Betbet Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 gameta jaki słoniowy gabaryt? Masz taki chudy głos i przesadzasz jak wszystkie durne baby. O, wszpasia pokazała nogi:P Hm hmmm...patrzę na te zdjęcia i boli mnie...normalnie boli jak się na to patrzy. Dobrze, że jej nie boli. Martwi mnie trochę podejście do wizyty obcych boooo... no bo heloł... Quote
gameta Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Buchachachachaaaaaaaa, taaaaaa, z chudego to mi właśnie głos został - a żem kawał baby to sama Wszpasia zaświadczy :) Quote
Litterka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Gameta, nie marudź. Latem wskakujemy w kostiumy i lecim się grzać na plażę. Takie branie będzie! :D Quote
ewtos Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Ja bym się też podłączyła ale dla odmiany troche stara jestem :razz:. Quote
Betbet Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 W gruncie rzeczy, może niekoniecznie w bikini i na plaży, ale ja bym Was chętnie kiedyś poznała...hm... Chociaż po tym telefonie to gamety się trochę boję...:hmmmm: Quote
brazowa1 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Betbet,przyzwyczaisz się,gdy Gameta do mnie dzwoni,za każdym razem chce adoptowac pieska. Quote
yunona Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Brazi, nie mogę do Ciebie wysłać pw. Pewnie masz zapchaną. Za Stworka trzymamy kciuki mocno!!!!! I oczywiście za Isieńkę też. Quote
Betbet Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Jak mi się już dogomania i osoby z niej śnią, to jest źle... Wszpasia jak tam Iśka? Jak dzisiaj? Zrobiłam jej nowy bannerek ale boję się mordu za parafrazę biblijną... Quote
wszpasia Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Nie miałam neta od wczorajszego wieczora:( Ja nic nie poświadczam, widziałam Gametę - to fakt. Szprycha jak się patrzy, skrzyżowanie Matki Polki z Tap Madl :crazyeye: Ino na oczy jej padło i głupoty pierdzieli! Isia niezmiennie dobrze się czuje, wczoraj przy późno wieczornej zmianie opatrunku odpadł jej kolejny kawałek martwej skóry ze szwami. Jeśli nic nie pokręciłam to dzisiaj wetka włączy penicylinę w takiej ampułko-tubce, zamiast tej dowymieniowej zawiesiny. Idziemy za godzinę na wizytę. Wczoraj dzwoniła Pani w sprawie Isi i umówiłyśmy się, że w miarę możliwości podjedzie w weekend, ale w świetle tych reakcji Isi na obcych to chyba umówię się z nią na spacer albo wręcz pojadę z psem do niej na wizytę. Sama jestem mocno zdziwiona tym strachem Isiowym - ona naprawdę jest ufną i otwartą suczką, a tak mi się przynajmniej wydawało. Ale teraz widzę, że bardziej swobodnie czuje się jak jedzie ze mną do kogoś nieznanego, niż kiedy obcy przychodzi do nas. Quote
kakadu Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 co do tego szwu to faktycznie nieladnie to wyglada, ale onka ['] mojego ojca tez byla zszyta jak baleron, a wszystko ladnie sie zagoilo; trzymajcie sie obie :glaszcze: Quote
Betbet Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Wszpasia, moze ona po prostu już poczuła sie jak u siebie i drażi ją, że ktos jej w terytorium wchodzi. Może czuje się zagrożona nieco. Choelra wie co ona tam wcześniej przeszła... Czekam na wieści z wizyty uwetowej Quote
wszpasia Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Na początek gorzka część wizyty - znowu poszło na nią 70zł. Dostałam teraz Multimastit do wpuszczania w kawerny. Sytuacja z dnia na dzień podobno wygląda coraz lepiej, zarastają te kieszonki, naprawdę się zasklepiają i nawet ja to wczoraj już zauważyłam. To co martwe musi do końca odpaść, jak już wisi to wetka obcina albo ja w domu to robię, ale nie ma co skubać na siłę więc czekamy aż całość będzie można usunąć żeby martwe ciało nie siało bakterii na żywe. Rokowania dot. ewentualnego kolejnego szycia wciąż są bardzo ostrożne i dopiero po weekendzie sytuacja się wyklaruje. Zapytałam dzisiaj o te opatrunki żelowe - zdecydowanie nie zalecane. Umknęło mi pytanie podsunięte przez Taks - zapiszę sobie nazwę tego specyfiku i jutro zapytam. A za pokazanie nóg publicznie czekam na napiwki! Jak mam na sobie akurat normalne spodnie, a nie domowe dresy to je ściągam żeby potem nie płakać nad plamami po nadmanganianie lub jodynie. Quote
