Agmarek Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 zadra napisał(a):Szansę adoptuje UK,więc nie ma potrzeby robienia ogłoszeń.Trzeba zająć się Peliską i to jej zrobić reklamę. Zaraz, zaraz...bo ja tu czegoś chyba nie rozumiem. Zdawało mi się że US miała wziąć Szansę na DT i będziemy dalej jej szukać domku! :-o A jak to tak? Że tak brutalnie spytam - Szansa do US na stałe, a Pelasia won? Nie rozumiem. Może mi ktoś to wytłumaczyć?? Quote
LadyS Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Myślę, że dziewczyny jakoś się dogadają. Natomiast dziwi mnie w dogomaniakach chęć decydowania o tym, który pies powinien być na DT, a który na DS - tak naprawdę jest to sprawa osobista każdego, kto takiego psa do siebie bierze. US napisała wcześniej na ten temat posta, może warto do niego wrócić. Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Tak, jest to sprawa osobista każdego. Tylko dziwić się wolno, prawda? Quote
majqa Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 [quote name='Jasza']Tak, jest to sprawa osobista każdego. Tylko dziwić się wolno, prawda? W moim odczuciu wolno i bycie czy nie dogomaniakiem nie ma tu nic do rzeczy choć psich spraw akurat nasze zdziwienie dotyczy. To jest forum i jak każde inne rządzi się swoimi prawami, gdzie co człowiek to zdanie. Nikt natomiast za nikogo nie podejmuje decyzji. Quote
LadyS Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Owszem, można wyrażać zdziwienie/niechęć/oburzenie, natomiast należy mieć na uwadze, że są to również swojego rodzaju formy nacisku na drugą osobę. Dla mnie jest nie na miejscu pisanie, że "Pelasia won", skoro US napisała, że i tak suka od początku była u niej na DT. Skoro tak, to trzeba szukać jej domu, i już. Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 [quote name='ladySwallow']Owszem, można wyrażać zdziwienie/niechęć/oburzenie, natomiast należy mieć na uwadze, że są to również swojego rodzaju formy nacisku na drugą osobę. Dla mnie jest nie na miejscu pisanie, że "Pelasia won", skoro US napisała, że i tak suka od początku była u niej na DT. Skoro tak, to trzeba szukać jej domu, i już. Akurat Majqa jest jedną z nielicznych osób która zaangażowała się mimo wszystko i wtedy i dzisiaj w szukanie domu Pelasi. To dzięki niej suczka ma taki ogrom ogłoszeń. Quote
LadyS Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Jasza napisał(a):Akurat Majqa jest jedną z nielicznych osób która zaangażowała się mimo wszystko i wtedy i dzisiaj w szukanie domu Pelasi. To dzięki niej suczka ma taki ogrom ogłoszeń. Nie chodzi mi o to, kto ile robi - chodzi mi o sam fakt, że skoro DT mówi, że pies jest na DT, to jest na tym DT, a nie na DS, jak niektórzy wczesniej próbowali sugerować - bo tak długo już jest u US. Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Ja się zamotałam troszkę. Chodziło mi o to, że nie można wymagać pomocy w szukaniu domu ( w co Majqa się zaangażowała bardzo) oczekując nie wypowiadania swojej opinii w sprawie tegoż psa. Kończąc temat - z mojej strony przynajmniej - życzę i Pelasi i Szansie wszystkiego dobrego. Poczucia bezpieczeństwa i kochającego człowieka. Quote
LadyS Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Jasza napisał(a):Ja się zamotałam troszkę. Chodziło mi o to, że nie można wymagać pomocy w szukaniu domu ( w co Majqa się zaangażowała bardzo) oczekując nie wypowiadania swojej opinii w sprawie tegoż psa. Kończąc temat - z mojej strony przynajmniej - życzę i Pelasi i Szansie wszystkiego dobrego. Poczucia bezpieczeństwa i kochającego człowieka. Powiem więcej - nigdy nie można wymagać pomocy. I wcześniej, gdy US powiedziała o swoim pomyśle, wcale nie osoby pomagające jej oceniały ją najsrożej. No, ale nieważne - do kogo miało dotrzeć, do tego dotarło, a jak nie - to nic się na to nie poradzi ;) Quote
