Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 570
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaraz jade do schr. I oby wszystko poszło zgodnie z naszymi zamiarami :)

Betbet,słoneczko nasze dogomaniackie. Aaaaaa,obgadamy dzisiej jedna kwestię,przypomnij mi prosze,jakbym w ferworze zapomniała. I pieluszki mam zabrac!

Posted

Może Telma się nie boi, ale po tym co napisałaś to ja zaczynam.:P
JEdną kwestię? No super, ciekawe jaka to kwestia...;)
Pieluszki - no pieluszki mogą się przydać, bo mnie jutro nie będzie w domu spoooro godziiin.

Posted

To co dziewczyny - mam rozumieć, że się nie przydam?
Betbet nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale jeśli Ciebie jurto nie będzie długo w domu to ja mogę podjechać wyjść ma małym na spacer żeby mu pęcherz nie strzelił.

Posted

Jak mu pęcherz strzeli to ja mu strzelę (żart) ale nie ma mowy o osikanych ścianach. Byłaby masakra betbetowa cyrklem papierniczym.
wszpasia, zoabczę reakcję dziś wieczorem właścicieli domu. Jeśli ten facet sie zgodzi z nim wyjść ze 2 razy, to nie będzie problemu. A koleś lubi psy, to może jakoś to wszystko przeforsujemy. To bardzo dobrzy ludzie.
Ale Ty jesteś naszym słoneczkiem awaryjnym wszpasiu!!!:D:P

Aaaa brązia, pieluchy dla gameciaka nooo będziem szukać;) Gdzieś je wcisnęłam. Ręczniki weź, nie mam, przyznaję się....

A jak on będzie u mnie to porobię mu fotyyyyyyy:D

Posted

Jakbym jednak miała okazać się użyteczna to dajta znać ;)
Betbet skoro Ciebie Brazowa ochrzciła mianem słoneczka, to ja mogę być inną planetą Układu Słonecznego?
Tfu, tfu Stworku idzie ku lepszemu:p

Posted

[quote name='Betbet']wszpasia jak Ty mi wrzucasz...a co ja skażone słoneczko jestem???????? Ponadto mamy juuż wredne słonko i może wystarczy?;>[/QUOTE]

Czyżby moja wrodzona wredność zdominowała dobrą stronę mojego jestestwa? :oops: Ja tu z sercem na dłoni, nie chcę ani trochę odbierać Ci tej niepowtarzalności jaka płynie z bycia słoneczkiem, a u znowu wyszło nie tak :shake:
Wyobraź sobie, że np. Telma pyta: "A co u słoneczka" i wtedy wszyscy zastanawiają się, o którą z nas chodzi, a dzięki mnie nie będzie wątpliwość :evil_lol:

Posted

Stworek jest u mnie od kilku godzin. Wykąpany, wysuszony i mocno zdezorientowany... słabo widzi, słabo słyszy. Postaram się zostać z nim w domu jutro, o ile to będzie możliwe...bo taki biedny jest:( Strasznie biedny:(

Posted

Nie mam fotek, jest za ciemno a Stworek urządza serenady więc ...tak jakby brak nastroju do fotografowania;) nie usiadł jeszcze ani na sekundę ani nie położył się. Krąży jak lew w klatce.
Zjadł już wszystko co miałam więc niestety smakołykami nie zahamuję psich zali...Mam jeszcze mysz!;> Zawsze może ją zjeść

Posted

Betbet,napisz prosze,ze on juz sie uspokoił po moim wyjściu.
I jakby co-do kibelka,mała przestrzeń zawsze wymusza szybsze położenie sie spać.
ma nerwy chłopak-to niemalże tak samo,jak my-tylko my chyba większe.

Posted

O kibelku nie ma mowy...wyje tam jak durny,a tam sie echo mocno niesie na piętro wyżej.położył się na 2 minuty...potem łaził...potem się położył na dywanie na 5 minut zasnął, ale nos mu nie daje spać, charczy.
Teraz rozkopał posłanko(sorry brazi, wykopał Twoje polo) i położył się na mojej starej kurtce. Popiskuje ale trochę mniej. Coś zaraz postaram się wkleić, foty, ale mi internet pada.

P.S. A w ogóle to on oszukuje bo jak już tak kaszlę, że hej to podnosi głowę. Ha! Jestem beznadziejna, już go kocham i będę spała w ubraniu pod kocem żeby jak coś szybko móc z nim wyjść. A ponieważ moja choroba rozwija się i szczekam, Stworek charczy to nie wybieram się do pracy...nie chcę pozarażać ludzi...

After piana party:
[IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8342/stworek2.jpg[/IMG]

Miszcz dezorientacji:
[IMG]http://img51.imageshack.us/img51/183/stworek1.jpg[/IMG]

Stworzasty padł na 5 minut. Betbet wniebowzięta.
[IMG]http://img814.imageshack.us/img814/4925/stworek3.jpg[/IMG]

Kochaj albo...
[IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7303/stworek6.jpg[/IMG]

Posted

Łazi za mną krok w krok i moje pójście do łazienki skomentował wielokrotnie cichym skamleniem. Wyabczyłam mu, bo nie ryczał głośno. Coś mu nie pasuje z posłankiem,chyba mało wygodne:/ Nad nim też trochę pojękuje. Bylismy dosłownie pół minuty za drwiami czyli w ogródku. Było natychmiastowe sioo & kooo company. Wszystko ok.
Budzik nastawiony na 5,wyjde lepiej z nim o świcie.Coś marudzi malizna i popiskuje:/ Ych.Ide testować gaszenie światła itp.

A poza tym wszystkim to jest cudowny

Posted

nie o piatej,daj mu pospać....niech spi dopoty nie wstanie,niech śpi,ile wlezie. Ty też.

jesoooo.

Telmo,on może u Was tez byc pobudzony,może tak być...początkowo,bo wszystkie sie uspokajają i zawsze.

Posted

Puszczałam go z sukami,potem tez z dwoma pierdzielami-samcami, nie był zainteresowany. Czy lubi to mi nawet trudno powiedziec,bo ignorował je zupełnie.

Toyoto,wiesz,że on z ucha ma połówkę???

Betbte pół godziny temu napisała,że spi.

Posted

Częśc drogi ma za sobą. Poradzi sobie chłopina. Pewnie u Telmy będzie miał jak w "uchu" , a nalezy domniemywać, że lekko nie miał to na starość chociaż będzie przytulińskie ciepełko i dobre serducho.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...