Jump to content
Dogomania

Szansa juz po operacji! Po 6 tygodniach w klinice pojechała do swojego domu :)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agmarek napisał(a):
Majga...zobacz na moją Szansę...ona też czekała...:oops:
Kto by chciał starą, zachukaną i zmaltretowaną Onkę po takich przejściach jak schronisko w Krężelu? Hę?
Aż tu nagle trafił się taki wariat i zapaleniec jak ja :diabloti: i chociaż wszyscy próbowali mnie powstrzymać, to tylko nieliczni popierali mój pomysł. A teraz? Żyć bez niej nie mogę :loveu:
Wierzę w to że Szansa też będzie miała tyle szczęścia.


Czy to nie prorocze słowa?
:multi::multi::multi:
Zadra dzisiaj jak zadzwoniła, to kazała mi najpierw usiąsć:cool3:
A potem trzeba było potwierdzic, ze mozna to juz napisac na wątku.
Bo przeciez jeszcze wczoraj rozmawiałysmy, ze będzie ciężko; ani jednego telefonu, zapytania.
Tak sobie często w duchu marzyłam, ze tamta Szansa znalazła raj, to moze to imie porzynosi szczęście, ze moze i "naszą" Szansę ktos zobaczy na dogomanii i pokocha.
I wszytscy tutaj na pewno tak marzyli.
No i wymarzyliśmy kochani:multi:

Posted

Sądzę, że chodzi o to... Chyba, że się mylę... :roll:

Ja Pelasi robiłam lawinę ogłoszeń, na wątku chyba był też wstawiany mój tekst dla niej.

Z wątku zeszłam, gdy ekhm... nieco i sam wątek zszedł z tematu i nie nadążałam czytać/ nadrabiać zaległości. ;-)

Zresztą, qrczę, załamałam się, bo zobaczcie w jakiej jest zakładce/ w jakim dziale:
http://www.dogomania.pl/threads/191227-PELASIA-NAS-PO%C5%81%C4%84CZY%C5%81A-A-TERAZ-DYSKUTUJEMY-SOBIE-O-%C5%BBYCIU-%29-%29-O-Pelasi-czasem-te%C5%BC-%29-%29?highlight=Pelasia

Trochę, zerknęłam na sam koniec, się na wątku na-dzia-ło. :-o

Do tego nieco kicha, bo nie ma jak uporządkować 1 postu, bo gonia66 ma bana.

Posted

No...rzeczywiście się tam wiele działo. I to niekoniecznie tego dobrego...:oops:
Może by moda poprosić o uporządkowanie tego wątku? Albo przepisanie go na inną osobę? Chociaż widzę że szamanka już tam robiła porządki :roll:
Super wieści o Szansuni, tylko co z Pelasią??

Posted

[quote name='majqa']Sądzę, że chodzi o to... Chyba, że się mylę... :roll:

Ja Pelasi robiłam lawinę ogłoszeń, na wątku chyba był też wstawiany mój tekst dla niej.

Z wątku zeszłam, gdy ekhm... nieco i sam wątek zszedł z tematu i nie nadążałam czytać/ nadrabiać zaległości. ;-)

Zresztą, qrczę, załamałam się, bo zobaczcie w jakiej jest zakładce/ w jakim dziale:
http://www.dogomania.pl/threads/191227-PELASIA-NAS-PO%C5%81%C4%84CZY%C5%81A-A-TERAZ-DYSKUTUJEMY-SOBIE-O-%C5%BBYCIU-%29-%29-O-Pelasi-czasem-te%C5%BC-%29-%29?highlight=Pelasia

Trochę, zerknęłam na sam koniec, się na wątku na-dzia-ło. :-o

Do tego nieco kicha, bo nie ma jak uporządkować 1 postu, bo gonia66 ma bana.

A ja Pelasi robiła allegro. Chętnie się ponownie włączę.

Posted

No właśnie... trzeba rozważyć, co dalej z tym fantem, bo na bank chodzi o Pelasię.
Czy ciągnąć tamten wątek?
Czy moderator pozwoliłby założyć drugi a tamten do zamknięcia?
Jeśli tak, kto podjąłby się założenia, popilotowania nowego?
Ja oczywiście na powrót pomogłabym ogłoszeniowo.
Obecny wątek Pelasi, nawet jeśli już został troszkuuu posprzątany, jest zbyt offtopowy, sama Pelasia w nim zniknęła. A do tego nie ten dział, co trzeba.
Jeśli ktoś nowy zechce się włączyć to może nie przebrnąć, jak to u mnie przynajmniej widać, przez 119 stron, z czego na temat jest mała ilość.
Aktualizacja info o samej suni jest z datą 28.09.2010.

