Akrum Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Kilka dni temu: [video=youtube;cbW4Nlg5Ib4]http://www.youtube.com/watch?v=cbW4Nlg5Ib4&feature=youtu.be[/video] zwinna Kropeczka :lol: [video=youtube;khrM7w4fbiw]http://www.youtube.com/watch?v=khrM7w4fbiw&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;f5KvuqI6bgM]http://www.youtube.com/watch?v=f5KvuqI6bgM&feature=youtu.be[/video] Quote
Akrum Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 wczoraj: [video=youtube;JVhLu9SxuFs]http://www.youtube.com/watch?v=JVhLu9SxuFs[/video] Quote
Akrum Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 [video=youtube;9fY-yiOHhOc]http://www.youtube.com/watch?v=9fY-yiOHhOc[/video] Quote
Akrum Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 [video=youtube;9NqSIZ_Bccs]http://www.youtube.com/watch?v=9NqSIZ_Bccs&feature=youtu.be[/video][video=youtube;uflrvxb5zuA]http://www.youtube.com/watch?v=uflrvxb5zuA&feature=youtu.be[/video][video=youtube;I20dNtoASLg]http://www.youtube.com/watch?v=I20dNtoASLg[/video] Quote
Sarunia-Niunia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Ale fimików - ciocia Akrum zaszalała:):):) A Niuniusie - CUDNE!!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 !!!Kiermasz dla Sopelka już otwarty!!! MIX-KIERMASZ dla leciwego jamniczka Sopelka do 12.03.2012r. do 21.00 Quote
Akrum Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Ostatnio ładna pogoda się utrzymuje już drugi tydzień. Po pracy chodzę z psiakami do parku, gdzie szaleją sobie do woli :) Niestety co 3 taki spacer kończy się kąpielą ;) Bo Kropka uwielbia się tarzać w ludzkich kupach :roll: Ostatni weekend spędziliśmy w lesie. W sobotę pojechaliśmy z imperatorem i jego Anią oraz Beti do lasu - oczywiście spacer zakończony tarzaniem w gówienku. A jak się fajnie później w aucie wracało - ah, co za zapachy. No i znów kąpiel była. W niedzielę prawie cały dzień w lesie znów byliśmy, był tzw. zlot rodzinny - coś koło 15 osób było. Kropka nie podchodziła do nikogo prócz mnie, ale krążyła dookoła siedzących ludzi, nie uciekała daleko :multi: a to już duuuży postęp jest :) Po całym dniu w lesie, kilku kilometrowym spacerze - psiule chrapały mocno :) Wczoraj po pracy poszłam do parku, jak zwykle Kropka z Borkiem biegała, Pestka kopała dziury w piachu. W drodze powrotnej na polach Pestka zobaczyła sarny i dawaj z Kropką zaczęły gonić - stałam z Borkiem i wszystko obserwowałam - sarny biegały dookoła po polach, Pestka i Kropka za nimi. Trwało to dobre pół godziny. Cały czas je widziałam. Jak wróciły - myślałam, że padnę - Kropka była czarna od błota (na polach jeszcze bagienko lekkie), z Pestka - normalnie ciekło z niej. Dumne z siebie i zadowolone, zmęczone - maszerowały już na smyczy do domu. Ludzie których po drodze mijałam na ścieżce rowerowej - śmiali się z nich, a ja nie miałam aparatu by uwiecznić taki obrazek brudnych ale szczęśliwych psich mordek :loveu: Po powrocie do domu znów kapiel, najpierw Pestka, potem Kropka - cała łazienka do mycia, bo otrzepywały się jak zmoczyłam, więc błoto było wszędzie. Śmierdziały i były brudne, ale już wykąpane - pięknie pachnące zajadały kolacje, a potem znów smacznie pod kocami spały :) Ogólnie mam z nimi wesoło :loveu::loveu::loveu: Quote
obraczus87 Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Nie ma to jak szczęśliwe psy ;) a smród :) oj tam :D Quote
Sarunia-Niunia Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Oj, ale mi wstyd - tak dłuuugo nie byłam u Kropeczki..... Kropciu - wybacz sklerotycznej ciotce..... Quote
