Jump to content
Dogomania

Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!


Recommended Posts

  • Replies 801
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No,no,Cecylka robi się sławna - a to dzięki komu - kochanej i bardzo słownej Hop - serdeczne dzięki w imieniu Cudeńka i moim.Teraz tylko wypada czekać na wiadomości od Agnieszki.

Posted

Dzisiaj zadzwoniła w sparwie Cecylki Pani z Wrocławia. Po rozmowie telefonicznej wydaje mi się ok.
Kto z Wrocławia znający historię Cecylki mógłby do Pani podjechać sprawdzić dom i porozmawiać?
Pani mieszka sama i pracuje, więc Cecylka musiałaby być kilka godzin sama. Pani mieszka na parterze.
W marcu po ciężkiej chorobie odeszła jej sunia. Pani znalazła Cecylkę w Metro. Dziękuję Hop!

Posted

Wiem,że Poker jest z Wrocławia i myślę,że jeżeli nie będzie mogła to może kogoś poleci.Zna historię Cecylki bo bywa na wątku. Zapaliło się zielone światełko dla naszego Cudeńka-jeżeli Pani będzie o wielkim sercu to Cecylka będzie miała najprawdziwszy domek i najprawdziwszą swoją kochaną Pańcię.Bardzo tego pragnę,ponieważ serce mi pęka na kawałki obserwując Cecylkę jak ona się do nas już bardzo przywiązuje i myślę,że czas spędzony u nas działa na jej niekorzyść.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Wizyta chyba dzisiaj:nerwy::nerwy::nerwy:


Dzisiaj? Oj, to czekam na wieści - mam nadzieję, że wizyta wypadnie dobrze.

Posted

Bardzo przepraszam,że teraz tak rzadko wchodzę na wątek Cecylki ale goszczę jeszcze świątecznych gości do soboty.Pomimo to wpadam na chwilkę i czekam z niecierpliwością na wiadomości o nowym domku.Pokerku dziękuję bardzo-jesteś wspaniała pod każdym względem.

Posted

Przepraszam ,że dopiero teraz piszę, ale musiałam jeszcze wązne sprawy załatwić.
A więc do rzeczy. Pani tak wygląda,że trudno ocenić wiek ,ale sądzę ,że ma ok .45 lat.Mieszka sama w bardzo ładnej dzielnicy. W marcu pożegnała po 15 latach sunię Lunę, która też była kudłata,ale jasna i większa od Cecylki, ważyła ok.9 kg. Sunia umarła z powodu choroby trzustki i nowotworu gruczołu mlekowego. Pani nie potrafiła jej uśpić, więc sunią dostała narkozę i w tej narkozie nie męczą się dokonała żywota.
Pani zakochała się w Cecylce od pierwszego wejrzenia. Nie straszne jej podawanie leków i leczenie i koszty z tym związane.Przygotowała już podusię i miseczki. Nie może się doczekać sunieczki.
Myślę ,ze domek jest OK.Jedno mnie tylko niepokoi ,a mianowicie to ,że malutka będzie sama w domku ok.9 godzin.
W razie choroby wspomoże panią siostra.Na urlopy pani nie wyjeżdża ,a gdyby sie jej przytrafił wyjazd, to tam gdzie można zabrać psa.
Pani się zastanawia jak Cecylka dotrze do niej.Nie dysponuje samochodem , więc musiałaby do Polkowic pojechać busem.Jest gotowa pokryć koszty przewozu suni samochodem jak również częśc kosztów jej leczenia.
Teraz podejmujcie decyzję.
Pani nie ma dostępu do internetu.
Zapomniałam jeszcze napisać ,że pani bardzo by chciała dostać Cecylkę w ten weekend,żeby pobyć z nią w te 4 wolne dni.

Posted

Serdeczne dzięki Pokerku za wyczerpujące wiadomości. Decyzja należy do Agnieszki.Jeżeli będzie uważała,że Cecylka będzie miała wspaniały dom to po porozumieniu się z Panią w piątek po po południu albo w sobotę do południa zawiozę osobiście Cecylkę do Pani.Zależy mi na spotkaniu i porozmawianiu o potrzebach Cecylki związanych z jej chorobą i nie tylko.Jeszcze nie wiem jak z Vetorylem,ponieważ jest zamówiony u Agnieszki i starczy do 2 maja.Myślę,że powinien dotrzeć do Pani. Natomiast Cecylka chyba jest wygłaskana za wszystkie czasy przez moich gości no i bardzo , bardzo się podoba wszystkim co zresztą nie ulega żadnym wątpliwościom.Siostra dla Cecylki zrobi kilka ubranek z wełny na zimę,chociaż mogą być niepotrzebne,ponieważ Cecylka pięknie porosła sierścią,no ale niech będzie miała na wszelki wypadek.Teraz czekamy na decyzję Agnieszki.

Posted

Pani dzwoniła do mnie rano z zaproszeniem na odwiedziny Cecylki w każdej chwili.
Anula, podaj swój numer telefonu na PW, chciałam jeszcze pogadać co nieco.

Posted

Właśnie jestem po rozmowie z przyszłą Panią Cecylki.Umówiłyśmy się na jutro po godz.17,ponieważ Pani pracuje,a więc jutro jak nic się nie zmieni Cecylka będzie wrocławianką.Więcej informacji postaram się przekazać jutro późnym wieczorem,a Cecylka dzisiaj cały dzień tkwi przy mnie-nachodzi mnie taka myśl,że ona chyba przeczuwa,że jutro będzie miała nową Pańcię.

Posted

[FONT=Tahoma]Z każdym tymczasowiczem odchodzi kawałek serca, ale Anulka nasza ma wielkie serce! Jeszcze jest z czego ciachać takie małe, szczęśliwe, uratowane kawałki! [/FONT]
[FONT=Tahoma]Cecylka w schronisku nie miałaby szans, pewnie nadal chodziłaby łysa, wiecznie zaziębiona, rozbiegana, bo niespokojna... [/FONT]
[FONT=Tahoma]Anulka dała jej coś najcenniejszego![/FONT]
[FONT=Tahoma]Przygotowała ją do nowego życia, ustabilizowała i nie myśląc egoistycznie, bo wiemy wszyscy, że [FONT=Tahoma]Ani będzie najciężej[/FONT], pozwala Cecylce iść do nowego domu, nie dlatego, że jej nie chce, a dlatego, by móc pomóc kolejnej "Cecylce" bez szans w schronisku.[/FONT]

[FONT=Tahoma]Aniu dziękuję!!! Jesteś niesamowita, bo mimo wielkiej empatii potrafisz też być racjonalna - to na dogomanii powinno być niezwykle doceniane![/FONT]

[FONT=Tahoma]Trzymam kciuki za dalsze wydarzenia i jesteśmy w kontakcie :calus:[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...