Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 814
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

przyszły deklaracje:
od Awit - za dwa miesiące, 10 zł
od AnnyA - 10zł i od szarotki, ale za czerwiec, a dopiero 7 lipca.

widze historię konta,ale jeszcze nie mogę przelewać, musze wpaść do banku wtej sprawie.

bazarek na weterynarza dla rurka nie poszedł wcale :-(

Posted

no to właśnie ten :-).

musze wykombinowac jeszcze jakiś...

rozmawiałam wczoraj z panią Ewą o rurku. ma swoje cofki - niby na smyczy ok, ale od pewnego czasu zakładanie obroży to histeria. jak rurek podchodzi do miziania i podejdą inne psy, to się boi i wycofuje. jak p. Ewa wychodzi tylko z nim na dwór ćwiczyć, pozostałe to psy szczekają w domu i rurek wtedy zachowuje się, jakby szczekały mu nad głową. p. ewa widzi dwa wyjścia. regularnie a fachowiec od szkolenia, lub nowe dt. przychylam się do nowego dt, zrobiliśmy już tak kiedyś z ciaputką i naumiała się w nowym dt nowych rzeczy.

ale żeby zacząć mu szukać zmiany, potrzebuje on pełnego zestawu kasy - czyli na karmę.

ja juz nie mówię o sprawach weterynaryjnych....

co myslicie o tym?

Posted

[quote name='sleepingbyday']ludzie, bardzo bym prosiła o jakieś komentarze czy pomysły na temat w poście 538.

Ja nie wiem, co doradzic, ale ogolnie jest taka zasada, ze jak cos nie dziala to trzeba szukac innych mozliwych rozwiazan!!!!!!!!!

[quote name='mgie']Bazarek ogłoszeniowy dla Rurka http://www.dogomania.pl/threads/211909-Bazar-OG%C5%81OSZENIOWY-dla-niecierpliwych.-7-pakiet%C3%B3w.-Dla-Rurka-Norkowskiego.-Do-31.07?p=17335647#post17335647 zamawiać pakiety, podrzucać ;)

Ide na bazarek bo Henio potrzebuje. Cholera, ze go sama wziac nie moge .............:(:(

Posted

sleepingbyday napisał(a):

rozmawiałam wczoraj z panią Ewą o rurku. ma swoje cofki - niby na smyczy ok, ale od pewnego czasu zakładanie obroży to histeria. jak rurek podchodzi do miziania i podejdą inne psy, to się boi i wycofuje. jak p. Ewa wychodzi tylko z nim na dwór ćwiczyć, pozostałe to psy szczekają w domu i rurek wtedy zachowuje się, jakby szczekały mu nad głową. p. ewa widzi dwa wyjścia. regularnie a fachowiec od szkolenia, lub nowe dt. przychylam się do nowego dt, zrobiliśmy już tak kiedyś z ciaputką i naumiała się w nowym dt nowych rzeczy.

ale żeby zacząć mu szukać zmiany, potrzebuje on pełnego zestawu kasy - czyli na karmę.

ja juz nie mówię o sprawach weterynaryjnych....

co myslicie o tym?


Ja uważam, że zmiana DT to dobry pomysł. Zwłaszcza, jeśli udałoby się znaleźć jakiś doświadczony domek, który mógłby poświęcić Rurkowi dużo czasu. Sama rozważam podobne rozwiązanie w przypadku Ciapka, bo przydałby się ogródek zamiast mieszkania na trzecim piętrze i ktoś bardziej doświadczony z psami ode mnie... no, ale kto zechce podjąć się bezpłatnie tak żmudnej pracy z dzikusem? :(
Można też rozważyć wprowadzenie leków przeciwlękowych (nie uspokajających tylko przeciwlękowych). Nie wiem co o tym sądzicie? Ja Ciapkowi niedawno zaczęłam podawać hydroksyzynę, ale w międzyczasie sąsiadka miała okazję rozmawiać o Ciapku ze znaną i cenioną behawiorystką z Radomia i dowiedziałyśmy się, że doprowadzanie takich lękowych dzikusów do jakiej takiej normalności może potrwać nawet osiem miesięcy i bardzo dobrze jest wprowadzić coś przeciwlękowego. Tu polecono nam jeden z dwóch leków: Promolan lub Elafranil. Hydroksyzyna podobno słabo działa na psy. No ale Ciapek już ją dostaje, więc zobaczymy czy coś to mu pomoże i w razie czego zmienimy za jakiś czas. Może Rurkowi pomógłby któryś z tych leków?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...