Betbet Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Obiecuję osbie zrobić bazarek dla małej i ciągle nie mam kiedy albo mi w domu net nie działa, albo mam za dużo pracy w pracy:/ Uzbierałam raptem kilka gadżecików:/ Quote
wszpasia Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Ja też już tak patrzę co ma u mnie jakąkolwiek wartość, żeby wystawić na bazarku;( Na razie udało mi się znaleźć sponsora dzisiejszej wizyty więc Isia jest do przodu o 70zł :multi: Fajny banerek Betbet - oby przyniósł Isi zainteresowanie na dogo.. a może nawet domek :oops: Dziękuję :loveu: Spotkałam dzisiaj wracając od weta siostrę bliźniaczkę Isi. Śpieszyłam się do domu, bo za pół godziny mieli do mnie dzwonić i telefoniczne interwju przeprowadzać więc nawet telefonem fotki nie zrobiłam, ale sunia identyko, tylko nóżki ciut krótsze. No i Isia to super laska - 8,2kg, a tamta suczka to parówa utuczona - wyglądała bardziej pękato niż Isia w ciąży. Quote
Isadora7 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ja przejrze mam troche fantów na jamniki ale musiałabym komuś wysłać aby zrobił bazarek ja nie dam rady Quote
Pyrdka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Miałam identyczną sytuację z moja tymczasowiczką Sabą. Usunięta listwa mleczna, martwica, wysięk z rany i po tygodniu rozeszła się całkiem. Wet wyciął całkowicie brzegio rany, usunął martwice i na nowo zszył ranę. Pod kubrak podklejałam na taśme dwustronną(do kubraka) gaze wyjałowoną i dość często zmieniałam opatrunek. Psikałam octeniseptem ( do kupienia w aptece) i smarowałam maścia z antybiotykiem . Zagoiło sie bardzo ładnie. Powodzenia. Quote
wszpasia Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Filmik spacerowy: http://www.youtube.com/watch?v=WQQe8_hDGtU Wołałam ją, nie zaszczyciła mnie podejściem, ale spojrzała: Klasyka w śnieżnej odsłonie: Czujna Isia: Hop, siup zmiana du.., tzn. łapki;): Quote
Betbet Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ale to nie teraz? Ona tak nie fika z tymi szwami...prawda? Quote
wszpasia Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Betbet napisał(a):Ale to nie teraz? Ona tak nie fika z tymi szwami...prawda? Zarówno fotki jak i filmik jeszcze ciepłe, dzisiejsze. Pies czuje się dobrze i zachowuje się normalnie, nie skacze przez przeszkody;) Gabinet weterynaryjny REKSIO z Pruszcza Gdańskiego zasilił konto Isi kwotą 100zł. Dziękuję :loveu: Quote
Litterka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Betbet, dostałam taki naprawdę zajefajny wieeeeelki kalendarz Impega chyba. Jest śliczny, myślę, że można by za niego fajną kasę wyciągnąć. Wystawisz? Quote
szuwar Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 O kurcze, dopiero trafiłam na ten super wątek... Wszpasia - wyrazy wielkiego podziwu za to co zrobiłaś dla Isi. Jak tylko będę mogła to postaram się wesprzeć jakimś groszem. Quote
Pyrdka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 U mnie też teraz tymczasuje Isia:lol: Imienniczko mojego tymczasika trzymam kciuki za dobry domek:lol: Quote
Betbet Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Litterka gratki ale nie wystawię bo naawet swoich rzeczy nie wystawię. Siedzę dziennie 10-12 h przed komputerem a jestem po operacji oczu...i niestety czuję, że jak tak dalej pójdzie to oślepnę... NO to Isia wygląda rewelaczyjnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.