Przemyślcie proszę sprawę. Dobrze by było pomóc US.

Posted

Zajrzałam na wątek Pelasi.
Wiele się nie dowiedziałam, ale...przepraszam, jeżeli napisze teraz coś tak "na gorąco" i nie znając dokładnie historii suni...
Pelasia o ile dobrze przeczytałam trafiła do Ukrytego Smoka w sierpniu 2010....
To kawał czasu...
Dlaczego ma opuścić miejsce ktore pewnie w jej odczuciu jest jej domem, ukochanym miejscem, po to żeby Szansa mogla znaleźć dom?
Szansa jest bezpieczna i zaopiekowana, według mnie sprawą bardziej...naturalną, bardziej poukładaną, lepszą, byłoby znalezienie domu Szansie..
Nie wiem, czy dobrze napisałam i czy rozumiecie o co mi chodzi, przepraszam jeżeli uznacie, że to co napisałam jest wtrącaniem się w nieswoje sprawy, nie znam w końcu ani Szansy, ani Pelasi, ani UK...
Nie rozumiem tego po prostu.

Posted

Z jednej strony cieszyłbym się, gdyby Szansa znalazła dom, ale z drugiej przyłączam się do pytania Jaszy.
Jeśli decyzja już zapadła, to ponoć Pelasia ma być w 'Moim Psie' zamiast Szansy. Więc w razie czego zdjęcia oczywiście chętnie porobię.

Posted

Jasza napisał(a):
Zajrzałam na wątek Pelasi.
Wiele się nie dowiedziałam, ale...przepraszam, jeżeli napisze teraz coś tak "na gorąco" i nie znając dokładnie historii suni...
Pelasia o ile dobrze przeczytałam trafiła do Ukrytego Smoka w sierpniu 2010....
To kawał czasu...
Dlaczego ma opuścić miejsce ktore pewnie w jej odczuciu jest jej domem, ukochanym miejscem, po to żeby Szansa mogla znaleźć dom?
Szansa jest bezpieczna i zaopiekowana, według mnie sprawą bardziej...naturalną, bardziej poukładaną, lepszą, byłoby znalezienie domu Szansie..
Nie wiem, czy dobrze napisałam i czy rozumiecie o co mi chodzi, przepraszam jeżeli uznacie, że to co napisałam jest wtrącaniem się w nieswoje sprawy, nie znam w końcu ani Szansy, ani Pelasi, ani UK...
Nie rozumiem tego po prostu.

Kurcze ,mam podobne zdanie ....

Posted

funia napisał(a):
Sławek pisaliśmy razem :cool3:.A kiedy zdjęcia moich psów będą ?:razz:

Te 'Mojopsowe' są już na serwerze Redakcji, a resztę chyba dzisiaj skończę obrabiać i się odezwę.

Posted

muzzy napisał(a):
Te 'Mojopsowe' są już na serwerze Redakcji, a resztę chyba dzisiaj skończę obrabiać i się odezwę.


Ok.To czekam na twoją wiadomośc .Pozdrawiam,

Posted

Jasza napisał(a):

Pelasia o ile dobrze przeczytałam trafiła do Ukrytego Smoka w sierpniu 2010....
To kawał czasu...
Dlaczego ma opuścić miejsce ktore pewnie w jej odczuciu jest jej domem, ukochanym miejscem, po to żeby Szansa mogla znaleźć dom?
Szansa jest bezpieczna i zaopiekowana

Kurcze...ja się do tej informacji nie dokopałam, ale to rzeczywiście szmat czasu :roll:
Poczekajmy co powie UK. Mam nadzieję że podejmie słuszną decyzję.

Posted

Dzielę post na części, bo w trakcie dostałam PW od US.

Przed PW:
No to Wam napiszę - UFF, UFF po tym, co przeczytałam.
Po wczorajszym newsie, że Szansa ma zostać, a Pelasia ma szukać domu, przy czym niemal na 100% byłam pewna, że chodzi o Pelasię, czyli sunię, która poprzedzała Szansę, nie potrafiłam wstawić roztańczonych ikonek i dzielić z Wami radości tak jakbym chciała. :-(
Wiem, wiem, każdy z nas jest inny, odczuwa inaczej, do jednego psa serce bije mocniej, do innego mniej, to ludzkie, normalne...
Wiem też jednak, że gdyby mnie samej dotyczył podobny układ to niezależnie od własnych ciągot zostałby pies, który byłby już ze mną.
Często zapominamy, że zwierzę nie zna pojęcia tymczas. Ono nie kocha na chwilę, nie kocha w pierwszej kolejności za, a pomimo, my ludzie na ogół odwrotnie to czynimy.

