Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 814
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sleepingbyday']będziemy musieli sobie poradzić. uwaga - rurek dzis został zaszczepiony, zafiprexowany, obcięty pazurkowo. i za to będzie rachunek wystawiony....

A był!
Oto "dowód";) :







Niestety po raz kolejny "zgubilam" kaganiec hotelowy:angryy:.
Pewnie poszedł w świat z jakimś psiakiem - podejrzewam, że z Awką.
Dlatego też Rurek musiał mieć bandażyk na psychu.
Podczas wizyty u weta cały czas leżał płasko na stole. Na spoko dał sobie się zaszczepić, zakroplić fiprexem i obciąć pazurki.Wcale się nie szarpał - był z byt przerażony.
Pani Ewa bez problemu może go brać na ręce ale jak przyjechaliśmy do domu wymsknął nam się normalnie z rąk! Jak jakiś piskorz!
Gdyby nie smycz i obroża poszedłby w długą....

Jakbyście potrzebowały pomocy, piszcie lub dzwońcie, ok? Chętnie pomogę...:p

Posted

Ja nie moge wyslac pw do Ciebie..tego tymczasa to ewentualnie tylko do boksu,jak juz naprawde nic innego nie znajdziesz.Do domu nie da rady,tam spi w nocy 9 psow.Pomyslalam,ze "spi"to niefortunne wyrazenie.Powinno spac...

Posted

yumanji napisał(a):
Rany...jaki brzydal.


i w dodatku ma jedną nóżkę bardziej ;-).

oczywiście, ze sa brzydkie psy, niekóre tak brzydkie, ze aż piekne. mój poprzedni tymczas był... dziwny z wyglądu. i niezbyt ładny, choc mi sie podobał. mój katualny tymvczas, no óż... podejrzewam, zę cała wieś złozyła się na jego wygląd (i charakter). a rurek? rurek też nie jest brad pitt, jeśli wiecie, co chce powiedzieć.

natomiast, czy może sie podobac? no pewnie!

yumanji napisał(a):
Ja nie moge wyslac pw do Ciebie..tego tymczasa to ewentualnie tylko do boksu,jak juz naprawde nic innego nie znajdziesz.Do domu nie da rady,tam spi w nocy 9 psow.Pomyslalam,ze "spi"to niefortunne wyrazenie.Powinno spac...


yumanji, kojec ok, jemu zimno nie straszne... powiedzmy,że jeśli do wtorku nic nie znajde, to będe cię ścigać, dobra?

Posted

Mnie się Rurek podoba i jak już pisałam, też mam pieska tej rasy. A właściwie to suczkę:



Jak widać zgarnęłam ją z przychówkiem. Na zdjęciu nie ma kompletu ;).

Posted

mam równie przystojnego tymczasa, tez ma jedną nóżke bardziej, a w dodatku przodozgryz, niestety niewidoczny ;-)

słuchajcie, od 22 lutego i wpływu od aresekse (35zł), wpłynęł:
AnnaA - 10zł
Awit -10zł (za 2 miechy)
yumanji - 20 zł.



przelałam dzis rurkowej opiekunce 40zł.

uporządkowanie listy wpłat i wrzucenie na pierwsza musi potrwac. rolziczenie na bieżąco jest, niestety nie na początku, postaramy sie to zmienić, choć akurat ode mnie rzecz nie zalezy, ale wierzajcie, robię, co moge, by przynajmniej biezące info były publicznie podane.

  • 3 weeks later...
Posted

tak, to ja powinnam wam dostarczać iinformacji, skoro marlenka zanikła, ale najpierw miałam urlop, a potem zaczał mi się taki zachrzan w pracy, że wierzcie mi, nie mam czasu na nic, czuje sie, jakbym w korpo pracowała, a nie w instytucji państwowej. ale nie, zasuwamy ostro dla dobra polski, swoją działkę robimy rzetelnie.

wiem, że dorota była, na krótka chwilę, u rurka (to jednak ok 30km w jedną stronę) i widziała go, ale utrzymywał stosowny dystans.
generalnie jest tak - o czym juz nie raz pisałam, że u p. Ewy powinien być albo rurek, albo maxi, bo wzajemnie się nakręcają w fobiach, ale trzebaby znaleźć dla jednego z nich doświadczone dt z jakims ucywilizowanym psem, żeby miał od kogo sie uczyc. a do tego, kóry by został u p. Ewy, dokoptowało by sie jakiegos normalnego (czytaj - nie dzikusa), dokładnie w tym samym celu. Niestety do tego wniosku doszlismy juz dawno - tylko jka to ruzyć? próbowałam od strony o.sz., była nadzieja, ale niestety doświadczone dt awaryjnie dało tymczas psu z zagrożonym zyciem. i tak to sie układa.
Więc dużego postępu długo nie będzie, chyba, że jakis skok nastąpi, czego nie da się przewidzieć.

Zatem zrozumcie, że tez niezaleznie od mojego czasu, kóry aktualnie naprawdę sie skurczył, wielu nowości u rurka nie będzie dopóki nie znajdziemy mu doświadczonego dt. jesli ktoś ma jakis pomysł (zamiana psów?) to super. może zastanówcie sie, które znane wam dt z doświadczeniem można by zapytac o taka zamianę? pytanie nie boli, najwyżej okaże się, ze nie... A ja jestem przekonana, że rurek jest do uzywilizowania, on jest zdziczały, z przeszłoscią, ale nie dziki...
ja zostałam bez swojej woli odpowiedzialna za rurka, nie pozbywam sie tej odpowiedzialności, bo co mam zrobić, zostawić go? choc jej nie chciałam, bo miałam juz inne zobowiązania, ale czasem nie ma wyjścia, tak? niemniej jednak troche mi odpuśćcie czasem -zwłaszcza, ze sytuacja jego nie jest za bardzo zmienna, niestety.

natomiast wiem, że chceicie wiedzieć, co u niego, ja przeciez także i także lubie miec njusy od psów, kóre znam (nie tylko od tych, które sponsoruję). Więc wierzcie, ze nie olewam sprawy, po prostu nie zawsze moge się starać.

Jesli ktos jest chętny do przejęcia spraw rurka i wie, ze znajdzie czas na kontakt z dt i ogarnianie finansów - ja się chetnie zrzeknę, bo wiem, z ebęde miałą do wakacji polkę galopkę w pracy - jestem odpowiedzialna za dwa projekty aktualnie, pomijając x pomniejszych rzeczy. nie zostawię rurencjusza niezależnie od "formalnej" odpowiedzialności, będę do niego jeździć, jak się nadarzy okazja (a na pewno nie raz sie nadarzy), ale być moze ktoś faktycznie ma akurat czas i nie boi sie przelewać kasy itd.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...