Jump to content
Dogomania

Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)


Recommended Posts

  • Replies 587
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie kochane cioteczki :loveu:

Od razu przepraszam, że tak rzadko ostatnio do Was tu wpadam, ale mamusia okupuje cąły czas komputer i mnie nie dopuszcza do niego ;) a po drugie dużo zajęć znów mam ostatnimi czasy.
Nie wiem czy wiecie, ale już od trzech tygodni mam na głowie małą czarną pchłę, biega,skacze, wszystko i wszystkich podgryza, a na dodatek apetyt duży ma i jak dostajemy jeść, to trzeba się spieszyć, by pchła nam nic z miski nie wyjadła.
Pchła początkowo sypiała w klatce, ale teraz już moje miejsce na łózku koło mamusi zajęła, i w ogóle się rozpycha i zawsze pierwsza do głaskania i drapkania biegnie.
Wszystkie smakołyki nam wyjada, nasze najlepsze gumowe zabawki już popsuła :mad::mad::mad:
A najgorsze jest, że nawet ja jej kroku na dworze nie dotrzymuje. Najpierw pobawi się z Borkiem, ten po chwili zmęczony biegnie do domu, więc potem z Pestka zaczyna, ale Pestka jak to ruda królewna - szybko się małą pchłą zniechęca.
Więc potem ja wkraczam do akcji i się gonimy, bawimy, tarmosimy... gdy po jakimś czasie jestem już zmęczona, to ta pchła nadal nie odpuszcza i po łapkach mnie gryzie, więc muszę się szybko przed nią chować :roll:

Powiedzcie mi ciocie, skąd ona tyle energii bierze??

ale żeby nie było że tylko narzekam, to powiem Wam w sekrecie, że ta pchła zwana Czili fajna jest i nawet pozwalam jej się do siebie przytulić jak sobie śpimy :loveu:
i nawet uszka jej czasami wymyje, a co - taka jestem kochana :loveu:

Ale jeszcze powiem Wam, że od tygodnia mamy na dole takie czarne kudłate stworzenie, Murzyn się zwie.
Ale jego dopiero poznałam niedawno, mamusia nie pozwalała nam się początkowo bawić, bo mówiła że muszą z niego wyjść wszystkie potwory siedzące w jego jelitkach, żebyśmy i my nie załapali - hm... nie wiem o co jej chodziło :roll:

Ale od dwóch dni już Murzyna znam i nawet fajny kolega z niego jest, chociaż już taki mało ruchliwy, mamusia mówi że Murzyn już 10 latek ma i nie mamy go mocno męczyć. Chociaż powiem Wam cioteczki kochane, że on jest lekko grubawy, więc trochę ruchu mu się przyda :evil_lol: więc jak tylko razem na dworze jesteśmy, to zaczepiam go i do zabawy prowokuje :multi: i nawet chłopak mnie chyba polubił, a ja - ja się chyba zakochałam w nim :loveu::loveu::loveu: fajny jest :)
Tylko niestety Borek chłopaka nie toleruje - Borek to macho jest i poczuł się chyba zazdrosny o mnie :oops::oops::oops:
Pestka za to początkowo nie lubiła Czili, a Murzyna też od razu pokochała i radośnie ogonem do niego merda i kokietuje :crazyeye: chyba muszę poprosić mamusię, by mnie do jakiegoś salonu spa zabrała, co by Murzyn tylko na mnie później patrzył :loveu:

Jestem ciekawa, jak długo u nas Czili i Murzyn tymczasowo będą gościli, ale wedle mnie mogą sobie siedzieć ile chcą, im nas więcej tym weselej :eviltong::eviltong::eviltong:

pozdrawiam Was ciotunie kochane
[FONT=Comic Sans MS]-KROPKA-[/FONT]

Posted

ja mam wesoło, ale widzę że mamusia chwilami zmęczona już jest, ciągle chodzi i zbiera wszystko co razem z Czili poroznosimy po pokojach, co chwilę jakieś siuśki musi wycierać, bo Czili niestety czasami tam gdzie stoi to się wypnie i sika :mad:
Murzyn jeszcze w pełni jajeczny jest, więc początkowo znaczył wszystko co popadło przez 3 dni :mad:
a wiecie ciocie jak to jest, gdy szceniak z mnóstwem niespożytkowanej energii w domku jest...
gdyby to była wiosna, to też inaczej bo można na dworze się duuuużo bawić, a tak - ciągle pada deszcz i pada i zamiast na podwórku to w domu szalejemy i wszystko do góry nogami przewracamy :eviltong::eviltong::eviltong:

ale mamusia nas kocha, więc wszystko nam wybaczy :loveu::loveu::loveu:

dobrej nocy ciocie kochane
[FONT=Comic Sans MS]-KROPCIA-[/FONT]

Posted

cioteczki, nie zawstydzajcie mnie :oops::oops::oops:

u mnie w rodzinie zawsze się zastanawiają - skąd się u mnie wzięło to zamiłowanie do zwierząt.
Ja od zawsze wolałam spędzać czas bardziej ze zwierzakami niż z ludźmi.

  • 2 weeks later...
Posted

Pewnie nikt nie zauważył, że właśnie dzisiaj: 21 stycznia mija dokładnie rok od założenia wątku Kropeczce :multi::multi::multi: i pobytu z nami :)

Posted

Dziękuję cioteczki, że jesteście z nami już taki czas :)

Kropcia, to Kropcia - ma swój świat. Raz jest radosna, cieszy się na mojego TZ, raz znów jest smutna, jakby w innym świecie myślami, szczeka i ucieka przed moim TZ...

Ale bardzo ją kocham :loveu::loveu::loveu:
Jest taka śliczna :lol:

Posted

Kropeczko, to już cały rok minął jak grzejesz doopkę u Akrum i chyba ani myślisz zmieniać miejsce pobytu.:evil_lol:
Bądź zdrowa i ciesz się życiem w swoim domku tymczasowym ;)

Posted

Cześć ciocie :)

Dziękuję, że mnie odwiedziłyście :)

To już rok jak jestem z moją kochaną mamusią, w którą jestem wpatrzona jak w obrazek :) na której widok, jak wraca z pracy - serduszko mocniej bije, ogonek zaczyna sam merdać jak szalony, dupcia się kręci i energii dużo, oj dużo od razu napływa :)

A byście ciocie widziały, jak ja potrafię wysoko skakać i jakie pozy odstawiam na podwórku, gdy mamusia z pracy wróci i nas na dwór wypuści :)

Ciocie kochane, w sobotę opuściła nasz domek tymczasowy Czili i już teraz nikt mi nóżek nie podgryza...
smutni byliśmy w sobotę i w niedzielę jeszcze też, nikt nas do zabawy nie zachęcał, nikt nie prowokował...
Ale mamusia powiedziała, że Czili teraz ma swój domek, w którym jest szczęśliwa, a do nas pewnie niedługo kolejny psiak zawita :)

No dobra cioteczki - uciekam już, bo mamusia komputer potrzebuje.
Ale jeszcze przy okazji chciałam Was zaprosić na bazarek, który mamusi przed chwilą odpaliła:

MINI BAZAREK - ZAPRASZAM!

POZDRAWIAM WAS CIOTECZKI :)

-KROPKA-

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...