Jump to content
Dogomania

Szansa juz po operacji! Po 6 tygodniach w klinice pojechała do swojego domu :)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tola napisał(a):
Bardzo smutno:(
Przekazujemy same ciepłe mysli mamusi chczestnej i niech szybko wraca do suni i do nas.
Smutno tez bez osób, które juz nie zaglądają do Szansy, a były tu z nami:(

Zadra odwiedziła dzisiaj Szansę, zawiozła nowy kocyk. U suni wszystko dobrze; ma czysciutko, jest zadbana.
Tylko domu nie widac, a czas leci...


Ja zaglądam codziennie aczkolwiek po cichu. Cały czas trzymam kciuki za ślicznotę!

Posted

ja też co dziennie zaglądam :)
A może "fanklub" Szansy spróbuje pomóc temu smutaskowi z krzywą łapką? - doświadczenie jest, dobrej energii i zaangażowania nie brakuje... tylko te bany "hamulcowe" są... nie rozumiem - o co to chodzi??

Posted

IVV napisał(a):
mizianki Szansuniu ...caly czas mysle o tym biednym psiaku z bolaca lapka w schronie .....

Może jak Szansa znajdzie dom uda się pomóc kolejnemu.

Posted

Był dziś kurier z karmą, ale oczywiście nie było nas w domu- nie raczył zadzwonić, bo gdyby przyjechał godzinę później, to by nas zastał. Napisał, że jutro między 8 a 18 będzie - zobaczymy. Będę potrzebowała transportu dla tego wora z karmą, bo nie mamy samochodu własnego, a żeby przynieść na plecach to troszkę za daleko :evil_lol:
Zadra, ten preparat też ma przyjść? Pocztą czy kurierem?

Posted

ladySwallow napisał(a):
Będę potrzebowała transportu dla tego wora z karmą

A skąd dokąd? I kiedy? Bo któregoś popołudnia mogę pomóc z transportem, jeśli to nie jest kilkadziesiąt kilometrów.

Posted

muzzy napisał(a):
A skąd dokąd? I kiedy? Bo któregoś popołudnia mogę pomóc z transportem, jeśli to nie jest kilkadziesiąt kilometrów.


Z Narutowicza do kliniki na Głębokiej ;) Pewnie jakoś na dniach, przed weekendem.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Był dziś kurier z karmą, ale oczywiście nie było nas w domu- nie raczył zadzwonić, bo gdyby przyjechał godzinę później, to by nas zastał. Napisał, że jutro między 8 a 18 będzie - zobaczymy. Będę potrzebowała transportu dla tego wora z karmą, bo nie mamy samochodu własnego, a żeby przynieść na plecach to troszkę za daleko :evil_lol:
Zadra, ten preparat też ma przyjść? Pocztą czy kurierem?

Chyba kurierem.

Posted

muzzy napisał(a):
Może być jutro? O 18?


Wiesz co, dam Ci znać - nie mam pojęcia w takim razie, czy kurier ma przywieźć preparat, czy karmę. Jeśli preparat, to trzeba czekać na karmę. Myślę, że trzeba to odłożyć na koniec tygodnia, co by zawieźć już wszystko na raz.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Wiesz co, dam Ci znać - nie mam pojęcia w takim razie, czy kurier ma przywieźć preparat, czy karmę. Jeśli preparat, to trzeba czekać na karmę. Myślę, że trzeba to odłożyć na koniec tygodnia, co by zawieźć już wszystko na raz.

Oki, w razie czego chętnie pomogę, jeśli czas pozwoli.

Posted

MaDi napisał(a):
Lady jak chłopy nas zawiodąłto będziemy tachały we dwie... śnieg jest to pożyczę ew. sanki od chrześnicy:evil_lol:


Hihi, zaprzęgłybyśmy moją Mambę, co by pociągnęła :evil_lol: Ale ona biedaczka dalej charczy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...