... A przy okazji ciocie kochane - chciałam Was zaprosić na bazarek: PSIO-KOCIE akcesoria na sterylizację i leczenie bezdomnych kotek - do 25.10.2011 ZAPRASZAMY!!! [SIZE=2]A ciocia Pyrdka niech intensywnie myśli o takiej mikrosuni, która szuka DT - mamusia mówiła, że ciocia robiła jej zdjęcia w Opalenicy i miała wujka namawiać :eviltong::eviltong::eviltong: Ciocia namawiaj, namawiaj :loveu::loveu::loveu: pozdrawiam ciepło [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]-KROPKA-[/FONT] Quote
obraczus87 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Kropko Kochana, lada chwila ma pojawić się bazarek kubraczkowy wykonany przez zdolną Ciocię Taks :) Quote
Akrum Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Ciociu, ciociu to nie zapomnij o mnie i jak już bazarek będzie, to proszę wklej tutaj link do tego bazarku, bo mamusia ostatnio jest tak zabiegana, że może go nie zauważyć :) Quote
obraczus87 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='Akrum']Ciociu, ciociu to nie zapomnij o mnie i jak już bazarek będzie, to proszę wklej tutaj link do tego bazarku, bo mamusia ostatnio jest tak zabiegana, że może go nie zauważyć :)[/QUOTE] Wkleję, jak ciotka sklerotyczka nie zapomni :D Quote
Akrum Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Witajcie ciocie :) Wczoraj byłam dzielna - potuptałam z mamusią i Pestką do wujcia doktora :) Oczywiście początkowo wejść do gabinetu nie chciałam, ale jak zobaczyłam, że Pestka z podkulonym ogonem, ale jednak wchodzi, to ja nie chciałam być gorsza i pod przymusem też weszłam. Wcisnęłam się w kąt i dygotałam... Potem wujcio włożył sobie do uszu takie dziwne słuchawki, a drugą końcówką dotykał mnie i się przysłuchiwał i nasłuchiwał - może myślał, że tam jakąś serenadę grają?? Duże oczy zrobiłam, nadal jak osika dygotałam - ale wujcio fajny jest, więc po chwili już było po badaniach. Jak zobaczyłam jak wyciąga strzykawkę z długą igłą, spojrzałam na mamuśkę, która mnie uspokoiła i powiedziała, że nie będzie bolało. I wiecie co?? Mówiła prawdę :) Wujcio doktorek najpierw rozmasował, potem nie wiem kiedy podał zastrzyk i znów pomasował - i po krzyku :) To samo odbywało się jeśli chodzi o Pestkę :) Po chwili już wychodziliśmy z gabinetu - szczęśliwe, zdrowe, zaszczepione :) Wiecie - mamusia dawała mi 4 latka, ale wujcio doktorek powiedział, że na jego oko to ja młodsza jestem i wpisał mi 3 lata :) Gdy wracaliśmy do domu, zaszliśmy jeszcze do domku do babci, jak zwykle bałam się wejść do bloku, ale na szczęście patrzymy, a babcia z rowerem wychodzi :) odprowadziła nas do domku, więc pokazałam jaka to ja odważna jestem i z daleka nawet do niej ogonkiem pokręciłam :) Na podwórku już czekał na nas Borek, witania się nie było końca, tak się cieszył, że wróciłyśmy z Pestką do domu :) Potem godzinka biegania, bawienia, przeciągania sznurka :) Potem dostałyśmy suchej karmy i poszłam na małą drzemkę :) A jeszcze Wam powiem, że wczoraj tatuś był zły na Borka :shake: bo w nocy Borek yhm ugryzł tatusia na dodatek w twarz... Borek śpi zawsze na podusi między głową mamusi a tatusia, a że tatuś się rozpycha, to położył głowę na Borka, a ten czarny diabeł zamiast tylko warknąć, to od razu dziab zębami :) Spuchnięty policzek tatuś wczoraj miał, ale dzisiaj rano już było lepiej :multi: Takiego to wariatuńcia za braciszka mam :) I niby taki cwany,odważny i w ogóle obrońca domu, a na spacerki w przy-ciasnawym sweterku już chodzi, bo mu dupcia i plecki marzną :) A wczoraj w połowie wieczornego spacerku deszcz nas zastała, to ja i Pestka odważnie do domu szłyśmy, a Borek już w połowie drogi coraz wolniej i wolniej ciapciał tymi krótkimi łapinkami swoimi :) deszcze się bał :evil_lol::evil_lol::evil_lol: niedługo dojdzie do tego, że będzie trzeba dla niego platformę na kółkach ciągnąć i jak się zmęczy, to usiądzie oczywiście na miękkich podusiach i pojedzie :eviltong::eviltong::eviltong: pozdrawiam Was serdecznie -KROPKA- Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Kropencjo - brawo dla Ciebie, że zniosłaś bez problemu szczepioneczki :) grzeczna niunia :) Quote