To, co dotyczy PW:
US wyjaśniła mi, że w wyborze kierowała się faktem, że:
- Pelasia jest młoda, wesoła itd... i na pewno sobie poradzi, bo przed nią całe życie. Ma też większe szanse na adopcję.
- Szansa jest bardziej wycofanym psem, z mniejszymi szansami na adopcję i do tego, jak to dodatkowo określiła US, psiakiem niepełnosprawnym, z nadwagą.
- Trzecia sprawa jest taka, że US ma wprawę w prowadzeniu niepełnosprawnych psów.
- Aha i nie jest tak, że US bardziej lubi Szansę niż Pelasię. Uznała jednak z mężem, że Pelasia ma większe szanse na życie bez nich niż Szansa.
- Jeszcze jedna niezwykle istotna sprawa, że dla US nie będzie żadnego problemu, jeśli w międzyczasie pobytu Szansy w klinice znajdzie ona dom z ogłoszeń.

Z kolei napisała do mnie, bo chciałaby żebym ja i inni wątkowicze zrozumieli jej stanowisko, zapatrywanie.
Ponieważ uważałam, że nieelegancko byłoby wstawianie PW US przekazałam to Wam podobnymi słowami, zachowując sens wypowiedzi (taką mam przynajmniej nadzieję).

Po PW:
Hm... daleko mi do chęci bicia o cokolwiek piany, bo to nie we mnie dokonuje się/ dokonywał wybór. Trudno wejść w cudzą skórę. W moim pierwotnym stanowisku nie zmienia się zdecydowanie to, że gdybym uznała, że mogę dać dom jakiemuś psu bezspornie dany tymczas, długi tymczas, stałby się pełnoprawnym domownikiem, a psu, którego bym odwiedzała w lecznicy, który ująłby mnie sobą, starałabym się zależnie od możliwości własnych albo również dać swój dom (tu rozumiem, że US nie może pozwolić sobie na dwa dodatkowe psy) albo kibicować, może i dodatkowo, poza forum starać się, by znalazł najlepszy pod słońcem, tyle, że nie u mnie.

Posted

Mnie zastanawia tylko, bo wątku dokladnie nie znam, tak jak pisałam, że Pelasia bedąc "młodą, wesołą i z większymi szansami na adopcję" suczką, już ósmy miesiąc jest w DT...ech..

Posted

[quote name='majqa']
No to Wam napiszę - UFF, UFF po tym, co przeczytałam.
Po wczorajszym newsie, że Szansa ma zostać, a Pelasia ma szukać domu, przy czym niemal na 100% byłam pewna, że chodzi o Pelasię, czyli sunię, która poprzedzała Szansę, nie potrafiłam wstawić roztańczonych ikonek i dzielić z Wami radości tak jakbym chciała. :-([/QUOTE]

Ja nie wiedziałam nic o Pelasi, stąd moje emitkonki:roll:nie byłam nigdy na tamtym wątku:shake:Teraz bym już ich nie wstawiła...:shake:
Nie mam prawa nikogo oceniać, ale ja podjęłabym inną decyzję...

Posted

[quote name='Jasza']Mnie zastanawia tylko, bo wątku dokladnie nie znam, tak jak pisałam, że Pelasia bedąc "młodą, wesołą i z większymi szansami na adopcję" suczką, już ósmy miesiąc jest w DT...ech..[/QUOTE]
Ja nie znajdę w sobie siły, by nadrabiać jej 119 stron wątku i sprawdzać własne przekonanie. Coś mi się jednak widzi, że chyba tylko na mojej serii ogłoszeń się zakończyło ale... kto wie, może się mylę, może ktoś z uczestniczących w wątku, poza udzielaniem się w tematach obocznych, jeszcze puszczał jakieś ogłoszenia od siebie.

Posted

[quote name='Energy']Ja nie wiedziałam nic o Pelasi, stąd moje emitkonki:roll:nie byłam nigdy na tamtym wątku:shake:Teraz bym już ich nie wstawiła...:shake:
Nie mam prawa nikogo oceniać, ale ja podjęłabym inną decyzję...
Eeee, no luz... Energy... Nie chciałam Cię ani nikogo innego fetującego newsa dotknąć swoim wpisem o emotikonkach/ ikonkach. :-(
Jeśli tak się stało wszem i wobec obwieszczam, że nie miałam takiego zamiaru i każdego z Was, Ciebie już, innych na wszelki wypadek, przepraszam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...