Poker Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Kropciu, zasiedziałaś się w DT, jeszcze trochę i Braszka Cię dogoni. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Kropka szczęściara i Cioteczka Akrum szczęściara... Nie każdy ma takiego farta, żeby się u niego "zasiedziały tymczaski"... Kropciu, zmobilizuj no Mamusię, niech pisze co u Was??? Quote
Akrum Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 Witajcie kochane cioteczki :loveu: Od razu przepraszam, że tak rzadko ostatnio do Was tu wpadam, ale mamusia okupuje cąły czas komputer i mnie nie dopuszcza do niego ;) a po drugie dużo zajęć znów mam ostatnimi czasy. Nie wiem czy wiecie, ale już od trzech tygodni mam na głowie małą czarną pchłę, biega,skacze, wszystko i wszystkich podgryza, a na dodatek apetyt duży ma i jak dostajemy jeść, to trzeba się spieszyć, by pchła nam nic z miski nie wyjadła. Pchła początkowo sypiała w klatce, ale teraz już moje miejsce na łózku koło mamusi zajęła, i w ogóle się rozpycha i zawsze pierwsza do głaskania i drapkania biegnie. Wszystkie smakołyki nam wyjada, nasze najlepsze gumowe zabawki już popsuła :mad::mad::mad: A najgorsze jest, że nawet ja jej kroku na dworze nie dotrzymuje. Najpierw pobawi się z Borkiem, ten po chwili zmęczony biegnie do domu, więc potem z Pestka zaczyna, ale Pestka jak to ruda królewna - szybko się małą pchłą zniechęca. Więc potem ja wkraczam do akcji i się gonimy, bawimy, tarmosimy... gdy po jakimś czasie jestem już zmęczona, to ta pchła nadal nie odpuszcza i po łapkach mnie gryzie, więc muszę się szybko przed nią chować :roll: Powiedzcie mi ciocie, skąd ona tyle energii bierze?? ale żeby nie było że tylko narzekam, to powiem Wam w sekrecie, że ta pchła zwana Czili fajna jest i nawet pozwalam jej się do siebie przytulić jak sobie śpimy :loveu: i nawet uszka jej czasami wymyje, a co - taka jestem kochana :loveu: Ale jeszcze powiem Wam, że od tygodnia mamy na dole takie czarne kudłate stworzenie, Murzyn się zwie. Ale jego dopiero poznałam niedawno, mamusia nie pozwalała nam się początkowo bawić, bo mówiła że muszą z niego wyjść wszystkie potwory siedzące w jego jelitkach, żebyśmy i my nie załapali - hm... nie wiem o co jej chodziło :roll: Ale od dwóch dni już Murzyna znam i nawet fajny kolega z niego jest, chociaż już taki mało ruchliwy, mamusia mówi że Murzyn już 10 latek ma i nie mamy go mocno męczyć. Chociaż powiem Wam cioteczki kochane, że on jest lekko grubawy, więc trochę ruchu mu się przyda :evil_lol: więc jak tylko razem na dworze jesteśmy, to zaczepiam go i do zabawy prowokuje :multi: i nawet chłopak mnie chyba polubił, a ja - ja się chyba zakochałam w nim :loveu::loveu::loveu: fajny jest :) Tylko niestety Borek chłopaka nie toleruje - Borek to macho jest i poczuł się chyba zazdrosny o mnie :oops::oops::oops: Pestka za to początkowo nie lubiła Czili, a Murzyna też od razu pokochała i radośnie ogonem do niego merda i kokietuje :crazyeye: chyba muszę poprosić mamusię, by mnie do jakiegoś salonu spa zabrała, co by Murzyn tylko na mnie później patrzył :loveu: Jestem ciekawa, jak długo u nas Czili i Murzyn tymczasowo będą gościli, ale wedle mnie mogą sobie siedzieć ile chcą, im nas więcej tym weselej :eviltong::eviltong::eviltong: pozdrawiam Was ciotunie kochane [FONT=Comic Sans MS]-KROPKA-[/FONT] Quote
Pyrdka Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Witak Kropencjo Kochana. Ty to masz w domku wesoło. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Fajnie masz Kropeczko, wesoło... Dzięki za relację i foteczki:) fajnie, że się odezwałaś:) Pozdrawiam Cię wraz z Korunią i Killerkiem. Nercio:) Quote