piesia Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Kropeczko , ja tylko melduję , że rzadko piszę , ale zawsze czytam z przyjemnością Twoje opisy i czekam z niecierpliwością na następne :) . Szepnij mamusi , żeby pomyślała , żeby to co tu piszesz zebrać w mały zbiorek i spróbować sprzedać na bazarku . Ja bym kupiła oczywiście , koniecznie z Twoim podpisem :) . Ciekawe co inne cioteczki na to ? Quote
Akrum Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Witajcie ciocie kochane :) Ciociu piesiu - mamusia mówiła, że u Ciebie w domku teraz dużo stworków jest, więc domyślam się, że mało czasu masz - ale cieszę się, że mimo wszystko przychodzisz i zaglądasz na mój wątek :) A u nas w domu kicha... Nie ma spacerków z mamusią :shake:, nie ma zabaw z mamusią :shake:, ale za to jest duuużo leżenia na tapczanie z mamusią i tulenia i drapkania za uszkami :loveu::loveu::loveu: I dzielnie mamusi towarzyszymy w tych "ciężkich" teraz dniach, buziaki rozdajemy na złagodzenie bólu, Borek to nawet o dziwo nie szczeka gdy mamusia o kulach idzie - dzielny chłopak :) no i ja też się nie boję - mamusia się obawiała, że jak zobaczę kule, to zaczne uciekać, ale ja wiem, że to dla dobra mamusi i dlatego postanowiłam być odważna i się nie bać :evil_lol::loveu::evil_lol: Mimo iż energia mnie roznosi, chciałabym jak dawniej bawić się godzinami na dworze i biegać za piłeczkami, które mamusia rzucała, to wytrwale czekam, bo powiem Wam, że z tatusiem bawić się nie chcę i nie umiem... trochę z Borkiem pobiegam, trochę Pestkę pozaczepiam :) i czekam, aż znów wrócą dobre czasy spacerków i wspólnych zabaw :) Ale naskarżyć Wam jeszcze muszę na naszego kocurrra Bambo, znaczy Murzynka na którego wszyscy wołają Mały :) Bo on jest już prawie rok po kastracji i od jakiegoś miesiąca zaczął nam znaczyć w domku i wujcio doktorek powiedział, że mamy pecha, bo mały procent kocurków po kastracji znaczy teren i właśnie nam się taki trzpiot mały trafił :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Za to Węgielek znów wrócił kilka dni temu pogryziony przez innego kocura, znów się biły i znów biedak w łapkę został ugryziony i drapnięty koło oka i spuchło mu i wyglądał jak kot - chińczyk ze skośnym okiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A dzisiaj późnym wieczorem przyjeżdża do nas ONkowata staaara sunia http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom. , która o 2 giej w nocy wyrusza z wujkiem w drogę do Warszawy do BDT i mamusia się cieszy bardzo, że się udało wszystko załatwić :) To ja już ciocie kończę i mam nadzieję, że niedługo tu wrócę i znów będę szczęśliwa z długich spacerków :) pozdrawiam Was wszystkich serdecznie [FONT=Palatino Linotype]-KROPKA-[/FONT] Quote
Pyrdka Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Kropeńko Ty jesteś bardzo dzielna. U Ciebie w domku cały czas się coś dzieje. Jak ty to wszystko wytrzymujesz? Jesteś dzielna tak jak Twoja mamusia. Całuski dla Was moje dzielne kobietki:loveu: Quote
Poker Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Tyle czasu tu nie byłam.Myślałam ,że coś nowego się wydarzyło ,a tu cisza jak makiem zasiał. Quote
