Jump to content
Dogomania

Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)


Recommended Posts

Posted

A tak Kropcia chłodziła się w upały:










niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, jak leżała sobie w tej wodzie :)
wyglądała suuuuuper :)
potem oczywiście poszła się wytarzać w piachu, a potem znów do wody :)

  • Replies 587
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pestka do wody nie weszła, omijała ją wielkim łukiem :evil_lol:

położyła się cwaniara w cieniu :)


Bork niby taki odważny, a łapki w wodzie bał się zamoczyć - siedział i obserwował Kropkę:

Posted

To może z niej wodołaz?
A ja przyszłam podzielić się wiadomością ,że był bardzo sensowny telefon w sprawie Gusi.Ide jutro na wizytę PA.Może i na Kropencję wkrótce przyjedzie pora.

Posted

Poker napisał(a):
To może z niej wodołaz?
A ja przyszłam podzielić się wiadomością ,że był bardzo sensowny telefon w sprawie Gusi.Ide jutro na wizytę PA.Może i na Kropencję wkrótce przyjedzie pora.

wow.... trzymamy zatem z Kropką mocno kciuki za Gusiowy domek :)

Posted

Cześć ciocie :)

Właśnie się dowiedziałam, że Zuzia i Gufi jednak do nas nie przyjadą, a wszystko przez psa-kosmitę, czyli Kubusia, który miał być u nas tylko kilka dni, a zalega już ponad tydzień.
I chciałam się jeszcze poskarżyć, że on mi spokoju nie daje, on ma brzydkie myśli, on chce mi kuku zrobić :(
A ja przecież jestem wysterylizowana, to czego on jeszcze ode mnie chce??

Ja już powiedziałam mamusi, że albo zabierze kosmitę do wujcia doktorka i obetną mu to, co mu między tylnymi nogami dynda, albo ja strzelę focha i się wyprowadzę.
Gdzie? Nie wiem, ciocia Pyrdka na pewno mnie przyjmie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ona by mi do domu takiego kosmity napalonego nie sprowadziła...

Ja nie wiem ciocie, ale ja chyba będę musiała przeprowadzić porządną rozmowę z mamusią, taką w cztery oczy i powiedzieć, co myślę o tym.
W końcu to mój domek, yhm... znaczy tymczasowy :cool3::cool3::cool3:

A Kubuś znaczy ten pies kosmita, to on biega ciągle za mną i piszczy i się wdzięczy...
Czy on myśli, że jest w moim typie??

Ah ciocie, ciężkie życie tu mam, wyjada moje jedzenie z miseczki, zabiera mamusi czas, który to nam powinna poświęcić, a nie jemu...

A i nasze smakołyki zjada i jeszcze mamusia mu kabanosiki kupuje i inne pyszności :mad::mad::mad:

Ciocie, ja Was proszę, znajdźcie domek dla tego kosmity, bo ja tak długo nie wytrzymam :oops:
Pestka już dawno cierpliwość straciła i wczoraj doszło do niemiłej wymiany zdań - na szczęście kosmita szybko się wycofał, Pestka nie dała za wygraną - ona bojowa laska jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Na szczęście mam obrońcę - gdy kosmita na mnie zbyt nachalnie naskakuje, to Borek mnie broni, ale wtedy też dochodzi do bójki...

A tak spokojnie było w naszym domku :roll::roll::roll:


pozdrawiam Was ciepło
[FONT=Comic Sans MS]-ZANIEPOKOJONA KROPKA-[/FONT]

Posted

Poker napisał(a):
Gusia jutro idzie do DS, a Ty Kropeczko nadal doopkę grzejesz w DT.Już pora na Ciebie . Ale Tobie chyba się nie spieszy.