Akrum Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 ja mam wesoło, ale widzę że mamusia chwilami zmęczona już jest, ciągle chodzi i zbiera wszystko co razem z Czili poroznosimy po pokojach, co chwilę jakieś siuśki musi wycierać, bo Czili niestety czasami tam gdzie stoi to się wypnie i sika :mad: Murzyn jeszcze w pełni jajeczny jest, więc początkowo znaczył wszystko co popadło przez 3 dni :mad: a wiecie ciocie jak to jest, gdy szceniak z mnóstwem niespożytkowanej energii w domku jest... gdyby to była wiosna, to też inaczej bo można na dworze się duuuużo bawić, a tak - ciągle pada deszcz i pada i zamiast na podwórku to w domu szalejemy i wszystko do góry nogami przewracamy :eviltong::eviltong::eviltong: ale mamusia nas kocha, więc wszystko nam wybaczy :loveu::loveu::loveu: dobrej nocy ciocie kochane [FONT=Comic Sans MS]-KROPCIA-[/FONT] Quote
obraczus87 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Kropeczko powiedz mamusi na uszko, że ma ogromne serducho do pomagania bezdomniakom :) Quote
Sarunia-Niunia Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 obraczus87 napisał(a):Kropeczko powiedz mamusi na uszko, że ma ogromne serducho do pomagania bezdomniakom :) Tak, to fakt, Serce Akrum ma OGROMNE!!! Quote
Akrum Posted January 9, 2012 Author Posted January 9, 2012 cioteczki, nie zawstydzajcie mnie :oops::oops::oops: u mnie w rodzinie zawsze się zastanawiają - skąd się u mnie wzięło to zamiłowanie do zwierząt. Ja od zawsze wolałam spędzać czas bardziej ze zwierzakami niż z ludźmi. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Mega Kiermasz dla dwóch chorych jamniczek do 31.01.2012r. do 19.00 Gabuni i Deli/Dusieńki Quote
Akrum Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Pewnie nikt nie zauważył, że właśnie dzisiaj: 21 stycznia mija dokładnie rok od założenia wątku Kropeczce :multi::multi::multi: i pobytu z nami :) Quote
Akrum Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 pozdrawiamy wszystkich, którzy goszczą tutaj razem z nami już okrągły rok :) Quote
Andzike Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Gratulujemy pięknej rocznicy!!! Kropeczka,Ty szczęsciaro! :D Quote
obraczus87 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Kropeczka jest piękna :) Jak ten czas szybko leci ;) Quote
Juldan Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 I my gratulujemy pierwszego roczku:) Kropeczka ale Ty wypiękniałaś znowu Dziewczynko:) Quote
Akrum Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Dziękuję cioteczki, że jesteście z nami już taki czas :) Kropcia, to Kropcia - ma swój świat. Raz jest radosna, cieszy się na mojego TZ, raz znów jest smutna, jakby w innym świecie myślami, szczeka i ucieka przed moim TZ... Ale bardzo ją kocham :loveu::loveu::loveu: Jest taka śliczna :lol: Quote
Pyrdka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Śliczna o kochana.Wszystkiego najlepszego Kropuniu i Akruniu. Torcik był? Quote
Akrum Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 jasne że był - pyszny, mega śmierdzący w postaci jąder wołowych hihihihi Quote
Poker Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Kropeczko, to już cały rok minął jak grzejesz doopkę u Akrum i chyba ani myślisz zmieniać miejsce pobytu.:evil_lol: Bądź zdrowa i ciesz się życiem w swoim domku tymczasowym ;) Quote
Akrum Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Cześć ciocie :) Dziękuję, że mnie odwiedziłyście :) To już rok jak jestem z moją kochaną mamusią, w którą jestem wpatrzona jak w obrazek :) na której widok, jak wraca z pracy - serduszko mocniej bije, ogonek zaczyna sam merdać jak szalony, dupcia się kręci i energii dużo, oj dużo od razu napływa :) A byście ciocie widziały, jak ja potrafię wysoko skakać i jakie pozy odstawiam na podwórku, gdy mamusia z pracy wróci i nas na dwór wypuści :) Ciocie kochane, w sobotę opuściła nasz domek tymczasowy Czili i już teraz nikt mi nóżek nie podgryza... smutni byliśmy w sobotę i w niedzielę jeszcze też, nikt nas do zabawy nie zachęcał, nikt nie prowokował... Ale mamusia powiedziała, że Czili teraz ma swój domek, w którym jest szczęśliwa, a do nas pewnie niedługo kolejny psiak zawita :) No dobra cioteczki - uciekam już, bo mamusia komputer potrzebuje. Ale jeszcze przy okazji chciałam Was zaprosić na bazarek, który mamusi przed chwilą odpaliła: MINI BAZAREK - ZAPRASZAM! POZDRAWIAM WAS CIOTECZKI :) -KROPKA- Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.