Akrum Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Witajcie ciocie kochane :) Przepraszam, że ostatnio tak mało się tu udzielam, ale mam dużo pracy :) Przede wszystkim, muszę przytulać się całymi dniami do mamusi, pilnować ją by za dużo nie chodziła (bo potem narzeka, że boli :evil_lol::evil_lol:), muszę rozrywać takie sznurki, mamusia non stop nowe takie śliczne kolorowe wkłada do naszego koszyczka z zabawkami, no więc muszę na bieżąco się nimi zajmować i rozkładać na części pierwsze. Czasami dochodzi jeszcze obowiązek nasiusiania na dywan :roll::evil_lol:, z Borka muszę czasami do zabawy zachęcić, a potem gonitwy po domu lub po podwórku, w trawniku trzeba dziury kopać, Pestkę trzeba troszkę pozaczepiać, smakołyki zjadać, dziury w narzucie na łóżko porobić, książkę mamusi pogryźć - oj dużo tej pracy mam, dużo :loveu::loveu: Ale co Wam powiem to Wam powiem - cieszę się, że mamusia całymi dniami z nami teraz w domku jest, tak uwielbiam się do niej przytulać, gdy wiedziałam że mocno ją boli, to przychodziłam, popiszczałam troszkę, przytuliłam się do jej szyjki i pocieszałam - taka jestem kochana :) Brakuje mi teraz długich spacerków, do lasu bym pojechała, ale co zrobić - trzeba czekać :) A w ogóle to chciałam Wam powiedzieć, że odkryłam w sobie zdolności kaskaderskie :multi: Z tyłu domu mamy nowe schody, ale jeszcze balustrady nie ma, więc po co schodzić schodami jak już piłka na ogród poleciała - lepiej zeskoczyć z samej góry :) A jak wskoczę do mamusi na fotel przy komputerze, to po co normalnie zeskoczyć, gdzie jest nisko - lepiej wdrapać się na ramie do mamusi i skoczyć z najwyższego punktu :loveu: Ciocie kochane, powiem Wam jeszcze w tajemnicy, że ostatnio miałam zatarg z Borkiem, ale mam usprawiedliwienie, bo widziałam że już nie je więc poszłam do jego miski i chciałam zjeść co zostawił, a ten jak na mnie ruszył, no i musiałam się bronić i mamusia na nas hukneła głośno, ale przez chwilę najeżeni chodziliśmy :) A potem mi się spodobało pokazywanie kto w domu rządzi i gdy siedziałam sobie na łóżku, Pestka przyszła i wskoczyła, więc ja dzielna Kropeczka chciałam mieć duże łózko tylko dla siebie, najezyłam się, pokazałam wszystkie ząbki i ruszyłam na Pestkę :lol:, ale niestety ona nie da sobą pomiatać, więc szybko przywróciła mnie do pionu i pokazała, że to ona w domu rządzi, nawet mamusia nie musiała wkraczać do akcji, bo ja szybko zrozumiałam że jak Pestka mnie powaliła i łapą przydusiła do łóżka, to z nią nie wygram :oops::oops::oops: Teraz już wiem, że z Pestką lepiej nie zadzierać :roll: Co Wam jeszcze powiem - to ostatnio Borek pokazuje rogi, ugryzł moją babcie, która przyszła w odwiedziny do nas, w nos, drugą babcie chciał ugryźć w główkę - nie wiem co sie z chłopakiem dzieje - on też w żuciu pewnie dużo przeszedł tak jak ja - więc co się chłopakowi dziwić - aczkolwiek mamusia go straszy, że go zawiezie na szkolenie i potem bedzie chodził jak w zegarku :) Jeszcze Wam powiem drogie ciocie moje, że jeszcze do babci, która z nami mieszka się nie przekonałam, mogę przebywać z nią w jednym pokoju, ale pogłaskać się nie dam, nie podejdę... do tatusia - śpie z nim, ale często przed nim nadal uciekam, na dworze go oszczekam, a w domu - gdy siedzi to do niego podejdę, przytulę się, ale gdy stoi to uciekam i się chowam :oops::oops::oops: Nie potrafię im zaufać, ale to wybaczalne prawda?? Nie miałam łatwego życia wcześniej, chcę o tym zapomnieć, ale nie potrafię. Mam swoje lęki i najbezpieczniej czuje się z mamusią, ufam jej całkowicie i kocham całym serduszkiem :loveu::loveu::loveu: No nic ciocie kochane, kończę już te moje wypociny :) Niedługo pora spać :) A tu zdjęcie, żebyście pamiętały jak wyglądam :) pozdrawiam ciepło [FONT=Comic Sans MS]-KROPECZKA-[/FONT] Quote