Patmol Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 a ja mam jasnego, takiego biszkoptowego psa, który prawie nigdy się nie brudzi nie tarza się w błocie; po błocie chodzi jak bocian -patrzy gdzie stawia nogi; a jesli ubrudzi go w zabawie inny pies -pędzi do rzeki się wykapać i w błotniste dni on wraca do domu czyściutki i jaśniutki a ja w brudnych butach (bo się zapadam jednak, cięższa jestem) i w brudnej kurtce (bo różne psy, szczególnie labradory, jak przybiegają sie przywitać to przeważnie opierają się o mnie brudnymi łapami) i ludzie też czasami się za nami oglądają... Quote
Akrum Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 Kropka znów dzisiaj na spacerku zaliczyła tarzanko :mad: już sobie kupiłam szampon dla psów do częstego stosowania z różnymi olejkami, co by jej skóry nie przesuszyć. Taka Kropcia, no... A ostatnio Kropka miała przyjemność spacerować z Juldanami i Gufim i Zuzką :) I na moje oko - spisała się super :) Quote
Juldan Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Spisała się bardzo super:) Koło mnie i Julki przechodziła bardzo blisko, a na Juldana dziabała jak za bardzo ją nakłaniał do podejścia. Nachalny był i tyle:roll: Ciocia Akrum nie wzięła sobie zdjątek z naszego spaceru, więc ja się tutaj troszeczkę porządzę i je wkleję:evil_lol: P.S. Kropcia się tarza a Gufi z Zuzą zjadają- co gorsze??? Quote
Andzike Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Ale mieliście rewelacyjny spacer! :) Tylko pozazdrościć! Akrum, Pyrdka, a może Wam też udałoby się dotrzeć do Łowicza 29kwietnia na piknik nad Bzurą? :) Quote
Akrum Posted April 18, 2012 Author Posted April 18, 2012 Ewka, dziękuję ślicznie za piękne zdjęcia :) moja kochana banda ogonków :) Muszę jeszcze powklejać tu zdjęcia z lasu - jak nie zapomnę :) Andzike - z chęcią bym przyjechała na piknik, ale... trochę daleko. Ponad 3 godziny w jedną stronę, a jeszcze wrócić trzeba. Quote
Pyrdka Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 Gdyby nie ta odległość to z pewnością byśmy przyjechały. Quote
piesia Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Melduję się u Kropeczki . Nawet jak nie piszę to zawsze wiernie czytam :) . Ekipa spacerkowa niezła :):):) . Quote
Akrum Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Dawno nie pisałam, bo praktycznie u nas wszystko dobrze. Kropka coraz bardziej się rozkręca, na słowa "idziemy na spacerek" odstawia tańce radości, biega po domu, skacze i głośno i wysoko piszczy z radości. A na spacerach - spuszczona ze smyczy w parku lub na łące gania za wiewiórkami i ptakami - wtedy jest "wolna i szczęśliwa" :) Uwielbia się tarzać w różnych "ciekawych" rzeczach, więc często muszę ją kąpać. Wczoraj za to jak po pracy poszłam do parku, przy stawku były kaczuszki i łabędzie, oczywiście Kropka nie omieszkała wszystkich pogonić, kaczki hyc do wody, a Kropka długo się nie zastanawiała i za nimi dała nura do wody. Jak wskoczyła, to zanurzyła się cała, łącznie z głową, więc już chciałam za nią wskakiwać, a ona jakby nic się nie stało, wypłynęła spod wody i pływała i pływała co prawda trzymała się blisko brzegu, ale co mi stracha napędziła tym nurem pod wodę, to mi napędziła. Później z godzinę po łące biegała za ptakami, oczywiście raz po raz biegła do stawku i po chwili wracała. Nie odpuściła również strusiowi z zoo. Znów biegała do płota i na niego szczekała, stresując biedaka. Ogólnie mamy z nią wesoło, zresztą cała moja trójka jest "specyficzna" i kochana, każdy ma inny charakter, inne zachowania - i to właśnie dzięki temu jest wesoło :) Quote
Akrum Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 a tu w lesie z imperatorami: Bork, Pestka, Beti i Kropka. w parku: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.