A Gusi chciałam pogratulować - ciocia super się nią opiekowałaś i super domek jej znalazłaś :)

ucałuj ciociu Poker Gusieńkę ode mnie :)

-KROPCIA-

Posted

Witajcie ciocie :)
Wczoraj wieczorem miałam poważną rozmowę z mamusią - powiedziałam jej co myślę, że nas zaniedbuje, bo nawet w weekend czasu dla nas nie miała.
Jak nie pies kosmita, to kociaki - jak nie to, to do praca w sobotę, a niedziela? Wyjechała i powiedziała,że w odwiedziny do mojego synusia jedzie - nie wierzyłam, ale... zobaczyłam zdjęcia i opowiedziała mi jaki suuper domek ma mój Łatek, że przerósł mnie i jest duży jak ja dwa razy wzięta.
No i wybaczyłam, bo opowiadała,że szczęśliwy jest, że się cieszy że go widziała :)

Mamusia mi wczoraj powiedziała,że jeszcze kilka dni i że mam być cierpliwa, że potem znów będzie miała dla mnie więcej czasu.
No więc powiedziałam jej, że na razie się nie będę obrażać :)

A wiecie co Wam jeszcze ciocie powiem?
Bork i Pestka nauczyły mnie, że w domu z kotami trzeba żyć w zgodzie (to wiedziałam), ale za to na dworze - nauczyły mnie jak fajnie jest gonić koty i na nie szczekać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: one biedne, nieświadome tego, że ja dzielna i odważna Kropcia je pogonie, szły sobie spokojnie po trawie, a ja nagle ruszyłam w ich kierunku szczekając - ale uciekały, aż się kurzyło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie wiedziałam, że to taka faaaajna zabawa :)
Tylko niestety jak wróciłam, to mamusia powiedziała mi co o tym pościgu myśli, no i posadziła nas każdego osobno i kazała tak siedzieć za karę... zaraz Wam pokaże jakie smutne pieski z nas były...

Aaaaa mamusia mówiła, że pańciostwo Łatka czyta mój wątek - dlatego SERDECZNIE POZDRAWIAM i ŁATKA CAŁUJĘ :)

[FONT=Comic Sans MS]-KROPCIA-[/FONT]

Posted

Tak siedziałam ja - w narożniku:





Tak Pestka na jednym końcu narożnika:


a na drugim końcu narożnika siedział Borek:


ja wiem, że źle zrobiliśmy goniąc te koty po podwórku, ale to taka faaaajna zabawa była :)
Dlatego kara była zasłużona i każdy na swoim kawałku narożnika leżał i cierpliwie czekał aż kara minie.
Nie było zabawek, nie było głaskania ani przytulania...

W końcu po 10 minutach (mamusia dłużej nie wytrzymała patrząc na nasze smutne mordki) kara się skończyła i znów zaczęliśmy dzikować :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

[FONT=Comic Sans MS]-KROPKA-[/FONT]

Posted

Ja od samego początku robię Kropce pakiet około 40 ogłoszeń + wyróżnione allegro - od marca.
Ogłoszenia normalne robię na nowo co dwa tygodnie, allegro za każdym razem wystawiałam nowe jak się skończyło.
Ostatnie 3 tygodnie nie zrobiłam Kropci żadnego ogłoszenia - przyznaje się bez bicia - zaniedbała ją pod tym względem, bo moja cała uwaga skupiła się na Kubusiu i kociakach - moich nadprogramowych tymczasach.
Ale mam nadzieję, że jeśli tylko wyniki Kubusia okażą się dobre, to pojedzie do swojego domku do Krakowa i wtedy znów będę intensywnie koncentrowała się na szukaniu domku dla Kropki.

Posted

A gdzież tam, nigdy... w odstawkę nie nie :)
Moje kochane łaciate stworzonko ma coraz więcej kropek na brzusiu :)
A w ogóle najpierw była chudziutka i chudziutka i przytyć nie mogła, teraz jak już zrelaksowana od jakiegoś czasu, to nawet nie zauważyłam kiedy mi tak przytyła :oops:
A biega najwięcej ze wszystkich psiaków, najwięcej energii ma - jak szczeniaczek :)

Posted

Moja kochana Kropencja - nie wyobrażam sobie domu bez niej...

Andzike - jeśli tu na wątek Kropki jeszcze zaglądasz - Kropka dla mnie jest jak Sara dla Ciebie - wiesz o czym mówię :)

Posted

[quote name='Akrum']Moja kochana Kropencja - nie wyobrażam sobie domu bez niej...

Andzike - jeśli tu na wątek Kropki jeszcze zaglądasz - Kropka dla mnie jest jak Sara dla Ciebie - wiesz o czym mówię :)[/QUOTE]

Ależ oczywiście, że zaglądam :)
I doskonale rozumiem....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...