Sarunia-Niunia Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Miło Cię poznać Kropeczko! http://images10.fotosik.pl/336/06dd490bb67fee5emed.jpg Śliczna z Ciebie dziewczyneczka i taka elokwentna:):):) Quote
Akrum Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 witaj ciociu kochana :) miło mi, że przyszłaś na mój wątek :) -KROPECZKA- Quote
Sarunia-Niunia Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Teraz zapewne będziemy się częściej widywały Maleńka:loveu: A jak znajdziesz chwilkę czasu zajrzyj do nas; Zapraszamy - Korunia, Nercio, Killerek i już niedługo... ktoś jeszcze:roll: Quote
Pyrdka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Cześć Kropeczko. Wreszcie mamusia napisała co u Ciebie słychać maleńka. Quote
Akrum Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 A ciocia Pyrdka to mnie ostatnio widziała - śliczna jestem prawda?? :loveu::loveu::loveu: A ja cioci Julcie za to miałam przyjemność pooglądać - przez płot, ukrywając się za nogami mamusi, ale z Julką telepatycznie porozmawiałam :multi::multi: -KROPKA- Quote
Poker Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Ale dziewczynka ma przeżyć co niemiara. Bardzo inteligentna z niej bestyjka :loveu:. Mogłaby już przestać się usprawiedliwiać swoimi przejściami i zaufać tatusiowi i babci. Ale ona chyba tak specjalnie ,żeby mamusia się litowała nad nią i nie chciała jej oddać do obcych.Spryciara. Quote
Akrum Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 Ciocie kochane spieszę donieść, że dzisiaj mamusia zabrała mnie na przejażdżkę :) Podjechała ciocia Pyrdka autkiem i pojechaliśmy :) Ciocia Pyrdka może powiedzieć, jak się zachowywałam, jak dygotałam i płakałam, ze stresu zrobiłam cioci do autka siusiu :oops::oops::oops: Potem przesiadłyśmy się do innego autka i z nowymi ludźmi pojechaliśmy oglądać budowę hoteliku, tam biegałam sobie luzem po duuuużym terenie, ale wpatrzona byłam non stop w mamusie, do nikogo nie podeszłam, bałam się... :oops::oops::oops: Ciocia Pyrdka powiedziała, że klopsik ze mnie jest :oops: hihi mamusia zagroziła, że niedługo zgłosi mnie na wątek "parówek" :) Ale to przez to drogie ciocie, że już od kilku tygodni na spacerki nie chodzimy, dzisiaj pierwszy raz opuściłam domek po długiej przerwie - mam nadzieję, że już niedługo znów ruszymy na długie spacerki :) pozdrawiam Was ciocie kochane :) Ciociu Poker - cały czas trzymam wszystkie łapki za zdrówko Twojego kocurka :loveu: [FONT=Comic Sans MS]-KROPCIA-[/FONT] Quote
Pyrdka Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Kropka jest prześliczna. Futerko bialutkie jak śnieg.:lol: W Akrum, wpatrzona jak w obrazek:lol: Widać jak obie dziewczyny się kochają. Miło patrzeć, aż ciepło robi się na serduchu. Quote
Poker Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 A co tu tak cicho ,że aż w uszach dzwoni? Kropciu ,zaglądam na wątki rzadziej , bo nasz kicia bardzo chory i Braszka miała wczoraj sterylkę .Na szczęście z kicią sytuacja opanowana i jest z nami. Co u Ciebie słychać? Szukasz domku czy zapuściłaś tutaj korzenie? Quote
Sarunia-Niunia Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Odwiedzam Kropeczkę.... a przy okazji......... Serdecznie zapraszam na bazarek dla mojej tymczasowiczki Luneczki: http://www.dogomania.pl/threads/2196...011r.-do-18.00 U nas nawet Dr House Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.