Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 701
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślałam nad wzięciem na dt,ale wynikła sytuacja ze muszę ratować moją najstarszą kotkę(14 lat Rindzi)Miała rok temu wycinanego guza wielkości piłki tenisowej za przednia nogą teraz guz urósł w tym samym miejscu...:(I urósł jak jajo kurze w szybkim tempie...:(Dziś miała badanie krwi,czekam na wynik. w poniedziałek,vet podejrzewa anemie...:(Boję się o Nią,wiem jak ciężko przechodziła poprzednia operację...:(

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Biedna kicia . Ja tez trzymam kciuki .

Madziu , one mają 5 tygodni , to tak za tydzień ewentualnie już by mogły iść do ludzi .

jak ten czas pędzi, aż nie wiarygodne ,że one już takie stare

Posted

halbina napisał(a):
szkoda, że do mnie ostatnio zgłaszają się tylko ludzie o małe rude kocięta...


masz kontakt do tych ludzi ?
... moja znajoma ogłasza i nie ma chetnych, a ma maluchy rude i bialo rude do oddania.

Posted

shirrrapeira napisał(a):
Zdjęcia są cudowne i psiaki też. Bianko podziwiam Cię...

Dziękuję . Są cudowne i będą to ostatni moi tymczasowicze .:shake:
Jeśli nie znajdą kolejnych tymczasów lub domów , bedę zmuszona odwieść je do schroniska .

Posted

Bianko - ja za każdym razem mówię, że to jż ostatni, najostatniejszy raz.
Ale jak odmówić? No jak? Jak zawsze Ci opowiedzą jakąś straszną historię co te maleństwa już mają za sobą :-(:shake:

Posted

AMIGA napisał(a):
Bianko - ja za każdym razem mówię, że to jż ostatni, najostatniejszy raz.
Ale jak odmówić? No jak? Jak zawsze Ci opowiedzą jakąś straszną historię co te maleństwa już mają za sobą :-(:shake:

Tyle że moje warunki mieszkaniowe są teraz na tyle dramatyczne , że zwyczajnie nie mam miejsca .

Posted

[quote name='Gosiara']Trzymam kciuki za dt!
Ja też .
Maluchy rozrabiają , gryzą się , szczekają , robią w kojcu rozpierduchę :cool3: Jak nie śpią , to nie sa bez ruchu nawet przez pół sekundy . Nawet nie jestem w stanie zrobić zdjęcia .
Tutaj akurat piją mleczko z żółtkiem , więc są chwilkę w miejscu .



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Bianko do kiedy najpóźniej możesz maluchy u siebie przetrzymać ??
Postaram się coś zorganizować, ale nie obiecuję :roll: One nie mogą trafić do schroniska :shake:
Któryś z maluchów ma już zaproponowane DT ??

Posted

[quote name='kopciuszek']Bianko do kiedy najpóźniej możesz maluchy u siebie przetrzymać ??
Postaram się coś zorganizować, ale nie obiecuję :roll: One nie mogą trafić do schroniska :shake:
Któryś z maluchów ma już zaproponowane DT ??

Nie , żaden tymczas jeszcze się nie zaofiarował .

One teraz będą miały 6 tygodni . Zanim się je ogłosi i zanim wybierze sie dom , będą takie akurat do adopcji .

U mnie nie mają najmniejszej szansy na adopcję , chyba że do wiejskich bud .Na moja wiochę to z GPS- em trudno trafić .

Jak tymczasów nie znajdą , to zawiozę je do schronu , bo ze schronu przynajmniej będą miały szanse pójśc do adopcji zanim sie zestarzeją .

Posted

Schron jest wiadomo zawsze schronem, ale w opisanej sytuacji rzeczywiście nic im się nie stanie, jak do schronu trafią - w tej chwili nie ma żadnych szczeniąt w szczeniakarni, nie ma parvo i jest po dezynfekcji cała szczeniakarnia, więc zagrożenia chorobą nie ma (chyba, że coś w między czasie się pojawi), a adopcje szczeniąt to najczęstsze adopcje ze schronu. W szczeniakarni są tylko 3 geriatrycy i suczka z maleństwem przy cycku - ale wszystko zdrowe. No chyba, że ktoś jednak da dt szczeniakom.

Posted

Basia1244 napisał(a):
Schron jest wiadomo zawsze schronem, ale w opisanej sytuacji rzeczywiście nic im się nie stanie, jak do schronu trafią - w tej chwili nie ma żadnych szczeniąt w szczeniakarni, nie ma parvo i jest po dezynfekcji cała szczeniakarnia, więc zagrożenia chorobą nie ma (chyba, że coś w między czasie się pojawi), a adopcje szczeniąt to najczęstsze adopcje ze schronu. W szczeniakarni są tylko 3 geriatrycy i suczka z maleństwem przy cycku - ale wszystko zdrowe. No chyba, że ktoś jednak da dt szczeniakom.

Wiem , że ich w schronie nie zjedzą . Gdyby je w piątek zawiesć , to by akurat trafiły na weekend , kiedy troche ludziów tam zagląda . One sa zdrowe , wyżarte , radosne , pójdą za miód . A u mnie siedzą bez szansy na cokolwiek . Tylko że w schronie będzie kłopot z dogadzaniem im z jedzonkiem . One ciągle jedzą w nocy , i ja wstaję i robię im ciepłe mleczko o 2 , a o 6 moczony w mleczku starter . W schronie tego nie dostaną .

Posted

PROSZĘ O OGŁOSZENIA

26 września grupka dzieci znalazła wieczorem przy śmietniku karton z 6 malutkimi szczeniaczkami . Rezolutne dzieciaki zaniosły szczenięta do pobliskiego gabinetu weterynaryjnego . Szczenięta zostały zbadane , odpchlone i ocenione na 10 dni . Następnie trafiły do domu tymczasowego , gdzie przez 3 tygodnie były karmione smoczkiem i leczone z infekcji której nabawiły się pod śmietnikiem . Obecnie szczeniaczki są zdrowe , odrobaczone ,, samodzielne , mają 6 tygodni i czekają na nowe domy . Są 4 pieski i 2 suczki .
W sprawie adopcji prosze o kontakt pod numery 609 325 217 lub 604 116 056 . Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej .


piesek



Uploaded with ImageShack.us

piesek


Uploaded with ImageShack.us


suczka



Uploaded with ImageShack.us

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...