Agmarek Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Ukryty Smok napisał(a): A teraz o Szansie. Czy się do niej przyzwyczaiłam? Oczywiście. Czy ja lubię? Bardzo. Czy oddałabym ją (oczywiście, gdyby była pod moją opieką), gdyby trafił się dobry dom? Tak. Dlatego dopytałam, bo dla mnie to nie jest jasne czy to ma być DT czy DS :oops: ladySwallow napisał(a):Dla mnie jest nie na miejscu pisanie, że "Pelasia won", skoro US napisała, że i tak suka od początku była u niej na DT. Skoro tak, to trzeba szukać jej domu, i już. Och przepraszam ladySwallow jeśli nie owinęłam swoich słów w bawełnę tak jak tego oczekiwałaś. Zapytałam wprost, a ty chyba zbyt emocjonalnie podeszłaś do słowa "won". Zastąp je więc takim jakie tobie będzie pasowało a ja przepraszam że uraziłam twoje uczucia :smile: Quote
Tola Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 O tym, ze Szansa ma dom u US dowiedziałam się od zadry i była to dla mnie bardzo radosna wiadomość. Nie wiedziałam wtedy o isnieniu Pelasi. Potem przeczytałam jej wątek i rozumiałam tych, którzy nie ucieszyli się z domu dla suni. Jeszcze potem była wypowiedz US; powinna wyjasnić wszelkie wątpliwości - adopcja Szansy w zaden sposób nie zagraża pobytowi Pelasi. Nie chciałabym, aby teraz pojawiły się jakies nieporozumienia; do tej pory był to jeden z wątków, na który wchodziło się z przyjemnością, bo pokazywał, ze można pomagac psu pomimo różnicy poglądów, a taka współpraca to ostanio rzadkość na dogomanii. Ta ukrywająca się przed światem sunia swoje ocalenie zawdzięcza wszystkim, którzy tu zaglądali i poświęcali jej swój czas. Każdy z nas pomógł jej w inny sposób i każdy zrobił to w miarę swoich możliwości skutecznie. Sunia została zabrana ze schroniska, jest po operacji, ale nadal jest w klinice i nadal Was potrzebuje - chociaż teraz zupełnie innaczej. Wciaz nie wiemy jaki jest stan łapki; byc moze konieczna będzie jeszcze jedna operacja. Jeszcze wiele przed Szansą - bądźmy tutaj razem z nią dopóki nie opuści kliniki i cieszmy sie, ze po tylu cierpieniach ma gdzie wracać. To przeciez zasługa wszystkich, którzy tu zaglądali. Quote
Jasza Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Trzymam kciuki za Szansę cały czas. Za jej zdrowie, za dom. Niech się wiedzie małej ślicznocie jak najlepiej. Quote
majqa Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Jasza napisał(a):Trzymam kciuki za Szansę cały czas. Za jej zdrowie, za dom. Niech się wiedzie małej ślicznocie jak najlepiej. Zdecydowanie się pod tym podpisuję. Quote
Tola Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Jak sobie przypominam, to w tym tyg bądą wyciągane blaszki i obserwacja - wtedy cos juz będzie wiadomo... Quote
muzzy Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Sesja zdjęciowa Pelasi do 'Mojego Psa' właśnie się odbyła :) US, bardzo miło było Cię poznać :) Zdjęcia postaram się obrobić jutro po południu, bo dziś raczej nie dam rady. Quote
MaDi Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 muzzy napisał(a):Sesja zdjęciowa Pelasi do 'Mojego Psa' właśnie się odbyła :) US, bardzo miło było Cię poznać :) Zdjęcia postaram się obrobić jutro po południu, bo dziś raczej nie dam rady. Wiosna czy co;)? Marsz do pracy:mad: Quote
Tola Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 U mojej Toli wykryto guza wątroby:placz: Wybaczcie nieobecność jakis czas... Quote
muzzy Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 MaDi napisał(a):Wiosna czy co;)? Marsz do pracy:mad: Praca nie zając, nie ucieknie :D Za to Pelasia... też nie zając, ale już bardziej podobna ;) Tola napisał(a):U mojej Toli wykryto guza wątroby:placz: Wybaczcie nieobecność jakis czas... Mam nadzieję, że uda się Wam pokonać choróbsko... Quote
majqa Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Tola napisał(a):U mojej Toli wykryto guza wątroby:placz: (...) Bardzo współczuję... :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.