brazowa1 Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Betbet juz napisała za mnie-wszystko z rozwaga, nie na hura.Pamietajcie,ze w razie nieudanej adopcji pies nie ma dokąd wrócić,w pomorskim wraca do "swojego schronu", na południu może tylko wylądowac w schronie,gdzie dostanie szybko morbital,bo jest stary i nie wygląda za ładnie.Stąd daleko posunieta ostrozność,która rozumiem-moze irytowac,gdy patrzy się z zewnatrz. Quote
vena&vivi Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Nie, nie mnie nie irytuje :) Mówię tylko, że nie można oczekwić od kogoś, że przejedzie przez całą Polske - po pierwsze czas, po drugie kasa. Nikt nie śpi na pieniądzach i jak ma zwierzęta i pracuje to trudno pojechać na tak długą wycieczkę. Ot tyle, jeśli nie dojdzie do adopcji ja bardzo chętnie zawiążę kontakt z Telmą :) mam multum takich staruszków potrzebujących pomocy. Po prostu przeprowadzcie wiztę przedadopcyjną. Quote
Betbet Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Nie chodzi o samą wizytę, chodzi o zapoznanie się, przecież to chyba nie dziwne, że pytamy Telmę kim jest, jakie ma pieski, skąd je brała. Zdaje się, że tam była wizyta naszej znajomej dogomaniaczki z południa. Byłybyśmy niepoważnymi oszołomami wypychając Stworka bez uprzedniego sprawdzenia wszystkiego. A na to potrzebny jest czas, spokój, pewnie jakaś rozmowa telefoniczna. Dla Stworka to ogromna szansa, tylko nie może być na zasadzie: w niedzielę jest transport, stańcie na głowę ale wypchnijcie go do niedzieli. Jesli to TEN dom, TEN pies, to przecież Telma, która zdaje się być bardzo rozważną osobą nawiąże kontakt z Brazowa, pogadaja przez tel. Telma wypyta o psa, szczegóły. Tylko spokój może nas wszystkich uratowac:) Z jednej strony faktycznie, jechanie po psa taki kawał często jest niemozliwe, a z drugiej storny właśnie takie niemozliwości zostały popełnione:) Bo np kochana zula jechała kilkanaście jak nie kilkdziesiąt godzin łącznie po introwertyka Dino. Introwertyk okazał się cudownym ekstrawertykiem, a zula pokazała, że niemozliwe jest możliwe:) Quote
Wiedźma Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 millarca napisał(a):Brazowa - wstyd go ludziom pokazywać!!! Chyba żartujesz! Quote
dudson13 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Ten psiak jest rewelacyjny. Zapisuję sobie wątek, będe tu stały gościem. Quote
Alter Ego Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Stworku caly czas Ci kibicuje. Niech Ci sie uda. Dla mnie jestes przeslicznym pieskiem. :iloveyou: Quote
aanka Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Taki śliczny psiuń :eviltong::p:lol:... kto to napisał .,ze on najbrzydszy na dogo :mad::diabloti:........... Quote
Betbet Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Fajnie, że ciotki przybywają. Słuchajcie, rozmowy z Telmą trwają, zapoznajemy się. Wydaje mi się, że kolejnym etapem będzie konieczny kontakt Telma-Brazowa, żeby ustalić w jakiej kondycji jest dziadunio. telma ma swoje psy i nie może sobie pozwolić na jakąś choróbkę. A jeśli już będzie wszystko omówione, to poszukamy transportu, zapewne na raty:) Quote
Wiedźma Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Oby rzeczywiście cudaczek znalazł to jedyne miejsce! Quote
Betbet Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Wiem, że to zabrzmi debilnie, ale czasem mam wrażenie, że na południu jest więcej dobrych ludzi... Nie wiem, jakaś wielka kumulacja tam? Bo w to ,że Stworka zabierze ktoś z odwiedzających schronisko nie wierzę. Absolutnie nie ma takiej mozliwości. Tylko wolontariusz, znajomy wolontariusza, dogomaniak, ktoż z południa - to tak, ale nie odwiedzający schronisko. Ten pies jest piekielnie stary... Quote
yumanji Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Betbet napisał(a):Wiem, że to zabrzmi debilnie, ale czasem mam wrażenie, że na południu jest więcej dobrych ludzi... Nie wiem, jakaś wielka kumulacja tam? Bo w to ,że Stworka zabierze ktoś z odwiedzających schronisko nie wierzę. Absolutnie nie ma takiej mozliwości. Tylko wolontariusz, znajomy wolontariusza, dogomaniak, ktoż z południa - to tak, ale nie odwiedzający schronisko. Ten pies jest piekielnie stary... Stary,stary....a Ty ile masz lat?:cool3:co sie psa czepiasz?:lol:moze on sie nie czuje na swoj wiek?moze to jego najlepsze lata? Quote
Selenga Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 brazowa1 napisał(a):tak,tez mam takie marzenie... Kiedys przyszla jedna pani z dziewczynką. Chciały wziąć najbiedniejszego,najsmutniejszego i najbrzydszego. Kolezanka pokazała Smutasa,dziewczynka zaczela płakać-nie, nie nad pieskiem,tylko nad tym,ze mama moglaby wziąc tego psa dla niej. Kiedyś, dawno temu uczestniczyłam ze swoimi harcerzami w aukcji psów ze schroniska na Paluchu organizowanej przy okazji jakiegoś miejskiego festynu. W pewnej chwili do aukcji włączyli się państwo Jerzy Andrzejewski (reżyser) i Jadwiga Barańska (aktorka). Licytowali najbrzydszego psa - strasznie przerażoną i zaniedbaną sunię, pokraczny mix bull teriera. Oczywiście wygrali licytację. I wszyscy ryczeliśmy jak bobry kiedy pani Jadwiga tłumaczyła córce, że co prawda psiak jest brzydki, ale kiedy go ktoś pokocha i o niego zadba, to jak w bajce zmieni się z potworka w pięknego szczęśliwego psa... Myślę, że ze Stworkiem też tak będzie... Quote
Wiedźma Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 brazowa1 napisał(a): Kiedys przyszla jedna pani z dziewczynką. Chciały wziąć najbiedniejszego,najsmutniejszego i najbrzydszego. Kolezanka pokazała Smutasa,dziewczynka zaczela płakać-nie, nie nad pieskiem,tylko nad tym,ze mama moglaby wziąc tego psa dla niej. Ciekawe, co dziewczynka zrobi z mamusią, gdy mamusia będzie stara i niezbyt atrakcyjna... Quote
zachary Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 A z jakiego miasta na południu jest Telma? Stworek jest cudny! Quote
brazowa1 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Musze nagrac filmik,ciagle się do tego zbieram,będziecie mogły poznac go lepiej,także Telma,jeżeli jest tu nadal z nami (mam nadzieję). Jest staruszkiem,ale bardzo przytomnym,spowolniony,ale nie zdemenciały. Chyba merda ogonkiem na mój widok. Jest w tym samym boksie co był Smutas i bardzo mi sie z nim kojarzy. Quote
yumanji Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Czy nie mozna mu nadac innego imienia?imie to przeznaczenie...jaki start go czeka z takim,kurza morda,imieniem? Quote
brazowa1 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Imie nie jest przeznaczeniem;niejeden Lucky siedzi po wsze czasy w schronie. Imię jest już oficjalne,zmienic nie mozna, mi Stworek kojarzy sie super sama go tak nazwałam) Quote
Betbet Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Hm...yumanji mi Stworek przypomina Szmatkę...była podobna...z wyglądu ,tak sądzę. Szmatkę widziałąm na żywo, Stworka nie, ale takie mam pierwsze skojarzenie. I Szmatka mimo zeszmaciałego imienia znalazłą dom. Więc nie wydaje mi się, że imię to klątwa:) On jest takim Stworkiem, ale Stworek konotuje raczej pozytywnie - nie potwór, nie troll a stworzonko małe. No, brązowa nagraj Stworka, pozaglądaj mu gdzie trzeba:) Quote
Telma Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Jestem, jestem. Czekam na konkrety, tzn stan zdrowia, na wszelki wypadek zaczne juz szczepic dodatkowo moje psy. I poproszę numer telefonu do brązowe, bo nie moge znaleść:p Quote
Jasza Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Zaglądam. Wzruszam się trochę. Zapisuję. No i kciuki. Quote
Evelka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Właśnie trafiłam na wątek z banerku. Stworek oczywiście cudowny i całkowicie rozczulający swoim wyglądem:loveu: Bardzo się cieszę, że pojawiła się Telma i że jest szansa na wspaniałą odmianę losu dla Stworka, na Jego własny DOM i Człowieka! Trzymam kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.